Wszystko
o samochodach

Porady / Opony

Opony używane. Czy opłaca się je kupować?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. materiały prasowe Kupowanie używanych opon i jazda na nich to jeden ze sposobów na szukanie oszczędności przez kierowców. Jazda na używkach to jednak duże ryzyko.

 Na oko jesteśmy w stanie ocenić jedynie głębokość bieżnika kompletu i stwierdzić szczelność, brak przetarć, pęknięć oraz wybrzuszeń na boku opony – nie oznacza to jednak, że komplet ogumienia nadaje się do dalszej bezpiecznej eksploatacji. To są tylko powierzchowne elementy. Wytrzymałość opony to warstwy wewnętrzne: drutówka, opasanie i osonowa. Przy kupnie używanej opony wnętrze pozostaje niesprawdzone, a może skrywać istotne uszkodzenia, które są niewidoczne dla gołego oka – te mogą doprowadzić do rozerwania opony w czasie jazdy! Poprzedni użytkownik mógł jeździć ze zbyt niskim ciśnieniem w kole, co doprowadziło do nadmiernych przeciążeń i przegrzania się warstw wewnętrznych ścian bocznych ogumienia – a w efekcie do znacznego osłabienia wytrzymałości opony.

– Oferowane przez sprzedawców używane komplety ogumienia mogły wcześniej uczestniczyć w wypadku albo jeździć kilka miesięcy niedopompowane, co całkowicie wyklucza ich zdatność do dalszego użytku. Nie ryzykujmy – kupując nowe ogumienie mamy gwarancję, że jest wolne od jakichkolwiek uszkodzeń i posiada deklarowane przez producenta właściwości – mów iPiotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego.

Zobacz także: Jak oszczędzać paliwo?

Błędnym założeniem jest, że można zaoszczędzić pieniądze kupując używany komplet opon. Właściciele starszych aut są szczególnie skłonni do poszukiwania tego typu oszczędności. Warto jednak pamiętać, że takie ogumienie za chwilę będzie wymagało kolejnej wymiany – okres jego bezpiecznej eksploatacji jest zbyt krótki. Starszy samochód dodatkowo ma drogę hamowania gorszą niż nowsze pojazdy. Kupowanie wyeksploatowanych opon tylko pogarsza bezpieczeństwo.

– Podczas jazdy przy prędkości 130 km/h opona obraca się ponad 1000 razy na minutę. Każde uszkodzenie ogumienia w tej sytuacji stanowi zagrożenie dla życia kierowcy i innych uczestników ruchu drogowego. Nie ma nic cenniejszego od zdrowia – traktujmy zakup nowych, nieużywanych opon jak inwestycje w bezpieczeństwo – dodajePiotr Sarnecki.

Fabrycznie nowe gumy są skrupulatnie sprawdzane na każdym etapie produkcji – włącznie z prześwietlaniem promieniami rentgenowskimi – by wykluczyć wewnętrzne uszkodzenie opasania czy drutówki. Takie ogumienie, jeśli jest nieużywane, być magazynowane w odpowiednich warunkach nawet kilka lat i nie straci swoich właściwości. Czy zapewnienia i piękne słowa sprzedawców używanych opon o ich dobrym stanie są wystarczającą gwarancja bezpieczeństwa dla Twojej rodziny? Skąd na rynku mają znaleźć się używane opony dobrej jakości, skoro prawe połowa kierowców sprawdza ciśnienie raz w roku albo wcale? Nie dotyczy to jedynie Polski.

Zakup opon. Ogumienie łatwo zniszczyć

Opona bardzo łatwo ulega uszkodzeniom – już dłuższa jazda z niewłaściwym poziomem ciśnienia w oponach czy najechanie na dziurę lub zaczepienie o krawężnik przy dużej prędkości mogą spowodować poważne uszkodzenia warstw wewnętrznych. Często występują również defekty wyrządzone przez niefachowy serwis oponiarski, który nie dba o swoje maszyny – rozerwana stopka opony, czyli element stykający się z felgą, załamana ściana boczna lub czoło bieżnika czy źle, na szybko wyważona opona. Wszystkie te uszkodzenia to dla kierowcy dodatkowy wydatek i duże ryzyko. Warto więc unikać przypadkowych serwisów, w których cena wykonywanych usług jest jedyną ich zaletą.

Opony. Odpowiednie warunki magazynowania

Dobra opona to opona nieużywana, ale niekoniecznie wyprodukowana miesiąc, pół roku czy rok przed jej zakupem. Nowe ogumienie przechowywane nawet kilka lat w odpowiednich warunkach zachowuje wszystkie swoje właściwości. Czynnikiem wpływającym na zużycie opon jest eksploatacja, a nie czas magazynowania – całkiem podobnie jak w przypadku butów.

Najlepszym miejscem na składowanie opon jest suche i czyste pomieszczenie, gdzie panuje temperatura między 5 a 30ºC, a guma nie jest narażona na oddziaływanie promieniowania UV. Ponadto opony nie powinny być składowane w pobliżu chemikaliów czy źródeł ciepła, a także urządzeń, które generują ozon. Wszystkie te czynniki wpływają destrukcyjnie na mieszankę gumy w oponie.

Dosyć łatwo rozpoznać przypadkowy serwis po tym, że usługę przechowywania opon realizuje w postawionych kontenerach, w środku których zimą temperatura powietrza jest taka sama jak na zewnątrz, a latem dochodzi do nawet 50-60ºC. Takie warunki są niszczące dla wszystkich typów opon.

Zobacz także: Porsche Macan w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Ad (gość)

    NIestety jak zależy nam na bezpieczenstwie to nie

  • kolanowski (gość)

    Dopiero co kupiłem zwykłe nowe do swojej avensis, nalewek nie praktykuje. Różne przygody już z nimi miałem

  • Tomek (gość)

    mam znajomego ktory ma taki skup opon i sam mi mowił ze to kupowanie kota w worku :) wiec juz wolałem wydac troche i kupic zimówki MS77 plus Uniroyala dobra cena i jakosc a jestem pewny ze pojezdze długo jak cos to maja 5 lat gwarancji

  • gosc (gość)

    5 lat gwarancji ma Uniroyal a to ciekawe no czytałem że to marka koncernu Continental.

  • Mirek (gość)

    Nigdy w życiu , dobre opony w samochodzie to bezpieczeństwo, używane nie dają żadnych gwarancji . Od kilku lat zaufałem marce Uniroyal, i powiem szczerze nie zawiodła mojego zaufania. Teraz na sezon zimowy, mam założone opony MS plus 77, dobrze się trzymają drogi, i co cena jest przystępna. Dodatkowo biorę udział w konkursie gdzie główna nagroda to zwrot kosztów. Gwarantowaną nagrodę już mam.

  • gosc (gość)

    to prawda ja raz zakupiłem używane opony zimowe i już więcej tego nie powtórzę to po prostu się nie opłaca.

  • Marek (gość)

    Co prawda to prawda . Opony to bezpieczeństwo , nie wyobrażam sobie używanych. Zwłaszcza że nowe można dostać w przystępnej cenie , np wspomniane już firmy Uniroyal a typ MS plus 77 to wyjątkowo bezpieczne opony dobrze trzymające się powierzchni suchych i mokrych.

  • Jacek (gość)

    Kiedyś miałem ten problem z oponami. Pamiętam, że kupowanie i przechowywanie to była dla mnie zmora, bo sporo jeżdżę i często musiałem szukać nowych. A teraz mam po problemie, bo wziąłem sobie auto w abonamencie z Master1 i opony to już nie mój problem. I nie mój koszt. Dla mnie to jest chyba najlepszy element korzystania z auta w abonamencie.

  • gosc (gość)

    a jak w testach wypadają te opony zimowe Uniroyal MS Plus 77

  • gosc (gość)

    wiadomo ze tylko nowe bo to się opłaca co do wyboru to trudny wybór no bo jakie polecacie zimówki ?

  • UniroyalOnlineExpert (gość)

    Dzień dobry, miło mi, że klienci wybierają opony marki Uniroyal. Na zbliżającą się zimę polecam oponę - MS plus 77 - idealnie sprawdzającą się na zimnych (mokrych i suchych) nawierzchniach. Została ona opracowana specjalnie z myślą o mokrej nawierzchni zimą. Wyróżnia się jodełkowym bieżnikiem, z szerokimi, otwartymi kanałami – pozwala to na skuteczne odprowadzanie wody, co przekłada się na wzrost bezpieczeństwa. Gdyby pojawiły się jakieś pytania, pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam, Konsultant marki Uniroyal

  • Bartek (gość)

    switnie sie jezdzi na tych oponach Uniroyal :D niedawno kupiłem i juz na nich jezdze, w bardzo dobrej cenie kupione a i opinie maja swietne w necie

  • Toni (gość)

    Dobrze że wpadłem tu. Moje opony zużyły się kompletnie i jestem zmuszony kupić nowe. Teraz wiem jaką marke kupie. A że jeżdżę dużo po europie dobre będą MS plus 77. Dzięki za podpowiedz.

  • gosc (gość)

    a może powinno byc tak w Polsce że wymiana opon na zimowe to obowiązek ?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości