Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Pieniądze za spalony samochód tylko z AC

Data publikacji: Autor: (ip)

Fot. Archiwum Polskapresse W ciągu kilku godzin w wyniku działania podpalacza na kilku gdańskich ulicach spłonęło 19 samochodów o wartości od 1,5 tys. do 150 tys. zł. Odszkodowanie za poniesione straty dostaną tylko ci kierowcy, którzy w momencie zdarzenia posiadali ubezpieczenie AC.

Fot. Archiwum PolskapresseBlisko 20 częściowo i całkowicie zniszczonych pojazdów, łączne straty liczone w setkach tysięcy złotych – bilans wandalizmu w jednej z dzielnic Gdańska uświadamia, że każdy bez wyjątku samochód może ulec zniszczeniu w najmniej spodziewany sposób. Finansowe problemy związane z tego typu szkodami minimalizuje ubezpieczenie autocasco (AC). Z danych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) wynika jednak, że tylko 25% posiadaczy obowiązkowego OC kupuje również dobrowolne AC. Statystycznie na odszkodowanie po zniszczeniach wskutek wandalizmu może więc liczyć tylko co czwarty kierowca…

- Mała liczba zawieranych ubezpieczeń AC wynika z dobrowolnego charakteru ochrony oraz powszechnego przekonania, że jest ono przeznaczone tylko dla właścicieli młodszych samochodów. Oprócz tego kierowcy bardzo często traktują ubezpieczenia komunikacyjne jako nieprzydatny wydatek i w rezultacie kupują wyłącznie OC, ponieważ z niego po prostu nie można zrezygnować -  mówi Bartłomiej Behnke z multiagnecji Superpolisa.pl.

Trzeba jednak pamiętać, że obowiązkowa polisa OC chroni właściciela samochodu tylko wtedy, gdy wyrządzi on szkodę innym uczestnikom ruchu drogowego. Jest natomiast nieprzydatna, kiedy kierowca potrzebuje pomocy przy własnym samochodzie. Dlatego w przypadku kradzieży, samodzielnego uszkodzenia auta, zniszczenia go w wyniku aktów wandalizmu lub działania sił przyrody zadziała wyłącznie AC.

Nie tylko dla nowych samochodów…

W Gdańsku podpalacz niszczył zarówno starsze, jak i młodsze samochody o wartości od 1,5 tys. do 150 tys. zł. Czy polisę AC mogli mieć tylko właściciele nowszych aut, które w większym stopniu narażone są na kradzież, a ich naprawa kosztuje najwięcej? Nie, choć z taką opinią można się często spotkać. W rzeczywistości coraz więcej towarzystw proponuje AC posiadaczom starszych samochodów.

 - Niektórzy ubezpieczyciele sprzedają AC nawet na 15-letnie pojazdy, a w przypadku stałych klientów potrafią całkowicie znieść barierę stanowioną przez rocznik auta. Problem kierowców polega jedynie na ustaleniu, w których towarzystwach uda im się ubezpieczyć wiekowy już pojazd. Najprościej jest to zrobić u doradcy lub w internetowej porównywarce, aby nie tracić czasu na kontakt z każdą firmą z osobna – dodaje Bartłomiej Behnke.

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Z.N. (gość)

    Dlatego ja zabezpieczyłem się na całej linii i wykupiłem w Cuk pakiet, przynajmniej mogę spać spokojnie.

  • Obsere (gość)

    A ja słyszałem, że to rodzaj perswazji wymuszenia podobnie stosowany na parkingach nie strzeżonych kradli i uszkadzali auta żeby parkować na strzeżonym, również jest z,, brakiem ac,, bo Intersy są słabe... Wynajmują ćpunów do akcji, wszędzie gdzie narkotyki to patologia a tam są uwikłani urzędnicy, mafie, nawet policjanci kryją mini kasyna, meliny gdzie odbywa się produkcja lub przechowalnia ruchoma w busach wykorzystywanych przez dilerów na inne nazwiska tzw słupy.. Firmy fikcyjne, udawanie porządnych, ale widoczne są kontaktu patologii, bo narkotyki idą w grę więc za działkę zrobią ćpuny takie rzeczy, że włos się jeży.. Narkotyki to najbardziej szkodliwa substancja dla narodu, a zatem obce kraje mające interes obalić Polskę będą pomagać w rozwoju patologii..

  • Obsere (gość)

    Najdziwniejsze jest to, że gdy łapią dieta nagle powstaje nowy jakby pod ochroną i w innym miejscu prowadzi działalność wspomaga w wyborach bo nie ma zakazu udziału w wyborach dla karanych co sprytnie wykorzystują i tworzą enklawy mafię oraz układy patologii pod kontrolą otrzymując informacje o tym co się dzieje w okolicy celem uniknięcia złapanie na gorącym uczynku. A noszenie Legalnie jednej działki jest podejrzane w sensie ideologii w zwalczaniu patologii i rodzaju intencji Sejmu.. Udają, że pracują bo ubranie robocze a z czegoś żyją i nikt tym się nie przejmuje póki ich,, ktoś nie okradnie,, Fanty wędrują na wschód albo rozchodzą się do innych miast stąd taki ruch pojazdów podejrzanych osób,których się w ogólnie nie kontroluje. Wiedzą kiedy się poruszać, co i gdzie ukraść. A wnikanie dilerów w rodziny to rodzaj kontrolowania nieruchomości tych którzy mają problem z długami, dają im, wygrać w kasynie,, potem długi rosną i tracą dobytek całego życia.. To też patologia ale perfidna

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości