Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Polisa OC. Najdroższe i najtańsze miasta

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Rok 2020 zaczął się bez większych zmian dla przeciętnych stawek OC - wynika z raportu rocznego Punkty analizującego ceny polis sprzedanych przez multiagencję. W I kwartale 2020 roku średnia cena za obowiązkową polisę wyniosła 657 zł - o 3 proc. mniej niż w porównywalnym okresie w ubiegłym roku. W zestawieniu z IV kwartałem 2019 roku różnica wyniosła zaledwie 3 zł.

Fot. Pixabay.com Rok 2020 zaczął się bez większych zmian dla przeciętnych stawek OC - wynika z raportu rocznego Punkty analizującego ceny polis sprzedanych przez multiagencję. W I kwartale 2020 roku średnia cena za obowiązkową polisę wyniosła 657 zł - o 3 proc. mniej niż w porównywalnym okresie w ubiegłym roku. W zestawieniu z IV kwartałem 2019 roku różnica wyniosła zaledwie 3 zł.

We wszystkich województwach poza lubuskim (wzrost 0 5 proc.) i podkarpackim (wzrost o 3 proc.) średnie ceny są niższe (od 2 do 15 proc.) niż trzy miesiące temu miesiące temu. Rozwarstwienie i zmienność cen widać natomiast w określonych segmentach. W zależności od miejsca zamieszkania, doświadczenia i szkodowości różnice między cenami poszczególnych OC sięgają nawet kilkuset złotych. Niezmiennie, najwyższe średnie ceny za OC obowiązują w województwie pomorskim – 743 zł. Niespodziewanie na drugą pozycję wskoczyło  Mazowsze ze średnim OC na poziomie 712 zł. Trzecią pozycję zajmuje województwo dolnośląskie, gdzie przeciętna stawka za OC jest niższa o 23  zł niż kwartał wcześniej i wynosi 702 zł. Z kolei najniższymi średnimi cenami za polisę OC cieszyli się w ostatnich miesiącach kierowcy województwa świętokrzyskiego (557 zł), podlaskiego (586 zł) i  podkarpackiego (588 zł).

Bartłomiej Roszkowski, członek zarządu Punkta.

W skali całego kraju klienci odnawiający polisy na początku roku mogli znaleźć ubezpieczenie w porównywalnej lub nieco niższej cenie do analogicznego okresu rok wcześniej. Znaczące różnice w cenie widać, gdy spojrzy się na miejsce zamieszkania. Regułą jest, że mieszkańcy aglomeracji płacą za OC więcej. Cena obowiązkowej polisy zależy jednak od większej liczby parametrów i podejścia do danego wskaźnika ze strony towarzystw. A to jest różne w zależności od ubezpieczyciela. Wybór warto więc poprzedzić porządną analizą dostępnych ofert.

 

Rok 2020 zaczął się bez większych zmian dla przeciętnych stawek OC - wynika z raportu rocznego Punkty analizującego ceny polis sprzedanych przez multiagencję. W I kwartale 2020 roku średnia cena za obowiązkową polisę wyniosła 657 zł - o 3 proc. mniej niż w porównywalnym okresie w ubiegłym roku. W zestawieniu z IV kwartałem 2019 roku różnica wyniosła zaledwie 3 zł.

Fot. Punkta.plPolisa OC. Najdroższe i najtańsze miasta

Najwyższe przeciętne składki OC przypadły mieszkańcom Gdańska (855 zł) i Wrocławia (836 zł). Rynek natomiast okazał się łaskawy dla mieszkańców Białegostoku i Kielc, którzy średnio płacili w I kwartale tego roku za OC najmniej – odpowiednio 612 zł i 618 zł.
 
Redakcja poleca: Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu
 
Jak zwykle największe różnice w stawkach za OC mogliśmy zaobserwować w poszczególnych ośrodkach miejskich. Z największym wzrostem w ciągu ostatnich trzech miesięcy musieli się liczyć kierowcy wykupujący ubezpieczenia w Rzeszowie (14 proc. wzrostu cen względem IV kwartału 2019) i Olsztynie (11,4 proc. wzrostu cen). Również Rzeszów przoduje we wzroście cen, gdy porównamy te same okresy rok do roku. W stosunku do pierwszego kwartału 2019, średnie ceny OC w stolicy Podkarpacia wzrosły o 13 proc.
 
W ostatnich 3 miesiącach ceny za OC zmalały w największym stopniu w Bydgoszczy (-10,4 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału) oraz Lublinie (-6,4 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału). Porównując pierwszy kwartał zeszłego roku do obecnej sytuacji, najkorzystniejszą zmianą dla kierowców może się pochwalić Gorzów Wielkopolski – przeciętne ceny ubezpieczeń OC spadły tam o 16,7 proc.

Czy koronawirus wpłynie na cenę OC?

Końcówka I kwartału to wybuch pandemii koronawirusa.  Na pewno przez najbliższe kilka miesięcy czeka nas z tego powodu spowolnienie gospodarcze. Niewykluczone, że skończy się dłuższą dekoniunkturą. Nie pozostanie to bez wpływu na wiele branż, w tym także na rynek OC komunikacyjnego.

Sławomir Bilik, prezes Punkta:

W obecnej sytuacji rynek jest dość nieprzewidywalny. Wpływ koronawirusa na gospodarkę może być ogromny,  spadnie siła nabywcza klientów. Towarzystwa zdają sobie sprawę, że ich klientów może być stać na mniej, więc mimo spadków przychodów z OC, nie zdecydują się w krótkiej perspektywie na duże podwyżki. W długiej perspektywie są one jednak nie do uniknięcia z powodu rosnących kosztów odszkodowań. W najbliższym czasie wzrośnie natomiast liczba kierowców aktywnie porównujących oferty. W sytuacji potrzeby zaciskania pasa klienci stają się bardziej wrażliwi na cenę i szukają możliwe najlepszej opcji ubezpieczeniowej. Spodziewam się więc wzrostu zainteresowania online’owymi kalkulatorami. W ubiegłym roku z naszego kalkulatora skorzystało ponad 5 mln Polaków (unikalni użytkownicy), na koniec roku 2020 będzie ich znacząco więcej.

Uwaga:

  • Młodzi kierowcy płacą za OC średnio 1276 zł, o 650 zł więcej niż pozostali kierowcy i prawie dwukrotnie więcej niż wyniosła średnia składka (94 proc.)
  • Kierowcy 55+ płacą przeciętnie 588 zł - o 8 proc.  mniej niż wynosi średnia cena OC
  • Z najwyższymi składkami muszą liczyć się single – średnio płacą 809 zł; o 34 proc. więcej niż OC dla osób pozostających w związkach małżeńskich (604 zł)
  • Posiadacze diesli przeciętnie za OC płacą najwięcej - 670 zł. Z kolei najmniej - właściciele elektryków średnio - 426 zł

Zobacz także: SUV-y Škody. Kodiaq, Karoq i Kamiq. Trojaczki w komplecie

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości