Wszystko
o samochodach

Motocykle / Motocykle

Pierwszy motocykl w życiu - jak wybrać i co kupić - poradnik

Data publikacji: Autor: Karol Biela

Pierwszy motocykl w życiu - jak wybrać i co kupić - poradnik Pięćsetka, sześćsetka, a nawet litr - o tym dyskutują amatorzy dwóch kółek przed zakupem pierwszego motocykla w życiu. Tylko, że pojemność silnika naprawdę nie jest najważniejsza.

Przymierzając się do zakupu pierwszego motocykla na początku wypada zastanowić się nad typem jego konstrukcji. Moc i pojemność mają bowiem drugorzędne znaczenie dla komfortu użytkowania. Może się potem okazać, że np. nasza sportowa maszyna na dłuższych trasach jest niewygodna, a pasażer narzeka na niewygody już po trzydziestu minutach podróży.

Konstrukcja motocykla - lekki i niski

Podstawowymi parametrami, jakie powinien brać pod uwagę początkujący motocyklista winny być masa oraz wysokość kanapy. Dlaczego to tak istotne?

Masa motocykla

Zbyt duża waga motocykla może sprawiać trudność w manewrowaniu na parkingu czy w zakorkowanym mieście. Nie mówiąc już o wprowadzaniu sprzęta na podjazd lub do garażu ani o postawieniu go na koła po ewentualne wywrotce.

Dlatego na pierwszy motocykl warto wybierać maszyny ważące raczej 190 niż 290 kilogramów.

Wysokość siedzenia

Wysokości siedzenia jest niemal równie ważna, co waga jednośladu. Najlepiej sprawdzić to przymierzając się do kilku interesujących nas motocykli. Pamiętajmy, że siadając na maszynie stopy motocyklisty powinny mieć jak najlepszy kontakt z podłożem. Przy okazji sprawdzimy czy bez trudu możemy dostać do kierownicy oraz poczuć jak radzimy sobie z wagą motocykla.

W sytuacji, kiedy będziemy musieli np. zahamować z małą prędkością, trzeba podeprzeć się nogą, a wtedy należy mieć możliwość swobodnego oparcia buta o podłoże. Podparcie na palcach w połączeniu ze zbyt ciężką maszyną może skończyć się upadkiem.

Sportowo-turystyczny, power bike, a może street?

Początkujący motocyklista powinien też zastanowić się:
- po jakich nawierzchniach będzie jeździł,
- jak długie będą to trasy,
- jaką pozycję chce przyjąć siedząc na motocyklu.

Jeżeli całe weekendy chcemy spędzać w siodle powinniśmy pomyśleć o motocyklu turystycznym, chopperze bądź cruiserze. Dzięki wygodnej pozycji jeźdźca oraz spokojniejszej charakterystyce silników kilkugodzinne przeloty nie będą męczyć.

W przypadku, gdy poszukujemy czegoś szybszego od skutera, ale ciągle będziemy poruszać się w mieście wystarczy nam naked lub supermoto o małej pojemności. Wybór zależy od tego, na jakich trasach (asfalt, off-road, dalekie wyprawy poza głównymi trasami) chcemy jeździć.

Pojemność silnika - pięćsetka, sześćsetka, czy litr?

W świetle wciąż obowiązujących przepisów ruchu drogowego każdy 16-latek może zdawać na kategorię prawa jazdy A1, która zezwala prowadzić motocykle o pojemności do 125 ccm i mocy do 11 kW (15 KM).

Po ukończeniu 18 lat można już uzyskać kategorię prawa jazdy A, czyli prowadzić wszystkie motocykle bez ograniczenia pojemności skokowej i mocy silnika.

Oznacza to, że początkujący motocyklista może poruszać się po publicznych drogach 193-konnym BMW S 1000 RR - pojazdem, który w 2,9 sekundy przyspiesza do 100 km/h. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że nie służy to bezpieczeństwu samego motocyklisty i innych użytkowników dróg.

W ostatnich zapowiedziach zmiany przepisów dotyczących jednośladów pojawia się stopniowanie w wydawaniu uprawnień na najmocniejsze motocykle. Jest to słuszna droga, gdyż poprzez jazdę na mniejszych i słabszych maszynach młody stażem kierowca będzie mógł oswoić się z warunkami panującymi na drogach. Zmiany w prawie są potrzebne, bo większość początkujących motocyklistów tuż po otrzymaniu wyśnionego prawka kupuje maszyny, które stanowią wyzwanie zamiast pomagają w nauce techniki i poprawnych odruchów.

Dlatego zamiast kupować Suzuki GSX1300R Hayabusa, które osiąga okolice 300 km/h, warto zastanowić się nad 250-tką lub 500-tką.

Motocykl używany czy nowy?

Zakup używanego motocykla nie jest złym pomysłem, ale oczywiście wiąże się z ryzykiem. Amatorom dwóch kółek dysponującym nieco mniejszą gotówką możemy polecić Suzuki GS 500, Kawasaki ER-5 Twister lub Hondę CB 500.

Ceny tych motocykli zaczynają 5-6 tys. zł za kilkunastoletnie egzemplarze. Nowsze i bardziej zadbane są oczywiście droższe. Przykładowo Suzuki GS 500 z 2007 roku w dobrym stanie technicznym i niskim przebiegu może kosztować nawet 10 tys. zł.

Dobrym pomysłem jest także zakup 250-tki. Na rynku pojawiło się ostatnio kilka propozycji, które warto wziąć pod uwagę. Wśród nowych motocykli, ale z chińskim rodowodem, jest Romet 249 Division (model 2010 za 8065 zł) lub Zipp Nitro 250 (tegoroczny model za 8399 zł). Dla fanów supermoto Zipp przygotował model Tracker za 7499 zł).

Wśród motocykli nowych można zwrócić uwagę na Yamahę YBR 250 (17 900 złotych za rocznik 2010).

Lubiący styl enduro powinni zainteresować się Yamahą WR 250R (trzyletni egzemplarz kosztuje około 13-14 tys. zl) lub wersję supermoto (Yamaha WR 250X), której przykładowe egzemplarze z 2009 roku kosztują 14-15 tys. zł. Jeśli chodzi o ten ostatni motocykl, można jeszcze znaleźć egzemplarze bez przebiegu za powyżej 21 tys. zł.

Kilka cennych wskazówek dla szukających pierwszego motocykla:

- zastanów się nad typem konstrukcji motocykla; weź pod uwagę, że np. maszyna sportowa ma bieżnik opon, charakterystykę silnika i pozycję kierowcy przystosowaną do szybkiej jazdy po dobrej jakości drodze, więc nie za bardzo nadaje się do jazdy po kiepskiej, dziurawej drodze,

- zwróć uwagę na wysokość wypatrzonego przez ciebie pojazdu; siedzący na motocyklu jeździec powinien oprzeć solidnie nogi na podłożu,

- wysoka masa motocykla sprawia kłopot w manewrowaniu z małymi prędkościami, a w razie ewentualnej „gleby” będzie problem z podniesieniem maszyny na koła,

- zacznij od pojemności 250 ccm, czy „pięćsetki” i dopiero po sezonie lub dwóch spróbuj zakupić coś większego; motocykle o mniejszej pojemności i masie są lepsze do nauki wchodzenia w zakręty i wybaczają wiele podstawowych błędów nowicjuszy.

Karol Biela
 

Pierwszy motocykl w życiu - jak wybrać i co kupić - poradnik
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Pierwszy motocykl w życiu - jak wybrać i co kupić - poradnik

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Gregory (gość)

    Właśnie jestem świeżakiem jeżeli chodzi prawko A2, chciałbym zakupić swoją pierwszą maszynę i szczerze mówiąc zaciekawił mnie model bajaj dominar 400, czy to dobry wybór dla poczatkującego ?

  • DoradcaOnlineBajaj (gość)

    Witajcie! W ramach kampanii informacyjnej mam przyjemność być Waszym doradcą online. Pozostaję do dyspozycji wszystkich zainteresowanych motocyklami oraz tematami skorelowanymi. Jeśli macie jakiekolwiek pytania, chętnie na nie odpowiem zarówno w tym jak i skorelowanych wątkach. Pozdrawiam, Piotrek Doradca Online Bajaj www.testujdominar400.pl

  • DoradcaOnlineBajaj (gość)

    Gregory, Dominar400 z całą pewnością jest idealnym motocyklem zarówno na początek przygody z kat. A2 jak i dla zaawansowanych motocyklistów. Za 14.999zł otrzymujesz nowoczesny i ekonomiczny motocykl o dobrych parametrach jezdnych. Jeżeli masz jakieś szczegółowe pytania to zachęcam do ich zadawania. Pozdrawiam, Piotrek Doradca Online Bajaj

  • Gregory (gość)

    Czy jest możliwość przetestowania motocyklu na jeździe testowej ?

  • DoradcaOnlineBajaj (gość)

    Gregory, Oczywiście, jazdy testowe są dostępne. Wystarczy wypełnić krótki formularz na stronie http://testujdominar400.pl :) Pozdrawiam, Piotrek Doradca Online Bajaj

  • zeneg (gość)

    na jakiej zasadzie odbywają się te jazdy? Jak długo trwają? I ile się czeka w kolejce?

  • Gregory (gość)

    Dziękuje bardzo za odpowiedź, czy jest Pan w stanie powiedzieć coś więcej na temat motoru? Jakie ma parametry dotyczące silnika

  • DoradcaOnlineBajaj (gość)

    Zeneg, Jazdy próbne odbywają się po dokonaniu zapisu poprzez formularz online i kontakcie telefonicznym. Aby móc skorzystać z jazdy musisz posiadać uprawnienia kat. A2. Istnieje również możliwość przetestowania motocyklu na torze w Łodzi wraz z Motocykl Action Team - Szkoła Jazdy. Pozdrawiam, Piotrek Doradca Online Bajaj

  • DoradcaOnlineBajaj (gość)

    Gregory, Dominar 400 wyposażony jest w pierwszy produkcyjny silnik jednocylindrowy z zapłonem DTS-i, który obsługiwany jest przez trzy świece zapłonowe. System ten zapewnia najlepsze możliwe spalanie mieszanki przy jednokrotnym zmniejszeniu zużycia paliwa. Silnik ten zasilany jest przez układ elektronicznego wtrysku Bosch i rozwija moc 35 KM (przy 8000 obr./min) oraz moment obrotowy o takiej samej wartości (przy 6,500 obr./min), co w połączeniu z gładko pracującą i precyzyjną, 6-stopniową skrzynią biegów pozwala na uzyskanie świetnej dynamiki i pewnej reakcji na zmianę obciążenia. Pozdrawiam, Piotrek Doradca Online Bajaj

  • Awq (gość)

    A wiecie może czy jest możliwość kupienia D400 na raty ? Widzieliście gdzies może info o tym ? :P bo jednak 15k to trochę dużo jak na jednorazowy wydatek

  • Gregory (gość)

    http://testujdominar400.pl/ tutaj jest informacja że można zakupić na raty 0% :D

  • DoradcaOnlineBajaj (gość)

    Awq, Oczywiście, istnieje możliwość zakupu Dominara 400 na raty 0%. Warto zapytać o szczegóły u najbliższego sprzedawcy Dominara 400 :) Pozdrawiam, Piotrek Doradca Online Bajaj

  • Kacper (gość)

    Testował ktoś z Was D400 na torze w Łodzi ? Jestem ciekaw czy lepiej umówić się na jazdę testową czy na ten tor, no i jak wrażenia ogólnie :D

  • Karolewski (gość)

    Ja miałem przyjemność testowania Dominara 400 , i muszę przyznać, że wszystko działa jak należy. Maszyna prowadzi się dobrze i pewnie, nie ma poczucia braku kontroli wynikającego z nieobeznaniem. Ponadto wygodne jak to na miejsko-turystyczny model nakeda przystało.

  • Areks (gość)

    Myślę że to beż różnic gdzie się umówisz na jazdę, ale ja korzystałem z jazdy testowej w Łodzi. Przede wszystkim tor jest idealnym środowiskiem gdzie można poznać ten motocykl jak i wykorzystać jego potencjał. Poza ty na torze mamy szkolenie nie tylko techniki jazdy ale też z technologii samego Dominara wiec można się co nieco o nim dowiedzieć

  • Kacper (gość)

    Masz rację, dzięki za odpowiedź Areks. Chyba się zdecyduję na szkolenie w Łodzi, bo faktycznie to nie tylko jazda maszyną ale też masa przydatnej wiedzy. Zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć i podszlifować swoje umiejętności i wiedzę :)

  • baobab (gość)

    wg mnie fajnie, że można przetestować i na torze i w mieście. Ja osobiście zapisałem się na jazdę po mieście bo chcę sprawdzić jak się sprawdza w normalnym ruchu drogowym

  • Mirek (gość)

    ja uważam, że fajnie jest sprawdzić obie możliwości testowania Dominara 400, bo na pewno będziemy się nim poruszać po mieście , ale dobrze jest też znać jego możliwości na ostrych zakrętach przy nieco większej prędkości :)

  • Areks (gość)

    A jest możliwość zapisania się na jazdę po mieście i na torze ? Oni to jakoś potem weryfikują ? Bo w sumie nie wiem czy jak zapiszę się na jazdę po mieście to mi powiedzą nie, bo pan już miał możliwość go przetestowania ?

  • Mirek (gość)

    Nie, coś ty. To jest od siebie niezależne bo jazdy na torze są prowadzone przez Action Team w łodzi i to jest całe szkolenie. A jazdy masz osobno organizowane :)

  • Areks (gość)

    Dzięki wielkie za informację to zabieram się do wypełniania kolejnego formularza

  • karton (gość)

    a są też jazdy bajajem na torze ale np we wrocławiu?

  • czterydwazero (gość)

    karton - z tego co się orientuję to tylko w łodzi można go sprawdzić na torze

  • lighty (gość)

    jazda na torze to może mieć znaczenie w przypadku ścigaczy a nie w przypadku takiego motocykla. Lepiej go na mieście wg mnie przetestować chociaż super, że dają taką możliwość

  • Corvin (gość)

    Agresywny ten Bajajowy marketing :)

  • Corvin (gość)

    Jechałem tym Bajajem, tyłka nie urywa. Za niewiele więcej (ok 5000) można mieć nową Yamahę MT-03, a to zupełnie inna liga niż ten hinduski średniak :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości