Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Parkowanie na trawniku. Jaka kara czeka kierowcę?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Straż Miejska Trawniki, klomby, a nawet rozjeżdżone tereny, na których kiedyś rosła trawa. Tego typu miejsca często stają się parkingami.

Od 7 do 16 listopada 2018 r. stołeczni strażnicy przeprowadzają działania, w trakcie których za wycieraczkami lub na klamkach pojazdów będą pozostawiać zawieszki (łatwe do usunięcia) informujące o popełnionym przez kierowcę wykroczeniu. Z pozostawionej informacji kierujący dowie się, że naruszył przepisy Kodeksu Wykroczeń zawarte w art. 144:

 

§ 1. Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność lub też dopuszcza do niszczenia roślinności przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem albo na terenach przeznaczonych do użytku publicznego depcze trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacji przez właściwego zarządcę terenu, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

§ 2. Kto usuwa, niszczy lub uszkadza drzewa lub krzewy stanowiące zadrzewienie przydrożne lub ochronne albo żywopłot przydrożny, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Zobacz także: Auto na lawecie. Będą zmiany w prawie

- Funkcjonariusze widząc pojazd zaparkowany na trawniku, na systemie korzeniowym drzewa, a nawet na rozjeżdżonej ziemi, z której już tylko gdzieniegdzie wyrastają źdźbła trawy, podejmują zdecydowane interwencje. Tylko w 2018 roku w związku z tym wykroczeniem interweniowaliśmy prawie 34 tysiące razy. Akcją chcemy zwrócić uwagę, że pozostawienie samochodu w takich miejscach jest nie tylko wykroczeniem, ale także niszczeniem środowiska naturalnego – mówi starszy inspektor Sławomir Smyk ze Straży Miejskiej.

Zobacz także: Testujemy Mazdę 6 z silnikiem benzynowym SKyActiv-G 2.0 165 KM

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Si (gość)

    Niech zroba wystarczajaca ilosc miejsc parkingowych i bedzie po sprawie. Do pieniedzy kierowcow z paliwa ubezpieczenia itp latwo siegnac a zrobic cos juz jest za ciezko... kazdy narzeka a to kierowcy placa najwiecej!

  • sceptyk (gość)

    co znaczy -odpowiednią ilość miejsc parkingowych/ wszędzie gdzie ktoś ma dziurę w "d..ie"? należy robić te miejsca w ineresie publicznym. Przed urzędami.Następnie , jeśli miasto chce zarobić na lokalch usługowych-wokół tych lokali. Vide-Piotrkowska Łódź. Wróciłem do Łodzi po 50 latach. Na Piotrkowską można pójsć piechotą. Gdzie postawić auto? "Wieki' temu był tramwaj. Czy urzędnik ma rozum? Dlatego ludzie "zapieprzają' do centów handlowych. A może to zmowa urzędnicza? , którą radni powinni rozgonić. W imieniu interesu lokali w centrum( i podatków dla miasta)

  • Kierowiec (gość)

    nie tylko kary !!!( bo to dodatkowy -łatwy dochod )ale trzeba tez coś zrobić, by obywatel mógł zaparkowac , czyli coś dla ludkow ( oprocz skubania ! A jak widac z praktyki to same zakazy ,nakazy , kary ,zamiast umożliwić np parkowanie przez wytyczanie parkingow by mozna było bez ciagłego strachu żyć!!

  • zezem (gość)

    i koniecznie ta "odpowiednia ilość miejsc parkingowych" "dla ludków" musi być przed wejściami do bloków, w których owi ludkowie mieszkają, bo 50 czy 150 m dojścia od parkingu to stanowczo za daleko, szczególnie dla nowych mieszkańców miast - można nie trafić do domu... no i samochodu z okna nie widać

  • Edek (gość)

    Tych karać co pozwolili sprowadzać graty z Niemiec.

  • To jest takie PiSiorskie (gość)

    Trawa jest tak ważna aż 1000zł i więzienie no to pytam gdzie te pierdle wybudujecie ? zapewne na trawie.

  • JazdaJazda (gość)

    To, że musi być więcej miejsc parkingowych to oczywiste, ale niech bary stolikami nie zajmują miejsc.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości