Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Pies lub kot w aucie. Jak je bezpiecznie przewieźć? Poradnik

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski

Fot. Newspress Wakacje coraz bliżej i zapewne wielu zmotoryzowanych wyjedzie na wypoczynek razem ze swoimi czworonożnymi pupilami. Jak bezpiecznie przewieźć zwierzęta w aucie?

Fot. NewspressProblem bezpiecznego transportu psów lub kotów dotyczy nie tylko ich samych. Nieodpowiednio zabezpieczony czworonożny pupil może podczas jazdy zrobić krzywdę również współpasażerom. Na przykład, jeśli pozwolimy zwierzakowi poruszać się w kabinie bez ograniczeń, może on zakłócać widoczność, odwracać uwagę kierowcy czy wręcz utrudniać kierowanie, ograniczając m.in. dostęp do pedałów czy dźwigni zmiany biegów. Może też dojść do sytuacji kryzysowej, np. kiedy przestraszony kot skoczy na głowę pasażera lub, co gorsza, kierowcy.

Niebezpieczeństwo czai się także w przypadku ewentualnej kolizji lub gwałtownego hamowania. Niezabezpieczony zwierzak, zgodnie z prawem fizyki, kilkukrotnie zwiększa swój ciężar właściwy. Pies czy kot może np. wypaść przez okno, uderzyć w fotel oraz we współpasażerów.

Co mówi prawo?
Jednak polskie, a także europejskie prawo, nie reguluje jednoznacznie kwestii bezpiecznego przewożenia zwierząt w samochodzie. Z ogólnych zapisów zawartych w Prawie o ruchu drogowym (art.3 pkt.1) wynika jedynie, że kierowca powinien „zachować ostrożność albo – gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę”.

Ale uwaga: jeśli podczas kontroli drogowej policjant uzna, że sposób przewożenia psa zagraża bezpieczeństwu oraz może narażać na niebezpieczeństwo kierowcę, pasażerów i innych uczestników ruchu, wówczas może na podstawie art. 60 pkt 1 ukarać kierowcę mandatem w wysokości 200 zł.

W szelkach lub w klatce
Zatem zwierzak w aucie powinien być transportowany w sposób umożliwiający kierowcy widoczność oraz kierowanie samochodem. Najlepiej, aby pies lub kot był przewożony w specjalnych szelkach lub w zamykanym transporterze. Sklepy zoologiczne, a także w duże markety, oferują całą gamę produktów pozwalających na odpowiednie zabezpieczenie domowych pupili w trakcie podróży.

Małe zwierzęta najlepiej przewozić w klatce czy transporterze na tylnym siedzeniu. Należy oczywiście przymocować go za pośrednictwem pasów bezpieczeństwa. W przypadku większych pupili dobrym rozwiązaniem będzie zakup specjalnych szelek mocowanych bezpośrednio do pasów bezpieczeństwa.

Fot. SkodaDodatkowym zabezpieczeniem, które warto rozważyć w przypadku zwierząt przewożonych na tylnym siedzeniu, jest tzw. kurtyna oddzielająca je od przedniej części samochodu. Można także zdecydować się na tzw. tubę ochronną – mocowaną do fotela konstrukcję, w której umieszczamy psa.

Można również przewozić zwierzęta w bagażniku (szczególnie duże psy), ale tylko po zdemontowaniu żaluzji i jedynie w przypadku samochodów, w których część bagażowa oddzielona jest od reszty samochodów kratą. Najlepiej zakupić odpowiednią, dopasowaną do rozmiarów bagażnika oraz zwierzaka klatkę oraz uniemożliwić przesuwanie się jej po całym bagażniku – to zabezpieczy psa przed urazami w razie wypadku.

Podróż i technika jazdy
Zabezpieczenie zwierzaka w czasie podróży to nie tylko transporter czy szelki. Latem pomyślny także o matach zacieniających szyby, które redukują operowanie promieni słonecznych w kabinie. W trakcie podróży w regularnych odstępach należy robić postoje, aby zwierzak mógł się odpocząć, załatwić potrzeby fizjologiczne, a także napić się wody. Psy i koty w czasie upałów potrzebują picia tak samo, jak człowiek. Ponadto jeśli nie są przyzwyczajone do jazdy samochodem, stres wywołany podróżą może zwiększyć ich zapotrzebowanie na wodę.

I nigdy nie zostawiajmy psa lub kota samego w samochodzie w słoneczne dni, ponieważ kabina bardzo szybko zmienia się w piekarnik. Parkując w słońcu przy temperaturze 30 stopni Celsjusza, nawet przy uchylonych oknach, temperatura w samochodzie może osiągnąć prawie 40 stopni w zaledwie 10 minut. Po pół godzinie może dojść do 50 stopni Celsjusza. Wioząc psa lub kota starajmy się jechać wyjątkowo płynnie, bo od tego również zależy bezpieczeństwo naszych pupili. Unikajmy nagłego i ostrego hamowania, nie pokonujmy zakrętów w rajdowym stylu.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Marcin.W (gość)

    terminy wakacji: wakacje24.org

  • Marynia (gość)

    Jak mój psiak jeszcze jako tako się zachowuje w samochodzie, to bój boże, jak on kłaczy. po każdnym, nawet najkrótszym przewożeniu trzeba było czyścić całe wnetrze. az sobie kupiłam sobie taki coś http://www.kegel24.pl/pokrowiec-do-przewozu-psa-alex-p-125.html JAKIE ZYCIE JEST LEPSZE TERAZ, jeździmy sobie zdecydowanie częściej, :)

  • Radek (gość)

    dzięki za podpowiedź z tymi pokrowcami. te z kegel-błażusiak fajnie i solidnie wyglądają, a przy tym niewiele kosztują :))

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości