Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Opłatami w kierowców

Data publikacji: Autor: (ms)

Ministerstwo Infrastruktury chce, aby od nowego roku kierowcy płacili tzw. winietę za korzystanie z dróg w Polsce. Roczna opłata za samochód osobowy ma wynosić 180 zł.

Ministerstwo Infrastruktury chce, aby od nowego roku kierowcy płacili tzw. winietę za korzystanie z dróg w Polsce. Roczna opłata za samochód osobowy ma wynosić 180 zł. Z kolei Ministerstwo Finansów chce opodatkować wypłaty odszkodowań z firm ubezpieczeniowych.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje ustawę, w której proponuje, aby kierowcy płacili za korzystanie z dróg międzynarodowych, ekspresowych, autostrad oraz dróg dwujezdniowych. Samochody ciężarowe mają podlegać opłacie za korzystanie z dróg krajowych.

Ile zapłacimy?
Kierowcy samochodów osobowych za  roczne użytkowanie z wymienionych dróg mają zapłacić 180 zł. Będzie można też wykupić winietę na 60 dni za 54 zł, albo na dziesięć dni za 18 zł. Przewidziano także wykupienie winiety na jeden dzień za 3,60 zł. Roczna stawka dla motocykli wyniesie 72 zł, a stawka dla samochodów ciężarowych (w zależności od masy) od 270 do 2160 zł.
Opłaty nie będą pobierane w terenie zabudowanym. Mają być z niej zwolnione samochody, które poruszają się po drogach w granicach swojej gminy. Za brak winiety ustawodawca przewiduje karę w wysokości 1000 zł.

Nowa spółka
Projekt ustawy mówi ponadto o powołaniu nowej jednoosobowej spółki skarbu państwa pod nazwą Zarząd Dróg Krajowych, która zajmie się budową dróg. Nowa spółka ma powstać w miejsce dotychczasowej Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Koszt likwidacji starej spółki to 15 mln zł.
Spółka Zarząd Dróg Krajowych będzie finansowana z opłat winietowych, które mogłaby samodzielnie zwiększać po warunkiem, że wzrost nie przekroczy rocznego wskaźnika inflacji. Maksymalnie winieta może wzrosnąć dwukrotnie do wskaźnika inflacji, ale wtedy potrzebna ma być zgoda  Ministerstwa Infrastruktury.
Zarząd Dróg Krajowych ma otrzymywać też pieniądze z akcyzy od paliw - nie mniej niż 9 proc. oraz z opłat i kar, które pobierała Generalna Dyrekcja Dróg.

Po co te zmiany?
Ministerstwo Infrastruktury w uzasadnieniu podaje że: nastąpi rozdział kompetencji administracyjnych, np. wydawanie koncesji zostanie w ministerstwie, nowa spółka będzie mogła zaciągać kredyty i nie trzeba będzie zwiększać deficytu budżetowego. Jako główny powód wprowadzanych zmian podaje się pozyskanie środków na budowę i modernizację dróg.

Podatek od odszkodowania
To nie jedyny ostatnio pomysł jak złupić kieszenie kierowców. W projekcie ustawy o działalności ubezpieczeniowej, jest zapis, że od odszkodowań za ukradziony samochód będzie pobierany podatek. Ministerstwo Finansów chce też pobierać podatek od ubezpieczeń OC i auto casco w przypadku, gdy naprawy nie są dokonywane w warsztatach wystawiających faktury. Oznacza to, że właściciele samochodów nie przedstawiwszy w firmie ubezpieczeniowej rachunków za naprawę, pobierając odszkodowanie będą musieli zapłacić podatek. W jakiej wysokości mają być te podatki na razie nie ujawniono.

Aureliusz Mikos, redaktor naczelny tygodnika "Moto Express"
Jeżeli w Polsce na coś brakuje pieniędzy to zaraz wyciąga się je od właścicieli samochodów. Na drogi płacimy już w cenie paliw. Teraz mamy jeszcze zapłacić winietę. Jeżeli i to nie wystarczy, to winietę pewnie podniosą. Urzędnicy tłumaczą, że tylko w ten sposób można wybudować nowe i poprawić stare drogi. Niech wytłumaczą może, dlaczego te zmiany mają kosztować  150 mln zł.  Większość "winiety" pochłonie zapewne biurokracja i pensje urzędników.

Do początku artykułu

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości