Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Polskie autostrady najdroższe w Europie?

Data publikacji: Autor: Szczepan Dobrowolski

Polskie autostrady najdroższe w Europie. Tak twierdzi gazeta „Blik” - najpopularniejszy tabloid w Szwajcarii. I na potwierdzenie tych słów publikuje cennik płatnych autostrad w Europie.

Fot. Mark Snow Tak twierdzi gazeta „Blick” - najpopularniejszy tabloid w Szwajcarii. I na potwierdzenie tych słów publikuje cennik płatnych autostrad w Europie.

Przekonanie większości naszych kierowców jest podobne i nawet Szwajcarzy nie muszą tego potwierdzać – koszty przejazdu płatnymi autostradami w naszym kraju są bardzo wysokie!

Przejazd autostradami w Europie podlega opłatom z których pokrywa się nie tylko ich budowę, ale i utrzymanie. Większość krajów korzysta przy tym z punktów poboru opłat, które zazwyczaj obsługiwane są przez podmioty prywatne.

Partnerstwo
Jak podaje szwajcarska gazeta „Blick”, sieć autostrad w Europie jest bardzo często budowana i eksploatowana w formie mieszanej – partnerstwa publiczno-prywatnego. W efekcie czego zarówno podmioty państwowe, jak i prywatne mogą pobierać opłaty. Jednak w większości przypadków, autostrady są państwowe i finansowane z podatków i ceł. Na takim systemie opierają się kraje Beneluksu (Belgia, Luksemburg, Holandia), kraje bałtyckie (Estonia, Łotwa, Litwa), Skandynawia (Dania, Islandia, Norwegia, Szwecja), ale także Albania, Malta i Czarnogóra oraz – wciąż – Niemcy. Wprawdzie rząd federalny w Niemczech już kilka razy podejmował temat wprowadzenia opłat za przejazd samochodami osobowymi po niemieckich autostradach, ale opór społeczny za każdym razem był tak wysoki, że szybko z planu się wycofywano. Notabene, odcinek autostrady A1 pomiędzy Hamburgiem a Bremą jest zarządzany przez firmę prywatną, ale operator jest na skraju bankructwa.

Zobacz także: Przegląd vanów na polskim rynku

Przez państwo lub prywatnie
9 krajów w Europie używa systemu winietowego.

Fot. Mark SnowW Austrii autostrady są eksploatowane przez państwową spółkę Asfinag. Poruszanie się po nich jest możliwe po wykupieniu odpowiedniej winiety, przewidzianej na określony czas. We Francji autostrady należą do państwa, ale są one eksploatowane przez prywatnych koncesjonariuszy przez okres 25 lat. Za przejazd pobierają oni opłatę w specjalnych punktach poboru opłat. Największymi „graczami” są tam: grupa budowlana „Vinci”, australijsko-francuskie konsorcjum „Eiffage-Macquerie” oraz hiszpański „Albertis”.

Na południu
„Albertis” jest również największym operatorem w Hiszpanii, zarządzając około 60% płatnych dróg. Drogi ekspresowe (Autovias) są bezpłatne, autostrady (Autopistas) – płatne. Co ciekawe, włoska spółka „Atlantia”, operator zawalonego kilka tygodni temu odcinka mostu w Genui, właśnie zawarł porozumienie z niemiecką grupą budowlaną „Hochtief” i hiszpańskim „ACS” – kontrolowanym przez właściciela klubu piłkarskiego „Real Madryt” Florentino Pereza – w celu przejęcia spółki „Albertis”. „Atlantia” obsługuje ponad połowę włoskich autostrad, a także lotniska w Rzymie: Fiumicino i Ciampino.

Zobacz także: Fiat 500C w naszym teście

 

Ale ile trzeba zapłacić?
Ile płaci się w Europie za korzystanie z autostrad? Bardzo różnie. Podobnie jak w Szwajcarii, dziewięć krajów używa winiet (zobacz: tabelka). Niektóre mają winiety na jeden dzień, tydzień, dziesięć dni lub miesiąc. Według dziennikarzy dziennika „Blick” najtaniej jest w Rumunii, kierowcy za tydzień jazdy po autostradzie musza tam zapłacić trochę ponad 3 franki szwajcarskie (ok. 13 złotych). Równie tania jest Mołdawia z kosztami na poziomie prawie 5 franków na tydzień (ok. 17 złotych). Winiety są szczególnie drogie w Słowenii – 17 franków na tydzień (ok. 65 złotych) i Republice Czeskiej – prawie 15 franków (ok. 56 złotych) na dziesięć dni.
Winiety spotkamy także w Austrii, Bułgarii, Słowacji i na Węgrzech.
Pozostałe kraje korzystają z systemu poboru opłat w specjalnych punktach. I tu – według „Blicka” najtańsza jest Turcja, z kosztami na poziomie 70 centymów (ok. 3 złotych) za każde 100 kilometrów, oraz Wielka Brytania – 2 franki (ok. 8 złotych).
Na drugim biegunie znajduje się… Polska! Według dziennika „Blick”, najwyższy, maksymalny koszt przejazdu 100 km autostradą jest właśnie w naszym kraju i wynosi on - w przeliczeniu – astronomiczne 31,70 CHF. I tu nasza uwaga – cena ta dotyczy transportu ciężarowego – ale fakt pozostaje faktem, że maksymalna cena za przejazd 100 km autostradą jest u nas dwa razy wyższa niż w Grecji – 16 CHF.
Warto jest też zwrócić uwagę na siłę nabywczą. Opłaty za autostrady są mniej odczuwalne dla przeciętnego mieszkańca Austrii, Włoch, Francji czy Szwajcarii.

Koszt winietek w Europie

Kraj

Okres ważności (w dniach)

Cena za auta do 3,5 t

Kara za brak winiety

Słowenia

7

17.10 CHF (ok. 65 zł)

913 CHF (ok. 3472 zł)

Czechy

10

14.80 CHF (ok. 56 zł)

211.20 CHF (ok. 803 zł)

Węgry

10

12.90 CHF (ok. 49 zł)

57.10 CHF (ok. 217 zł)

Słowacja

10

11.40 CHF (ok. 43 zł)

416.60 CHF (ok. 1584 zł)

Austria

10

10.30 CHF (ok. 39 zł)

137.00 CHF (ok. 521 zł)

Bułgaria

7

9.10 CHF (ok. 34 zł)

od 57 CHF (ok. 217 zł)

Mołdawia

7

4,60 CHF (ok. 17 zł)

b.d.

Rumunia

7

3.40 CHF (ok. 13 zł)

od 91.30 (ok. 347 zł) do 137.00 CHF (ok. 521zł)

Źródło: "Blick" na podstawie danych ADAC i stron internetowych

Przelicznik: 1 CHF = 3,8033 PLN

Koszt przejechania 100 km autostrady z punktami poboru opłat

Kraj

Cena maksymalna

Cena minimalna

Polska

31.70 CHF (ok. 120 zł)

3.50 CHF (ok. 13 zł)

Grecja

16.00 CHF (ok. 61 zł)

9.40 CHF (ok. 36 zł)

Hiszpania

13.10 CHF (ok. 50 zł)

10.20 CHF (ok. 39 zł)

Włochy

11.10 CHF (ok. 42 zł)

11.10 CHF (ok. 42 zł)

Francja

10.90 CHF (ok. 41 zł)

10.90 CHF (ok. 41 zł)

Irlandia

9.70 CHF (ok. 37zł)

7.90 CHF (ok. 30 zł)

Chorwacja

8.70 CHF (ok. 33 zł)

5.80 CHF (ok. 22 zł)

Portugalia

7.00 CHF (ok. 27 zł)

1.80 CHF (ok. 7 zł)

Białoruś

4.60 CHF (ok. 17 zł)

4.60 CHF (ok. 17 zł)

Macedonia

4.10 CHF (ok. 16 zł)

3.40 CHF (ok. 13 zł)

Serbia

3.50 CHF (ok. 13 zł)

3.50 CHF (ok. 13 zł)

Bośnia i Hercegowina

3.30 CHF (ok. 12 zł)

3.30 CHF (ok. 12 zł)

Wielka Brytania

2.10 CHF (ok. 8 zł)

1.30 CHF (ok. 5 zł)

Turcja

0.70 CHF (ok. 3 zł)

0.30 CHF (ok. 1 zł)

Źródło: "Blick" na podstawie danych ADAC i stron internetowych

 

Polskie autostrady najdroższe w Europie. Tak twierdzi gazeta „Blik” - najpopularniejszy tabloid w Szwajcarii. I na potwierdzenie tych słów publikuje cennik płatnych autostrad w Europie.

Fot. Mark Snow

Polskie autostrady najdroższe w Europie. Tak twierdzi gazeta „Blik” - najpopularniejszy tabloid w Szwajcarii. I na potwierdzenie tych słów publikuje cennik płatnych autostrad w Europie.

Fot. Mark Snow

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • midat (gość)

    przeciez kulczyk i inni pzprowcy musza zyc z czegos i to dobrze zyc!!!!

  • zyggi (gość)

    przeciez biednego nie stac na tanie rzeczy, autostrady musza wiec byc NAJDROZSZE!!! hahahahha

  • Facet (gość)

    Brawo Pawlak, brawo Tusk , wiwat Kulczyk :)

  • Kierowiec (gość)

    Cały czas miałem nadzieję ze 'dobra zmiana' szybko upora sie z tymi prywatnymi, tajnymi umowami na wyzysk na " naszych autostradach".... a tu dalej po staremu jakaś dziwna zależność ????

  • Franek (gość)

    Takiej gazety w Szwajcarii niema Jest "Blick". Ale co za różnica w "Polce".

  • Ja (gość)

    Twierdzenie, jakoby autostrady w Czechach były drogie, można między bajki włożyć. Istotne są, z punktu widzenia obywatela danego kraju, nie turysty, całoroczne koszty poruszania się po autostradach. Roczna winieta w Czechach kosztuje 1500 Kč, czyli około 250 pln. Gdybym codziennie musiał przejechać płatny odcinek A4 Kraków-Katowice (55 km płatnej autostrady) w drodze do pracy i z powrotem, zapłaciłbym rocznie około 9600 pln!!! (52 tygodnie - 4 tygodnie urlopu, czyli 48x5 dni = 240 dni pracy, na wjeździe i wyjeździe opłata 10 pln, czyli 40 pln dziennie).

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości