Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Prawo jazdy. Zatrzymanie prawa jazdy za prędkość niezgodne z konstytucją?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Marzena Bugała - Azarko Trybunał Konstytucyjny ma sprawdzić czy odbieranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym jest zgodne z konstytucją. Wniosek złożyła Prezes Sądu Najwyższego.

Od 18 maja 2015 roku kierowca po przekroczeniu dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o minimum 50 km/h, traci prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Nałożony zostanie także mandat od 400 do 500 zł i 10 pkt karnych.

Jeśli mimo to kierowca będzie prowadził pojazd i zostanie zatrzymany, okres ten zostanie wydłużony z 3 do 6 miesięcy. Jeżeli i to nie poskutkuje i kierowca znów wsiądzie za kierownicę i zostanie zatrzymany, straci prawo jazdy i będzie musiał ponownie zdawać egzamin.

Pierwsza Prezes SN Małgorzata Manowska złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie przepisów ustawy o kierujących pojazdami.

Zobacz także: Wypadek czy kolizja. Jak się zachować na drodze?

Obowiązującym przepisom zarzucono brak podstawowych gwarancji proceduralnych dla osób, którym zatrzymano prawo jazdy na podstawie wyżej wymienionych przepisów. Podniesiono, że zarówno organy administracyjne rozpatrujące wnioski policji o zatrzymanie prawa jazdy na tej podstawie oraz w toku postępowania odwoławczego jak i sądy administracyjne zajmują jednoznaczne stanowisko, że wyłącznym dowodem przekroczenia przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub przekroczenia dopuszczalnej liczby przewożonych osób, jest informacja organu kontroli ruchu drogowego o tym fakcie

- czytamy w uzasadnieniu wnioskuu.

Zdaniem Sądu Najwyższego nadanie kompetencji do arbitralnego decydowania o zatrzymaniu prawa jazdy organowi kontroli ruchu drogowego, głównie policji, bez możliwości weryfikacji okoliczności ją uzasadniających przez organ administracyjny i sądowy, nie jest do pogodzenia z zasadami obowiązującymi w demokratycznym państwie prawnym.

Wskazano, w sytuacji, że, kierujący pojazdem "de facto nie ma żadnych możliwości ochrony swoich praw" - zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowo-administracyjnym; nie ma także możliwości kwestionowania prawidłowości pomiaru prędkości stwierdzonego przez organ kontroli ruchu drogowego lub liczby przewożonych osób.

Zobacz także: Tak prezentuje się nowy Ford Transit w wersji L5

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Gdzie Jest (gość)

    Ten Policjant Co Miał Pani Pomóc.

  • Ja (gość)

    Jak mie karzą madatem i puktami to czemu mają mi jeszcze zabrac uprawnenia cos jest tu nie tak z tym prawem

  • Gup (gość)

    Odbiór PJ dla mnie jest równoznaczny z utratą źródła dochodu i utratą pracy, BRAWO PIS !

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości