Wszystko
o samochodach

Aktualności / Ceny paliw

Paliwo na Opolszczyźnie: drogie i często kiepskie

Data publikacji: Autor: redakcja.nto

Paliwo na Opolszczyźnie: drogie i często kiepskie W sprzedaży paliw złej jakości Opolszczyznę wyprzedzają tylko dwa województwa.

Inspekcja Handlowa skontrolowała stacje paliw, na które wcześniej skarżyli się kierowcy, wytypowane przez organy ścigania oraz te, na których w poprzednich latach stwierdzono nieprawidłowości. Z pobranych w całym kraju 479 próbek oleju napędowego i benzyny, 39 zostało zakwestionowanych. Najwięcej odstępstw od norm zanotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (22,22 proc.), kujawsko-pomorskim (21,74 proc.) oraz opolskim (16,67 proc.).

- W przypadku oleju napędowego najczęściej kwestionowano za niską temperaturę zapłonu oraz zbyt wysoką zawartość siarki – wyjaśnia Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Norma dla temperatury zapłonu wynosi powyżej 55 stopni Celsjusza, tymczasem w paliwie na niektórych stacjach wynosiła mniej niż 40.

- Zbyt niska temperatura zapłonu stwarza niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas tankowania - mówi Krystian Nowak, mechanik z Opola. - Duża ilość siarki przyczynia się natomiast do korozji silnika i przedwczesnego zużycia jego elementów.

W przypadku benzyny zastrzeżenia budziła zbyt mała  liczba oktanów.
- Powoduje to głośną i nierównomierną pracę silnika oraz zwiększenie zużycia paliwa - tłumaczy Krystian Nowak.

W "żenionym” gazie LPG najczęściej stwierdzano  związki wpływające na korozję elementów silnika.

A co grozi za handel trefnym paliwem?
- Grzywna w wysokości nawet do miliona złotych lub kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat - mówi Małgorzata Cieloch.

Jeżeli trefne paliwo uszkodziło silnik, powinniśmy złożyć reklamację u właściciela stacji. Musimy jednak zachować dowód jego kupna. Jeśli nie zgodzi się on z naszym roszczeniem, możemy dochodzić swoich praw w sądzie, korzystając z bezpłatnej pomocy powiatowych rzeczników konsumentów. O stacji, która sprzedaje paliwo złej jakości, można poinformować UOKiK na specjalnym formularzu dostępnym na jego stronie internetowej.

- Jeśli natomiast podczas tankowania do pełna licznik dystrybutora wskaże ilość paliwa większą, niż mieści się w baku, zwracajmy się do Głównego Urzędu Miar - zachęca Małgorzata Cieloch. - Inspektorzy skontrolują taką stację i sprawdzą, czy rzeczywiście licznik jest dobrze wyskalowany.

Opolszczyzna jest też jednym z najdroższych województw, jeśli chodzi o paliwa. Jak wynika z analizy firmy e-petrol.pl, litr oleju napędowego kosztował wczoraj u nas średnio 5,79 zł. Drożej było tylko w województwie świętokrzyskim. Tamtejsi kierowcy płacili za litr tego paliwa 5,82 zł. Natomiast średnia krajowa to 5,74 zł. Trochę lepiej jest u nas z cenami benzyny. Litr popularnej Pb 95 kosztuje średnio 5,70 zł. Tutaj plasujemy się w środku stawki. Średnia krajowa to 5,69 zł.

Paliwo na Opolszczyźnie: drogie i często kiepskie
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Paliwo na Opolszczyźnie: drogie i często kiepskie

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości