Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Policyjna kontrola w środku nocy. Czy trzeba się zatrzymać?

Data publikacji: Autor: Czesław Wachnik

Kontrola policyjna w środku nocy Policjanci mają prawo o każdej porze dnia i nocy zatrzymać auto. Nawet w środku nocy czy na leśnej drodze. Kierowcy nie powinni mieć obaw. Czasy "przebierańców" to już przeszłość.

Wprawdzie przed laty zdarzały się przypadki, że podając się za policjantów, określone grupy przestępców, zatrzymywały samochody, by zabrać ładunek czy ograbić pasażerów, ale to przeszłość. - Takie sytuacje miały miejsce, ale przed laty, myślę tu o latach 90. Dlatego widząc policjanta, który sygnalizuje prowadzącemu pojazd, by się zatrzymał, powinniśmy to zrobić - wyjaśnił starszy aspirant Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp.

Funkcjonariusze o każdej porze dnia i nocy mogą dokonać kontroli trzeźwości, stanu technicznego pojazdu czy dokumentów kierującego lub samochodu. Takie działania są zgodne z prawem. Nawet po zmroku i poza obszarem zabudowanym. Istotny jest jedynie powód kontroli, np. podejrzenie, że kierujący prowadzi pojazd po spożyciu alkoholu oraz to, by sygnał do zatrzymania był podany odpowiednio wcześniej i w sposób zrozumiały.

Kontrola powinna być przeprowadzana w miejscu, w którym zatrzymanie pojazdu nie zagraża bezpieczeństwu. Z tego powodu policjant może poprosić kierującego o jazdę za radiowozem do bezpiecznego miejsca - np. parkingu autostradowego czy najbliższej miejscowości.

Redakcja poleca:

Zaśnieżone i niewidoczne znaki. Czy trzeba się do nich stosować?
Uwaga kierowcy. Koniec z kasowaniem punktów karnych
Żarówka samochodowa. Żywotność, wymiana, kontrola

W nocy, poza obszarem zabudowanym, prawo do kontroli drogowej przysługuje tylko policjantowi umundurowanemu, który daje kierowcy sygnał latarką ze światłem czerwonym lub też tarczą do zatrzymywania pojazdów ze światłem czerwonym bądź odblaskowym. Policjant ten musi dysponować radiowozem oznakowanym z podświetlonym napisem Policja. W terenie zabudowanym prawo do zatrzymania pojazdu ma policjant umundurowany i po cywilnemu. Ten drugi musi mieć jednak tzw. lizak lub latarkę z czerwonym światłem. Policjant nieumundurowany jest zobowiązany do okazania legitymacji służbowej bez wezwania.

Zasady zatrzymywania i kontroli reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z 18 lipca 2008 roku. I powinniśmy się do nich stosować.

Zobacz także: Dacia Sandero 1.0 SCe. Budżetowe auto z oszczędnym silnikiem

Jeśli zostałeś zatrzymany do kontroli to:
• Zatrzymaj się w miejscu wyznaczonym.
• Uchyl szybę, połóż ręce na kierownicy.
• Nie wychodź z pojazdu! Nie wyłączaj silnika chyba, że zostaniesz o to poproszony przez funkcjonariusza.
• Poczekaj, aż funkcjonariusz przedstawi się (poda stopień, imię i nazwisko), przedstawi przyczynę zatrzymania. Funkcjonariusz umundurowany nie ma obowiązku wylegitymowania się (ale możesz go o to poprosić), natomiast nieumundurowany zawsze musi się wylegitymować (umożliwiając Ci dokładne przeczytanie danych personalnych, stopnia i organu wydającego dokument).
• Czekaj na polecenia funkcjonariusza. Prawdopodobnie zostaniesz poproszony o okazanie prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, ubezpieczenia OC).
• Funkcjonariusz może poprosić (kierowcę i pasażerów) o opuszczenie pojazdu w celu kontroli osobistej lub kontroli pojazdu.
• Możesz zostać poproszony do radiowozu, ale tylko w uzasadnionych przypadkach. Są to: udzielenie pomocy rannemu lub choremu; doprowadzenie do komisariatu, izby wytrzeźwień lub szpitala; poddanie badaniu na zawartości w organizmie alkoholu lub innych niedozwolonych środków, odtworzenie przebiegu zarejestrowanego wykroczenia; przeprowadzenie czynności procesowych.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • zibi (gość)

    Bardzo kiepsko opisany temat zatrzymania. Gdzie podstawa prawna?

  • zext (gość)

    Zastanawiające jest jedno, idąc z buta policja aby dokonać tzw kontroli musi mieć nakaz rewizji. Jadąc autem przetrzepie kieszenie, zakamarki, nawet do baku zerkną jakie paliwo. Czy tak naprawdę nie jest to naruszanie nietykalności ? Czym różnię się ja, jako obywatel w butach a czym w aucie ? Ciężko kapującym odradzam texty typu "bo takie jest prawo " To My jesteśmy suwerenem, i My określamy jakie ma być prawo.

  • zicoi (gość)

    Głupkowato jest opisany rozdział o dowolności policjantów z zatrzymaniem i kontrolą trzeżwości, skoro sam może być pijany i kto go sprawdzi na trzeżwość jeśli nie musi się przedstawić z imienia i nazwiska oraz stopnia i szczególnego powodu zatrzymania. To nie jest kupą Mości Panowie ale prawo trzeba umieć czytać a nie wprowadzać ludzi w błąd . Zatrzymanie musi być szczególnie uzasadnione bowiem będą stać co 10 metrów i zatrzymywać dla jaj kierowców, a za to trzeba płacić odszkodowanie bowiem życie musi się toczyc dalej nie zatrzymywać się.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości