Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Prawo jazdy 2018. Warto się pospieszyć, aby nie utknąć w kolejce

Data publikacji: Autor: Kamila Nawotnik

Fot. Karolina Misztal Jeśli nie chcesz, aby zielony liść przyklejony na tylnej szybie twojego samochodu przykuwał uwagę innych kierowców, pospiesz się. To jest bowiem jedna z długo wyczekiwanych zmian w przepisach drogowych, które początkujących kierowców obejmą specjalnym nadzorem.

Od 4 czerwca 2018 roku zacznie obowiązywać reforma, ustanawiająca nowe reguły obchodzenia się z osobami, które po raz pierwszy odebrały prawo jazdy kategorii B lub utraciły je w następstwie złamania przepisów drogowych. Podstawową zmianą jest dwuletni okres próbny dla świeżo upieczonych kierowców. Za początek jego obowiązywania przyjmuje się dzień odebrania dokumentu prawa jazdy, bez znaczenia, w jakim wieku jest dana osoba. W ciągu tych dwóch lat, będzie ona zobowiązana do odbycia kursu doszkalającego na temat. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Młodych stażem kierowców będzie czekało także szkolenie praktyczne, dotyczące zagrożeń na drodze.

Elementem identyfikującym początkujących kierowców będzie okrągła naklejka z zielonym liściem klonowym, umieszczonym na białym tle. Każda osoba podlegająca okresowi próbnemu zobowiązana jest do umieszczenia jej na przedniej i tylnej części samochodu na pierwsze 8 miesięcy od momentu wydania prawa jazdy. Jest to obowiązek niezależny od faktu, czy osoba ta porusza się własnym, czy pożyczonym autem.

Redakcja poleca:

Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu
Wideorejestratory nielegalne? Policja się tłumaczy
Używane auta dla rodziny za 10 000 zł

Ten zabieg ma umożliwić pozostałym uczestnikom ruchu drogowego identyfikację młodych kierowców, na których należy zwrócić większą uwagę i zachować szczególną ostrożność oraz wyrozumiałość. Ma to wywołać podobny efekt, co „L-ka” umieszczona na pojazdach służących do nauki jazdy. To także ważna informacja dla policji, bowiem świeżych kierujących obowiązują inne limity prędkości niż pozostałe osoby. Ciekawy jest fakt, że przepisy wprowadzone z ustawą z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami, pomimo nałożenia obowiązku naklejenia zielonego liścia na samochodzie, nie przewidują kary za niedostosowanie się do tego nakazu. W przypadku przyłapania młodego kierowcy na braku nalepki, policja nie może zatem ukarać kierującego mandatem. Przepisy kodeksu wykroczeń odnoszą się bowiem do ustawy Prawo o ruchu drogowym, a nie do ustawy o kierujących pojazdami.

Fot. Mikołaj Suchan Zgodnie z reformą, w okresie próbnym, przed upływem 8 miesiąca, licząc od dnia otrzymania prawa jazdy, kierującemu pojazdem zabrania się:

1) przekraczania prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej;

2) kierowania pojazdem nieoznakowanym zielonym liściem;

3) podejmowania pracy zarobkowej w charakterze kierowcy pojazdu określonego w prawie jazdy kategorii B;

4) osobistego wykonywania działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B.

Ograniczenia prędkości mają pomóc młodym kierowcom na dostosowanie stylu jazdy do umiejętności i zapewnić więcej czasu potrzebnego na reakcję w przypadku zdarzeń prowadzących do wypadku lub kolizji. Natomiast, ponieważ ustawa zakazuje początkującym osobom pracy o charakterze zarobkowym w roli kierowcy, nie będą oni mogli pracować jako dostawcy pizzy lub kurierzy, chyba że będą poruszali się pojazdem przewidzianym dla kategorii A1.

Starosta może zadecydować o wydłużeniu okresu próbnego w dwóch przypadkach:

1) o kolejne 2 lata, jeżeli w trakcie jego trwania kierowca popełnił dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzone w tym okresie mandatem karnym, prawomocnym wyrokiem sądu lub orzeczeniem organu orzekającego w sprawie o naruszenie w postępowaniu dyscyplinarnym;

2) o czas zatrzymania prawa jazdy, m.in. w przypadku, gdy osoba posiadająca prawo jazdy nie przedstawiła w wymaganym terminie zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym lub kursów reedukacyjnych, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub gdy kierujący pojazdem silnikowym przewozi osoby w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym.

Kierowca rajdowy Klaudia Podkalicka o zmianach:

 Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • teresa (gość)

    Nic nie wprowadzą!

  • Jolka (gość)

    Co to z idiotka się wypowiada ?

  • MM (gość)

    Zawsze można kupić prawko z clubcardu xD

  • XC (gość)

    WYMYŚLAJĄ CHORE PRZEPISY ŻEBY GOLIĆ KASĘ Z POLAKÓW

  • Nini (gość)

    dlatego ja wcześniej zrobiłam prawko w oes kraków i mam teraz spokój z nowymi przepisami. a jeszcze tak mi się złożyło, że wcale ta papierologia i kolejki nie były duże

  • Justyna (gość)

    No to teraz jest tłoczno w WORD-ach, bo ludzie śpieszą się, by zdążyć przed zmianami.

  • Hybs (gość)

    Ale chwila chwila skoro ktoś zdał już prawo jazdy kat B to znaczy że teoretycznie potrafi prowadzić i zna przepisy ruchu drogowego, bo inaczej by nie zdał egzaminów na prawko. Problem w tym ze szkoły nauki jazdy uczą jak zdać ciężki i bardzo stresujący egzamin w którym egzaminator tylko czyha żeby kogoś oblać bo za to ma płacone. Ten pomysł to kolejne załatwianie niekompetencji systemu nauki jazdy i wyciągniecie kolejnych pieniędzy od zmotoryzowanych. Krótko mówiąc system zdawania egzaminów jest fatalny, ponieważ WORD jest maszynką do generowania kasy a nie do sprawdzania czy ktoś potrafi w sposób cywilizowany poruszać się w ruchu drogowym.

  • Kika (gość)

    Powinno to dotyczyć wszytkich kierowcow a nie tylko świeżych młodych.nawet 30letni kierowca jest w stanie spowodowac wypadek. Kursy i szkolenia powinny byc dla wszystkich kierowcow i tych nowych . . a tym starszym i wszytkim przypomniec przepisy i przyswoic nowe .

  • Kursant. (gość)

    Powinni to raczej wprowadzić na Kat. A Aby bezmózgi które po egzaminie wsiadają na tzw. "szlifierki"/ścigacz nie masakrowali innych uczestników ruchu.

  • Kamil (gość)

    Reforma się zbliża, a ja dziś zdałem prawko i udało mi się zdążyć :) Pozdrawiam Auto Akademię z Krakowa :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości