Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Prawo jazdy. Kierowcy z kategorią B mają zyskać dodatkowe uprawnienia

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Piaggio Senacka Komisja Infrastruktury bez poprawek zarekomendowała przyjęcie przepisów wprowadzających nowe uprawnienia dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B.

Zmiany w prawie mają umożliwić posiadaczom prawa jazdy kategorii B od przynajmniej 3 lat, poruszanie się nie tylko motocyklami o pojemności silnika do 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg ale także trójkołowcami. Obecnie uprawnienie do kierowania motocyklami trójkołowymi przysługuje wyłącznie posiadaczom prawa jazdy kategorii A, jeśli ukończyli 21 lat. Prawo jazdy kategorii A1 i A2 uprawnia natomiast do prowadzenia motocykli trójkołowych o mocy nieprzekraczającej 15 kW.

Szacuje się, że w Polsce jest obecnie około 600 takich maszyn. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że przepisy zwiększą ilość użytkowników motocykli trójkołowych, w szczególności wśród osób niepełnosprawnych, które nie mogą zdać egzaminu na prawo jazdy kategorii A.

Redakcja poleca: Prawo jazdy. Co oznaczają kody w dokumencie?

"Technika jazdy motocyklem trójkołowym jest zdecydowania bardziej zbliżona do sposobu jazdy samochodem niż motocyklem jednośladowym. Skoro ustawodawca stwierdził, że do jazdy motocyklem do mocy 11 kW wystarczy prawo jazdy kategorii B, tym bardziej to samo prawo jazdy powinno być wystarczające do prowadzenia wszelkiego rodzaju motocykli trójkołowych" - argumentowano.

Kiedy nowe prawo zostanie uchwalone, wejdzie w życie 30 dni po ogłoszeniu. Dokładna data nie jest jeszcze znana.

Zobacz także: Kia Picanto w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • ADAC (gość)

    Przepisy na kat Bczy A niczym się nie różnią poza umiejętnością w praktyce jazdy motocyklem

  • Adasko (gość)

    Śmieszy mnie to że jak mam prawo jazdy kat. B. C. CE.To musze zdawać jeszcze raz egzamin teoretyczny na kat. A, tak jakby , rozumie praktykę

  • Sandra (gość)

    No i fajnie, chociaż ja takiego pojazdu nie posiadam i nie używam.

  • Roman (gość)

    Czy bede mogl pilotowc samoloty mam kategorie b od35 lat

  • Adasko (gość)

    Proszę o zmianę przepisów, jak ktoś ma kat. B. Nie musi zdawać egzaminu teoretycznego na kat. A, Tylko praktykę, kto jest za łapka w górę!

  • Andy (gość)

    A co z bałwanam i na drodze co jeżdżą na dowód osobisty nie znając przepisów

  • Daro (gość)

    A co z motocyklem z koszem...

  • Autor (gość)

    Po co ci kosz. Jajka się wozi w worku.

  • Rafał (gość)

    Adasko! Zadałeś na B ,zdasz i na A. 30zł to nie majątek.

  • Jsjd (gość)

    Jak mm na samochod to obligatoryjnie powinno byc na moror

  • Fikmik (gość)

    Do takiej zmiany powinny być podane obostrzenia jak dla prowadzenia przez kierowcy kat. B motocykla, czyli pojemność, moc itd. Ułatwienie ułatwieniem tylko po co inwalidzkie pojazd o pojemności 1500cm3 i mocy ponad 100ps no chyba, żeby na ulicy stał się kamikadze bo opanowanie takiego pojazdu to nie to samo co samochód z wyposażeniem chroniącym życie. Dla mnie to kolejny gniot.

  • Ja (gość)

    Zmieniamy prawo dla całej rzeszy ludzi. Całe sześćset osób. Ładnie. A poważne rzeczy są olewane. Co za kraj.

  • Starski (gość)

    Jestem z egzaminem teoretycznym na kat. A. Po pierwsze, nie jest dokładnie taki sam jak na B, a po drugie większość posiadaczy prawa jazdy kat. B, przystępując bez uprzedniego przygotowania NIE ZDA egzaminu. Ludzie nie znają przepisów i to podstawowych. Jeśli chodzi o trzykołowce to mamy dwie opcje, obie prawdopodobne. Pierwsza - ustawę piszą niekompetentne gamonie bez pomyślunku. Druga - ktoś dostał w łapę gruby hajs za to, żeby ta ustawa przeszła w takiej formie.

  • Rob (gość)

    Moim zdaniem powinno się rozszerzyć na motocykle do 500ccm, z kart B, a na większe pojemności, tylko EGZAMIN Z JAZDY! Jeździłem (nieoficjalnie) Honda 750ccm, bo bez A, ale nie mogę kupić nawet 350 czy 499ccm, bo nie mogę nimi jeździć-PARODIA!, już nie mówiąc o H-D gdzie fakt trzeba parę km pojeździć, ale to jest jazda z przyjemnością a nie przecież wyścig motocyklowy. UŁATWCIE PRZEPISY DAJCIE WIĘCEJ WOLNOŚCI!!!

  • Sykus Turysta Zlc (gość)

    Andy sam jestes balwanem.Pewnie zdawales prawko na kolanach z pochlona glowa

  • Roman (gość)

    Brawo. Nie mam takiego pojazdu ale przepis jak najbardziej ma sens. W komentarzach daje się jednak zauważyć ból d..py u przeciętnego Polaka, któremu bardziej się chyba podobają obostrzenia niż ułatwienia. Czego nie rozumieją to wyśmieją a inwalida to ich zdaniem powinien na wózku siedzieć i na swój los narzekać.

  • Komin (gość)

    Mogli by też pomyśleć nad tym że mając kategie B to przy zdawaniu na motocykl zrobić tylko jazdę czyli bez żadnych zbędnych egzaminów przy kąpię bo przecież prawo dżungli na ulicy każdy posiadacz kategorii B zna.

  • Marcin (gość)

    Bardzo proszę ludzkich panów pOSŁÒW żeby w ogóle znieśli kategorie. Po co nam to. Zróbmy jedno prawo jazdy na wszystko. Przecież skoto można jechać 125 to można i motocyklem 1.0 1.2 czy 1.6. technika taka sama jak 125. No i technika jazdy ciężarówką czy autobusem też jest zbliżona do techniki jazdy samochodem. Trzeba tylko się przyzwyczaić że trochę większe. I w sumie ciągnik rolniczy jeszcze prościej bo prędkości nie rozwija dużych - to bezpieczniej. Na a tramwaj czy pociąg to już w ogóle - przecież to po torach jeździ i wszędzie ma pierwszeństwo to debil da radę. Durny kraj, utarło się że KAŻDY musi mieć prawo jazdy i tak się dzieje, a powinno być jak z licencją lotniczą - nie nadajesz się - nie dostajesz i od razu mniej idiotów na drodze. A w polskim grajdole odwrotnie. Na jednej kategorii wszystkim.

  • Janas (gość)

    A na wszystko inne sprawdzi się dokumencik pl i kolekcjonerskie wzory :)

  • głuchy (gość)

    Nie ma wolności ponieważ nie umiemy korzystać z wolności bo nie wszystko wolno bo ktoś przekroczy pewne granice którym nie ma odwrotu dlatego musimy być niewolnikami z własnej winy

  • Michał (gość)

    Dla mnie to chore skoro wolno jezdzic trzechkolowcem to i powinno się wolno jezdzic motocyklem ! Przepisy te same jazda ta sama i tak samo szkody można te same wyrządzić powinniśmy strajkować

  • Michał (gość)

    Komin dobrze mówisz ....

  • Suzuki GSXR 750 (gość)

    Jak się nie znasz się nie wypowiadaj. Są różnice w przepisach między prowadzeniem samochodu a motocyklu.

  • Pawelke (gość)

    Co się pultacie? Prawda jest taka że jeśli by się trzymać przepisów (czytaj 50km/h w mieście) to i na rowerze możesz się zabić,i bardzo dobrze że wejdą nowe uprawnienia ,prawda jest taka że jak ktoś zdał na "b"to przepisy znać musi.znać a się stosować to dwie różne rzeczy...żadna zmiana nie nabije nikomu brakującego rozumu.jak ktoś debil to i pieszo się zabije

  • Roman (gość)

    Dlaczego trzeba zdawac na kat E gdy posiadam C iles lat

  • Konrado (gość)

    Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i wszelkiego rodzaju bumagi certyfikaty go nie zastąpią . Ogólnie pomysł mi się podoba poszezenie uprawnień wraz ze wzrostem drogowej wyobraźni u adeptów drogowego surwiwalu . Jeśli część kierowców przesiądzie się w lecie na mniejsze pojazdy to i na drogach będzie luźniej

  • Konrado (gość)

    Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i wszelkiego rodzaju bumagi certyfikaty go nie zastąpią . Ogólnie pomysł mi się podoba poszezenie uprawnień wraz ze wzrostem drogowej wyobraźni u adeptów drogowego surwiwalu . Jeśli część kierowców przesiądzie się w lecie na mniejsze pojazdy to i na drogach będzie luźniej

  • Jaro (gość)

    Wyobraź sobie że mam prawo jazdy na motor i mogę jeździć samochodem przepisy te same.

  • Miki (gość)

    Baja

  • Knebel (gość)

    Do Michała gościa to nie dotyczy trojkolowcow tylko trzechkolowcow jak tak z pisowniatozdasz na hulajnoge

  • Krzyś (gość)

    Byłoby super jakby nie trzeba było zdawać na e do b bo jak umie cofać przyczepka to laweta pikuś jeździłem to wiem

  • Krzyś (gość)

    Byłoby super jakby nie trzeba było zdawać na e do b bo jak umie cofać przyczepka to laweta pikuś jeździłem to wiem

  • Krzyś (gość)

    Byłoby super jakby nie trzeba było zdawać na e do b bo jak umie cofać przyczepka to laweta pikuś jeździłem to wiem

  • Pabio (gość)

    Ja posiadam uprawnienia na helikopter z przyczepami

  • Pabio (gość)

    Ja posiadam uprawnienia na helikopter z przyczepami

  • Tomekpl (gość)

    I tak nic to nie zmieni bo debilizm drogowy to cecha narodowa;)))

  • Anal (gość)

    Widzę że sporo osób 'obawia sie' teorii na kat. A. Jeżeli szkoda Wam 5h na przegląd zadań egzaminacyjnych (najłatwiej na smartphone) i zapłacenie 30 PLN za egzamin + obowiązkowe szkolenie pierwszej pomocy w OSK, lub macie problem z ogarnięciem tych pytań to może warto zrezygnować z jazdy na 'ciezkim' motocyklu gdzie trzeba technikę szlifować latami i przewidywać poczynania innych na drodze.

  • Tomekpl (gość)

    A jesczcze jedno wie ktos gdzie zdać prawko na hulajnoge bez kól? + toki

  • Kierowca (gość)

    Ten co wymyśla e pierdoły powinien się jak najszybciej uda do specjalisty

  • Nicko1960 (gość)

    Posiadam B.BE.C.CE. T. ..... I jestem kierowca zawodowym i dla mnie osobiście moim zdaniem dobrze że jest egzamin praktyczny . Teoria niczym się nie różni pewnie parę pytań się znajdzie . Ale zaznaczam wszyscy kierowcy powinni przechodzić psychotesty . A kierowca samochodu osobowego oraz ci co kierują motor powinni przechodzić to co dwa lata.

  • Miodzio. (gość)

    Jestem kierowcą ciężarówki. Kategoria B uprawnia jazdę motorem o poj 125.To kat C niech uprawnia prowadzenie motocykli o poj minimum 250.

  • Alex (gość)

    Prawo jazdy kategorii B powinno byc do 7.5 tony !!!!

  • Alex (gość)

    Powinno być do 7.5 tony i po co jest robienie uprawnień do ciągnięcia lawety czym różni sie laweta od przyczepki ? Mam też prawko na ciągnik i też nim ciagne przyczepy i to 2 osiowe a cofniecie czymś takim jest bardziej skomplikowane jak jakąś laweta..

  • Vonda (gość)

    Jestem motocyklistką od kilkunastu lat. Miałam też dwa sezony MP3 500. Zezwolenie posiadaczom kat.B na jazdę na takim trójkołowcu, to proszenie się o wypadek. On waży 250kg, wywraca się jak moto (zawieszenie nie jest sztywne) i osiąga prędkości rzędu 160-170 km/h. To sprzęt wyłącznie dla doświadczonego motocyklisty. Oj, będzie bolało tych, co prosto z puszki wskoczą na Puaggio MP3.

  • Damian (gość)

    Hehehe a ja wzialem z clubcardu i nie mam juz dawno spiny o takie zmiany :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości