Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Okazyjny zakup dobrego auta? Warto szukać samochodów poleasingowych

Data publikacji: Autor: TVN Turbo/x-news

Fot. TVN Turbo/x-news Są zadbane i dobrze wyposażone. Samochody w takim stanie można spotkać w salonie aut poleasingowych. Najczęściej trafiają tu pojazdy wcześniej używane jako służbowe, mające opinię bardziej eksploatowanych.

Średni wiek wszystkich samochodów w salonie to trzy lata, a przebieg to około 50 tysięcy kilometrów.

Obecnie firmy traktują samochody jako inwestycję na 3-4 lata. O ile jednak klienci indywidualni szybciej rezygnują z zakupu nowego auta, na rzecz używanego, o tyle floty firmowe rządzą się innymi prawami. Najważniejszy dla firmy jest rachunek ekonomiczny. Przestoje w coraz starszej flocie, spowodowane awariami i serwisami, negatywnie odbijają się na kosztach utrzymania,

Dla wielu pracowników samochody służbowe stanowią obok wynagrodzenia najważniejszy benefit pozapłacowy. Szczególnie ważna jest możliwość korzystania ze służbowego samochodu w celach prywatnych. To atrakcyjny bonus, który feruje większość, bo aż 86% pracodawców. Większość firm podchodzi do tego tematu elastycznie i oferuje pracownikom określone przywileje. Jednak nie chcąc pozwolić sobie na wzrost kosztów utrzymania floty, pracodawcy nakładają także pewne ograniczenia i spisują zasady dotyczące wykorzystywania przez pracownika auta firmowego (również do celów prywatnych) w dokumencie zwanym polityką flotową firmy.

– W zarządzaniu flotą ważne jest ustalenie indywidualnych dla danej firmy, szczegółowych zasad użytkowania samochodów przez pracowników. Można wówczas z góry ustalić, kto otrzymuje samochód służbowy, czy ma możliwość korzystania z niego w celach prywatnych i jakie są zasady pokrywania kosztów związanych z eksploatacją auta. Z naszego doświadczenia wynika, że przedsiębiorcy, wybierając samochody dla swoich podwładnych, interesują się ofertami leasingowymi, które zawierają pełną obsługę floty, włącznie z ubezpieczeniem, serwisem i euro assistance, a nawet możliwość skorzystania z samochodów zastępczych w razie awarii – mówi Artur Kseniak, Dyrektor Sprzedaży Korporacyjnej Grupy Masterlease.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • merol (gość)

    Ja to se tam mam merola za 350 baniek, hate pod warszawom i wszystkie laski lecom na mnie jak muchy, wożem je swojim merolem, a one gupie siem cieszom i asz piszczom

  • Wesoły (gość)

    Nasza firma ma auta w leasingowe i nikomu nie poleciłbym ich xD dostają niezły wycisk! W końcu to auta do pracy 24h/7 a nie na niedzielne wypady do kościoła.

  • rysiek (gość)

    Też bym nie brał auta po leasingu. Są mega wyeksploatowane, nie mówiąc o przebiegu. Najlepsza okazja to wyprzedaż rocznika, ja tak nowe tivoli tanio wyrwałem. Nowego nie ma co porównywać do używki.

  • Teofil (gość)

    Poleasingowy z floty, ktory jest bezwypadkowy to BIAŁY KRUK

  • Olek (gość)

    Jo zech sie ostatnio zdecydowol z moja ze weznemy se richtig nowo fura. Widziolech ze peugeot mo teroz fajno wyprzedaz bo koniec roku i bezto padlo na 208. Teroz je zech pieronem zadowolony bo dobry je fest

  • Maciek (gość)

    Warto to mało powiedziane. Często wyższa cena pojazdu od rynkowej ale podyktowana historią i naprawami robionymi w aso. Bez super sprzedawców składających samochody z pięciu rozbitych. Dodatkowym plusem jest fakt szerogie dostępności na allegro, efl czy olx. Kupuję i jestem zadowolony.

  • fereiro (gość)

    Z mojego doświadczenia wynika, że warto. Naprawy w ASO, jasna historia auta. No i duży wybór na efl, idea, olx. Można naprawdę wyszukać fajny egzemplarz w bardzo przyzwoitej cenie.

  • jaga (gość)

    U nas w firmie praktycznie cała flota poleasingowa z EFL i nie narzekamy. A nie zdrenowali mocno portfela, ta oszczędność była dla nas nie ukrywam istotna.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości