Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36054 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Porównania

Opel Astra vs Ford Focus. Porównanie aut z segmentu C

Data publikacji: Autor: Kamil Rogala

Opel Astra 

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Opel Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Oba modele są na rynku od bardzo wielu lat i zdążyły wypracować solidną pozycję, rzesze fanów oraz ogromną rozpoznawalność. Są one tak mocno zakorzenione, że zmiana nazwy czy też usunięcie ich z rynku mogłoby się skończyć dla producenta niemal tragicznie. Segment C bez Astry i Focusa? Trudno to sobie wyobrazić. Choć z drugiej strony już jeden producent przeprowadził taki eksperyment – mowa o Toyocie oraz modelu Corolla. Jak to wyszło, wszyscy wiemy.

Odrobina historii

Opel Astra 

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Opel Historia obu modeli jest bardzo bogata, choć oczywiście nie dorównuje tej, która związana jest z Golfem czy wspomnianą Corollą. Nieco dłużej na rynku wojuje Opel Astra. Pierwsza generacja oznaczona literą F pojawiła się w 1991 roku i była produkowana aż do 2002. Co prawda już w 1998 pojawiła się kolejna generacja oznaczona literą G, ale „F-ka” była w produkcji jeszcze przez kilka lat. Montaż odbywał się w gliwickiej fabryce, zaś w ofercie pierwsza Astra figurowała z dopiskiem „Classic”. Obecnie oferowana generacja „K” produkowana jest od 2015 roku, rok później zdobyła tytuł Europejskiego Samochodu Roku.

Ford Focus pierwszej generacji trafił na rynek w 1998 i już na początku zdobył niezwykłą popularność, oferując kosmiczny, jak na ówczesne czasy, design nadwozia oraz wnętrza. Swoją drogą po dziś dzień auto może się podobać, a dobrze zachowane egzemplarze są cennym kąskiem dla miłośników motoryzacji. Dużo skosów, ostrych linii, nietypowych zabiegów stylistycznych. Mocniejsze wersje przyozdobione dużymi felgami po dziś dzień wzbudzają zainteresowanie na ulicach. Kolejna generacja, która pojawiła się w 2004 roku już nie zaskakiwała, a zdaniem niektórych, zatraciła niepowtarzalny styl pierwowzoru. Najnowsza, czwarta generacja zadebiutowała 10 kwietnia tego roku i odzwierciedla najnowszy nurt stylistyczny marki. Czy słuszny? To ocenią klienci.

Sprawdzony przepis czy śmiałe eksperymenty?

Astra obecnej generacji jest na rynku od trzech lat i teoretycznie powinna się już opatrzeć, ale spoglądając na pracę stylistów z Russelsheim mamy na czym zawiesić oko. Dynamiczna linia z kilkoma ciekawymi zabiegami stylistycznymi, przy odpowiednim doborze koloru lakieru oraz felg, potrafi wzbudzić pozytywne emocje. Po prostu każdy element auta „gra” z pozostałymi i trudno doszukiwać się czegoś, co nie pasuje. Nieco więcej odwagi okazali projektanci odpowiedzialni za wygląd Forda Focusa, który dość mocno odcina się od poprzedników i prezentuje nowe podejście do designu.

Przednia część Opla Astry to sprawdzony przepis na dynamicznego hatchbacka. Duże, skośne klosze lamp z ciekawą grafiką wewnętrzną, zderzak ze sporym grillem, który przechodzi w dynamiczne „zawijasy”, skrywające światła przeciwmgielne. Górny grill podzielono na dwie części – w górnej mamy do czynienia z chromowaną ramką, w której spoczywa logo Opla, w dolnej zaś czarną siatkę z niewielkimi poprzecznymi paskami. Wygląda to nieźle, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że projektantom zabrakło odrobinę konsekwencji i zdecydowania podczas tworzenia tego elementu.

Ford Focus

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Ford Ford Focus natomiast kontynuuje tradycję z wielkim grillem a’la Aston Martin. Solidna chromowana ramka, kilka horyzontalnych poprzeczek, wyżej skromne logo producenta, niżej zaś wąski pas, który wznosi się na krawędziach i prowadzi do romboidalnych świateł przeciwmgielnych. Światła są bardzo duże i wyraziste, zaś ich wnętrze przywodzi na myśl te, które stosuje ostatnio Volvo. Całość prezentuje pewien misz-masz, ale trudno odmówić całości intrygującego wyrazu.

Tylna część Astry jest nieco rozciągnięta i zadarta do góry, przez co cała sylwetka auta nabiera sportowego charakteru. Klosze tylnych lamp są mocno wypukłe i uwydatnione, wewnętrzny układ wywołuje wrażenie, że całość jest szeroka i agresywna – to może się podobać. W zderzaku znajdziemy kilka przetłoczeń, które tworzą miejsce na tablicę rejestracyjną. Ciekawie prezentuje się mocno wystające logo producenta.

Tył Focusa również pokazuje, że styliści mieli wolną rękę i dość swobodnie pracowali przy deskach kreślarskich. Mnóstwo załamań, przetłoczeń i linii sprawia, że dzieje się tu bardzo dużo. Tradycyjne niegdyś pionowe światła wpisane w słupki C wylądowały w tradycyjnym miejscu i niestety za to należy się minus. Charakterystyczna niegdyś cecha Focusa odeszła w zapomnienie, przez co auto praktycznie nie wyróżnia się z tłumu. To szkoda. W dolnej części zderzaka znalazło się miejsce na namiastkę dyfuzora.

Spoglądając na linię boczną Astry, dominującym elementem jest ostre przetłoczenie biegnące przez lwią część nadwozia, łączące klamki i sprawiające wrażenie, że auto jest cały czas w ruchu. Na dole również jest przetłoczenie w kształcie kija hokejowego, ale nieco wygładzone i subtelne. Ciekawie prezentuje się również załamanie dolnej i górnej linii okien na słupku C. Wygląda to spektakularnie i sprawia wrażenie, że dach lewituje nad resztą nadwozia.

Focus posiada jedno, duże, dość ostre przetłoczenie, które pojawia się już na przednim nadkolu i unosi się delikatnie aż do drugiej pary drzwi. Ponadto styliści postawili na muskularne linie, o czym świadczą wyraźnie podkreślone nadkola. Z jednej strony wygląda to ciekawie, z drugiej zaś niemal wymusza wybór większych felg, bowiem podstawowe 16-tki prezentują się bardzo skromnie i po prostu nie pasują do auta.

Wnętrze: Powtórka z rozrywki?

Opel Astra 

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Opel We wnętrzu można odnieść takie same wrażenia, jak podczas podziwiania nadwozia obu aut.

Stylistyka zewnętrzna koresponduje z wnętrzem Opla Astry. Znajdziemy tu dynamiczne linie, ładne przetłoczenia i śmiałe kształty, ale z drugiej strony wszystko jest na swoim miejscu i nie trzeba przyzwyczajać się do zmienionego układu. Duży ekran dotykowy wkomponowany jest w górną część konsoli centralnej, po bokach znajdziemy wyprofilowane kratki nawiewów, pod spodem zaś podstawowe elementy sterowania. Nieco niżej, w oddzielonej części konsoli centralnej znajdziemy elementy sterujące klimatyzacją itp. Kierownica jest bardzo zgrabna, zaś przed oczami kierowcy prezentują się dwa główne zegary osadzone w głębokich tubach. Połączenie tradycji z nowoczesnością w wydaniu Astry jest na bardzo wysokim poziomie.

W Fordzie mamy kolejny odcinek z serii pt. „Stylistyczne eksperymenty”. Duży ekran wystaje nad deską rozdzielczą, poniżej znajduje się podstawowy panel sterujący, niżej duże kratki nawiewów, zaś w dolnej części kolejny panel sterowania klimatyzacją i nawiewami. Zestaw zegarów jest nieco skromniejszy niż w Astrze, otoczony ramką w kształcie nawiązującym do przedniego grilla. Moim zdaniem brakuje tu konsekwencji i całość sprawia wrażenie chaotycznego projektu. Osobiście wnętrze Astry bardziej przypadło mi do gustu.

Kompakt, a przestrzeni w bród!

Ford Focus

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Ford Nie od dziś wiadomo, że w większości przypadków auto z segmentu C pełni rolę pojazdu rodzinnego, a więc przestrzeni powinno wystarczyć nie tylko na codzienne zakupy w markecie, ale również na rodzinny urlop. Opel Astra w wersji 5-drzwiowej oferuje 370 litrów przestrzeni bagażowej. Jeśli poświęcimy tylną kanapę na rzecz przestrzeni, uzyskamy 1210 litrów. W tej konkurencji Focus ma niewielką przewagę w przypadku standardowego ułożenia bagażnika – 375 litrów – ale po złożeniu oparć tylnej kanapy przestrzeń rośnie do imponujących 1354 litrów. W tym segmencie różnica 5 litrów to szczegół, ale 144 litry to już przepaść.

Jeśli chodzi o gabaryty zewnętrzne, oba auta są do siebie zbliżone, ale to nie dziwi. Astra mierzy 4370 mm długości, 2042 mm szerokości oraz 1485 mm wysokości przy rozstawie osi na poziomie 2662 mm. Focus jest odrobinę dłuższy – 4378 mm. Jego szerokość to 1979 mm, wysokość 1452, natomiast rozstaw osi to 2700 mm.
Silnikowy kalejdoskop

Spoglądając na ofertę silników, w obu autach znajdziemy zarówno oszczędne, jak i dynamiczne jednostki. Nie da się jednak nie zauważyć, że to oferta Astry jest dużo bogatsza i bardziej zróżnicowana.

Pod maską niemieckiej propozycji znajdziemy 3 silniki wysokoprężne oraz aż 5 propozycji silników benzynowych, w tym jedną z fabryczną instalacją CNG. Zacznijmy jednak od diesli, a konkretniej od podstawowej jednostki 1.6 o mocy 110 KM z manualną skrzynią biegów. Jednostka ta oferuje 300 Nm momentu obrotowego przy 1750 obr./min, rozpędza się od 0 do 100 km/h w czasie 11,4 sekundy oraz osiąga prędkość maksymalną 200 km/h. Średnie spalanie to około 4,6 l/100km. Jest również odmiana o mocy 136 lub 150 KM. Ta najmocniejsza generuje 350 Nm momentu obrotowego, co przekłada się na przyspieszenie do pierwszej „setki” w czasie 9 sekund i możliwość rozpędzenia się do 225 km/h. Średnie spalanie to 5 l/100km.

 Zobacz także: Przegląd motoryzacyjnych brzydali

Podstawowa benzyna to skromny silniczek 1.0 o mocy 105 KM z momentem obrotowym 170 Nm dostępnym od 1800 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 11,6 sekundy, prędkość maksymalna to 195 km/h a średnie spalanie według producenta to 5 l/100km. Ciekawie prezentuje się silnik 1.4 Turbo z instalacją CNG, który oferuje 110 KM oraz 200 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje co prawda aż 12,3 sekundy, ale spalanie 4,1 kg/6,3 m3 gazu na 100 km powinno wynagrodzić ospały charakter. Leniwy na pewno nie jest topowy silnik benzynowy, czyli 1.6 Turbo o mocy 200 KM z momentem obrotowym 300 Nm. Sprint do „setki” w 7,8 sekundy oraz prędkość maksymalna 235 km/h to już terytorium aut sportowych.

Focus nie oferuje aż tak dużo, ale każdy powinien coś dla siebie znaleźć. Podstawową jednostką wysokoprężną jest silnik 1.5 EcoBlue o mocy 95 KM i z imponującym momentem obrotowym na poziomie 300 Nm. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 11,4 sekundy, prędkość maksymalna to 183 zaś średnie deklarowane spalanie to 3,6 l/100km. Dość optymistyczne założenia. Jest również odmiana o mocy 120 KM, jak również 2-litrowy motor EcoBlue generujący 150 KM oraz 370 Nm. Z manualną przekładnią przyspieszenie zajmuje 8,5 sekundy, zaś dane na temat spalania nie są dostępne.

Najsłabszy silnik benzynowy w palecie to 1.0 EcoBoost o mocy 100 KM. Jest także odmiana generująca 125 KM oraz 170 Nm momentu obrotowego, co przekłada się na przyzwoite osiągi – 10 sekund do „setki” i 200 km/h prędkości maksymalnej. Topowy silnik to 1.5 EcoBoost o mocy 182 KM (dostępny również w wersji 150-konnej) z 240 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,3 sekundy a prędkość maksymalna to 222 km/h. Niestety producent nie chwali się danymi na temat spalania.

Zobacz także: Porsche Macan S. Test wzorcowego SUV-a z mocnym silnikiem

Zdroworozsądkowa kalkulacja

Oferta modelu z segmentu C musi być bardzo urozmaicona, gdyż wielu klientów chce kupić auto kompaktowe, ale świetnie wyposażone, mocne i dające frajdę. Nie inaczej jest w przypadku naszych bohaterów.

Opel Astra 

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Opel ajtańsza Astra kosztuje 66 700 złotych. Jest to odmiana Essentia z silnikiem 1.0 Turbo o mocy 105 KM z manualną 5-biegową przekładnią. Za 78 600 złotych otrzymamy wersję z silnikiem Diesla – 1.6 o mocy 110 KM z 6-biegowym manualem. W tym wariancie wyposażenia dostaniemy między innymi: 6 poduszek powietrznych, manualną klimatyzację, układ wspomagania ruszania na pochyłościach HSA, radio z Bluetooth, USB i 4 głośnikami, światła do jazdy dziennej LED, mocowania ISOFIX, tylną kanapę dzieloną w proporcjach 40/60 czy też czujniki ciśnienia w oponach.

Ford Focus kosztuje co najmniej 63 900 złotych (72 200 złotych w cenie regularnej). Jest to odmiana Trend z silnikiem 1.0 EcoBoost o mocy 100 KM z manualną 6-biegową skrzynią. Za 73 000 złotych dostaniemy silnik wysokoprężny 1.5 EcoBlue o mocy 95 KM. W standardzie dostaniemy: 6 poduszek powietrznych, system wspomagający utrzymanie pasa ruchu, inteligentny ogranicznik prędkości, wybór trybu jazdy, system minimalizujący skutki kolizji (Pre-Collision Assist), ISOFIX czy też czujniki ciśnienia w oponach oraz klimatyzację manualną.

Najdroższa pozycja w ofercie Astry to model z wyposażeniem Elite i silnikiem… 1.4 z instalacją CNG. Auto to kosztuje 104 800 złotych. Topowa wersja benzynowa 1.6 o mocy 200 KM z automatyczną przekładnią to koszt 97 800 złotych. Najdroższego Focusa z kolei kupimy za 101 750 złotych (109 550 złotych w cenie regularnej) i będzie to odmiana ST Line lub Titanium z silnikiem 2.0 EcoBlue generujący 150 KM z automatyczną 8-biegową przekładnią. Pamiętajmy jednak, że jest osobna oferta modeli z serii Vignale, a tam cena topowej odmiany z tym samym układem napędowym kosztuje 118 550 złotych (126 350 złotych w cenie regularnej).
Podsumowanie

Oba auta oferują naprawdę wiele i z pewnością są mocnymi pozycjami w segmencie C, w którym notabene rywalizacja jest ostatnio bardzo wyrównana i zacięta. Opel Astra prezentuje solidne podejście do tematu bez ryzykownych zabiegów stylistycznych, z dużą dozą funkcjonalności i ciekawym wyposażeniem. Bardzo szeroka oferta silnikowa sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie, zaś liczne dodatki w ofercie wyposażenia dodatkowego pozwala skonfigurować ciekawe auto. Ford Focus zaskoczył niemal tak samo, jak podczas debiutu pierwszej generacji. Ale o ile wtedy było to auto przełomowe i łamiące utarte standardy, tak dziś je powiela i w pewnym sensie traci unikalny styl. Z drugiej strony oferuje bardzo dużo przestrzeni wewnątrz i nowoczesne rozwiązania, co może skusić młodszych odbiorców.

Wybrane dane techniczne Opel Astra Elite 1.4 Turbo 150 KM A6 oraz Ford Focus Titanium 1.5 EcoBoost 150 KM A8

 

Opel Astra Elite 1.4 Turbo 150 KM A6

Ford Focus Titanium 1.5 EcoBoost 150 KM A8

Liczba cylindrów/zaworów/typ silnika

4/16/turbobenzyna

4/16/turbobenzyna

Pojemność skokowa (cm3)

1399

1496

Moc maksymalna (KM/obr/min)

150/5000

150/6000

Maks. moment obr. (Nm/obr/min):

245/2000

240/1600

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

8,7

8,9

Prędkość maksymalna (km/h)

210

208

Pojemność bagażnika (l)

370

375

Pojemność zbiornika paliwa (l)

48

52

Średnie zużycie paliwa (l/100 km)

5,8

b.d.

Długość/szerokość/wysokość (mm)

4370/2042/1485

4378/1979/1452

Rozstaw osi (mm)

2662

2700

Masa własna (kg)

1260

1455

Gwarancja mechaniczna/perforacyjna (lata)

2/12

2/12

Cena (zł)

od 91 800

od 92 450

 

Wybrane wyposażenie seryjne

 

Opel Astra Elite 1.4 Turbo 150 KM A6

Ford Focus Titanium 1.5 EcoBoost 150 KM A8

Poduszki powietrzne

6

6

Układ ABS

S

S

Układ ESP

S

S

Wspomaganie układu kierowniczego

S

S

Centralny zamek

S

S

Elektrycznie sterowane szyby p/t

S/S

S/S

Lusterka zewnętrzne sterowane elektr

S

S

Klimatyzacja manualna/automatyczna

S/O

S/O

Radioodtwarzacz /CD/MP3

S/-/O

S/-/O

S  wyposażenie standardowe
O wyposażenie za dopłatą
-   wyposażenie niedostępne
*   opcje dostępne w pakietach wyposażeniowych

Nasza ocena                 

 

Opel Astra Elite 1.4 Turbo 150 KM A6

Ford Focus Titanium 1.5 EcoBoost 150 KM A8

Przestronność wnętrza

 

+

Silnik

+

 

Osiągi

+

 

Podwozie

+

+

Poziom hałasu (odczuwalny)

 

+

Zużycie paliwa

+

 

Wyposażenie

+

+

Cena

+

+

Wynik końcowy

++++++ (6)

+++++ (5)

 

Opel Astra 

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Opel

Opel Astra

Czasy, w których niepodzielnie rządził Volkswagen Golf powoli mijają, ale to dla wielu nadal wyznacznik i wzór do naśladowania w segmencie C. Być może dlatego w jego cieniu rozgrywają się bardzo ciekawe pojedynki. Trwa bowiem walka wśród producentów, którzy mają ogromny apetyt na rynkowy tort. Tym razem w szranki stają nowy Ford Focus oraz Opel Astra. Macie już swojego faworyta?

Fot. Opel

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Karolina (gość)

    Mam opla astrę z 2016 roku, kupiłam z ok 7tys przebiegiem z salonu z silnikiem 1.4 benzyna 150turbo, ma bdb przyspieszenie, w każdych warunkach atmosferycznych które wystepują na jezdni dobrze się trzyma asfaltu, ale... po 45tys km wymienilam wahacze przod i wysprzęglik, wydaje mi się że chyba za wcześnie na takie wymiany, nie sądziłam że już będe musiała cokolwiek wymieniać, oprocz tego nic na razie nie wymieniałam, mało pali, jeżdżę w trasie a także po mieście i spala ok 6.4l/100, jesli chodzi o środek auta to wszystkie te gadżety działają bez zarzutu.

  • jaga (gość)

    Mam kilkuletnią Astrę, którą jeżdżę od roku a kupiłam używaną na efl. Zarówno z przodu, jak i z tyłu siedzi się naprawdę komfortowo. Silnik oraz skrzynia biegów dobrze pracują zarówno na trasie jak i w czasie jazdy po mieście i w korkach. Przyzwoite przyspieszenie i niezła dynamiki, dobrze się prowadzi. Lubię ją :-)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Ford Focus zdjęcia

Ford Focus dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Opel Astra dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Ford Focus Cena

Części dla marki Ford

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

656 zł