Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Polisa OC. Pojemność silnika reliktem przeszłości przy wyliczaniu składki OC?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Kamil Rogala Posiadając samochód z dużym silnikiem, należy liczyć się z wyższą nawet o kilkanaście procent składką OC w porównaniu do mniejszej jednostki z turbo o tej samej mocy. Pojemność skokowa silnika spalinowego wciąż pozostaje jednym z głównych czynników mających wpływ na wysokość ubezpieczenia samochodu. Na początku trzeciej dekady XXI wieku, w dobie downsizingu i turbin, sugerowanie się pojemnością jednostki napędowej, a nie jedynie jej mocą jest niekorzystne dla właścicieli samochodów z silnikami wolnossącymi.

Producenci samochodów osobowych od kilkunastu lat forsują modę na mniejsze jednostki napędowe. Jedną z głównych przyczyn “kurczenia się” silników jest postawa Unii Europejskiej i jej wyśrubowane normy spalin. Aby je spełniać, nowe generacje samochodów muszą mieć bardziej ekologiczne silniki, coraz częściej wyposażone w filtry cząstek stałych.

Fot. Rankomat.pl- Nie tylko długowieczność silników jest dyskusyjna, ale też podejście ubezpieczycieli do pojazdów z turbodoładowanymi i większymi motorami o tej samej lub bardzo zbliżonej mocy. Na chwilę obecną tylko nieliczni biorą pod uwagę moc silnika. Zdecydowana większość wciąż niestety sugeruje się jego pojemnością, Z reguły, im większa pojemność, tym droższą ofertę OC otrzymuje właściciel samochodu - mówi Marcin Szermański, ekspert rankomat.pl.

Downsizing w modzie

Eksperci rankomat.pl sprawdzili na przykładzie 10 modeli, jak zmienia się cena OC samochodu w zależności od pojemności silnika. Pod uwagę wzięto ten sam model z identycznego rocznika w dwóch różnych konfiguracjach: z mniejszym silnikiem i z większą (często wolnossącą) jednostką. W efekcie porównano pojazdy o tej samej lub podobnej mocy. Składkę liczono dla tego samego hipotetycznego żonatego kierowcy z jednym dzieckiem w wieku 10 lat, zamieszkałego w Łodzi (rocznik urodzenia 1986), posiadającego prawo jazdy kat. B od 2006 r. Jego samochód ma przebieg 200 tys. km, a średni roczny wynosi do 12,5 tysięcy. Nigdy nie miał szkody, a samochody ubezpiecza od 10 lat i parkuje je na ulicy.

Redakcja poleca: Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu

Do wyliczenia składki OC wystarczy sama moc silnika

Różnice między silnikami o tej samej lub podobnej mocy w badanych samochodach  wynoszą od 4,3 do 15,0%. Nie jest to zależność liniowa - na rozbieżności te mogą mieć wpływ także marka i rocznik pojazdu. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku nikogo nie dziwiły jednostki V6 o pojemności ponad 2, a nawet 3 litrów w klasie średniej. Dziś dominują mniejsze motory R4 nierzadko o porównywalnych osiągach, a w segmencie B coraz częściej do sprzedaży trafiają silniki z trzema cylindrami o niewielkiej pojemności, ale o stosunkowo wysokiej mocy, jak np. w nowej generacji VW Polo:

  • VW Polo IV 2003 1.9 TDI 100 KM - OC od 508 zł
  • VW Polo VI 2018 1.0 TSI 95 KM - OC od 400 zł

Składki OC starszych modeli z dużymi silnikami mogą nie należeć do najniższych, ale w ich przypadku spory udział w cenie ma też ich zaawansowany wiek. U podobnych modeli z podobnych roczników nie tylko moc, ale też pojemność silnika - mająca coraz rzadziej bezpośrednie przełożenie na ową moc - ma niestety znaczenie na wysokość ubezpieczenia.

Zobacz także: Peugeot 308 w odmianie kombi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Emeryt (gość)

    Jak byś nie patrzał zawsze złodziejskie firmy ubezpieczeniowe będą miały rację pisowskie przyzwolenie na rąbanie kierowców w dupę

  • Jery (gość)

    Nie zgodzę się z opinią, że duża pojemność w starym aucie to znacznie wyższa składka OC. W tym tygodniu kupilem polisy na swoje 2 samochody w Uniqa: - Skoda Octavia 1.6 MPI (2013r) składka roczna 382zł, - Mercedes ML 5.5 V8 (2004r) składka roczna 390zł.

  • *****. *** (gość)

    Ja mam 28 lat. Kawaler prawko od 8 lat bezwypadkowa jazda i Citroena Berlingo z 2005 roku silnik 1.9 d 69 km i płacę w Hestii 800 zł rocznie

  • Greg (gość)

    Trzeba uważać gdzie się kupuje OC i porównywać ceny. Teraz np. za auto laguna 2 2.0T 204KM zapłaciłem 384zl na cały rok. Znów jak kiedyś miałem sorento 3.5 V6 195KM na rok miałem w okolicach 600zl, za Jeep wj 4.7 V8 220-270KM wyliczenie mialem też na poziomie około 600zl/rok. Za e46 3.0d 204KM również w granicach 600zl.

  • Gość (gość)

    W pierwszej kolejności dla ubezpieczalni ważny jest nasz kod pocztowy. Za to samo auto na wsi w miasteczku czy w mieście zapłacimy zupełnie różne kwoty.

  • Dekle_ubezpieczebiowi (gość)

    A jak mam elektryka to nie zapłacę, bo nie mam pojemności ?? Wtedy da się policzyć inaczej ?

  • Arek (gość)

    1,4 Dacia w PZU pełna zniżka 745zl na roka ,na ma dwie raty ,rata prawie 400zl Teraz w innym ubezpieczeniu450zl za 2,0,, różnica duża

  • Kierowca (gość)

    Sprawdzałem tydzień temu na Janosiku ofertę OC na moje auto było 799 dziś 950??? Czy ktoś mi to wyjaśni dlaczego podrożało tylko same OC?

  • Komentarz usunięty.
  • tom (gość)

    oczywiście chodzi o maksymalizację zysków firm a nie komfort dla ubezpieczających

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości