Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Parkingowe ABC

Data publikacji: Autor: Mirosław Malinowski

Fot. Marcin Tomalka Założenie parkingu to jeden z najprostszych sposobów na wykorzystanie własnego, wolnego skrawka terenu.

Koszty są niewielkie, za to zyski, zwłaszcza w śródmieściu i na osiedlach, wysokie.

 

Właściciele parkingów często jednak unikają ponoszenia odpowiedzialności za pozostawione na ich terenie auta. W regulaminach zastrzegają sobie, że nie ponoszą odpowiedzialności za szkody w wyniku „zdarzeń losowych”, nawet gdy dojdzie do napadu na parkingowego i kradzieży auta. Tymczasem również na zwykłym niestrzeżonym i bezpłatnym parkingu właściciel odpowiada, gdy spadający konar drzewa uszkodzi stojący pod nim samochód...

 

Jaki parking

 

To, czy parking jest płatny czy bezpłatny oraz strzeżony czy niestrzeżony, powinna jednoznacznie rozstrzygać tabliczka przy wjeździe. Jednak nie to w rzeczywistości decyduje o charakterze parkingu. W przypadku braku tablicy o tym, że parking jest traktowany jak strzeżony, przesądzają: znajdujące się na jego terenie urządzenia, które pozwalają wyrobić Fot. Marcin Tomalka sobie przez kierowcę przekonanie, że samochód jest cały czas pilnowany przez obsługę parkingu i chroniony przed kradzieżą lub uszkodzeniem. Urządzeniami takimi mogą być: ogrodzenie parkingu ze wszystkich stron, brama ze szlabanem, kolczatki usuwane przy wypuszczaniu auta z parkingu, inne zabezpieczenia mechaniczne i elektroniczne, budka strażnicza, legitymowanie osoby wyprowadzającej auto, wywieszony regulamin parkingu strzeżonego, „numerek” wydawany przy przyjmowaniu samochodu i miejsce postojowe przypisane do danego auta. Jeżeli parking spełnia powyższe kryteria, powinien być traktowany jako strzeżony.

 

Strzeżony

 

Pozostawiając auto na parkingu strzeżonym, zawieramy z jego właścicielem umowę, na podstawie której zobowiązuje się on do sprawowania opieki nad naszym samochodem. Odpowiedzialność właściciela parkingu obejmuje nie tylko kradzież pojazdu, ale również przypadki włamania i kradzieży jego wyposażenia, np. anteny, lusterek i tablic rejestracyjnych. Parking nie będzie jednak odpowiadał za przedmioty, które pozostawimy w aucie, a które nie wchodzą w skład standardowego wyposażenia samochodu, np. narzędzia, podręczny bagaż, ubrania. To, za co parking odpowiada, musi być również wyszczególnione w regulaminie.

 

Płatny, ogrodzony

 

W niektórych przypadkach, chociaż parking jest płatny i ogrodzony, przepisy nakazują go traktować jako niestrzeżony. Dzieje się tak często w przypadku parkingów prowadzonych przy np. giełdach samochodowych, targowiskach, gdzie samochody są pozostawiane na kilka godzin. W takich sytuacjach przyjmuje się (zgodnie z prawem), że opłata, jaką uiszczamy za parkowanie, jest zapłatą za samo miejsce parkingowe, a nie ma związku z bezpiecznym przechowywaniem pojazdu. Rozstrzygające jest, czy w zezwoleniu na prowadzenie parkingu jest zawarty zapis, że jego właściciel „przechowuje pojazd” czy też zawiera umowy „najmu miejsca postojowego za czynsz”.

 

Bezpłatny, ale...

 

Niezależnie od charakteru parkingu jego właściciel ma obowiązek utrzymywać go w takim stanie, by pozostawienie na nim auta nie pogorszyło jego stanu technicznego. Jeżeli na placu parkingowym rośnie drzewo, to gdy upadnie ono na zaparkowany samochód, właściciel terenu poniesie za to odpowiedzialność.

 

Ponadto na terenie parkingu nie może być dziur, śmieci, a zimą uliczki parkingowe muszą być przejezdne i odśnieżane. Przepis o utrzymaniu miejsca parkingowego w należytym stanie dotyczy również miejsc postojowych na chodnikach w centrum miasta, z których pobierane są opłaty.

 

Rozstrzygnie sąd

 

Gdy nasze auto zostanie skradzione z parkingu, teoretycznie sprawę powinno załatwić zgłoszenie kradzieży na policję i wystąpienie do właściciela terenu o odszkodowanie, które ten skieruje do swojego ubezpieczyciela. Jeżeli parkingowy odmówi uznania swojej winy, pozostaje nam tylko droga sądowa. Sąd rozstrzygnie, czy parking ma charakter strzeżony i czy wykluczenia odpowiedzialności, które chce zastosować właściciel, mają podstawy prawne. Chociaż sprawy przedłużają dochodzenie roszczeń, to warto w takich przypadkach pójść do sądu, ponieważ regulaminy parkingów są pisane często „na kolanie” i mają za zadanie chronić tylko interesy właścicieli terenu.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • laik-autolub (gość)

    Troszkę niepokoi mnie dowolność interpretacji prawa w Polsce i niesumienność pracowników MSWiA w świetle tego artkułu... można chodzić po sądach, ale to raczej zabawa dla "zamożnych bezrobotnych";( Panie Mirosławie, powodzenia na parkingach tego światka.

  • Zong (gość)

    Urząd, który wydaje koncesje na prowadzenie parkingu powinien dokonywać kontroli zwłaszcza zimą czy uliczki dojazdowe są odśnieżane - przeważnie nie są.

  • jarron (gość)

    tak dla formalności nieco latek minęło od pory tej informacji więc patrzcie lepiej tutaj http://cenabiznesu.pl/-jak-zalozyc-platny-parking trochę aktualniejsze wiadomości bez wątpienia się mogą przydać

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości