Wszystko
o samochodach

Porady / Opony

Opony zimowe vs opony całoroczne. Wady i zalety

Data publikacji: Autor: Paweł Piątek

Fot. Dawid Łukasik Kierowców można podzielić na dwie grupy. Do jednej należą zwolennicy sezonowej wymiany opon, a do drugiej Ci, którzy wolą tego unikać na rzecz ogumienia całorocznego. Zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie jest powszechnie stosowane, o czym świadczą nowopowstałe w obu wariantach modele ogumienia.

Nieco łagodniejsze warunki pogodowe zimą sprawiły, że rynek opon całorocznych zdecydowanie przybrał na sile, choć wielu kierowców nadal patrzy na nie z dużą dozą niepewności. Z tego chociażby powodu prym wciąż wiodą komplety dedykowane specjalnie na chłodniejsze miesiące. Warto przyjrzeć się dokładniej obu tym wersjom, aby przekonać się o ich wadach i zaletach, uwzględniając najbardziej interesujące dla kierowców parametry.

Czym charakteryzują się opony zimowe?

Wyznacznikiem zmiany opon na zimowe jest temperatura, która musi utrzymywać się na poziomie poniżej 7°C. Im bliżej pierwszych dni zimy, tym warunki na drogach stają się coraz trudniejsze z uwagi na pojawiające się opady śniegu lub marznącego deszczu, dlatego ogumienie musi być przygotowane na taką aurę.

Producenci w modelach zimowych stawiają na dedykowaną na takie warunki rzeźbę bieżnika. Wystarczy się jej przyjrzeć, by dostrzec większą liczbę lameli i szerokich rowków. Pierwszy z wymienionych elementów powoduje lepszą trakcję, gdyż „wgryza się” w śnieg i błoto pośniegowe, a drugi zapewnia skuteczne odprowadzanie opadów spod czoła opony. Te części mają niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo, gdyż zapewniają większą przyczepność na linii nawierzchnia-ogumienie. Nie tylko bieżnik jest lepiej przystosowany do zimowych warunków. Również użyte w procesie produkcji mieszanki ze zwiększoną ilością naturalnego kauczuku oraz dodatkiem z krzemionki sprawiają, że opona staje się w efekcie bardziej elastyczna, nie twardnieje w niskich temperaturach i lepiej przylega do podłoża. Ponadto na jej boku znajduje się symbol płatka śniegu i górskie szczyty oraz skrót 3PMSF, co sugeruje dostosowanie do najtrudniejszych warunków pogodowych.

Opony całoroczne – co powinno się o nich wiedzieć?

Ogumienie wielosezonowe oferuje kompromis osiągów przez cały rok. Mają one związek z użytymi mieszankami gumowymi, dzięki którym opona jest dostatecznie miękka w niskich temperaturach, ale też odpowiednio twarda latem. Ponadto warto pochylić się nad budową, wzorowaną zazwyczaj na konstrukcji zimowej, co można zauważyć, porównując oba typy bieżników. Mimo mniejszej liczby lameli zimowe drogi odśnieżane regularnie można pokonywać bez obaw o utratę trakcji i niekontrolowane poślizgi, jeżeli zachowa się umiarkowaną prędkość. Podobnie wygląda kwestia z konturem wersji na cały rok, który również łudząco przypomina kwadratowy i masywny obrys „zimówki”. Z jednej strony jest to zaleta, ale niesie to również pewne konsekwencje, o czym w dalszej części artykułu.

Biorąc pod uwagę oznaczenie ogumienia wielosezonowego, z jednej strony możemy zauważyć na boku wspomniany skrót 3PMSF, który jest już ustandaryzowany przez Unię Europejską. Dla kierowców jest on dostateczną informacją, że model jest dostosowany do jazdy w zimie i w taki model warto zainwestować. Z drugiej napotkamy także zapis M+S, dzięki któremu producent wskazuje dopuszczalność opony do jazdy po śniegu i błocie.

Ostateczne starcie – opona całoroczna vs. zimowa

Wybór opon zimowych czy całorocznych to tak naprawdę indywidualna sprawa. Wiele zależy od potrzeb, preferowanego stylu jazdy, pokonywanych odległości i dróg, po jakich jeździmy.

Kierowcy, którzy poruszają się głównie w przestrzeni miejskiej, ich roczne przebiegi nie przekraczają 10-12 tys. km, a osiągane prędkości nie są duże, są idealną grupą docelową opon wielosezonowych. Po przeciwnej stronie warto zestawić użytkowników „zimówek”, czyli osób często podróżujących, posiadających auto o sporej mocy, niekiedy „ciężką nogę” i na swoim koncie dużą liczbę przejechanych km. Tacy kierujący nie uznają kompromisów i zależy im na maksymalnym bezpieczeństwie zimą.

Zobacz także: Prawo jazdy. Czy można zobaczyć nagranie z przebiegu egzaminu?

Zestawiając ze sobą oba komplety, na pierwszy plan wychodzą względy ekonomiczne. Na korzyść opon całorocznych przemawia brak konieczności kupowania dwóch kompletów na lato i zimę, a dodatkowo pojawia się oszczędność na wizytach u wulkanizatora w związku z sezonową wymianą. Wśród wad warto wspomnieć, że takie opony mogą nie być wystarczająco skuteczne w skrajnych warunkach – gdy spadnie dużo śniegu i sytuacja na drodze stanie się naprawdę trudna dla kierujących, jak również latem podczas upałów czy ulew. Niestety wysoka temperatura na zewnątrz i jazda na oponach całorocznych po rozgrzanym asfalcie z dużą prędkością nie sprzyjają trakcji. Wielu kierowców błędnie myśli, że w tej porze roku każde ogumienie sprawdzi się dobrze. Tak jednak nie jest, a bagatelizowanie tej kwestii lub niewiedza mogą przyczyniać się do nieprzyjemnych konsekwencji. Ponadto jak wspomnieliśmy wcześniej, masywny obrys modeli wielosezonowych sprawdza się zimą, ale latem może przyczyniać się do większego zużycia paliwa i szybszego wyeksploatowania.

Wcześniej wspomniana popularność opon całorocznych nie wynika jedynie z łagodniejszych warunków pogodowych zimą, czy też z chęci zaoszczędzenia pieniędzy. Warto zwrócić uwagę także na fakt, że w gospodarstwach domowych jest coraz więcej samochodów. Niejednokrotnie zdarza się, że jedno auto jest przeznaczone głównie do dłuższych tras, natomiast drugie do poruszania się po mieście, gdzie drogi zimą są raczej odśnieżone. Co więcej, ze względu na ograniczenia w terenie zabudowanym nie rozwija się nimi tak dużych prędkości. W takich warunkach opony całoroczne świetnie się sprawdzą, dlatego cieszą się sporym zainteresowaniem” – dodaje Łukasz Maroszek, zastępca Dyrektora Handlowego w Oponeo S.A.

Ogumienie na chłodniejsze miesiące nie uznaje kompromisów i musi zagwarantować zadowalające osiągi nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych. Radzi sobie ze śniegiem, lodem i deszczem, ale gdy tylko temperatura zacznie utrzymywać się powyżej 7°C, pora na jego wymianę, gdyż taka opona może się szybciej zużywać. Kierowcy niekiedy skarżą się także na większy poziom generowanego hałasu.

Producenci obu rozwiązań chcą jednak ofiarować swoim klientom jak najlepsze właściwości, dlatego skrupulatnie pracują nad autorskimi technologiami. Robią tak głównie marki premium, jak Michelin, Continental, Goodyear czy Nokian, którzy to udoskonalają opony pod każdym calem, zwracając uwagę na jeszcze lepsze projekty bieżników i mieszanek. Coraz częściej także wytwórcy ze średniego segmentu decydują się na innowacyjne metody produkcji, dzięki czemu rynek oponiarski rozwija się bardzo prężnie.

Źródło: Oponeo.pl

Zobacz także: Nissan Qashqai trzeciej generacji

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości