Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Polisa OC. UE szykuje bat na kierowców

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Pixabay.com Ponad 1 miliard euro wynoszą odszkodowania za wypadki spowodowane przez nieubezpieczone pojazdy na terenie Unii Europejskiej*. Rosnące szkody z tego tytułu to coraz większy problem Wspólnoty. Dlatego Parlament Europejski chce zwiększenia kontroli obowiązkowych polis OC. Oznacza to, że również polskie auta w czasie podróży za granicą będą mogły być kontrolowane, a za brak tego ubezpieczenia - kierowcom grożą sankcje znacznie wyższe niż w Polsce.

Dziś państwa UE powstrzymują się od kontroli obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) samochodów, które na co dzień przebywają w innym kraju UE. Celem takich ograniczeń było umożliwienie swobodnego przepływu osób i pojazdów na terytorium Wspólnoty. Jednak rosnące roszczenia za wypadki spowodowane przez nieubezpieczonych sprawców – spowodowały, że w ramach trwającego właśnie przeglądu unijnych przepisów dotyczących ubezpieczeń komunikacyjnych czyli tzw. dyrektywy komunikacyjnej – zaproponowano rozszerzenie kontroli w zakresie OC. Wykorzystana ma być do tego m.in. technologia umożliwiająca automatyczne odczytywanie tablic rejestracyjnych (ang. ANPR).  Z kolei do wymiany informacji między państwami członkowskimi, w zakresie kontroli tego ubezpieczenia, stosowany miałby być system EUCARIS (Europejski System Wymiany Informacji o Pojazdach i Prawach Jazdy), wykorzystywany już dziś do zwalczania wykroczeń drogowych i egzekwowania mandatów od sprawców spoza kraju popełnienia wykroczenia.

- Prowadzenie nieubezpieczonych pojazdów ma negatywne konsekwencje dla wielu stron. Przede wszystkim dla sprawców i posiadaczy tych pojazdów, bowiem w sytuacji spowodowania wypadku zostaną oni obciążeni tzw. regresem, czyli  koniecznością zwrotu kwot wypłaconych osobom poszkodowanym – mówi Elżbieta Wanat Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – Negatywne konsekwencje ponoszą również same osoby poszkodowane w tych wypadkach oraz kierowcy sumiennie wykupujący ubezpieczenie OC, którzy muszą drożej zapłacić za polisę w związku z kosztami wypadków powodowanych przez nieubezpieczonych – wyjaśnia.

Zobacz także: Będą nowe znaki drogowe

Systemy automatycznego odczytywania tablic rejestracyjnych wykorzystywane są już w większości krajów UE, choć stopień ich zaawansowania jest różny. Począwszy od systemu opartego na stacjonarnych kamerach np. przy autostradach - po mobilne kamery w policyjnych radiowozach, pozwalające odczytać numery rejestracyjne aut w trakcie jazy i w ciągu kilkunastu sekund sprawdzić czy jego właściciel ma OC. ANPR mają już m.in.: Belgia, Dania, Francja, Niemcy (w większości landów), Węgry, Szwecja, Włochy, Holandia, Wielka Brytania. Co istotne - propozycje Parlamentu Europejskiego zmierzają by w przypadku stwierdzenia, że auto poruszające się po drogach Wspólnoty - nie ma polisy OC, możliwe było zastosowanie kary obowiązującej w danym państwie. W większości krajów UE sankcje za brak ubezpieczenia pojazdu są znacznie wyższe niż w Polsce, a w niektórych - takich krajach jak Belgia, Francja, Irlandia, Niemcy, Portugalia czy Włochy – możliwa jest nawet konfiskata nieubezpieczonego pojazdu.

- Jeżeli proponowane przepisy wejdą w życie będzie to test dla narodowych i paneuropejskich systemów kontroli pojazdów w zakresie polis OC, a w szczególności krajowych baz polis komunikacyjnych – mówi Hubert Stoklas, wiceprezes UFG.  – Polska była jednym z liderów budowy takiej bazy, która dziś często wskazywana jako modelowe rozwiązanie w Europie. A w efekcie rozwijanych przez nas narzędzi już 75 procent wykrywanych przypadków braku polisy OC dokonywana jest na podstawie ustaleń własnych Funduszu, w tym m.in. danych z Ośrodka Informacji UFG – dodaje.

_____________

* według szacunków EREG (the Association of European Vehicle and Driver Registration Authorities – Stowarzyszenie Europejskich Urzędów Rejestracji Pojazdów i Kierowców) roszczenia za wypadki spowodowane przez nieubezpieczonych sprawców w całej Unii Europejskiej jeszcze w 2011 roku szacowane były na blisko 900 mln euro

Zobacz także: Kia Stonic w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Katarzyna (gość)

    Warto pamiętać, że wirtualny system UFG coraz skuteczniej wykrywa brak ubezpieczenia OC. Lepiej więc nie czekać na wprowadzenie silniejszych kontroli przez Unię Europejską, tylko już teraz kupić brakujące ubezpieczenie i uniknąć kary. W porównywarce ubezpieczeń takiej jak Ubea można znaleźć najkorzystniejsze oferty OC.

  • Kkr (gość)

    Jak masz AC a sprawca nie ma OC to fundusz karze ci pokryć szkody ze swojego AC ... oczywiście nie ma ulgi na to że to nie ty byleś prawcą .. wiec w nast roku moga ponieść ci skladkę AC. Tak kumpla załatwili jak okazłało sie że sprawca nie ma OC.

  • Ekspert_Superpolisy (gość)

    Dlatego właśnie nie ma żadnego sensu ryzykować braku ubezpieczenia komunikacyjnego. Rosnąca skuteczność UFG na naszym poletku i dyrektywa komunikacyjna czynią taką "zabawę" mocno ryzykowną - a przecież dzięki porównywarkom cen, jak Superpolisa, zawsze damy radę zaoszczędzić na ubezpieczeniu.

  • Michał (gość)

    Nie jestem za kontrolą i karami ale w przypadku polis OC jeżeli ktoś jeździ bez niej jest lekko powiedziawszy niepoważny. Zaczyna się od kary ponad 4k ale to nic w stosunku do szkody jaką czasami trzeba będzie pokryć z własnej kieszeni. Ubezpieczenia OC nie są drogie wystarczy sprawdzić aplikacji Kupdirect z Google Play gdzie skanujesz tylko kod z dowodu, bez wpisywania danych i w 5 sek masz porównanie składek w 40 sek polisę na mailu

  • Osa (gość)

    O swoje pieniądze to mogą się pięknie zorganizować ubezpieczalnie ale o tymczasowe zawieszenie ubezpieczenia cicho bo to dla nich strata pierdolone układy tylko kasa

  • mori (gość)

    Moim zdaniem powinni podnieść polisy dla starych trupów o 300%. Taki kierowca ma gdzieś czy uszkodzi auto czy nie. Bo nawet jeśli skasuje to za 500 zł kupi nowe.

  • Gosc (gość)

    Cos na temat ufg: Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny to prywatna firma założona w 1991 roku, a jej siedziba znajduje się w Anglii. Warto przeczytac cala serie art. http://zaprasza.net/a.php?article_id=34945 Interesujace

  • rene (gość)

    mori to i ty kup se za 500 i nie placz

  • Ryszard (gość)

    Z.samochodu korzystam przez 7 m-cy.Dlaczego muszę płacić za cały rok.W UE jest możliwość zawieszenia na okres remontu ,lub dłuższego postoju

  • Włodek (gość)

    Powinna być możliwość zawieszenia ubezpieczenia przez okres kiedy samochód nie będzie użytkowany-to chyba logiczne. O tym powinien decydować [opłacający polisę] właściciel pojazdu.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości