Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Polacy kupują cenę

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

 Chevroleta Aveo można kupić za 28 tys. zł, Dacia Logan kosztuje w granicach 30 tys. zł. Powstaje jakby klasa tanich aut, co prawda niemarkowych, ale to może być sposób na kryzys.

Chevrolet z Korei zaistniał na polskim rynku. Powiodła się rzecz praktycznie niemożliwa, a mianowicie przerobienie koreańskiego Daewoo na samochód amerykański i w dodatku wmówienie ludziom, że będzie tak samo dobry, jakby był z USA.

 

Samochody Daewoo występują już pod marką amerykańską w całej Europie. General Motors może mówić o sukcesie. W Europie sprzedano w minionym roku blisko 190 tys. tych samochodów, przy czym najwięcej, bo 30 tys. sztuk, we Włoszech. Włosi są przyzwyczajeni do kupowania tanich samochodów, nie muszą szpanować od razu kompletnym wyposażeniem. W Polsce koreańskie Chevrolety są tańsze średnio o 10-15 % od podobnych samochodów innych marek.

 

Zaczęli błyskotliwie od pokazu w Biarritz dwa lata temu. Biarritz było słynne przed wojną, piękne jest dalej i ma nad Cannes czy Monte Carlo ogromną przewagę, nie ma tu tak szalonych tłumów. Chevrolety ustawiono nam morzem, na wszelki wypadek, gdyby ktoś miał ich dość, to mógł popatrzeć na zachód słońca. Pokazano od razu cztery modele, od małego Aveo do Evandy, która poprzednio nazywała się Leganza. Trzydrzwiowe Aveo pokazano ostatnio w Dubrowniku i jest to piękny samochodzik. Sukces Chevroletów na rynku polega głównie na tym, że bardzo szybko, zaledwie przez dwa lata zrobiono z nich ładne samochody. Mają w dodatku trzyletnią gwarancję, co jest dodatkowym argumentem. Zaryzykowali, kupili Daewoo i wygląda na to, że wygrali.

 

Zaryzykowali również Francuzi, którzy zainwestowali w Dacię Logan. W programie telewizyjnym „Auto” pokazywałem kiedyś klocki hamulcowe od Dacii i były one z drewna, ale obecna Dacia wygląda na prawdziwy samochód. Znany dziennikarz, redaktor Marek Perczak mówi, że przejechał Dacią Logan z Warszawy do Łodzi i nic się nie popsuło.

 

Chevroleta Aveo można kupić obecnie za 28 tys. zł, Dacia Logan kosztuje też w granicach 30 tys. zł. Powstaje jakby klasa tanich samochodów, co prawda niemarkowych, ale to może być sposób na kryzys. Nasza teoria od dawna jest taka, że Polacy kupują głównie cenę, a nie samochód.

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • robert (gość)

    Ja tam wole uzywany ale konkretny tzn wygodny wyposazony z porządnym silnikiem markowy samochód niż nowy tandetny biedny i wołowaty samochód.Kiedys kupiłem sobie nową skode fabie 1,4 sprzedałem ją po pół roku i powiedziałem ze wiecej moja noga w salonie nie postanie chyba ze bedzie mnie stac na auto za 150 tys bo wtedy było by ono konkretne fabia kosztowała mnie 37 tys nie miala nic tylko smieszną poduszke 1 elektryczne szyby musiałem nawet dopłacic za dywaniki!!! a przy wyprzedzaniu musiałem sie niezle zastanowić czy zdąze miałem kilka sytuacii ze ledwo mi sie udało i potem juz sie bałem autentycznie wyprzedzac tym samochodem po prostu dno .Więc nie dziwcie sie ludziom ze wolą konkretne markowe samochody bezpieczne i szybkie w tych samych pieniądzach co taki szmelc w prawdzie nowy ale wart tyle co chinskie zabawki !!!!!!!!!!!

  • robert (gość)

    teraz mam audi a 4 1,8 turbo ma 150 koni 4 poduszki klimatronika abs tempomat podgrzewane fotele 4 el. szyby rok 98 i kosztowal mnie on 27 tys ma 120 tys ksiazke serwisową jak wyprzedzam to depne i ide jak rakieta spala 1 litr wiecej niz tamta skodzina .wiec sami widzicie ze nie ma co porownywać

  • jurek (gość)

    I Panowie z "dołu" maja zdecydowanie racje tak podobnie mialem ze swoim passatem. Za ta cene ktora wydalem na VW moglbym miec nowa "gola" thalie, albee czy cos w tym stylu z dennym silniczkiem!Raz nabralem sie na nowosc Fiat Uno 1.0 Fire i koniec z nowosciami i gwarancjami!!!

  • gogo (gość)

    ta...jasne...

  • Tomasz (gość)

    Ej wy wszyscy. Cała wasza trójka smirdzi mi na kilometr dresem!!! Dla was wazne jest zeby zaszpanowac przed sasiadem i głupimi panienkami na ulicy. No i wyprzedzanie...nie na tym polega jazda samochodem. Ja kupuje auto po to by nim jezdzic...przemieszczac sie...a nie powodowac zagrozenie na drodze. Loganem 1,4 spokojnie wyprzedze samochody jadace 100km/h. Pytam sie: czego wiecej chciec??? Przez takich jak wy ludzie giną na drogach. Zaczniecie sie pewnie smiac. Tylko weźcie jedno pod uwage: oczywistą rzecza jest ze w Audi czy Passacie jezdzi sie wygodniej i szybciej, i nie czuje sie prędkosci...ale poczujecie tą prędkosc przy udeżeniu w drzewo...

  • kilervirago (gość)

    a co to jest dacia ? czy to to co kupują naiwni tatusie i inni po żniwach ?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości