Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Prawo jazdy. Kolejne zmiany w egzaminie

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / TVN Turbo / x-news

Fot. Paweł Łacheta Szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk przygotował zmiany dla kandydatów na kierowców. Dzięki nim kursanci mają mieć mniej problemów z uzyskaniem uprawnień.

Według posłów egzaminatorzy specjalnie oblewają kursantów, bo opłaty za egzamin to ich główne źródło dochodu. Według najnowszej propozycji, Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego miałyby być finansowane przez wojewodę. W praktyce ministerstwo chce zabrać egzaminy na prawo jazdy wojewódzkim ośrodkom ruchu drogowego (WORD) i oddać egzaminatorom zatrudnionym przez wojewodę.

Projekt pozwala też kursantom na doskonalenie jazdy w towarzystwie opiekuna.

Najwyższa Izba Kontroli już trzy lata temu stwierdziła, że system egzaminowania kierowców jest daleki od ideału. 88 proc. przychodów skontrowanych Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego pochodziło z opłat egzaminacyjnych. Niemal 70 proc. tych przychodów to opłaty za egzaminy poprawkowe.

Zobacz także: Czy nowe samochody są bezpieczne?

Oblewaniu sprzyjają także restrykcyjne przepisy dotyczące egzaminowania. Wielu instruktorów narzeka, że musi szkolić jak zdać egzamin, a nie jak dobrze jeździć.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Dobry gość (gość)

    Nikomu nie zależy na tym by kierowcy byli dobrze wyszkoleni te testy to jakaś katastrofa może 20% z pytań jest z życia wzięte mimo zwiększenie liczby pytań do 3000 jakaś masakra . Jeżdżąc juz lat naście jedyna prawdziwa nauka z tych testów to zasada ograniczonego zaufania nic więcej . Wordy jak wszystko w Polsce powinno przejść dogłębną i prawdziwa restrukturyzacje, egzaminator to zwykły urzedas na presji i nie powinien on mieć prawa sztucznego nabijania kasy dla swojej firmy,wieje tam stalinowską komuną i aparatczykami minionej całkiem nie dawno epoki PRL

  • Jolo (gość)

    Jestem właśnie przed egzaminem na prawo jazdy Miało byc 30 godz. teorii, było dużo mniej. Godz. jazdy 30, ale co z tego.. Uczyłam się jak zdać egzamin a nie jak bezpiecznie i ekonomicznie jeździć. Egzamin wewnętrzny.. Śmiechu warte.. Pojezdzilam po mieście z instruktorem i mimo moich błędów kurs wewnętrzny praktyczny ZALICZONY. Nie każdy potrafi po przejechaniu 30 godz. jeździć płynnie i bezbłędnie. Nawet zawodowi kierowcy popełniają błędy, a co dopiero taki ŚWIEŻAK który dopiero ma wyjezdzone 30 godzin.na drodze. Tak naprawdę, jeśli nawet uda się za pierwszym czy którymś kolejnym razem zdać egzamin, to i tak sztuki jazdy uczymy się jak już mamy prawko. Patrząc na to jak jeżdżą inni, którzy mają od lat uprawnienia, stwierdzam że większość z tych osób nie zna się na przepisach tak naprawdę a o kulturze jazdy to już nie wspomnę.. W takiej Częstochowie np..nie ma tygodnia by nie było wypadkow... Muszą wprowadzić zmiany i to szybko

  • Luki (gość)

    Patrząc na to kto i jak jeździ po naszych drogach odnoszę wrażenie że egzaminy są za mało restrykcyjne

  • Zenek (gość)

    30 godzin jazdy to stanowczo za mało. Pytań do 3000? Paranoja. A dlaczego nie można wprowadzić do szkół średnich np. w ostatniej klasie nauki jazdy?

  • wiesia (gość)

    egzaminatorzy bardzo chętnie oblewają kursantów córka koleżanki zdała za 16 razem egzaminator przyczepiała się do wszystkiego jak za 15 razem nie miał do czego to kazał jej stanąć przy krawężniku i z miarą sprawdzał czy przednie koło i tylnie są równo od krawężnika i nie chodziło o wielkie różnice 3cm potem że za długo trzymała sprzęgło na drodze jednokierunkowej trzymała się za bardzo prawej strony za długo jechała na 1 mamy być kierowcami doskonałymi to pytam się dlaczego jest tyle wypadków po tych egzaminach jak zdajemy po 16 razy a ile kosztowało to prawo jazdy oprócz normalnych opłat dodatkowo 16x140

  • wiesia (gość)

    jak się nic nie zmieni będzie tak dalej bo to jest kasa dla WORD gdzie się zarobi 140 zł w 15 min dobra stawka -nie a dzisiaj prawo jazdy nie jest żadnym luksusem coraz więcej ludzi wyprowadza się z miast ludzie mają różne godziny pracy różne miejsca pracy więc trzeba korzystać bo jest okazja żeby zarobić że jeszcze nie wpadli na pomysł że po 5 albo 10 latach trzeba odnowić egzamin praktyczny znowu by im wpadło trochę kasy

  • egzaminator (gość)

    to wszystko to bzdura

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości