Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Podatek za podatek

Data publikacji: Autor: Aureliusz Mikos, Maciej Pobocha

Fot. M.Pobocha Projekt ekologicznego podatku od samochodów wywołał burzę dyskusji. Pojawiła się konkurencyjna wobec niego propozycja.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt ekologicznego podatku od samochodów, który ma wejść w życie najprawdopodobniej we wrześniu. Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego "Samar" i firma PricewaterhouseCoopers (PwC) stworzyły konkurencyjną dla rządowej propozycję. Teraz ścierają się dwie koncepcje: jednorazowy podatek przy pierwszej rejestracji pojazdu w kraju - jak chce rząd i podatek roczny, płacony przez wszystkich - jak chce Samar.

 

Proponowany przez resort finansów podatek ekologiczny zastąpić ma niezgodną z prawem unijnym akcyzę na sprowadzane używane samochody. Płacony ma być jednorazowo przy Fot. M.Pobocha pierwszej rejestracji auta w Polsce. Oznacza to, że dotyczyć będzie nowych i używanych samochodów. Wysokość podatku zależeć ma od pojemności skokowej silnika i normy czystości spalin Euro.

 

Przelicznik rządowego ekologicznego podatku od samochodów kształtować się ma się następująco:

- 1 zł za 1 cm3 pojemności skokowej silnika - w przypadku aut spełniających normę Euro 4, która obowiązuje od 1 stycznia 2005 r.,

- 1,5 zł za 1 cm3 : dla aut spełniających normę Euro 3 obowiązującą w latach 2000 – 2004,

- 2,5 zł za 1 cm3 : dla aut spełniających normę Euro 2 obowiązującą w latach 1996 – 1999,

- 3,5 zł za 1 cm3 : dla aut spełniających normę Euro 1 obowiązującą w latach 1992 - 1995,

- 4 zł za 1 cm3 : dla aut nie spełniających żadnej z ww norm.

 

Samar i PricewaterhouseCoopers zaproponowały inną koncepcję. Zamiast akcyzy chce płaconego każdego roku podatku pro-ekologicznego obejmującego wszystkie samochody. Wartość podatku ustalana miałaby być  poprzez mnożenie stawki podstawowej wynoszącej 100 zł przez współczynniki zależne od:

 

1. Zaokrąglanej pojemności silnika – dla jednostki napędowej 1579 cm3 współczynnik brany pod uwagę przy naliczaniu podatku wynosi 1,6.

 

2. Rodzaju paliwa (napędu):

- benzyna: 1

- olej napędowy: 0,9

- LPG: 0,7

- napęd hybrydowy: 0,5

 

3. Normy emisji spalin Euro:

Euro 0 – rok produkcji do 1991 włącznie: 4

Euro 1 – rok produkcji 1992 – 1995: 3

Euro 2 – rok produkcji 1996 – 1999: 2

Euro 3 – rok produkcji 2000 – 2004: 1,5

Euro 4 – rok produkcji od 2005: 1

Euro 5: 0,5

 

4. Wieku pojazdu – 100 proc. dla auta nowego; samochód roczny ma 101 proc., a 10-letni – 110 proc.

 

Przykład:

 

 

Podatek rządowy

(jednorazowy)

Podatek wg Samaru i

PriceWaterhouse Coopers (coroczny)

Nowy Ford Mondeo

2,0 TDCi (1988 cm3 )

 

1988 x 1 zł = 1998 zł

100 zł x 2,0 x 0,9 x 1 x 1 = 180 zł

Opel Astra rocznik 1993

z silnikiem benzynowym o

pojemności 1,4 l (1389 cm3 )

1389 x 3,5 zł = 4 861,5 zł

100 zł x 1,4 x 1 x 3 x 1,13 = 474,6 zł

 

 

Zdaniem Samaru, firmy monitorującej rynek motoryzacyjny, podatek pro-ekologiczny budżetowi da gwarancję stałych wpływów (po zlikwidowaniu akcyzy), producentom samochodów pozwoli obniżyć ceny nowych aut, a w efekcie - może obniżyć też ceny samochodów używanych. Koszt podatku rozłoży się na kilku użytkowników auta. Zaletą tej koncepcji - w opinii jej twórców - jest i to, że osoby, których nie stać na nowe auto, nie będą płacić podatku, dopóki nie zmienią samochodu.

 

Podstawowa różnica podatku pro-ekologicznego i propozycji Ministerstwa Finansów polega na tym, że podatek pro-ekologiczny opłacany ma być nie jednorazowo, lecz każdego roku. Będą go musieli uiszczać wszyscy kierowcy, a nie tylko Ci po raz pierwszy rejestrujący samochód w Polsce. Dla większości użytkujących auta wysokość podatku przygotowanego przez Samar i PricewaterhouseCoopers byłaby jednak niższa niż jednorazowego podatku rządowego.

 

Samar i PwC chcą też wprowadzenia pełnej odliczalności podatku VAT od zakupu pojazdów samochodowych dla firm, obojętnie – osobowych, czy ciężarowych oraz wprowadzenia  mechanizmu prawnego polegającego na zapłacie podatku od dochodów przez osoby fizyczne w przypadku wykorzystywania tzw. „pojazdów służbowych” do użytku prywatnego.

 

 

Wojciech Drzewiecki, Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar:

 

Propozycja przygotowana przez Samar i PwC powinna być podstawą do dyskusji, co chcemy osiągnąć, w jakim kierunku powinniśmy pójść. Nie oznacza ona, że chcemy ją forsować za wszelką cenę, chociaż być może jest to ten kierunek, który powinniśmy przyjąć, szczególnie, że prace w Unii również podążają tym samym torem. Przyjęcie projektu rządowego, co pewnie nastąpi, stwarza ryzyko kolejnej zmiany systemu w krótkim czasie, na co mogą wskazywać wypowiedzi przedstawiciela Ministerstwa Finansów. Co więcej, istnieje obawa, że w prezencie możemy otrzymać Fot. Centrum im. Adama Smitha oprócz proponowanego teraz podatku, dodatkowy podatek, tym razem roczny, co byłoby w sprzeczności z tym co proponujemy, czyli ograniczaniem obciążeń.

 

Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha:

 

Rząd nie powinien administracyjnie ograniczać napływu używanych samochodów. Jedyny sposób na to, aby Polacy interesowali się autami nowymi to zmniejszenie obciążeń fiskalnych. W przypadku zlikwidowania akcyzy i nie wprowadzania w jej miejsce żadnego podatku można oczekiwać, że spadną ceny i zwiększy się liczba nabywanych pojazdów Fot. archiwum co skutkować będzie rosnącą ilością kupowanego paliwa i napraw, a z tego fiskus też ma pieniądze. Budżet nie powinien więc na tym stracić.

 

Andrzej Nosiński, sekretarz generalny Peugeot Polska:

 

Konieczne jest wprowadzenie przepisów, które unormują sytuację na rynku samochodów. Rozregulował ją napływ miliona używanych aut. Rozwiązania muszą być jednak trwałe, jednoznaczne, a przede wszystkim zgodnie z prawem Unii Europejskiej. Jest tak w przypadku podatku pro-ekologicznego przygotowanego przez Samar i PricewaterhouseCoopers. Ten proponowany przez rząd łamie wspólnotowe przepisy dyskryminując pojazdy z UE.

 

 

Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego „Samar”  zajmuje się m.in. przygotowaniem raportów dotyczących sprzedaży i produkcji samochodów w Polsce oraz szczegółowych informacji (dane techniczne, opcje wyposażenia i ceny) o nowych autach oferowanych na naszym rynku.

 

PricewaterhouseCoopers to jedna z największych na świecie organizacji świadczących profesjonalne usługi doradcze m.in. w zakresie podatków, badań rynku, oraz fuzji i przejęć.

W Polsce zatrudnia ponad 700 osób i ma oddziały w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • Jarek (gość)

    Wedlug mnie powinno byc tak:Zalozmy:sprowadzam samochod z roku 1993 ktory spelnia norme euro1 to powinien byc przelicznik 1 zl za 1 cm.Poniewaz w roku 1993 takie normy obowiazywaly.I wtedy ten samochod byl czysty ekologicznie!!!

  • MS (gość)

    Mondeo 2.0 Gaz z 1996 100x2,0x0,7x2x109%=305,20zł fajne, uczciwe-zamiast akcyzy. Popieram. Szkoda że to tylko projekt firmy doradczej, rząd ma LEPSZYCH ekspertów którzy napewno na to niepozwolą.

  • Paweł (gość)

    No i bardzo dobrze. Rządowy projekt wyjątkowo w tym przypadku mi sie podoba. Preferuje nowsze samochody z mniejszą pojamniością. Może wreszcie przestaja sprowazdać te 15 letnie rupiecie z zachodu. Nie mam nic przeciwko importowi używanych aut ale nie starszych niż 6 lat.

  • Kierowca (gość)

    właśiwie to Jarek ma rację, normE powinno sie przyjmować z daty pierwszej rejestracji w UE, przyjmując raki trop rozumowania jak w przedstawionych projektach nalezy się spodziewać np. obowiązku zainstalowania w aucie tylnych zagłówków! Jednak mile zaskakuje mnie SAMAR, który po raz pierwszy od dłuższego czasu wystąpil z propozycją realna. Taka regulacja wyglada na poprostu UCZCIWĄ, co nie jest tak oczywiste patrzxąc na pobierana akcyzę, czy rządowe propozycje. Jeszcze słówko do uzytkownika Paweł: Kolego o tym czy auto jest rupieciem nie decyduje wiek, czy przebieg ale stan techniczny, wprowadźmy ostra kontrolę stanu, taka jak np. w Niemczech i po kłopocie

  • Staszek (gość)

    Tylko plac i plac, dla rzadu kazda suma jest za mala.

  • speeder (gość)

    Z czego tu się cieszyć to jest jeszcze gorsze. Jeżeli posiadam auto powiedzmy 15'sto letnie to podatek rządowy mnie nie interesuje chyba że zapragnę je zmienić. A jeżeli by wszedł w życie podatek samaru to muszę bulić i to nie mało (na ubezpieczenie by starczyło). A żeby tego było mało to biedni (czyli ze starszymi pojazdami których nie stać na nowe) zapłacą więcej niż bogaci i to ma być sprawiedliwość? Jak tak dalej pójdzie to żadnego podatku nie zapłacę bo sprzedam auto i się na rower przesiądę (chyba że rowerzyści też będą musieli wykupić winiety lub coś w tym stylu). Kolejny podatek który uderzy w ludzi który ciężko harują by w ogóle móc jeździć samochodem. PROTESTUJE !!!

  • S4jm0n

    Czego by nie wprowadzili to i tak na tym najbardziej ucierpią Ci najbiedniejsi :( Taka prawda. A jeśli chodzi o mnie, to ja jestem za propozycją Samaru, bo jeśli będzie taka opłata przy rejestracji auta, to ja o pierwszym samochodzie mogę jeszcze długo zapomnieć, chyba, że się zepnę i sprowadzę coś przed wrześniem. I nie chodzi mi tu o "rupiecia" ale o autko starsze za to w dobrym stanie, a które za granicą mogę dostać po dużo niższej cenie.

  • Miro (gość)

    Bandytyzm w tym kraju na kazdym kroku !!!! Czy Ci "ludzie" pujdą w końcu po rozum do głowy ? !!!!

  • Mirek Londyn (gość)

    Jak tak dalej pojdzie to Polska bedzie najbardziej ekologicznie czystm krajem w Europie bo nikogo tylko wybrancow bedzie stac na posiadanie samochodu.Znowu Chca z tych najbiedniejszych co nie potrafia lub nie maja jak sie bronic zedrzec skore.

  • Sławek (gość)

    No to mamy Niemcy II. Brakuje tylko euro w Polsce... Dziś sie zastanawiałem jakie kupić, no cóż lepszy będzie rower

  • marek (gość)

    W agonalnym kraju jeszcze checie dowwalic nowe podatki 3.000.00 ludzi w Polsce pracuje i utrzymuje rencistow i emerytow i jeszcze chcecie ich zmusic do kupowania nowych aut ---paranoja

  • alosza (gość)

    Niech każdy urzędas wymyślający takie głupawe przepisy? płaci następujacy podatek: wzrost x wiek x czystość ekologiczna/zaświadczenie lekarskie o wydalaniu wiatrów/ x poziom inteligencji i to w euro !!!!

  • zjk (gość)

    W tabelce powyzej pominieto wazny element - skoro zostalo zapisane np. 180zl to koniecznie nalezy dodac ze CO ROK (i to co rok coraz wiecej), a wiec bedzie to 180zl/rok!!! Roznica zasadnicza, tym bardziej ze dotyczy kazdego samochodu. Przez kilka lat posiadania samochodu (nawet jesli nie sprowadzalismy go zza zagranicy) - zaplacimy ladnych pare tysiecy.

  • tomasz (gość)

    Za co będe żył.Autem dojeżdzam do pracy. Edytowany przez moderatora 2005-04-19 20:53

  • szymon (gość)

    Najśmieszniejszy jest argument, że producenci obniżą ceny nowych aut - kretyni, któży piszą takie głupoty powinni się przyznać że gówno znają się na rynku i na samochodach...Chory kraj....

  • Zientas (gość)

    Banda idiotów - mało to już podatków płacę?

  • CaS (gość)

    zlodzieje!!!tylko to mi sie nasuwa..

  • mosia (gość)

    Szymon, nie obniżą, tylko będą mogli obniżyć, to znaczy, że mogą,ale nie muszą w wolnym tłumaczeniu - taka mała różnica. Generalnie jestem przeciwna jakimkolwiek nowym podatkom, bo jesteśmy wydrenowani wystarczająco. Realnie rzecz biorąc, rząd nie odpuści po zniesieniu akcyzy i wprowadzi nowy podatek. Możemy więc wybrać mniejsze zło lub totalnie to olać i niech robią co chcą. Tylko potem nie powinniśmy opowiadać głupot jak to jest źle. To jak z wyborami, kogo wybierzemy, ten będzie nami rządził. Albo olać i potem pieprzyc sobie, że rządzą nami kretyni. A kto ich wybrał?

  • Radek (gość)

    <b>to już jest szczyt drogi w polsce wygladaja jak ser szwajcarski ,a tu znowu ktos wymyslil podatek ekoliogiczny co kierowcy maja finasowac??? bo jak narazie to podatek drogowy jest w paliwie ktory bog wie gdzie idzie ,sponsorujemy kolej itp itd .banda zlodzieji i tyle niech zaczna sami od siebie a potem od biednych ludzi cos rzadaja

  • void (gość)

    rząd z pewnością pójdzie na kompromis - przychyli się do koncepcji corocznego podatku utrzymując jednocześnie wysokość opłaty ze swojego projektu :-\

  • aux (gość)

    Skończy się tym, że Polacy będą rejestrować swoje pojazdy za granicą, bo tam taniej... Gratulacje dla ekspertów rządowych i SMAR za niezwykłą kreatywność podatkową.

  • Smalec (gość)

    Ciekawe kto bierze w lape za te bzdury? Bo kto daje to oczywiste .... dealerzy.

  • romek (gość)

    a może podatek za autko z popielniczką eeeeee rząd i samar co wy na to

  • yora (gość)

    BANDYTYZM,ZLODZIEJSTWO,PRZEKRETY!!!!! MAM 25 I JUZ DOSYC TEGO KRAJU!!NIEDLUGO WYLEZDZAM ZA GRANICE I MAM NADZIEJE NIGDY TU NIE WRACAC!NIE UZYCZAC MOICH UMIEJETNOSCI CZY RAK DO PRACY TAK CHOREMU PANSTWU!!!!PO CO PODATEK 20% CZY 50% NIE LEPIEJ OD RAZU 130% BEZ SCIEMNIANIA, BEDZIE SIE DOPLACAC DO ZAROBIONYCH PRZEZ SIEBIE PIENIEDZY!!!!!!!!!!

  • sławek (gość)

    Najlepiej niech wprowadza podatek od podatku i jeszcze podatek od przejechanego metra od wdychanego powietrza od metra ktorego przejde!!!!!! A potem niech sobie sami odejma od ryja troszke kasy i niech zyja za 1500zl mie.a nie jak teraz za 300.000 mie. i wtedy dziura sie zalata !!!! POLITYCY W POLSCE TO IDIOCI!!!!!!!!!

  • MAGISTER (gość)

    LUDZIE!TRZEBA WYJŚĆ NA ULICE!TO JEST JAKAŚ KPINA -ZA DŁUGO SIEDZIMY CICHO,JAK MYSZ POD MIOTŁĄ ,A ONI ROBIĄ CO CHCĄ -DOŚĆ!!!!!POTRAFIMY SIĘ ZEBRAĆ W TRUDNYCH CHWILACH PRAWDA!?

  • pati (gość)

    chyba wszyscy dążą do tego żeby znowu wróciły do łask "naprawiane po spaleniu" auta, jeżeli tak to wszystko jest na dobrej drodze!!!

  • Komentarz usunięty.
  • panryba (gość)

    SAMAR sami sobie płaccie te podatki. Za to co sie dzieje na naszych drogach panstwo powinno jeszcze doplacac. Stan dróg jest................. i jeszcze nas dobijaja podatkami. Banda złodzieji!!!!!!!!!!!!!!!!111

  • qnick (gość)

    Mało kasy juz sie im pompuje za rejestracje i inne pierdoły i jeszcze chcą kasy. Skasowali cło to teraz muszą wymyśleć coś nowego. Jaka ekologia przecież paliwa to w wiekszości podatki ( około 60 % ceny litra paliwa to podatek) ponadto w cenie paliwa zawiera sie dawniejszy podatek drogowy i co z niego mamy. Niech oni wszyscy sie ......... w czerepy i zyją za 1500 zł/mies. ale fury im pozostawić te same 3.0 v6 w benzynie niech sobie je tankują za te cięzko zarobione pieniądze heh ... Edytowany przez moderatora 2005-04-20 09:19

  • OKOBOGA (gość)

    WIECIE CO ,WSZYSCY NARZEKAMY I STRASZYMY ,ALE NIKT NIE MYŚLI O TYM ABY FAKTYCZNIE WZIĄŚĆ ZORGANIZOWAĆ JAKĄŚ SOLIDNĄ ZADYMĘ,JEST NAS KIEROWCÓW MILIONY ŻYJEMY W TYM POSRANYM KRAJU ZŁODZIEJI I AFERZYSTÓW,GODZIMY SIĘ NA PRZEWAŁY OSÓB RZĄDZĄCYCH I JESZCZE NARZEKAMY,LUDZIE WYSTARCZY ŻĘBYŚMY SIĘ ZEBRALI DO KUPY I RAZ NA ZAWSZE ZRÓBMY PORZĄDEK,JA NIE MAM ZA CO ŻYĆ ONI TAK RZĄDZĄ I KRADNĄ ŻE NAWET DLA RENCISTÓW NIC JUŻ NIE ZOSTAŁO,KIEDYŚ PRZYNAJMNIEJ BYŁY SKUPY BUTELEK ,A TERAZ NIC NIBY SIE NIE OPŁACI,WIĘC JAK TO JEST,JEŚLI KTOŚ ZECHCE I ŻUCI HASŁO ŻE ZBIERA LUDZI NA VETO PRZECIWKO TYM ZŁODZIEJOM TO JA CHĘTNIE POMOGĘ NIE MAM NIC DO STRACENIA,NIC PODKREŚLAM,MOGE NAWET SZCZELAĆ DO TYCHY KOGUTÓW BYLE TO SIĘ OPŁACIŁO W PRZYSZŁOŚCI. Edytowany przez moderatora 2005-04-20 07:50

  • apap (gość)

    LUDZIE!!!!!!!!! ZRÓBMY COŚ ABY TAKIE BARANY I TAKIE POMYSŁY JUZ WIĘCEJ SIĘ NIE POJAWIŁY. KOLEJNE PODATKI OD PODATKÓW. MOŻEMY TO ZMIENIĆ !!!!!!!!!!!! ZORGANIZUJMY SIĘ I IDŹMY DO WYBORÓW I WYMIEĆMY TYCH STARYCH SKORUMPOWANYCH DZIADÓW, KTÓRZY TYLKO MYŚLĄ O SOBIE. MOŻEMY TO ZMIENIĆ!!!!! ZMIEŃMY PARLAMENT I ZMIEŃMY PRZEPISY. RAZEM JESTEŚMY SILNI. TO BYŁO WIDAĆ NA MARSZACH BIAŁYCH.

  • Piter (gość)

    Ja proponuje podatek dla rządu i tych pseudo"samar"ytan proekologicznych. Wedlug wzoru

  • Piter... (gość)

    Poszlo za szybko...wiec wedlug wzoru: P=g+d*n gdzie: p-podatek, g-ich glupota mierzona jakimiś specjalnymi testami spolecznej opinii, d-dochod takiego bubka, n-liczba lat okradania nas obywateli za sprawa siedzenia takiego bubka w rzadzie. Tylko czy ktos z nich wyplacilby sie chociaz po paru latach bycia w rzadzie? Slow bylo brak a teraz to juz ich totalny deficyt:( Trzeba nam bedzie wszystkim na rowery uciec na jakis czas zanim nie pojawi sie ktos madry i nie wyliczy podatku od szprych i wzmozonej ilosci wydychanego co2 podczas jazdy na rowerze...

  • wiktor13 (gość)

    Propozycja Samar to nic nowego w UE i jest do zakceptowania. Pomysł Rządu to złodziejstwo.

  • wojtas (gość)

    Oni sie dziwią że ludzie sprowadzają samochody z zagranicy? To niech mi dadzą zarobić co miesiąc z 5 tys. zł to pójde do salony i kupie nowe auto. A zarabiam 1000 zł i mnie nie stać na nowe. Ilu w Polsce jest takich ludzi jak ja ? Kazdy chce mieć swoje auto ! Oni sobie moge pozwolić na kupno samochodów w salonach a my czyli 65 % społeczeństwa niestety nie. Nie ma sprawy bede zarabiał 5 tys. zł to kuie aurto w salonie ale przykroi mi na te warunki w Polsce to mnie niestety nie stać. zastanówcie sie co robicie bo zachowujecie sie jak ..... hmm ale w końcu was stać na nowe ayta i nie ma sie tu czemu dziwić ;/

  • Janek (gość)

    To juz przechiodzi wszystko złodziej zorganizowali mafie zajmująca sie sprowadzaniem samochodów a teraz wymyślaja jak przerzucic podatki na tych co od tej mafi kupuja używane samochody. Czy kierowca musi pokrywac wszystkie nieudolne finansowe decyzje rzadu. Co jeszcze wymyślicie a moze podatek od kazdego koła i rodzju opony. Jak ktoś zarabie 1000 zł/miesiąc i jeszcze zapłaci dodatkowy podatek to jeszcze mu zostanie na zakup nowego samochodu bo będzie placil nizszy podatek.Opamiętajcie sie bo rzeczywiście doprowadzicie ludzi do ostateczności i rewolucji.

  • ateista (gość)

    BANDA ZŁODZIEJI JUZ NIEWIEDZA JAK MAJA KRASC , JAK BYM ZARABIAL TYLE CO TEN ZLODZIEJ Z RZADU PO 100 TYS ZLOTYCH TO BYM KUPIL SOBIE NOWA FURE CO ROKU . POZAMYKAC WSZYSTKICH DO PUDLA MAFIA J....

  • poli (gość)

    Zgadzam sie całkowicie ze wszystkimi opiniami, ci w rządzie to jedna banda złodzieji- patrzą tylko na siebie! Jak ma nas polaków byc stać na nowe auta jak większość zarabia 1.500-2000 zł.Paliwo drogie, ubezpiecenia drogie a oni jeszcze wymyslaja jakies nowe podatki.DEBILE!!!!!!!!!!!!!Tak można ich okreslic debile z dyplomami wyższych uczelni!!!!!!!!!!!!niech popatrza po jakich drogach jeździmy dziura na dziurze.

  • Marcin (gość)

    Coraz trudniej jest żyć w kraju, w którym ciągle wymyślane są obciążenia dla obywateli, a zarobki pozostają takie same. A swoją drogą fajną robotę mają goście w rządzie i siakiś Samarach. Siedzą i kombinują jak tu uprzykrzyć ludziom życie. Przecież to jest obłęd!!!!!!!!!!!!

  • Walecdaras (gość)

    I jedna i druga propozycja jest totalnie do bani . przecież ten roczny podatek juz pałacimy w cenie paliwa - ile razy mamy to robić , powymyślali odpłaty za rejestracje z sufitu , akcyzy nielegalnie pobranej i tak nie chcą oddać a jeszcze żądają ja drugi raz - czyste złodziejstwo. Naprawde trzeba tych dziadów z rządu wymienić na jakies młodsze roczniki . Ludzie zbierzmy się i zrubmy jakieś blokady , demondtracje aby pokazać im ,że nie zgadzamy sie z ich wydumanymi projektami

  • Qwai (gość)

    To Jest PARANOJA !!!! Mam samochod za 5 tyś. Płace rocznie 1400zl OC + 160zl badanie "techniczne" i za benzyne 4zl za litr CZY TO ZA MALO!!! Te debile z rządu dostaja od 10 tys miesiecznie woza sie SLUZBOWYNI furami i nawet nie wiedza o czym mowia. Ludzie ja mam 1000zl !!! Moze wezme kredyt na podatek :-)) Ciekawe ile dostaja ci z samaru za takie IDIOTYZMY !!!

  • RadaR (gość)

    A ja widze w tych pomysłach jedną dobrą rzecz :) mówicie że płacimy na drogi podatek w benzynie a są one delikatnie mówiąc fatalne że nie zarabiamy na nowe auta a i na stare nas niedługo nie będzie stać hm... może to i dobrze bo jak nas przestanie być stać na posiadanie samochodu (jakieś 65% społeczeństwa jak ktoś przytoczył) to będzie powiedzmy około 65% mniej aut na drogach więc drogi nie będą się tak szybko psuć i może drogowcy nadążą z łataniem my jako społeczeństwo będziemy zdrowsi bo będziemy chodzić pieszo, mało tego, będziemy wdychać czystsze powietrze i najważniejsze będziemy mogli śmiać sie z problemów pozostałych kierowców i mieć głęboko w d.pie baranów na stołkach (ciśnie mi sie na usta inna inwektywa ;). A tak całkiem serio niech ucieka stąd kto może obojętne gdzie nawet do Czech tam jest o niebo lepiej. A JAK PRZYPADKIEM PRZECZYTA TO KTOŚ Z TZW GÓRY NIECH SOBIE WEŹMIE POWAŻNIE DO SERCA TO ŻE NIEDŁUGO NIE BĘDZIE KOGO OKRADAĆ BO ZOSTANĄ SAMI ZŁODZIEJE KOMBINATORZY I EMERYCI!!!

  • Gosc (gość)

    To kpiny. Ja mam prawie nowy samochod, ale ci co maja stare to chyba z jakis powodow ich nie stac na nowszy. To pewnie bedzie ich stac na zaplacenie 400 zl w roku? Ludzie w jakim kraju my zyjemy. Okradaja nas w zywe oczy!!!

  • ROBERT (gość)

    JAK TO JUZ KTOS NAPISAL, KTO MOZE NIECH SIE EWAKUUJE, TEN OKRET TONIE, PRAWDA JEST TAKA ZE NIKT NIE PROBUJE GO NAWET RATOWAC. NIE DZIWO ZE LUDZIE WYKSZTALCENI WIEJA TAM GDZIE LEPIEJ (IRLANDIA,NOWA ZELANDIA,ANGLIA). SAM MAM TAM KILKU KOLEGOW I BEDE SIE STARAL DAC NOGE. MOJE I INNYCH POZOSTANIE NIC NIE ZMIENI, BO RZAD SPOLECZENSTWA NIE SLUCHA I ROBI SWOJE. ISTNA WEGETACJA!!!

  • Jumper (gość)

    NIE STAC MNIE NA NOWE AUTO BO PODATKI MNIE ZABIJAJĄ, A WY CHCECIE SPRAWIĆ, ŻEBY NIE BYŁO MNIE STAĆ NAWET NA STARE AUTO. GDYBY BYŁ PODATEK OD GŁUPOTY TO WY BYSCIE Z RZADU I SAMARU BYLI NAWET BEZ GACI !!! Edytowany przez moderatora 2005-04-20 10:37

  • WHSZ (gość)

    Wprowadźcie podatek pro-ekologiczny a za rok dwa wliczcie do ceny paliwa i wymyślcie znowu nowy podatek , który sie znów wprowadzi do ceny paliwa. Spirala śmierci!!!

  • marizaga (gość)

    jesli tak ma byc w tym kraju to ja stad chyba wyjade...Auto to ma byc dla mnie [b]tylko sprzet do jezdzenia[b] a nie inwestycja, ktora bede [b]splacal przez nascie lat[b]. Tym na zdjeciach latwo debatowac - ale przeciez oni nawet [b]nie sa sobie w stanie wyobrazic[/b] sytuacji kogos mlodego na starcie w tej dzisiejszej Polsce...typowi Polacy mowia o czyms czego nie znaja...

  • Poup (gość)

    Banda złodziei. Poziadam auto 22 letnie benzyna 1,6 bo mie kurka nie stać na nowsze. Płace 500zł OC (bo w tym kraju nie można mineć auta na siebie jak sie jest młodym oczywiście na ojca zarejestrowane) 92zł za "przegląd" (swoją droga ciekawe z kąd ta kwota za 10 minut pracy)Wartość auta tak z gróbsza 1500 zł A MUSIAŁ BYM PŁACIĆ CO ROKU TEGO PODATKU 780 ZŁ (100*1,6*1*4*1,22)Trza będzie sie na rower przeżucić bo takiego obciążenia finansowego nie jestem wstanie przetrzymać.Chory kraj w którym władza chce ustanowić takie podatki. Jeżde po dziurach, tankuje benzyne za ponad 4 zł za litr.LUDZIE MAJĄ JUŻ DOŚĆ. Zaczynam powtarzać angielski i po studiach trza z tego chorego kraju uciekać bo to już przerasta szczyty głupoty.

  • wyrywny@wp.pl (gość)

    Totalne bagno ,przeciez takiego Pana zrzadu stac na auto a co my mamy powiedzieć szaraki ,znowu bedziemy jeżdzic polskimi żęchami nie nadajacymi sie do niczego!!!! oto moja opinia.

  • wyrywny@wp.pl (gość)

    Totalne bagno ,przeciez takiego Pana zrzadu stac na auto a co my mamy powiedzieć szaraki ,znowu bedziemy jeżdzic polskimi żęchami nie nadajacymi sie do niczego!!!! oto moja opinia.

  • recki (gość)

    sq...ny to jedyna inwektywa na temat tych panow na stolkach !! jak juz wprowadzaja taki podatek to niech go jeszcze obloza vat-em !! nie zdaja sobie sprawy ze polskie "szaraczki" to bardzo bunczuczna kupa ludzi i jak sie siedzi wysoko to z wyskoa mozna spasc.

  • krisz (gość)

    Firma "samar" do tej pory zajmowała się monitorowaniem rynku samochodowego i niech lepiej przy tym pozostanie, a nie bierze się do wymyślania nowych podatków. Podatek drogowy już dawno został wliczony w cenę paliwa. O czym "oni" w ogóle mówią. W jakim kraju my żyjemy. Tak dalej być nie może. Banda darmozjadów i złodziei. Tego kraju mam już dość. Czy u nas nie może być normalnie , jak w innych krajach.

  • corek (gość)

    wszyscy piszą to co myślę popieram, niech trochę ruszą tymi pustymi głowami,aż niechce się pisać o tych baranach

  • Waldemar (gość)

    To jest naprawde przykre, co ja tu wyczytuje. Wyjechałem z polski 18 lat temu, bo nie można było w tym kraju żyć i stan dzisiejczy jest taki sam. To naprawdę jest przykre. Niestety nie potrafimy sami się rządzić - jak ten Bismarck 100 lat temu na to wpadł !

  • Jaca (gość)

    Ja mam Camaro z silnikiem 5.7 litra,auto służy mi jako hobby, jest to moja rozrywka, odskocznia od problemów dnia codziennego i trochę przyjemności. Samochód ten kwalifikuje sie jako auto kolekcjonerskie (powinno, ale mimo wszystko nikt go do takich nie zakwalifikuje, więc ulgi żadnej nie dostanę) a za pare lat jako zabytkowe. Czy w tym chorym kraju zwykły szaraczek nie moze "kochać" amerykańskiej motoryzacji, czy w tym chorym kraju złodzieje nie pozwolą człowiekowi na odrobine szczęścia i bycia wolnym w wyborze czym chce jeździć. Czy nikt nie doceni takiego wariata jak ja i kulkudziesięciu podobnych że chcemy utrzymywać te auta, naprawiać i dopieszczać.Żeby ludzie mogli pooglądać je sobie na zlotach i nacieszyc oko. Że własnymi rekami dbamy o te wozy i sprowadzamy do Polski kawał hitorii motoryzacji. Nie, trzeba zgnoić wszystkich, zdeptać, wgnieść w błoto. Co nam tu bedzie taki jeden z drugim starym amerykańskim parchem niszczył drogi i zatruwał powietrze. Zmuście nas wszystkich żebyśmy kupowali nowe samochody na które nigdy nas nie będzię stać, zmuszajcie nas do jezdżenia europejskim pojazdami które nas poprostu niekręcą. Oczywiście nic nie mam do takich samochodów, wiem że są piękne i niezawodne, ale mi sprawia ogromną przyjemność bulgotanie V8 i mam do tego prawo. Na codzień używam starego Poloneza bo mi taki wystarczy, ale i tak mnie nie stać na inne a nawet jakby to wole "włożyć" te pieniądze w renowacje amerykańca, bo to jest moje zasrane prawo a ta chołota poprostu chce nam to wszystko zabrać. I co, postawie go na kołkach i niech niszczeje, albo oddam go jakiemuś pieprzonemu palantowi z samara i będzie sie popisywał przed znajomymi jaki to ma zaj..... samochód. W końcu zarabia te 20 tysięcy miesięcznie, to pewnie będzie go stać na utrzymanie takiego samochodu. Szlag by to trafił. Ludzie, apeluje obudźcie się, Polska jest dla wszystkich a nie tylko dla najbogatszych i rządzących. W Argentynie przegieli kiedyś pałę i co się stało. Może i u nas też trzeba. Pozdrawiam wszystkich rządowców, w furach za 250 tysiecy, z full wypasem, kierowcą i gówno go obchodzącymi opłatami jakie MY ponosimy na utrzymanie tego całego "dobytku". Wk......ny, Jaca.

  • AirGuest (gość)

    Coroczny podatek proekologczny to jawne zdzierstwo!!! Jestem studentem, nie stac mnie i jeszcze przez dlugi czas nie bedzie na kupno nowego auta, a tutaj Panowie z Samaru wymyslaja takie g... Jak Boga kocham - jak wprowadzicie ten podatek to wyjezdzam z tego kraju.

  • Pawel (gość)

    Czyli posiadacz leciwego auta, ktorego nie stac na kupno nowego ma placic wiekszy podatek od posiadacza auta nowego (czyli od czlowieka, ktory ma wiecej pieniedzy)? A ja myslalem, ze w Samarze siedza ludzie z glowami na karku. Wedlug moich wyliczen musialbym zaplacic 968 zlotych rocznie (Ford Sierra 2,3D 1988). To jest panowie specjalisci okolo 1/4 wartosci samochodu (w porywach do 1/5). Na usta cisnie mi sie kilka epitetow opiewajacych wasza niezmierzona madrosc, od napisania ktorych jednak sie powstrzymam. Przy takich oplatach sklonny jestem sprzedac samochod i przesiasc sie do taksowki. Jak myslicie tegie glowy - ilu ludzi zrobi podobnie? I jeszcze jedna kwestia: na co pojdzie ten podatek? Na rolnikow, kolejarzy i gornikow, czyz nie? A ja dalej bede uprawial slalom gigant na drogach krajowych, bo dziury sa takie, ze samochod mozna w nich zaparkowac. Kierowcy sa najbardziej opodatkowana grupa spoleczna w Polsce - idac za ciosem mozna im dolozyc jeszcze jeden podatek - to juz zadna roznica, hm? Z tego kraju trzeba czym predzej spieprzac i takiej mozliwosci wszystkim z calego serca zycze... choc pare lat temu zarzekalem sie, ze z Polski nigdy nie wyjade.

  • remsa1 (gość)

    Gdyby politykom płacono za dobrze wykonaną pracę to by poumierali z głodu.Bo myślenie o dobrobycie swojego kraju nie jest ich najsilniejszą stroną . A jeśli ich lekarstwem na dobrobyt szrego obywatela bez pracy ma być wyjazd z Polski to proponuje aby ostatni zgasił światło.

  • Piotrbur (gość)

    wszyscy mają rację i z wszystkimi komętarzami się zgadzam i dodam jeszcze, że przesiadka na rower nic nie da .. wprowadzą podatek od rowerów, ilości szprych w kole, dystansu jaki pokonujesz.. SQ....LE!! Jak wprowadzą będzie trzeba zmienić rzad.. w dodatku tak by nie dostali parszywcy odpraw

  • Piotrbur (gość)

    mi wyszło 450 złotych wg samar.. a gdzie ten podatek z akcyzy na paliwo ( dojazd do pracy kosztuje mnie srednio 200zl miesięcznie sama praca zarabiam grosze bo sa koszty pracy za duze, place niewiadomo dlaczego duzo kosztuje paliwo- bylem z usa i tam placi sie okolo 2$ za galon- jest to 3,7 litra!!! zarabiają - nie obrażając nikogo z fast food - nawet w mc donald 10 razy wiecej niz unas realna przeciętna płaca. dam im te zasraneą kasę jak obniża albo zlikwidują akcyze na paliwo rzeby cena odpowiadaała cenie rynkowej.. a nie smierdzieli z rządu...

  • mirek (gość)

    A co z posiadaczami samochodów pro rodzinnych vanami mam czwórkę dzieci które wożę do szkoły vanem o poj 3.3 -a może panowie mędrcy zmuszą mnie podatkami do zakupu malucha z przyczepką abym się pomieścił z całą rodzinką a może starczy mi jeszcze na trochę paliwa, i tak mamy szczęście że auta nie jeżdzą na wodę - bo ile by kosztowała ona w naszyn pięknym kraju

  • kierowca (gość)

    Pan Sadowski ma racje. Edytowany przez moderatora 2005-04-20 15:13

  • Komentarz usunięty.
  • adamanus (gość)

    Najwyższa pora, żeby przestać li tylko gadać i wziąć się za własną obronę. Panowie z rządu i ich poplecznicy - szefowie korporacji, spółek i innych olbrzymich, mających kolosalny wpływ na to co rząd ustala - agencji, dostają co miesiąc wprost obrzydliwie, aż nieprzyzwoite pobory. Za co? - pytam się. Mają wszystkiego wbród a wiekszość ich koniecznych wydatków i tak pokrywanych jest z funduszów firmowych (komórki, paliwo i niewykluczone, że masę innych, o których zwykły "szaraczek" nie ma najmniejszego pojęcia. Jaca! Wspomniałeś o 20 tys. A co powiesz na pobory w wysokości 100 tys, 200 tys lub nawet 400 tys jak w przypadku prezesa banku Millennium? Czy ten człowiek robi coś dla świata, kraju, innych ludzi by lepiej im się żyło? Ze wszytskich, którzy zasługiwaliby na takie dochody przychodzi mi na myśl jedynie nasz, niestety nieżyjący już, WIELKI RODAK Papież JAN PAWEŁ II. Wierzę jednak, że oddałby to w całości potrzebującym. Nie kraj jest chory tylko ludzie w nim żyjący. Ci co rządzą i dzielą chorują na przerost chorych ambicji, a ich dewizą jest "nachapać się ile się da i jak szybko się da nie patrząc na innych". Rządzeni i obdzielani (z reguły nowymi podatkami) chorzy są, bo siedzą potulnie tuląc uszy i perwersyjnie godząc się na to zakłamanie. Ludu Polski obudź się!!! A jak wystawią armię zbrojną przeciw obudzonym, wystarczy, by ktoś tym prostym żołnierzom i policjantom wyłożył "kawę na ławę" a zwrócą się przeciwko rozkazodawcom i staną w obronie własnych rodzin i godności. Czego sobie i wszystkim "szaraczkom" życzę z całego serca.

  • Mateo (gość)

    Może w końcu my właściciele aut zorganizujemy się i pokażemy nasza siłe. Nie dajmy sie ciągle d..ać. Jak nie akcyza za paliwo, to nowy podatek za posiadanie auta. Samochód to nie jest luksus, ani zbytek dla jego posiadacza. A producentom i sprzedawcom nowych aut proponuję wziac przyklad z USA, tam nawet europejskie auta są tańsze niż w Europie. Opłaca sie części do np. Mercedesa ściagać z USA, bo wychodzi taniej niż zakup w Niemczech. Jeżeli tam diler samochodów zarabia na aucie 1 - 2% to jest to dla niego ogromny zysk. Oni nie zarabiają na pojedyńczych sztukach jak nasi wspaniali biznesmeni, tylko na obrocie. Poza tym ja wole starsze auta, bo były solidniej produkowane niż nowe fukcenplastiki, które po wyjechaniu z salonu potrafią sie zepsuć.

  • Jaca (gość)

    Hej adamanus i inni szanowni forumowicze, popieram Cie i Was w całej rozciągłości. Warto bu było żeby faktycznie naród sie obudził, żeby zacząć coś robić a nie tylko użalać się. Jak widać nikt dla nas szaraczków nic dobrego nie zrobi, nikt o nas sie nie martwi i nikt za nas nie zrobi porządku. Bo tak sobie siedzimy przed tymi komputerami, piszemy a oni i tak swoje. Przydałby sie drugi Piłdsudzki. Uważam osobiście, może wielu z Was się z tym niezgodzi, ale za żądzenie powinni się brać ludzie którzy mają pieniądze i ambicje. Bo przyjdzie taki obszarpaniec, oderwany od łopaty (przepraszam wszystkich robotników ciężko pracujacych),dorwie sie do polityki i patrzy jak tu się nachapać przez te 4 lata. Mamy trudny okres w kraju, bo młoda demokracja i młody kapitalizm.Nie oszukujmy się, zasada że pierwszy milion trzeba ukraść jest stara jak świat. Ale niech ten jeden z drugim, który zbudował swoją firmę i pozycję do rozmiarów giganta, któremu sie wypalił być może zapał do tego bo ma już tyle ze nie musi jego rodzina do 5 pokolenia pracować. Niech taki się weźmie za politykę, taki nie będzie kradł, bo poco. Wzbudzi w sobie zapał do tego żeby zrobic coś dla kraju, dla innych, zeby za 100 lat w książkach z historii o nim pisali. Nie znam się na polityce, może gadam bzdury, ale wydaje mi się, popatrzcie gdzie na swiecie którys z polityków jest biedny. Nie nachapali sie na stołkach, poprostu zakonczyli jeden rozdział życia, biznesowy i rozpoczynaja drugi polityczny aby się zapisać w kartach historii. Nie do końca może to jest tak, ale jest w tym wiele prawdy. teraz trochę zakpie, ale Kulczyk na prezydenta.

  • Tomi (gość)

    KIEDY POLACY SIE OBUDZA NA WZOR UKRAINCOW CZAS NA POMARANCZOWA REWOLUCJE JESTESMY SILNI I POTRAFIMY SIE ZJEDNOCZYC CZEGO DOWODEM BYLY OSTATNIE DNI CZAS NA NAS !!!! PISZCZIE JAKIE FORMY PROTESTU BYSCIE WIDZIELI ? POZNALISMY OSTATNIO SILE SMSOW NIE SIEDZMY Z ZAŁOŻONYMI RĘKAMI !

  • adamanus (gość)

    Trochę mało nas tu na forum, ale - każdy to wie - kierowcy, to kilkumilionowa rzesza ludzi w Polsce. Gdyby udało się nam zebrać "do kupy" nawet niewielki odsetek, można by stworzyć stowarzyszenie, zrzeszenie, partię czy "jak to zwał", która stanie w obronie większości kierowców w kraju. I to nie tych "TIR-owców" czy innych "gruzowików", do których z resztą nic nie mam, bo też mają prywatne wozy, rodziny i wydają na paliwo, ale tych zwykłych driverów, na których dorabiają się zarządy orlenu, petrochemii itp. (Celowo z małej litery!!!) Takiego głosu nie można by już było zakneblować. Wyobraźcie sobie paraliż gospodarki w momencie generalnej odmowy wsiadania do pojazdu przez większość kierowców polskich w okresie, powiedzmy, trzech dni lub więcej! Żadnych TIR-ów, taksówek, podróży służbowych na "imprezy integracyjne" i inne, wywozu nieczystości, a może też komunikacji miejskiej. Spacery pieszych po głównych ulicach w miastach. I tylko płatne parkingi miałyby złotą żyłę... No ale coś za coś! Piękne, ale chyba nierealne, bo za dużo jest takich co nie zechcą się wychylić i mieć pewne te nędzne grosze co miesiąc, za które i tak nic nie użyją tylko wydadzą na benzynę lub rachunki!!!

  • radboj (gość)

    Znowu chcą nas okraść podatkiem ekologicznym. Zablokujcie sobie potężne wpływy z akcyzy. Gdyby przeciętnego Polaka stać było na zakup nowej furmanki to w nosie miał by używany z UE. A swoją drogą szacują wpływy z akcyzy na milony zł a nikt nie mówi ile jest razem wpływu z tytułu opłaty skarbowej, podatku z przeglądów i wpływów z rejestracji i KART POJAZDÓW droższych od paszportów. Czy prominenci w Polsce chcą odciąć się od koryta??? Nie możliwe oni tylko potrafią robić wałki, a jak kogoś pominą w zyskach to wtedy robi się AFERA, bo pominięty chce się zemścić i puszcza wszystko w eter. Pozdrawiam wszystkich których już męczy to dokładanie po kieszeniach. A może któregoś dnia wszyscy zrzekniemy się obywatelstwa i poprostu oddamy swoje dowody osobiste? Edytowany przez moderatora 2005-04-20 15:34

  • ktos (gość)

    jak Samar doszedł do wniosku, że wprowadzenie podatku ekologicznego może w efekcie spowodować obniżki cen samochodów używanych??? [pierwszy akapit pod tabelą] Ciekawe kto i ile Wam płaci za wygadywanie takich bzdór? Z pełną powagą chciałbym zaproponować aby Pan Andrzej Sadowski razem z Centrum im. Adama Smitha zaproponowali ich wersje podatku ekologicznego rządowi - a więc jego brak. Gwarantuję Panu Panie Andrzeju że cała polska podpisałaby się pod takim wnioskiem. A podsumowujac temat chciałbym zapytać wszystkich expertów -ostatnio tak licznie opowiadających ile to złomu sprowadzono zza zachodniej granicy- Otóż Panowie: dotychczas jeździłem Fiatem126p z 91roku i przebiegiem 150tys, właśnie sprowadziłem Forda Escorta z 95roku, podobnym przebiegiem, ful opcją poduszek, abs itp. oraz jeżdzącego po niemieckich drogach i systematycznie serwisowanego w autoryzowanym serwisie. Jeżeli ktoś jeszcze powie że sprowadzamy do kraju sam złom to znaczy że jest expretem ale od bajek i wciskania ludziom kitu... Edytowany przez moderatora 2005-04-20 16:27

  • sol (gość)

    ja tu czegoś nie rozumie . jak to jest , że zarabiamy prawie najmniej w całej Europie , a mamy najdroższe samochody (Używane i nietylko) i do tego chcą NAM jeszcze dorzucić podatek , a możę dwa - dla mnie ten Kraj jest chory i uważam, że tutaj da się coś zdziałać rozlewem krwii albo jakąś wielką tragedią- inaczej złodzieje sprawujący władzę w POLSCE będą nas dalej okradać-a wiadomo kto na tym cierpi- TEN BIEDNY POZDRAWIAM

  • Raf (gość)

    Wezcie sie za rozsadne zarzadzanie PKB bo jest wystarczajacy - jesli to robic z glowa chleba wystarczy dla wszystkich, a nie polityczkowac zamiast rzadzic podczas czego narasta balagan, ktory proponujecie leczyc wzrostem podatkow. Tylko na tyle Was stac ?

  • speeder (gość)

    Ja już wyraziłem swoją opinie na ten temat, ale chciałbym poprzeć pomysł adamanusa. Zorganizujmy się. Powiedzmy znajomym, niech znajomi powiedzą swoim znajomym i ... przez tydzień odstawiamy samochody i jeździmy komunikacją miejską. Taki bojkot. Straty budżetu z akcyzy były takie że przed groźbą następnego takiego tygodnia rządowcy by się może zastanowili. A jak nie oni to rafinerie by się do nich dobrały. Może by do nich trafiło wreszcie że tylko zmniejszenie podatków może ożywić gospodarkę. Bo sprawa jest prosta im mniej podatku płacę tym więcej zarabiam. Jak więcej zarabiam to więcej wydaję. A jak więcej wydaję to płacę więcej np. VAT&#8217;u czyli podatku. Proste. Żeby zarobić trzeba zmniejszyć podatki !!!

  • voyteck (gość)

    Z tego co ja pamietam, to kiedys byl podatek drogowy. Placilo sie go raz w roku w zaleznosci od pojemnosci silnika. Potem "wpuszcono" go w cene paliwa - cena wzrosla, ale za to mamiono nas wieksza sprawiedliwoscia nowego systemu, bo "kto wiecej jezdzi, wiecej placi". Zatem moim zdaniem "podatek ekologiczny" juz mamy i to od dawna. A proby wprowadzenia kolejnego, to nic innego jak zwykle oszustwo. Przeciez tak mozna bez konca. Teraz wprowadzi sie podatek ekologiczny, za jakis czas, tlumaczac to "sprawiedliwoscia", "wpusci" sie go w cene paliwa. No i za jakis czas, jak juz ludzie troszke zapomna, od nowa ta sama historia... A paliwo i tak mamy juz drozsze niz np. w Austrii. Ech, rzygac sie chce.

  • Remi (gość)

    Brakuje jeszcze podatku od naiwności?.A może by tak nowe np. Skoda 2004r kosztuje około 31tyś nie masz gotuwki weż na raty wpłać 10% a potem przez siedem lat kradnij po 700 bo pensje otrzymujesz ok 500pln a po 7 latach zauważysz że ta skoda kosztowała cię około 48tyś jak by nie było jesteś o 17tyś do tyłu +stary samochód + więzienie...

  • jordan (gość)

    chciałbym doczekać chwili kiedy w rządzie będą ludzie kompetentni i będą brali pieniądze za pracę a nie wymyślaniu absurdów.za drogi płacimy już dawno.gdzie są te pieniądze? pan pol odszedł i chwała mu ale widać że przyszedł nowy przygup który niewie co robi na stanowisku ministra,i jak sobie z tym poradzić.rada jest jedna miej honor i idż precz!!!!!!!!!! wkurza mnie że banda kolesi powiązana z rządem modernizuje istniejące drogi (z naszych pieniędzy)i mają czelność pobierać opłaty tz.autostradowe. co się tyczy ekologii to zagraniczne samochody napewno mniej zanieczyszczają środowisko niż te nasze komunistyczne buble.

  • papciu (gość)

    Witam Proponuję aby każdy i wszyscy nasi znajomi wysłali maila z opisem co sądzimy o ich głupim pomyśle. Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar będzie pewnie dobrym adresatem tych maili. Proszę tylko wykażcie się kulturą i niech te maile będą oznaką niezadowolenia a nie prostactwa. Pozdrawiam Edytowany przez moderatora 2005-04-20 21:56

  • Jacek (gość)

    ....no szlak mnie trafia jak czytam o tym podatku i do tego wykombinowali sobie drugą koncepcję jeszcze bardziej poronioną, żeby było niby z czego wybrać. Zapewne jakieś głosowanie sobie zorganizują i do tego potrzebne im były dwa projekty. Popatrzcie moi drodzy Polacy, jak wszyscy grzecznie zaczęli płacić podatek w paliwie, było troszke szumu i zrobili co chcieli,a drogi jeszcze bardziej dziurawe! Zdecydowanie jestem za bojkotem ale z przykrością stwierdzam że to się nie uda. Nawet jednego dnia nikt nie wytrzyma bez samochodu. A ile to było szumu z taksówkażami i też nic nie zwojowali. Złość bierze na tą bezradnosć poprostu robią co im sie tylko spodoba, dopasowują Nas do swoich potrzeb. Z całym szacuneczkiem pozdrawiam

  • polak (gość)

    Ja wlasnie czekam az w koncu jacys dzialacze sie zbiora i cos zrobia w tej sprawie, oni podatki sobie podnasza bo maja cala reszte gdzies. Jak nie maja pieniedzy to niech ogranicza delegeacje, pielgzymki, samochody sprzedadza i jezdza pociagami. Dla mnie tylko prezydent i premier powinni miec dostep do panstwowych aut. A reszta motlochu niech jezdzi prywatnymi autami do pracy tak jak reszta spoleczenstwa. A konieczne wyjazdy zalatwiac przez PKP+komunikacja miejska, ewentualnie taxi ale tu tez jakies ograniczenia powinny byc. Poza tym najpierw niech zrobia porzadne drogi i miejsca do parkowania a nie tylko umieja kase sciagac. Z jakiej racji ma byc sciagany wiekszy podatek z tanich aut?? Przeciez nimi jezdza ludzie co nie maja pieniedzy!!! Jakby mieli to by napewno sobie kupili nowke. Trzeba cos z tym zrobic, i to jeszcze przed wyborami zeby nastepcy wiedzieli ze w temacie samochodow sa juz za duze przegiecia. A co zrobic?? Zebrac sie i isc, byle gdzie, pod sejm, na ulice, na pewno bedzie to zauwazone. Czy w tym kraju juz nie moze byc w miare normalnie?? Za kazdym razem wydaje sie ze gorzej juz byc nie moze, a pozniej wymysla kolejne gow no. Na szczescie historia ich osadzi i niech ich rodziny pozniej sie wstydza za ich postepowanie!! Honor to oni dawno sprzedali.

  • arek (gość)

    Wy tylko umiecie brać kiedyś była dziesięcina a teraz aż strach powiedzieć

  • niezamożny (gość)

    Chyba pan nie zauwazyl ze czlowiek ktorego stac na mondeo TDCI za jakies 90 tys zl, a wiec ma juz konkretne zarobki i napewno nie odkladal na niego z pensji przez 20 lat, jest to czlowiek zamozny. Czlowiek niezamozny, ktorego stac na 12 letnia Astre i to z niemiec, ktory i tak ogranicza sie z jezdzeniem bo paliwo jest BARDZO DROGIE (bo mamy juz w nim sporo za duzo podatkow) musialby placic dodatkowo 474zl za to "bogacz" tylko 180zl. Widzi pan tutaj ta niescislosc?? Ja widze ze panstwa pomysl sprowadza sie do faworyzowania zakupu nowych aut. Zakupu aut ktore beda jeszcze szybciej tracily na wartosci dzieki temu pomyslowi. Jednym slowem faworyzujecie zagraniczne kapitaly chcace sprzedac swoje produkty. A czy to jest normalne?? Ja rozumiem zeby jeszcze 2/3 marek aut to bylo polskie auta. Ale tak nie jest. Czemu nikt nie stanie po stronie niezamoznych ludzi??? Boicie sie zlomu z zagranicy? Wystarczy ze auta beda kontrolowane na stacjach poprawnie to beda jezdzic tylko sprawne auta. Boicie sie zatruwania srodowiska?? Wystarczy aby rzad zwracal koszty instalacji gazowych (niektore kraje tak robia). Czemu chcecie powiekszac pieniedzmi zagraniczne kapitaly?? Powiecie tez ze pieniadze na budzet beda wieksze, ale co to da?? Nie widzicie ze pieniadze na budzet ida dla nielicznego grona ktorzy sa przy "zlobie". To ze Polska bedzie bogata to nic nie znaczy bo obywatel bedzie biedny! A to obywatel ma byc bogaty bo to on tworzy polske. Jezeli pan to doczytal do konca to musze powiedziec, ze jestem mile zaskoczony. Mala prosba, kierujcie sie nastepnym razem dobrem niezamoznych ludzi. I tylko tym.

  • TomaszeK (gość)

    Co do podatku to zgadzam sie z przedmowcami, jednak jestem pewien, ze wybrane rozwiazanie uderzy po kieszeni tych najmniejszych. Chcialbym skierowac slowo do pana Andrzeja Nosińskiego. Pisze pan, ze konieczne jest wprowadzenie przepisow, ktore ureguluja sytuacje na rynku samochodow. Interesuje mnie co ma pan an mysli, czy chodzi o naplyw starych samochodów bedacych zagrozeniem na drodze i emitujacych durze ilosci zanieczyszczen, czy tez o intersy Peugata i innych marek samochodowych. Jesli troska dotyczy tej pierwszej opcji to zapewniam, ze rynek sam sobie poradzi z samochadmi najstarszymi (juz teraz ich nikt nie chce kupowac). Zdaje sie, ze znow zwycierzy opcja lobbujaca (SAMAR?) na rzecz durzych firm, a przegra przecietny obywatel i budzet (patrz opinia pana Andrzeja Sadowskiego)

  • RadaR (gość)

    Bardzo spodobał mi sie pomysł "papcia" z mailowaniem do p. Drzewieckiego z Samar'u. Proponuje (sam też spróbuje) aby ktoś znalazł maile rządowe i tam też wyślemy swoje sprzeciwy. Fajnie by było jakby znaleźć jakieś prywatne namiary ;) Jak nie będzie odzewu to może by sie udało wysłać tyle maili aby poblokować skrzynki hm.. ci na górze pewnie nie są na tyle rozgarnięci żeby sobie szybko z tym poradzić. Ja co prawda już zdecydowałe wyemigrować i mam nadzieję że już nie będę musiał żyć na wariata (tzn w Polsce) ale w miare możliwości jestem za a nawet przeciw (za zminami i przeciw rządowi) Pozdrawiam RadaR

  • RadaR (gość)

    jeszcze raz ja :) usłyszałem dziś fajne słowa. Brzmiało to śmiesznie ale może za kilka lat wejdzie w życie. Była to reakcja pewnej spokojnej na ogół pani w średnim wieku, która raczej nie przeklina, na ów pomysł: KUR...A MOŻE NAM JESZCZE LICZNIKI W DU...E WSADZĄ I BĘDZIEMY PŁACIĆ ZA WYSRA..E GÓW...O!!! Buchnąłem śmiechem ale tak naprawde to już nie jest śmieszne. Narodzie zróbmy rewolucje.

  • Komentarz usunięty.
  • disney (gość)

    A wszystkim im i tak... Za chwilę nie będzie ani rządu ani sejmu!!! Edytowany przez moderatora 2005-04-20 21:59

  • Piki (gość)

    Powiem krótko: nie wiedzą jak zedrzeć z biednych ludzi pieniądze.

  • mario (gość)

    Większośc z nas juz nie może sluchac tego typu głupich wywodów.Ci "eksperci" w życiu nie otworzyli żadnej ksiązki do ekonomii albo już wzięli swoją działkę za takie "analizy rynku". Ja proponuję zrównanie pensji z normami europejskimi to gwarantuje (mimo że nie jestem takim specjalistą jak te .....) że wzrosnie sprzedaż nowych samochodów:). Okradanie obywateli przyjmuje w naszym kraju ogromne rozmiary, społeczeńswto musi się zjdenoczyć bo inaczej będą nas tak wysysac w nieskończoność.

  • Komentarz usunięty.
  • _SpilmeR_ (gość)

    Dążycie, żeby życie było jak w Ameryce, ale kładziecie kłody pod nogi biednym.

  • Ltomecki (gość)

    [quote="Paweł"]No i bardzo dobrze. Rządowy projekt wyjątkowo w tym przypadku mi sie podoba. Preferuje nowsze samochody z mniejszą pojamniością. Może wreszcie przestaja sprowazdać te 15 letnie rupiecie z zachodu. Nie mam nic przeciwko importowi używanych aut ale nie starszych niż 6 lat.[/quote] Tzn., że dla Ciebie 8 letni mercedes S-klasa z silnikiem 6l. to juz rupieć! Na pewno przeżyje jeszcze niejednego roczniaka! Nie podoba misię twoja argumentacja. Cześć!

  • niezamozny bis (gość)

    podpiusuje sie obiema rekami pod powyzszym komentarzem

  • piotrbur (gość)

    Czesc. nie wiem czy słuchaliście wczoraj wiadomości. media przedstawiają ów podatek jako podatek od sprowadzanych aut... co jest nie prawdą.. bo ma on obowiązywać wszystkich. a ja proponuje aby osoby które dały taką propozycję podatku poleciały ze stołków oraz aby wkońcu ukrócić mianowanie ich na wysokie stanowiska w innym resorcie czy firmach z udziałem skarbu państwa. Bo ci złodzieje tylko czekaja by nałapać sobie odpraw i nowych lepszych stołków. proponuje wypiep...ć ich i osoby ich popierające z parlamentu.. a i przydała by sie lista nazwisk... wybory tuż tuż

  • Blazej (gość)

    Osobiscie uwazam, ze wprowadzanie kolejnych podatkow jest bledem i straca na tym prawie wszyscy. Z dwojga zlego popieram propozycje rzadowa. To co proponuje samar to maksymalna porazka dla takich mlodych ludzi jak ja, ktorzy moga kupic tylko uzywane auto bo na nowe ich nie stac a czyms trzeba do pracy jezdzic. Obecnie koszta utrzymania auta to: ubezpieczenie, przeglad, paliwo, wymiany materialow eksploatacyjnych, ewentualne naprawy. Obecnie przeznaczam na to w ciagu roku 3 miesieczne pensje. Jesli przejdzie ten podatek "ekologiczny" to byc moze bede musial na to przeznaczyc w ciagu roku 4 miesieczne pensje lub wiecej i wiecej... A byc moze trzeba bedzie pozbyc sie auta, zwolnic z roboty bo pociagi juz tez nie jezdza, najac gdzies na czarno, kilka razy do roku wyjechac na troche na zachod zeby sobie dorobic i tym sposobem jakos utrzymac rodzine... A teraz pytanie - kto na tym zyska? Edytowany przez moderatora 2005-04-21 09:48

  • Komentarz usunięty.
  • Roanos (gość)

    Rządowy projekt podoba mi się bardziej, ten drugi jest nie do przyjęcia

  • Adin (gość)

    Rządowy projekt podoba mi sie o wiele bardziej niech.NIECH wreszcie oganicza ten import jak można od roku nic nie zrobic czy woogole oni mają pojęcie kraj zalewa fala złomu.Uważam ze po przyjęciu tego projektu ludzie bedą sprowadzać nowsze roczniki.PANIE DRZEW..jak stac pana na nowy to niech się pan cieszy i sobie wprowadzi ten podatek i tym co maja kase.

  • Olaf (gość)

    BEZ SENSU JEST PROMOWANIE DEALERÓ JUZ SŁOWAMI : Zaletą tej koncepcji jest to,"że osoby których nie stać na nowe auto, nie będą płacić podatku, dopóki nie zmienią samochodu".Ludzie z przymusu bedą trzymać swoje stare auto i zbierać usilnie pieniądze żeby bylo ich stać na nowe, przecież ich bardziej nie stać żeby płacić dużo więcej niż zamożniejsi ludzie jeżdżącąch nowymi to byłoby NIESPRAWIEDLIWE!!!!DEALERZY JUŻ SWOJE ZAROBILŚCIE DAJCIE TERA INNYM.

  • DEEAALER FIATA (gość)

    'JA JESTEM ZA TAKIM PROJEKTEM ŻEBY W POLSCE SPRZEDAWAĆ MAX.100 TYS. AUT ROCZNIE. PO DRUGIE BYLBYM ZA WYCOFANIEM TAKICH AUT M.IN. JAK TO SIE PISZE SEICHENTO,PINDA,PUNTO.

  • Robert (gość)

    Jezeli chodzi o projekt Samar'u to moim zdaniem byłby on idealny dla osób, które dopiero co sporowadzają samochód. Jeżeli teraz mam zapłacić podatek odrazu przy pierwszej rejestracji to musze to sobie odjac z puli jaką mam przeznaczoną na auto co powoduje że musze kupić coś starszego, a tak mógłbym kupić nowszy samochód a podatek zapłacić jakby w "ratach". Gdyby się przyjżeć przykładowi który jest wyżej to wg projektu Samar płacilibyśmy około 10% rocznie tego co proponuje rząd, bądzmy szczerzy kto z nas będzie jeździł tym samym samochodem przez 10 lat. Oczywiście jeżeli ktoś ma samochód już sprowadzoony albo kupiony w kraju jakiś czas temu to wcale się nie dziwie że kolejny podatek go nie cieszy. Niestety przyszło się nam żyć w kraju w którym chyba nie ma nadzieij na lepsze czasy i z każdymy wyborami jest coraz gorzej. Chyba tylko pozostaje nam zagryść wargę i płacić jeżeli nie chcemy jeździć środkami transportu publicznego. Pozdrawiam.

  • Marcin (gość)

    Nie dawno jakas idiota z rzadu chciala zamontowac we wszystkich autach urzadzenie do rejestracji jakimi drogami sie jezdzi aby naliczac nalezny podatek drogowy.Koszt 3000zl.Teraz zlodzieje rzadowi chca pozbawic nas mozliwosci posiadanie taniego auta.Dostali od deelerow w lape .Przyrownywanie nas do Zachodu to element komunistycznej propagandy-a w tym sa mocni rzadowi towarzysze.Tam zarobki sa duzo,duzo wieksze i bezrobocie tez mniejsze.No i zasilek dla bezrobotnych tam starcza na sporo.A Samar to przeciez kumple komunistow.Wspolne rauty robia swoje.A ile zarabiacie Samarowcy.??????????

  • jacobs (gość)

    Po co cokolwiek ograniczać, przecież rynek sam w końcu ustabilizuje import. Już widać efekty. Moim zdaniem całe zamieszanie spowodowane jest zmniejszaniem się fali napływu samochodów, co nie w smak jest rządowi (czytaj, zmniejszone wpływy do budżetu) i próbuje wywołać ponikę.Bądżmy rozsądni ile jeszcze można sprowadzić samochodów? Jeśli są tacy ekologiczni to niech się wezmą za np. autobusy MPK,PKS itd. Pozdrawiam!

  • Johny (gość)

    Sobie wprowadźcie podatek od głupoty to do końca życia się nie wypłacicie. Podajcie nazwiska tych co to chcą wprowadzić, a szczególnie tych z samar to wezme ze dwóch chłopaków i kija i im wybije podatek z głowy wraz z zembami. Ludzie mają stare auta bo ich nie stać na nowsze i będą musieli płacić jakiś podatek który będzie przekraczał wartość ich aut!! Gdzie tu pojęcie, a na co idą nasze pieniądze które płacimy w paliwie (dawny podatek drogowy)??- Na nowe auta dla ciuli siedzących w rządzie. Jak chcą załatać dziurę w budżecie niech zarabiają minimum krajowe (zobaczymy czy uda im się przeżyć, jak większość polaków), a resztę wpłacą na dziurę. Niektórzy by musieli płacić za auta więcej niż zarabiają miesięcznie - a dzieciom dadzą jeść kawałek wyłamanego z naszych idealnych dróg asfaltu. NA TACZKI ICH WSZYSTKICH I DO GNOJU!!!!!!!!!!

  • Artur (gość)

    Popieram tego gościa "Johnego"!!!!!!!!!!!!!!!1

  • Podatek (gość)

    Ja proponuję następujące podatki : od długości samochodu, od koloru, od ilości wycieraczek(posiadacze Volvo-strzerzcie się), od ilości zderzaków, od wielkości bagażnika, od rodzaju tapicerki na kierownicy, od ilosci włosów pod pachami kierowcy, od ilosci dzieci sąsiada kierowcy, pojemności brzucha teściowej kierowcy, od ilości bananów jakie jest w stanie zjeść kierowca podczas najdłuższej jazdy na wakacje, od emisji toksycznych gazów z tylnej części ciała kierowcy(np od euro 4 po spożyciu chleba do euro 1 po grochówce), od ilosci drzew na Saharze, od...głupoty? Ale ten ostatni to chyba nie ja wymyśliłem, ale tak jak pierwszy mail mówi, najwięcej zapłaciliby ci co te podatki wprowadzają. Nawet z tych kilkunastotysięcznych(zł) pensji niewiele by im zostało, jeśli wogóle. ps. NAJPIERW KRASNALE OGRÓDKOWE, TERAZ PODATKI!!!!!!!!U W O L N I J M Y J E ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

  • bolo (gość)

    Wydaję rocznie mniej na benzynę, niż oni chcą podatku. Zrobili by coć, a nie szukali środków na własne utrzymanie

  • Johny (gość)

    A może z raz byście jakieś podatki znieśli zamiast dodawać ciągle nowych. Cały czas tylko robicie aby bogaty w Polsce miał lepiej a biedny po głowie dostawał i robił na was darmozjady!!! Po co was tam tylu w sejmie siedzi?? Jak się ogląda obrady to jest tam was z 15 z czego połowa w nosie dłubie. Reszta (nie licząc tych pietnastu bo niestety dzisiaj ich kolej była posiedzieć w sejmie) jeździ po kraju furami kupionymi za pieniądze biednych ludzi którzy na buty nie mają nie mówiąc o samochodzie. Może wprowadzimy podatek od chodzenia po chodniku, będzie naliczany od współczynnika zużycia zelówek (kto ma bardziej starte ten więcej płaci bo więcej chodzi). Kto by pomyślał że matka nie może odliczyć sobie od podatku szkoły dziecka, a bogole niańke mogą odliczać. Do dupy z wami wszystkimi weście się do roboty i pierwsze co to zwolnijcie z 75% kadry, po co was tam tylu jak i tak 15 się stawia.

  • Marian (gość)

    No cóż po przeczytaniu niżej wymienionych opnii,mój morał jest taki: "Do zwykłych szaraków - Ludzie jeśli będzie organizowali jakieś pospolite ruszenie to wale z wami jak w dym jak trzeba to od dziadka z szopy wyciągnę jakieś widły,siekiere,kose i mogę ciąć" To w głowie się nie mieści jak w tym kraju ma być dobrze skoro tacy ludzie siedzą w rządzie,tak prawdę mówiąc to żygać mi się chce na to co się dzieje można tak pisać bez końca ale czy to coś zaradzi to są słowa naszego nie zadowolenie lecz jak widać ci wielcy urzędnicy mają nas głęboko w D.....

  • Marian (gość)

    Należy wprowadzić kilka poprawek do mego pierwszego tekstu ale uznajcie że pisałem pod wpływem emocji.

  • Zico (gość)

    Podatków mamy i tak za dużo, a panowie z Samaru niech nie ustalają podatków bo to nie ich problem. A jeśli już to może za nowe auto większy podatek, a za starsze mniejszy. Gdyby była praca dobrze płatna to wszyscy by kupili sobie nowe auta i nie byłoby problemu. Ale Ci nasi biznesmeni subie kupują limuzyny, a pracowników zatrudniaja na czarno.A może by tak Urząs Skarbowy przyjrzał się tym cwaniakom z Samaru i innym i nie trzeba obciążać podatkami kierowców. Kiedyś za komuny był podatek od środków transportu, czyż byśmy wracali do komuny?

  • LEON (gość)

    Przecież to gŁupota do potęgi!!!

  • pratt (gość)

    Zastanawiające jest, jak chętnie nasz Rząd pochyla się nad kiepskim losem producentów samochodów(tych biedaczków, którym słabo idzie sprzedaż)i ile już razy utrudniają życie nam,krnąbrnym użytkownikom leciwych pojazdów, którzy z dziwnym uporem nie chcą zrezygnować ze starych klamotów i utrzymują je w eksploatacji, a co gorsza - inwestują w nie instalując instalacje gazowe, natomiast za żadne skarby nie chcą skorzystać ze wspaniałości ofert kredytowych wszystkich nastawionych pro-konsumencko banków by z rozkoszą płacić złodziejskie odsetki,składając się na służbowe limuzyny ich prezesów i opłacenie Judaszów, którzy w pogardzie mają to, czy masz co włożyć do garnka swoim dzieciom,albo czy będziesz miał na czym wozić drabinę remontując dom cwaniaka, który-zarabiając dziesiątki tysięcy przy wymyślaniu takich bzdur - nie zapłaci ci za robotę, bo znajdzie przysłowiowy włos.Panowie, nie oszukujmy się, to są preteksty,by dowalić podatek, bo sprowadziliśmy za dużo samochodów.Ja nie sprowadziłem żadnego, a zostanę ukarany,bo mój klamot nie jest nowy,a powinien!!

  • RadaR (gość)

    Witam Piszcie swoje uwagi do: contact@samar.pl Pozdrawiam

  • RadaR (gość)

    Napiszcie też do ministerstwa: biuro.prasowe@mofnet.gov.pl -biuro komunikacji społecznej sekretariat.bm@mofnet.gov.pl -biuro ministra A swoją drogą zobaczcie ile tam mają departamentów a to przecież tylko jedno ministerstwo!!! http://www.mofnet.gov.pl/index.php/?wysw=5&sgl=2&dzial=9

  • Chyba Polak (gość)

    Popieram Opinie Johny. Dodam jeszcze tylko że ci z góry chyba chcą by wiekszosc Polaków przestało byc patryjotami bo to już wstyd byc Polakiem na calym swiecie mowia o nas zlodzieje ci z góry to juz z niczym sie nie palóją walą nas na wszystkie strony, świat to widzi. To poprostu wstyd i hańba tak dręczyć naród.Rozpirzyc to dziadostwo na górze wrescie by nalerzalo.Myśle że już niedłógo się tego doczekają.

  • Kiero (gość)

    Jestem przeciwny krytykanckim opiniom na temat tej propozycji, ponieważ jest ona korzystna z wielu powodów dla każdego posiadacza samochodu. Wystarczy wziąć kalkulator do ręki i przyjrzeć się wyżej zamieszczonemu przykładowi. Wynika z niego jasno, że kupując Opla musielibyśmy jeździć nim przez 10 lat (co jest prawie niemożliwe w wypadku tak starego auta), aby koszty fiskalne zrównały się z wysokością akcyzy! Zdecydowanie wolałbym płacić coroczną składkę w wysokośi 474 zł przez 3-4 lata, a później kupić inne auto zanim to się rozleci. Umówmy się też, że jeśli ta, wg mnie naprawdę sensowna propozycja nie przejdzie, to za jakiś czas jacyś kolejni "ważni" parlamentarzyści dowalą wszyskim właścicielom samochodów jakiś inny podatek. Na to nie ma rady, jak nie złodziejska akcyza to coś innego. Ciągle w opini elit najłatwiej sięgać do kieszeni podatników i myśleć w perspektywie wyłącznie własnej kadencji. Taka jest niestety polska rzeczywistość. Wszystkim polecam wsłuchiwanie się w opinie ludzi z Centrum im. Adama Smitha, bo wiedzą, co mówią.

  • lawcu (gość)

    Dlaczego wszyscy chcą ograniczyć kupowanie używanych aut.Nie wszystkich jest stać na kupno nowego samochodu. Nowe samochody są za drogie. Nie wierzę że jakiś diler obniży cenę auta będzie tylko pod pretekstem promocji dokładał jakieś dodatki typu klima czy szybki elektryczne. Poza tym kupno nowego samochodu to dużo wyższe koszty utrzymania niż używanego. Obowiązkowe pakiety ubezpieczeniowe, przeglądy których ceny są chore. Ja kupiłem tylko raz nowe auto i wiem że był to największy bląd. Od kilku już lat kupuje używane i jest zadowolony bardziej niż z nowego auta. Jak można wydać na auto prawie 40 tys zł. gdzie w momencie wyjechania z salonu warte jest 35 tys. A dlaczego tak walczą wszyscy o zdjęcie vat-u dla firm. Może by tak troszkę pomyśleć choć raz o zwykłym obywatelu, który płaci podatek (przepraszam za zwrot) od srania w toalecie. Dajcie większe zarobki a będzie ludzi stać na nowe auta.

  • ZIBI (gość)

    Pratt,bardzo dobrze napisałeś niestety taka jest nasza prawda. / Marian jak już będzie to ruszenie to ja też idę z wami !!!.

  • Milek (gość)

    Witam serdecznie: Moim zdaniem to wszystko to jedno wielkie złodziejstwo na bezsilnym obywatelu-podatniku.Niech rząd się zastanowi jakimi autami jeździliśmy przed wej. do Unii Nowymi?Chyba nie jeszcze gorszymi i le osó jeździło autem które było dojrzałe=18lat i jaki stan techniczny jemu towawrzyszył. Po wej do Unii przesiedliśmy się może nie na nówki ale o 10 lat młodsze!!!!!!!!! Zwiększyło się bezpieczeństwo prowadzących pojazdy jak i ich pasażerów.A po zatym to my podatku tyle płacimy za każdorazowym tankowaniem na stacji że chyba tego cyrku z wyciąganiem od najbiedniejszych WYSTARCZY!!!!!!!!! 1 mln aut sprowadzonych x ok 2zł podatku w paliwie daje nam 2 mln wpływo do budżetu państwa a poprawy jakości i bezpieczeństwa na drogach nie widać a Oni chcą jeszcze od nas kasę wyciągnąć-Żenada. Przypominam, że żyjemy w kraju demokratycznym niech przprowadzą referendum narodowe w tej sprawie zobaczymy kto ich poprze?Pozdrawiam wszystkich:)

  • koles (gość)

    samochod w polsce jest luksusem na ktory moze sobie pozwolic bardziej zamozny polak ktory na reke ma co najmniej 1500zl paliwo drogie, akcyzy, podatki i inne pirdoly na przyklad w moim bloku mieszka 80 rodzin i tylko 15 rodzin posiada samochod z tego kilka sztuk tzw zachodnich reszta to leciwe krajowe produkty majace czesto kilkanascie latek ktore i tak sa uzywane tylko wtedy gdy trzeba no bo niestac na paliwo i tak kolko sie zamyka wiec kolejny podatek nie zmieni tego iz ludzie pojda do salonu i kupia nowy wymarzony samochodzik, za ktory bedzie mósial zaplacic kolejny beznadziejny podatek poprostu polska jeszcze dlugo bedzie zacofanym krajem, w 21wieku powinnismy posiadac samochod przynajmniej 1 w rodzinie nie mowiac juz o 2 np.niemcy , francja , holandia nas poprostu niestac na samochody polska to biedny kraj rozkradziony przez wlasny rzad sprzedaja wszystko jak leci zaklady i lasy wszystko byle napchac sobie kieszenie zlodziej na zlodzieju, moze za 15 lat jak bedziemy zarabiac 2500 euro (hahaha) to i unas bedzie zachod.

  • piter126p (gość)

    Koles zgodze sie z toba w 100%.Jestesmy biednym narodem i jeszcze jakies dodatkowe opłaty typu akcyza itd doprowadza do tego ze sprzedaz nowych samochodów spadnie.i nadal przez nastepne 20 lat bedizemy tluc sie samochodami krajowej produkcji.Jak to juz ktos powiedział Głópota do kwadratu pozdro

  • DDD (gość)

    Myślę, że już tyle podatków wrombano nam w paliwa, żę ten jeden to będzie już za wiele. Za każdym razem muwiono nam, że kolejny podatek poprawi stan dróg i bezpieczeństwo. Chciałbym, żeby ktoś wreszcie rozliczył tych Panów z danych obietni. Bo jak tak ma być z tym podatkiem, to lepiej kupić sobie helikopter (niedługo będzie tańszy niż samochody). Dopóki, podatki z paliwa nie będą trafiać w całości na drogi, to absolutnie nie zgadzam się na wprowadzenie dodatkowego podatku. Podatek drogowy mógłby iść na inne cele, dopiero jeśli nie byłby wykorzystany w w ciągu roku, to kwota pozostała mogłaby iść w następnym roku na inny cel. Po za tym proszę mi powiedzieć jak, ktoś kto zarabia najniższą krajową ma malucha i ma zapłacić kolejny podatek. Ludzie obudźcie się wreszcie i popatrzcie ile jest ludzi zarabiających najniższą krajową pensję. Mierzycie innych wg swojej miarki (zarabiacie ogromne pieniądze), nie myślicie, że ktoś musi wyrzyć za 650 złotych w tym kraju (to czysty rozbój). Naprawdę wstydźcie się. Czas by ktoś wreszcie skontrolował pożądnie, jak w tym kraju wydaje się pieniądze. Zlikwidujcie przecieki i korupcje w aparacie Państwowym i nauczcie się wydawać pieniądze. W innych jeszcze biedniejszych Państwach stan dróg jest o wiele lepszy. Po prostu potrafią dobrze gospodarować budrzetem. Może czas zacząć się uczyć od biedniejszych, skoro sami nie umiemy.

  • Hahaha (gość)

    To ja prosze w takim razie propozycję rządu, bo koncepcja Samaru i PricewaterhouseCoopers jest z innego świata. W przypadku mojego obecnego samochodu wartego 4 tyś zł, musiałbym płacić 800zł podatku. Po prostu MEGA LOL. A [quote]Kiero[/quote]niezdaje sobie chyba sprawy z tego jaka będzie utrata wartości samochodów używanych w przypadku takiego podatku - w ogóle zabije to rynek wtórny

  • XX (gość)

    To jest kradzież w biały dzień. Dajcie ludziom zarobić normalne pieniądze, a nie jak przeciętny obywatel zarobi 800 zł i z czego ma zapłącić. Wy zarabiając barrdzo dużo możecie płacić. MOze zamiast tych głupich podatków wymyślibyście obniżenie swoich płac, rządu i inych na których charują zwykli ludzie. Kżdy by chciał mieć nowe auto a skoro go nie stać to i tak nie kupi. Gdzie jest sprawiedliwość, jak ktoś ledwo uzbiera pieniadze na zakup używanego niemieckiego auta, to dowalają mu jeszcze podatki. W Polsce i tak nie kupi nowego, bo nasz rząd nie daje ludziom zarobić i dlatego jest bieda.

  • polak :) (gość)

    Prawda jest taka, że i tak będziemy płacić i tak. Jeszcze troche wprowadzą podatek za to że żyjesz, za to że chodzisz i oddychasz. Za wszystko płacimy podatki a niedługo wypłata starczy tylko na opłacenie podatków. Ale oto tu chodzi by mafia w rządzie co raz więcej kradła, a co byś nie zrobił i tak bedzie żle bo gdybyś nawet tych komuchów wybił w pień to zaraz znajdą się nowe cwaniaki które zrobie wszystko od początku bo taka jest wspaniała polska! Jest to kraj gdzie wszystko jest możliwe i nic nie załatwisz bez łapówki, zmuszają do kombinowania i tego co się teraz dzieje, bo kogo normalne stać na to wszystko...ja zarabiam 900 zł i zapierda... po 12 godzin ale ok 1500 mam na lewo i leje na ich podatki. Edytowany przez moderatora 2005-04-24 19:04

  • PAGAJ (gość)

    Ja proponuje bysmy wogole nie jedli nie pili nie jezdzili samochodami tylko placili za wszystko. Oddali wszystko PANSTWU bo ono takie biedne jest. Po co nam pieniadze. Powinnismy byc szczesliwi ze mieszkamy w tak pieknym kraju. Z tak madrymi ludzmi. Ktorzy tak dbaja o nasze portfele bysmy nie wydawalina na glupoty. ODDAJMY im wszystko to takie proste. A my wrocimy do czasow kamienia lupanego gdzie nie bedziemy mieli czym placic. Wtedy juz nie beda mieli nam czego KRASC PODATKAMI!!!!!!!!!

  • Tomek (gość)

    Zwracam się tutaj do pana Andrzeja Nosińskiego z peugeot Polska. Pisze Pan jak typowy lobbysta: "Konieczne jest wprowadzenie przepisów, które unormują sytuację na rynku samochodów." A czy nie sądzi pan że w kraju kapitalistycznym z gospodarką rynkową to rynek, czyli podaż i popyt regulują sytuację same? To te dwie zmienne mówią jaka ma być cena produktu. Jeśli peugot nie potrafi się znaleźć w sytuacji rynkowej to może niech zwinie żagle i sprzedaje auta francuzom. Potrzebujecie wsparcia rządu aby istnieć, by się bogacić. Spróbujcie obniżyć ceny zmniejszając marżę, a na rząd wpływajcie by obniżył podatki. A Pan pisze:"Rozwiązania muszą być jednak trwałe, jednoznaczne,(...)Jest tak w przypadku podatku(...)" Czyli rząd ma wpowadzić kolejny podatek, tak? A mało już ich płacimy? Myśli Pan że jak będę miał dodatkową opłatę w budżecie domowym, wpływającą na koszt utrzymania samochodu, to częściej go będę zmieniać? A z czego na niego odłożę jeśli mam do zapłacenia podatek? Proszę porozmawiać sobie z przedmówcą, panem Andrzejem Sadowskim z centrum Adama Smitha. On wytłumaczy co to jest wolny rynek i normalna sytuacja. Sytuacja nienormalna była przed 1 maja 2004. Dilerzy robili co chcieli. Kontynganty były dla Was, a dla mnie szaraczka cło. I to było Pana zdaniem normalne. Oczywiście, bo nabijało Pańską kieszeń, a do budżetu i tak nic nie trafiało. A kogo obchodził budżet, na pewno nie Peugota Teraz ja mam prawo wybrać miejsce gdzie chcę kupić auto i To jest nienormalne wg. Pana. Nagle Peugeot zrobił się probudżetowy W Stanach peugeot nie istnieje bo tam jest wolny rynek i rząd się nie wtrąca. Rynek dyktuje warunki, klienci decydują co chcą kupować. A u nas musimy wprowadzić ustawę o obowiązku kupowania Peugotów i to będzie najlepsze rozwiązanie wg. pana A.N.z peueot polska. A podatkami niech się zajmą mądrzejsi od Pana.

  • Tajpan (gość)

    A może by tak dorzucić jeszcze współczynnik ilości drzwi: 2 stawka razy dwa, 5 stawka x5 (zaraz zaspawam pasażerom) ilości kół (ja się zaraz pozbywam zapasowego), ilości pasażerów (przecież rośnie ilość wydychanego co2 jeśli jest więcej ludzi w aucie), biegów w skrzyni, ciśnienia w oponach, koloru, promienia skrętu i jeszcze czego tylko dusza zapragnie. Acha: stawka tylko 100zł pchii. nie za mało??? 1000 lepiej się prezentuje :)))

  • Marcin (gość)

    Dobrze Tajpan napisałeś :). Ludzie podatki płacić trzeba. Ale stawki są bandyckie. SAMAR niech się zastanowi 500 zł ma zapłacić ten ktoś za 12letnią astrę wartości 9tys. zł a 180 za nowego mondeo wartości 125tys.zł? Przecież to chore. Jak ten co jeździ 12letnia astrą miałby na nowego Mondeo 1,9tdi to by go kupił. I to ma być pro-ekologia??? W tym podatku bogaty nie poczuje a biednego znowu państwo kopnie. I skąd on ma wziąć kasę na ekologiczniejsze auto jak mu państwo zabiera???

  • krzysztof (gość)

    PODZIELAM POGLĄDY WSZYSTKICH PRZEDMÓWCÓW !!! Nie znalazłem żadnego odmiennego poglądu. Wszyscy zgodnie twierdzą , że jest to okradanie obywateli tego nieszczęsnego kraju. Panowie Nosiński i Drzewiecki natomiast niech nie biorą się do wymyślania nowych podatków, bo od tego są inni. Rynek sam wszystko załatwi. Najgorsze jest jednak to, że ci "na górze" w ogóle nie liczą się ze zdaniem społeczeństwa, czyli miażdżącej większości , i tak zrobią po swojemu. Ludzie !!! Za co my im płacimy. Nasze państwo zawsze miało i ma nas gdzieś. Takie jest moje zdanie i myślę, że nie tylko. Gdybym miał 20 lat mniej, nie płaciłbym w tym kraju żadnych podatków, a mieszkałbym już dawno w jakimś normalnym kraju !!!

  • automaniak (gość)

    Zgadzam się z opiniami jak najbardziej a samar swój projekt może sobie wsadzić w cztery litery , przecież oni są niepoważni

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • AS (gość)

    A p. Andrzej Sadowski z Centrum Adama Smitha ma 100% racji.

  • prezes (gość)

    ci wszyscy do banda zlodziei

  • Mario (gość)

    Auta dla wybranych a my na konie osły i woły.

  • Tajpan (gość)

    Podatek jest słuszny a wy się mylicie ciemnoto jestem posłem mam was w D

  • Qpi (gość)

    projekt samaru uwazam za sensowne rozwiazanie, ktore jednak ma pewne niedociagniecia. jak slusznie zauwazyl Marcin wlasciciel 12 letniej astry bedzie mial problem znacznie wiekszy niz wlasciciel nowego auta. wlasnie w kwestii starszych aut powinna wg mnie dojsc pewna poprawka : niech na wysokosc haraczu nie ma wplywu to ile lat uzywamy auta ! takie rozwiazanie uchroni obecnych posiadaczy aut od niespodzianki w postaci oplaty 500zl za kilkunastoletnie auto, ktore nie jest wiele wiecej od stawki warte. to jest bez sensu i zapewne gdyby weszlo w zycie w takiej postaci spowodowaloby wyzbywanie sie starych aut nawet w sytuacji gdy nie stac wlasciciela na nowsze ( czesto nawet stary zlom pomaga chocby w pracy ). wg mnie stawka powinna byc obliczona przy zakupie auta oraz powinna byc w miare mozliwosci bez zmian przez okres uzytkowania pojazdu do momentu sprzednia auta. taki model wg mnie zamknalby w koncu jadaczke wielce ucisnionemu narodowi, ktory wszelkie zlo widzi w bogaczach okradajacych biedote ( smiechu warte rozumowanie ) . oczywiscie stawka dla swiezo zakupionych 4 kolek powinna byc zalezna od wieku tych kolek ... to ma zapobiec przed sprowadzaniem szrotu do naszego kraju. i to ma sens czy to sie biedocie podoba czy nie. jak widze na drodze auto ktorego kola wygladaja jakby mialy zaraz odpasc a za kierownica buraka, ktory cisnie ile szpachla dala to mi sie slabo robi - totalny brak mozgu ! jak cie na cos nie stac to tego po prostu nie kupuj! chcesz by cie bylostac - zapracuj sobie! a nie klap jadaczka jeden z drugim .. co do wprowadznia NOWEGO podatku ... coz, akcyza znika i cos ja musi zastapic. sam rynek sie nie ureguluje - nie ma takiej opcji. podstawy uregulowan prawnych trzeba przeciez wymyslic - same tego nie zrobia, tak samo jak prawo cywilne samo nie powstalo tylko nieliczni mu w tym pomogli. na koniec musze przyznc, ze porownywanie rynku usa do rynku polskiego smieszy mnie jeszcze bardziej niz zale biedoty... pozdrawiam

  • Rav (gość)

    jedni i ci sami złodzieje, patrzą by tylko kase pukać

  • sla (gość)

    Qpi widać nie jest biedotą tylko jakimś k*****m z jakiegoś buraczanego urzędu. CZŁOWIEKU GDZIE TY ŻYJESZ?? OBEJŻYJ SIE DOOKOŁA SIEBIE ALE PATRZ NA ZIEMIE A NIE NA NIEBO!!!!!!!!!!!! Edytowany przez moderatora 2005-05-06 12:01

  • Marky (gość)

    ktos zarabia 10 tys miesiecznie (posel), lub więciej to co mu zalezy czy zaplaci tyle czy tyle, wrazajac do obaw dilerow to i tak ludzie kupujacy uzywki nigdy nie kupili by nowego z prostej przyczyny, bo ich na to nie stac, a teraz chociaz w inny sposob napedzaja koniunkture co P. Sadowski slusznie zauwazyl

  • Dangerous (gość)

    Niedługo wybuchnie wojna - chcecie tego ??? Różnice społeczne dochodzą do granic wytrzymnałości - pomyślcie za wczasu by nie rozpętać III wojny tymrazem domowej. Pomyślcie co robicie bo w końcu przyjdzie ten dzień. Wolny rynek, stabilne proste i jasne prawo daje równe szanse kazdemu. Wszelkie sztuczne regulacje komuś dają a komuś zabierają, i nie koniecznie korzysta na tym ogół społeczeństwa, a tylko wybrani. Korupcja osiąga już apogeum. A w przyrodzie i tak zawsze się wszystko w końcu wyrówna. Nie ma równych i równiejszych - i tak każdy z nas skończy tak samo.

  • :) (gość)

    a co z autami majacymi instalacje gazowa?? czemu nie opodatkujecie np stare autobusy i ciezarowki co kopca na odleglosc ??

  • Adam (gość)

    Qpi: Ten "zlom" z niemiec zdecydowanie odswiezyl tabor polskich kierowcow, co zdecydowanie pozytywnie wplynalo na nasze srodowisko. Wiele samochodow jezdzacych po Polsce zostalo zezlomowanych, a na ich miejsce przyjechaly niemiecki, moze nie mlodsze, ale w lepszym stanie technicznym. Np ja zezlomowalem swoje wiekowe auto i kupilem niemiecki, niewiele mlodsze, ale w zdecydowanie lepszy, stanie. Ciesze sie, ze stac cie na nowe auto i ze masz duzo hajsu, ale to ze ja mam go mniej niz ty, nie znaczy, ze trzeba mnie udupic i zabrac to co mam. Auto jest mi bardzo potrzebne do pracy. Jelsi musialbym placic 500 PLNow rocznie za jego "utrzymanie", bardzo prawdopodobne, ze musialbym je sprzedac, a wtedy moje zarobki by sie znacznie obnizyly. To byloby bledne kolo. Niby panstwo na mnie zarobi, ale w ogolnym rozrachunku straci, bo bez pracy nie bede placil podatkow oraz bede kozystal z pomocy spolecznej i zapomog. Chyba nie tedy droga!!! Edytowany przez moderatora 2005-05-16 07:36

  • stefan (gość)

    kompletna paranoja zwykle wyciaganie pieniedzy od podatnikow

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości