Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Prawo jazdy. Kolejne zmiany w egzaminach

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / TVN24/x-news

Fot. Karolina Misztal Egzaminatorzy staną się pracownikami wojewody, a do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego będą przyjeżdżali tylko egzaminować. To tylko jedna z proponowanych zmian.

Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego mają pozostać własnością samorządów, ale egzaminatorzy zostaną pracownikami wojewody. Oznacza to, że będą pracownikami administracji rządowej.

Pieniądze z egzaminu mają trafiać do budżetu wojewody, który podpisze umowy z WORD-ami. Takie rozwiązanie ma spowodować, że nie będzie podejrzeń, że im więcej niezdanych egzaminów i poprawek, tym większy zysk WORD.

Zobacz także: Koszty rejestracji samochodu w 2018 roku

Kolejny raz mają zostać wprowadzone zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Kursant nie kończyłby egzaminu po błędzie, który powoduje, że nie zdał. W ten sposób przekona się jakie jeszcze błędy popełnia i nad czym musi popracować. Zmiany mają wprowadzić również tzw. jazdy rodzicielskie, czyli prowadzenie samochodu pod okiem rodzica lub opiekuna przed egzaminem.

Nie jest znana dokładna data kiedy propozycje mogą wejść w życie. Niewykluczone, że będzie to za klika miesięcy.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Pawel1 (gość)

    Jak prawko to tylko z dokumencika, kto by się w te WORDy i inne bawil :)

  • szymek12 (gość)

    Jak dla mnie to powinni zaostrzyć przepisy na prawko, a nie łagodzić. Kto to widział żeby dzieciaki mogły jeździć z rodzicami? A jak ojciec będzie pijany,a młody kierowca wjedzie w kogoś to kto odpowiada? Ja synowi nie dam corolli zanim zda egzamin praktyczny

  • Justyna (gość)

    Niech zmieniaja to wszystko na lepiej niz jest.

  • Wtf (gość)

    Szymek12 zaostrzyć bardziej przepisy ? A da się bardziej? W Anglii można uczyć się jazdy z opiekunem który ma prawko i jestem jak najbardziej za żeby wprowadzono normalne egzaminy a nie podwyższają poprzeczki i tak to nie pomaga...za granicami naszego kraju łatwiej jest zdać egzamin i nikomu to nie przeszkadza a wypadki są wszędzie...

  • gość (gość)

    Szymek to albo urzędnik albo masochista albo pracuje w mafii WORD. Nigdy bez zmiany przepisów nie wyślę swoich dzieci na kursy i egzaminyz PJ w Polsce. W Czechach robisię prawko normalnie, a nie żeby tylko kursanta oblać i zwiększyć zyski WORDów i premie. Dobrze że się biorâ za tą patologię WORD. A ty Szymek pilnuj swoich rodziców żeby nie chlali i nie jeździli po pijaku bo zdecydowana większość z wyjątkiem takiej patologii nie jeździ pod wpływem i nie powinno się ich karać bo jak widać masochiści są wśród nas.

  • JA (gość)

    Powinni przyjrzeć się tym Wordom u których jest dużo niezdanych egzaminów, szczególnie tych praktycznych. Dziwne jeżeli ktoś na 100% zdaje teorie, a na praktycznym za błąd na placu manewrowym nie zdaje egzaminu praktycznego? Tak to chyba nie powinno być?

  • Kierowca (gość)

    Jak egzaminator za jakąś tam liczbę oblanych egzaminów [ dyrektor WORD ustala co jakiś czas liczbę ] - dostaje premię od 1000 - w górę. - to tylko idiota by nie oblewał - każdy chce grosz zarobić. Patologia ? - oczywiście i trwająca już kilka ładnych lat ! Wodry się bronią przed przejściem pod wojewodę, bo kaska się skończy na premie. Szkoły są przeciwne jazdą pod okiem rodzica - bo kasa za dodatkowe jazy się skończy. Kasa rządzi a nie rozsądek niestety w Wordach.

  • Iza (gość)

    Powinni zmienić te testy bo niektóre pytania to s nie potrzebne mogło być tak jak kiedyś 18 podstawowych i było mniej do nauki i tak nikt się do tego nie stosuje

  • Kierowca od prawie 40 lat (gość)

    W USA mozna było jeździć z osobą mającą prawo jazdy już ponad 30 lat temu. Nie musiał być to wcale rodzic,

  • przyszły kierowca (gość)

    tak myślę że skoro za word się nie umieją wziąść moim zdaniem szkołą powinna zwracać polowe kosztów kursu np po 5 oblanym egzaminie uczciwe A jak skoro człowiek nie zdał to widocznie słabo go nauczyli A i Kasa na dodatkowe jazdy by była może takie rozwiązanie dac

  • Mapgosia (gość)

    Jeśli są takie trudności ze zdaniem egzaminu to znaczy że polscy instruktorzy są niepedagogiczni a egzaminatorzy stosują mobbing psychiczny i karmią takimi pieniędzmi swoje dzieci Okropne ..

  • sammler (gość)

    Kiedyś również uważałem, że prawo jazdy jest w Polsce trudno dostępne. Wystarczy jednak wsiąść za kierownicę, by przekonać się, że jest dostępne zdecydowanie za łatwo. Zwolennikom jazdy z rodzicem proponuję pod rozwagę myśl, że to nie obecność u boku instruktora powoduje, że obecny system nauki jest lepszy (bo instruktorzy są przecież różni i śmiem twierdzić, że to ich niskie kompetencje w sporej części przyczyniają się do tego, co dzieje się na drogach). Chodzi o coś zupełnie innego: o świadomość, że osoby nieumiejące jeździć poruszają się odpowiednio oznaczonymi pojazdami, wyposażonymi w dodatkowy zestaw pedałów umożliwiających reakcję komuś, kto uprawnienia posiada! Nie chciałbym poruszać się po drogach, po których nagle co trzeci, czwarty samochód może być prowadzony przez osobę bez uprawnień, a osoba teoretycznie je posiadająca, nie będzie miała żadnej możliwości reakcji w sytuacji krytycznej! I niech nikt nie porównuje nas do USA, gdzie 99,9% aut ma skrzynię automatyczną...

  • sammler (gość)

    Kontynuuję z uwagi na ograniczenia w liczbie znaków: Jak wam raz czy drugi taka osoba wjedzie z zaskoczenia do bagażnika, bo pomyli jej się hamulec z gazem, a tatuś czy mamusia nie będą w stanie nic zrobić, a wy nie będziecie przygotowani na żadną reakcję, bo samochód nie będzie oznaczony, to zmienicie zdanie. Dziś jest jak jest, ale przynajmniej wiem, że "L-ką" jedzie ktoś, kto jeździć nie musi umieć i muszę zachować szczególną ostrożność (PORD). Ubezpieczyciele też na pewno nie pozostawią tej sprawy bez reakcji - dziś szkoły nauki jazdy płacą znacznie wyższe OC niż zwykli kierowcy, mimo że mają te swoje pedały...

  • skkksksks (gość)

    obniżenie poprzeczki nic nie da podwyższenie też nie ,mentalność jest inna niż np w Holandii,Danii,Szwecji gdzie jest więcej uprzejmości na drodze u nas ludzie są podli ,nieuczynni i niemili

  • skkksksks (gość)

    bardzo wiele ludzi w Polsce zachowuje się jak dzicz typowa swołocz,brak kultury i ogłady no a jak zwykle ci porządni cierpią

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości