Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Polisa OC. Ile zapłacimy za jej brak w 2016 roku?

Data publikacji: Autor: Regina Skibińska

Fot. Archiwum Od stycznia 2016 roku rosną opłaty za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Jakie stawki przewidziano?

Fot. Archiwum Obowiązek posiadania ważnego OC mają wszyscy właściciele pojazdów - tak długo jak pojazd jest zarejestrowany – bez względu na jego stan techniczny i tego czy jest on aktualnie użytkowany. Polisa ta automatycznie zostaje przedłużona na kolejne dwanaście miesięcy, o ile właściciel samochodu jej nie wypowiedział i o ile opłacił wszystkie raty składki. W przypadku sprzedaży auta. nabywca pojazdu może korzystać z OC zbywcy, tylko do końca okresu który widnieje na polisie. Po tej dacie ubezpieczenie to wygasa, a nowy właściciel musi wykupić własne OC

Składki na ubezpieczenie OC są coraz wyższe, ale nie tylko one – opłat za brak tego ubezpieczenia od stycznia będą wyższe o 6 proc. od obecnych. Właściciel samochodu osobowego musi liczyć się z karą w wysokości 3 700 złotych, a ciężarówki 5 550 złotych. Coraz trudniej też jest uniknąć kary, gdyż Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który zajmuje się egzekwowaniem tych opłat, dysponuje coraz skuteczniejszymi narzędziami do identyfikacji właścicieli aut bez OC.

Zobacz także: Jamie Vardy piłkarzem miesiąca Premier League

Pełną wysokość kary musi zapłacić właściciel pojazdu w sytuacji, gdy okres bez ubezpieczenia przekracza 14 dni. W przypadku krótszych okresów bez ubezpieczenia sankcja jest mniejsza: gdy okres bez ubezpieczenia nie przekracza 3 dni kara, wynosi 20 proc. pełnej opłaty, zaś przy przerwie w braku OC dłuższej niż 3 dni, a nie przekraczającej 14 dni – 50 procent tej opłaty.

Wysokość opłaty karnej za brak OC komunikacyjnego uzależniona jest od rodzaju pojazdu, okresu pozostawania bez ochrony ubezpieczeniowej w danym roku kalendarzowym oraz minimalnego wynagrodzenia za pracę w roku kontroli.

W 2016 roku opłaty wyniosą:

za samochody osobowe: 3 700 zł

za samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe i autobusy: 5 550 zł

za pozostałe pojazdy: 620 zł.

Opłata za brak OC w okresie nie przekraczającym 14 dni wynosi odpowiednio 1850 zł, 2 780 zł i 310 zł, a gdy przerwa nie przekracza 3 dni – 740 zł, 1110 zł i 120 zł.

Polisa OC chroni posiadacza pojazdu i kierowcę przed koniecznością oddawania z własnej kieszeni odszkodowania dla ofiar wypadku spowodowanego nieubezpieczonym pojazdem. Świadczenia te wypłaca ofiarom Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który następnie występuje z tzw. regresem (zwrot wypłaconych kwot) do sprawcy wypadku i nieubezpieczonego posiadacza.  Kierowcom nie opłaca się nie mieć OC nie tylko ze względu na kary za brak tego ubezpieczenia, ale przede wszystkim ze względu na rosnące odszkodowania wypłacane poszkodowanym w wypadkach. Jeśli właściciel auta nie ma polisy OC, w razie szkody będzie ponosił koszty tego odszkodowania. Właściciel pojazdu i sprawca wypadku muszą zwrócić odszkodowanie, które Fundusz wypłaca ofiarom, a kwoty te czasami sięgają kilkuset tysięcy złotych.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Rura (gość)

    Proszę nie wprowadzać w błąd. Istnieją wyjątki i nie wszyscy właścicie pojazdów mechanicznych muszą opłacać OC. Posiadacze pojazdów zabytkowch, oraz pojazdów histkrycznych, czy też mających ponad 40 lat, w przypadku kiedy nie użytkują pojazdu nie są obowiązani do zawierania umów i opłacania składek OC. Proponuję poczytać ustawę, poprawić treść artykułu, wrócić i przeprosić za wprowadzanie w błąd.

  • mafia łupi (gość)

    Mafia opanowała ubezpieczenia. Za parę lat kwota OC przekroczy kwotę AC, ubezpieczenia którego dobrowolnie nikt nie wykupuje poza oszustami i osobami kupującymi auta w kredycie. OC już od dawna nie jest ubezpieczeniem obowiązkowym gdyż stało sią obowiązkowym podatkiem od luksusu, z którym "kupuje" się urzędnicze decyzje o wysokości stawek. Jak mają się rosnące stawki OC do spadającej liczby wypadków drogowych, np w roku 1997 liczba wypadków drogowych 66.586 natomiast w roku 2013 35.385 czyli odnotowano spadek o 31.201 ( 46,9%). Czy jest w III RP firma ubezpieczeniowa, która obniżyła w tym samym czasie stawki polis OC o 47% (uwzględniając oczywiście inflację)? Czy wie ktoś, o ile wzrosły stawki polis OC w okresie 1997-2013 i dlaczego w firmach ubezpieczeniowych zredukowano zatrudnienie? Czy w innych państwach unijnych też odnotowano takie wzrosty stawek OC? Dlaczego polski parlament pozwala na łupienie obywateli III RP?

  • Chef Bas z Siura (gość)

    Polski rynek ubezpieczeń komunikacyjnych to i tak raj dla klientów w porównaniu np. do Wielkiej Brytanii, gdzie tylko jeden Pan Bóg wie, co dana firma bierze pod uwagę, wyliczając stawkę... Cieszmy się póki możemy tym, co mamy, bo ciężkie czasy dla ubezpieczonych dopiero nadejdą. Zobaczycie.

  • Maciek (gość)

    Na szczęście samochody TransEU mają opłacone polisy i OC więc jest wszystko chociaż legalnie tutaj czytałem http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,1005729 że dobra praca jakby ktoś szukał.

  • Tor (gość)

    teraz wiadomo czemu rolnicy nie płaca ubezpiczenia oc za ciągniki, ponieważ kara wynosi 620zl, a powinna wnosić 3700 zł lub wiecej

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości