Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Policja już nie karze za blokowanie lewego pasa? Są plany mandatowe?

Data publikacji: Autor: Czesław Wachnik

Policja już nie karze za blokowanie lewego pasa? Są plany mandatowe? Na te i inne pytania Czytelników odpowiada zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego zielonogórskiej policji aspirant Andrzej Gramatyka.

Bardzo często na ulicy miasta widzę auto, jadące wolno lewym pasem na dwupasmówce, które tak naprawdę utrudnia jazdę innym. Niestety nie widziałem, by na takie praktyki reagowali policjanci, a wielokrotnie obok tak jadącego pojazdu przejeżdżał radiowóz.

- Wydaje się, że Pan ma rację. Policjanci rzadko reagują na takie sytuacje, które czasami powodują utrudnienia w ruchu. Wydaje się, że przepis o konieczności jazdy prawą krawędzią jezdni, powoli zaczyna niejako umierać. Powodem tego jest natężenie ruchu, które wzrasta z roku na rok oraz stan nawierzchni drogi, która to właśnie najczęściej przy prawej krawędzi jezdni jest w fatalnym stanie.


Przywiozłem samochód z Niemiec. Na razie go nie zarejestrowałem, ale wykupiłem ubezpieczenie. Auto ma też ważne badania techniczne. Czy takim samochodem mogę jeździć?

- Nie. Warunkiem dopuszczenia pojazdu do ruchu w Polsce, jest jego rejestracja. A więc jeśli auto zostało wyrejestrowane w Niemczech, a w opisywanym przypadku tak się zapewne stało, to nie można nim jeździć po polskich drogach.

W wakacje zamierzam wraz z rodziną wyjechać nad jezioro. Dla wygody chcę zabrać przyczepę, by na niej powieźć łódkę. Czy prawo jazdy kategorii B uprawnia do kierowania samochodem, które ciągnie przyczepę?

- Tak, ale pod pewnymi warunkami. Rzeczywista masa całkowita przyczepy, a więc wraz ze znajdującą się na niej łódką, nie może być wyższa od masy samochodu, który ją ciągnie. Ponadto dopuszczalna masa całkowita (DCM) auta plus dopuszczalna masa całkowita przyczepy nie może przekraczać 3,5 tony. Prawo jazdy kategorii B upoważnia bowiem do kierowania samochodem lub zespołem pojazdów o masie całkowitej do 3,5 tony. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy do samochodu o DMC do 3,5 tony podepniemy przyczepę lekką o DMC do 750 kg. Masa takiego zespołu pojazdów to 4,25 kg, ale może go prowadzić kierowca posiadający prawo jazdy kategorii B. W lutym przyszłego roku wejdą w życie nowe przepisy, które postanawiają, że kierowca posiadający prawo jazdy kategorii B może prowadzić zespół pojazdów o DMC do 4,25 t.


Moja córka znacznie urosła. Kiedy zamiast fotelika, może siedzieć w tzw. siedzisku?

- Nie ma przepisu, który tę sprawę reguluje. Z fotelika lub innego urządzenia trzeba korzystać, o ile dziecko ma do 12 lat lub do 150 cm wzrostu. Dlatego przy zamianie fotelika na siedzisko, proponuję zachować zdrowy rozsądek. O ile dziecko się mieści w foteliku, to niech tam pozostanie jak najdłużej. Fotelik jest dużo bardziej bezpieczny.

Syn ma trzy lata. Czy może jechać obok kierowcy, oczywiście będąc zapięty w foteliku?

- Może jechać na przednim siedzeniu, będąc zapiętym w foteliku. Jest tylko jeden warunek. Nie może jechać tyłem do kierunku jazdy, o ile samochód jest wyposażony w poduszkę powietrzną. I to niezależnie od tego czy można ją wyłączyć. Reasumując, dziecko może jechać przodem do kierunku jazdy.


Można czy też nie można odwołać się od nałożonego mandatu karnego? Wielokrotnie czytałem w tej sprawie sprzeczne wypowiedzi.

-  Z chwilą podpisania mandatu karnego, staje się on prawomocny. W tej sytuacji do jego uchylenia czy anulowania uprawnienia ma jedynie sąd. Ale tylko w przypadku, gdy grzywna została nałożona za czyn, nie będący wykroczeniem lub niezgodnie z prawem. Z mojej praktyki wiem, że kierujący najczęściej odwołują się od mandatów, nałożonych za spowodowanie kolizji. Jednak sądy bardzo rzadko uchylają takie mandaty.

 

Z przepisów wynika, że policjant zamiast karać kierującego czy pieszego, może poprzestać na pouczeniu. Rozmawiałem z wieloma znajomymi i wiem, że wszyscy dostali mandaty, nawet za drobne wykroczenia. Czy tak musi być? Czy jesteście wynagradzani za liczbę wypisywanych mandatów?

- O żadnym wynagradzaniu za dużą liczbę nałożonych grzywien nie ma tu mowy. Ze statystyk wynika, że około 20 procent wykroczeń, kończy się pouczeniem. Ale prawdą jest też to, że w porównaniu to sytuacji sprzed wielu lat np. lat 90-tych, policjanci znacznie częściej sięgają po bloczek mandatowy. Powodów jest kilka, a najważniejszy to pewnie ten, że dla poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, skuteczność mandatów jest znacznie wyższa od pouczeń. Dlatego policjanci chcąc, by na drogach było bezpieczniej, stali się bardziej rygorystyczni, sięgają częściej po bardziej radykalne środki. Chcę jednak podkreślić, że to funkcjonariusz decyduje, czy nałożyć mandat czy poprzestać na pouczeniu.

Wysłuchał i spisał Czesław Wachnik

Policja już nie karze za blokowanie lewego pasa? Są plany mandatowe?
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Policja już nie karze za blokowanie lewego pasa? Są plany mandatowe?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości