Wszystko
o samochodach

Motociekawostki / Historia motoryzacji

Pamiątka po rosyjskim generale

Data publikacji: Autor: (mid, R.K.)

 Na dziedzińcu dworku w Mostach stoi pojazd, który przypomina polską Warszawę. Ale tylko z daleka, bo naprawdę wehikuł jest i starszy i ma ciekawszą historię.

Na dziedzińcu odrestaurowywanego dworku w Mostach (gm. Kosakowo) stoi pojazd, który przypomina starą, poczciwą polską Warszawę. Ale tylko z daleka, bo naprawdę wehikuł ten jest i starszy, i ma ciekawszą historię.

 

To amerykański Chrysler z początku lat czterdziestych ubiegłego wieku. Prawdopodobnie w czasie wojny należał do jakiegoś bogatego gdańszczanina. W 1945 roku po Trójmieście jeździł nim... radziecki generał.

 

– Limuzyna musiała już wtedy „służyć” zwycięskiej Armii Czerwonej – opowiada nam Jerzy Węsierski, właściciel dworku i chryslera. – Kierowcą rosyjskiego generała był Polak, obwoził wojskowego dygnitarza po całym Pomorzu. Kiedy generał opuścił Polskę, zostawił swemu szoferowi limuzynę „na pamiątkę”.

 

Jerzy Węsierski odkupił chryslera od szofera. Cena jest tajemnicą handlową.

– Chcę wyremontować auto, aby ponownie mógł jeździć – mówi nowy właściciel limuzyny. – Cieszę się z tego zakupu, bo samochód już teraz jest ozdobą dworku.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • V8 (gość)

    miales szczescie.masz racje stary. daj mu znowu swiecic!!!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości