Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 39058 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Wiadomości / Na drogach

Porzucone Lamborghini, Warszawa. Rozbił sportowe auto i uciekł z miejsca zdarzenia

Data publikacji: Autor: Redakcja warszawa.naszemiasto.pl

Warszawa. Po spowodowaniu kolizji z dwoma innymi autami, kierowca lamborghini uciekł z miejsca zdarzenia i porzucił sportowe auto na jednym z wolskich parkingów. Do zdarzenia doszło sobotniej nocy.

Fot. Szymon Starnawski Warszawa. Po spowodowaniu kolizji z dwoma innymi autami, kierowca lamborghini uciekł z miejsca zdarzenia i porzucił sportowe auto na jednym z wolskich parkingów. Do zdarzenia doszło sobotniej nocy.

Niecodzienny widok na jednym z parkingów na warszawskiej Woli. Ktoś porzucił sportowe Lamborghini, które wcześniej uczestniczyło w kolizji drogowej z dwoma innymi autami. Kierowca pomarańczowego "lambo" uciekł z miejsca zdarzenia i zaparkował je przed blokiem na ul. Jana Kazimierza.

Redakcja poleca: Prawo jazdy. Kod 96 do kategorii B a ciągnięcie przyczepy

Według ustaleń portalu tvnwarszawa.pl, do zdarzenia doszło sobotniej nocy na ul. Wolskiej, na jezdni w kierunku alei Prymasa Tysiąclecia. Świadkowie relacjonowali, że kierowca lamborghini zderzył się z toyotą oraz renault i oddalił się z miejsca zdarzenia.

W rozmowie z portalem Komenda Stołeczna Policji potwierdziła, że do kolizji doszło w sobotę po godzinie 23. Kierowcy pozostałych aut uczestniczących w zdarzeniu zostali przebadani na obecność alkoholu w organizmie - byli trzeźwi. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny pojazdu na miejscu i ustalają dane personalne kierowcy.

Źródło: warszawa.naszemiasto.pl

Zobacz także: Peugeot 308 w odmianie kombi

Warszawa. Po spowodowaniu kolizji z dwoma innymi autami, kierowca lamborghini uciekł z miejsca zdarzenia i porzucił sportowe auto na jednym z wolskich parkingów. Do zdarzenia doszło sobotniej nocy.

Fot. Szymon Starnawski

Warszawa. Po spowodowaniu kolizji z dwoma innymi autami, kierowca lamborghini uciekł z miejsca zdarzenia i porzucił sportowe auto na jednym z wolskich parkingów. Do zdarzenia doszło sobotniej nocy.

Fot. Szymon Starnawski

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • luka (gość)

    Pewnie Wilk z Wall Street, poszukajcie sceny na youtube "Wolf of wall street lamborghini ride safely"

  • antypisior (gość)

    Też bym to porzucił, brzydkie i niewygodne. W sumie dziwne, że jeszcze nic nie rozkradziono, sam reflektor ponad 20tys;)

  • Waldek (gość)

    Ty bys nie porzucil bo nie sta ie nawet na prospekt.Jestes polaczkiem o ambicjach mam najlepsze auto Pasat 1'9tera dopiero idzie tdi hha i szczys ,z zazdrości tyle kmiocie

  • Zbyszek (gość)

    Ja bym chcial mieć takie autko

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Lamborghini Huracan zdjęcia

Lamborghini Huracan dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości