Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Pełno dziur na wiaduktach autostrady A4

Data publikacji: Autor: redakcja.nto

Pełno dziur na wiaduktach autostrady A4 Po zaledwie dziesięciu latach od wybudowania autostrady A4 nawierzchnia na węzłach i przeprawach nadaje się do wymiany.

Gdy powstawała A4, ówcześni politycy mówili, że to inwestycja na wiele lat. Koszty jej budowy były ogromne - inwestycja pochłonęła miliardy złotych.

Tymczasem dziś na niektórych węzłach autostradowych i wiaduktach, które przecinają A4, asfalt jest mocno spękany.

Na opolskim odcinku w najgorszym stanie są drogi na węźle w Olszowej (pow. strzelecki).

Na znajdującym się tam wiadukcie, pojawiły się spękania prowadzące niemal przez całą jego długość. W asfalcie pełno jest dziur i nierówności.

Podobnie wyglądają drogi dojazdowe do samej autostrady.

- Z tyloma dziurami przypominają one raczej boczne, gminne drogi niż dojazd do A4! - denerwują się kierowcy.

Co ciekawe - tuż obok dziurawych dróg i wiaduktów Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad stawia właśnie... bramki do poboru opłat.

Wszystkie węzły i drogi wokół A4 budowane były w tym samym czasie co autostrada. Za konstrukcję wiaduktów na opolskim odcinku odpowiadał portugalski wykonawca.

Asfalt na nich, podobnie jak na samej autostradzie, kładły natomiast niemieckie firmy. Dziś nie można od nich żądać napraw w ramach gwarancji, bo ta minęła dobrych kilka lat temu.

Michał Wandrasz, rzecznik prasowy opolskiego oddziału GDDKiA uspokaja, że o ile niektóre wiadukty i drogi na węzłach są zniszczone, o tyle sama A4 jest w dobrym stanie.

- Drogi poprzeczne nad autostradą mają inną konstrukcję nawierzchni niż na A4 - wyjaśnia Wandrasz. - Być może ruch na nich jest dużo większy, niż prognozowano podczas projektowania.

Od oddania do użytku tych dróg minęło już 10 lat, a warstwa ścieralna nawierzchni (ta, po której się jeździ) powinna wytrzymać co najmniej 8 lat. Po tym okresie powinno się wykonać jej kapitalny remont.

Autostrada A4. Opłaty za nowe odcinki

Węzeł w Olszowej nie jest jedynym takim przypadkiem. Spękania, choć nieco mniejsze, widać choćby na nawierzchni w Nogowczycach. Sporo dziur jest także na wiadukcie, który przecina A4 w Przysieczy.

- Drogę zniszczyły nam tabuny tirów, które tędy co dziennie przyjeżdżają - uważa Krystian Janikula, mieszkaniec Przysieczy i jednocześnie gminny radny.

Arkadiusz Branicki, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu, zapewnia że w ramach wiosennych remontów dziury na wiaduktach znikną.

- Drogi w tych miejscach, choć przecinają autostradę, należą do ZDW - przyznaje Branicki. - Jesteśmy na etapie remontowania zniszczonych odcinków.

Na całkowitą wymianę asfaltowego dywanika w takich miejscach kierowcy nie powinni liczyć. To dlatego, że ZDW ma w swoim budżecie jedynie pieniądze na doraźne łatanie dziur.

Radosław Dimitrow

Pełno dziur na wiaduktach autostrady A4
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Pełno dziur na wiaduktach autostrady A4

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości