Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Prawo jazdy. Egzamin kolejnej kategorii bez części teoretycznej?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Karolina Misztal Egzamin na kolejną kategorię prawa jazdy powinien ograniczać się tylko do części praktycznej, a teoria zdawana raz powinna wystarczyć. Taką propozycję do ministerstwa infrastruktury skierował poseł Jacek Wilk (koło poselskie Konfederacja). Resort odpowiedział na interpelację.

Każdy, kto już posiada prawo jazdy, a chce zdobyć uprawnienia innej kategorii – na przykład posiadacz prawa jazdy kategorii B chce zdobyć uprawnienia motocyklowe kategorii A – musi ponownie zdawać egzamin teoretyczny. Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym są identyczne dla kierowców motocykla, samochodu osobowego, ciężarówki czy autobusu. A także obowiązują rowerzystów, którzy po drogach mogą się poruszać bez żadnych stosownych uprawnień wynikających ze zdania egzaminu teoretycznego i praktycznego.

"Zasadne więc wydaje się wprowadzenie odpowiedniej zmiany i przygotowanie przez ministra infrastruktury rozporządzenia, w którym odpowiedni zapis mógłby wyglądać na przykład tak: Egzamin państwowy. § 9. Osoby egzaminowane ubiegające się o uprawnienie do kierowania pojazdem w zakresie praw jazdy kolejnych kategorii uznaje się za posiadające pozytywny wynik części teoretycznej egzaminu państwowego" - czytamy w interpelacji.

Zdaniem posła ponowne zdawanie egzaminu teoretycznego na prawo jazdy przez osoby posiadające już uprawnienie na przynajmniej jedną kategorię, to nic innego jak zwiększanie wpływów do budżetu państwa.

Zobacz także: Oto światowy samochód roku 2019

Ministerstwo Infrastruktury nie widzi jednak zasadności pomysłu posła Jacka Wilka, twierdząc, że egzaminy dla poszczególnych kategorii są różne. "W szczególności dotyczy to pytań zawartych w drugiej części egzaminu zwanej częścią specjalistyczną. Np. w przypadku prawa jazdy kategorii A nie pytamy osób egzaminowanych o zagadnienia związane ze specyfiką kierowania pojazdami ciężarowym" - odpowiada wiceminister Andrzej Bittel.

Zwrócono również uwagę, że przepisy wraz z czasem się zmieniają, a kierowcy często kolejne kategorie zdobywają w długim odstępie czasu. Stwierdzenie że egzamin teoretyczny przy ubieganie się o prawo jazdy kolejnej kategorii wyłącznie ze względu na zapewnienie wpływów do budżetu nazwano natomiast „nietrafionym”.

Zobacz także: Testujemy Volkswagena Polo

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • KieroWnik kat. A i B (gość)

    Dziś egzamin teoretyczny trudno jest nie zdać, teoria jest banalnie prosta. Niech rząd się lepiej weźmie za "praktykę", która praktyką nie jest, a jest jedynie nauką zdawania egzaminu.

  • Adam (gość)

    Popieram pomysł posła Wilk. Ja też uważam że zdany egzamin teoretyczny jest ważny dla wszystkich w jednakowej ważności. Prawo o ruchu drogowym obowiązuje wszystkich użytkowników w jednej mierze. Kiedy chcę podwyższyć kategorię prawa jazdy powinno się skupić na doskonaleniu praktycznym dla tej kategorii. Wszystkie inne wymogi wprost dają podstawę utrudniania podwyższania kwalifikacji i osiągania korzyści dla WORD-ów i szerokiej sieci szkolących. A zdanie egzaminu i tak pozostaje w gestii zdającego i egzaminatora. A zatem proszę twórców prawa o poparcie wniosku pana WILK.

  • Komentarz usunięty.
  • Uncle (gość)

    Proponuję autorowi przeczytać kilka razy to co napisał i zastanowić się dlaczego strasznie bije w oczy ta składnia

  • xxx (gość)

    w 1994 roku zdawalem prawo jazdy w wojsku na kategorie C nie mialem wczesniej prawo jazdy . i teraz bede chcial zdawac na B to bez teori bedzie??????

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości