Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Problem z elektryką w autach. Najczęściej zgłaszane usterki

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Pixabay.com 
Awarie układów elektrycznych to jedne z najczęściej zgłaszanych przez kierowców typów usterek, które mają wpływ na prawidłowe funkcjonowanie wielu innych podzespołów.

Na 4 w 6-stopniowej, szkolnej skali polscy mechanicy ocenili stan układów elektrycznych w samochodach jeżdżących po naszych drogach. To kolejne zestawienie przygotowane na podstawie „Rankingu awaryjności samochodów według polskich mechaników” opracowanego przez markę ProfiAuto. Najlepsze oceny otrzymały auta niemieckich i japońskich marek – Toyota Yaris II, Honda Civic VIII i Audi A4 (B5), a najgorsze francuskich – m.in. Renault Scénic III i Peugeot 307.

Fot. materiały prasowe – Awarie związane z układami elektrycznymi to jedne z najczęściej zgłaszanych przez kierowców typów usterek. Przyczyn jest wiele i mogą mieć bardzo różne źródła, np. zwarcie w instalacji, przepalenie bezpiecznika czy chociażby rozładowanie akumulatora. Trzeba pamiętać, że układy elektryczne są bardzo skomplikowane i delikatne, a przy tym pracują w ciężkich warunkach eksploatacyjnych. Ich usterka często wpływa także na inne podzespoły odpowiadające za bezpieczeństwo podczas jazdy i właściwe prowadzenie samochodu. Mamy wiosnę, czyli czas, kiedy chętniej będziemy jeździli na różne wycieczki czy weekendy ze znajomymi lub rodziną. Dlatego nie warto bagatelizować sygnałów ostrzegawczych wysyłanych przez samochód i warto w miarę szybko udać się do specjalisty i zweryfikować, czy z naszym pojazdem wszystko jest w porządku – mówi Łukasz Kopiec, dyrektor marketingu ProfiAuto.

Zobacz także: Kupujemy używaną hybrydę

Pewnych awarii przewidzieć się nie da, ale części można uniknąć

Najlepiej w rankingowym zestawieniu wypadły samochody niemieckich i japońskich marek, które równo po połowie podzieliły miejsca w pierwszej dziesiątce z najlepszymi wynikami. Warto w tym miejscu dodać, że są wśród nich samochody ze wszystkich grup cenowych uwzględnionych w rankingu, czyli w przedziałach od 20 do 30 tysięcy złotych, od 10 do 20 tysięcy, jak i te z najniższej półki cenowej – do 10 tysięcy złotych. Co ciekawe, wśród najgorzej ocenianych samochodów ok. 80% stanowią auta francuskie, również ze wszystkich grup cenowych.

-  Tutaj nie sprawdza się maksyma – jak dbasz, tak masz. Trudno jest więc przewidzieć kiedy i czy w ogóle usterka może mieć miejsce, ponieważ jej wystąpienie wynika głownie z budowy układów elektrycznych. Dla przykładu w samochodach francuskich sterowniki, moduły i bezpieczniki umieszczone są często w miejscach narażonych na wilgoć, co powoduje ponadprzeciętną awaryjność. Oprócz tego producenci samochodów znad Sekwany usilnie próbują wyróżnić się spośród konkurencji nowinkami technologicznymi, które fazę testu często przechodzą bezpośrednio na drodze. Powoduje to frustrację u kierowców, gdyż nieprzewidziane awarie uniemożliwiają sprawną podróż – podkreśla Mariusz Maksym, specjalista ProfiAuto. – Inna jest filozofia produkcji samochodów japońskich, która wyróżnia się mocną powściągliwością w stosowaniu niesprawdzonych rozwiązań, co oczywiście znajduje swoje odzwierciedlenie na wysokich pozycjach w rankingu awaryjności – dodaje Mariusz Maksym.

Stan układów elektrycznych w poszczególnych grupach cenowych

Wśród samochodów o wartości do około 10 tysięcy złotych, mechanicy najwyższą ocenę (5) wystawili Audi A4 (B5). W tym modelu stwierdzono najmniej awarii lub nie zgłaszano ich wcale. Najniższą notę (2,7) w tym przedziale cenowym uzyskały dwa modele samochodów Renault - Laguna II i Mégane II. W obu zwracano uwagę przede wszystkim na awarie: sterowników UPC/BSI, czujników ciśnienia w oponach, cewek zapłonowych, a także szereg usterek związanych z lampami, zamkami, blokadą kierownicy czy szybami.

W przedziale od około 10 do 20 tysięcy złotych najlepiej wypadła Toyota Yaris II (5,0), która uzyskała jednocześnie najwyższą ocenę układów elektrycznych w całym rankingu (razem z Hondą Civic VIII z wyższej grupy cenowej). W tym modelu mechanicy nie stwierdzali praktycznie żadnych usterek. Najgorzej w tej grupie cenowej wypadł Peugeot 307 (2,7). Jego elektryka została oceniona jako słaba przez mechaników, ale przede wszystkim przez kierowców skarżących się na konieczność częstych wizyt w warsztacie w celu usunięcia jakiegoś problemu. Do najczęstszych należały awarie cewki zapłonowej, nieszczelne zabezpieczenia przewodów i wilgoć wewnątrz układów oraz szereg ogólnych, często powtarzających się usterek, jak np. awarie czujników.

W ostatniej grupie cenowej od około 20 do około 30 tysięcy złotych najlepszy wynik (5,0) uzyskała Honda Civic VIIII. To model, w którym mechanicy mieli najmniej zgłoszeń dotyczących układów elektrycznych. Nie oznacza to jednak, że w tym modelu awarie układu zupełnie nie występują. Wśród usterek typowych dla niego zgłaszano np. uszkodzenia ekranu prędkościomierza. Wielkim przegranym zestawienia w tej grupie jest Renault Scénic III (2,6), który jednocześnie jest modelem najgorzej ocenionym pod względem elektryki w całym „Rankingu awaryjności samochodów według polskich mechaników”.


***

Metodologia badania:

Badanie przeprowadzono wśród 1300 polskich mechaników w okresie lipiec-sierpień 2017 r. metodą CATI. Mechanikom zadano 4 pytania dotyczące trzech wybranych modeli spośród 50 najpopularniejszych (wybranych na bazie analizy popularności z Google Trends). Ankietowani na podstawie swojego doświadczenia wskazywali pięć najczęściej pojawiających się typów usterek danego modelu. Oceniali niezawodność auta w skali 1-6 w kategoriach: karoseria, układ elektryczny, napęd, zawieszenie. Wskazywali najlepszą (najmniej zawodną) wersję silnika wybranego modelu, a także odpowiadali na pytanie: „Czy poleciłby Pan ten samochód lubianemu członkowi rodziny?”. Szczegółowe wyniki badania można znaleźć na stronie www.profiauto.pl/raport

Zobacz także: Testujemy Volkswagena Polo

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Jarek (gość)

    I znowu reklama toyoty yaris, którą miałem okazje jeździć przez dwa dwa tygodnie jako samochód zastępczy. Były to najgorsze dwa tygodnie nigdy nie jeździłem takim szrotem jak toyota to już fiat seicento jest o wiele lepszy. Przy samochodzie, który ma ledwo 60tyś km przejechane, a już jest zepsuta stacyjka i opadające przednie szyby bo są elektrycznie sterowane takich problemów nie mają samochody trzy krotnie starsze, no ale to toyota to ich znak niby jakości i niezawodności.

  • Jacek (gość)

    Jarek!! Jarek!! obudź sie juz!! Jutro twoje reno bedzie juz jezdziło

  • mori (gość)

    Skoro niemieckie auta są tak niezawodne to dlaczego kiedy są sprzedawane cieszy się 2 sprzedający i mechanik. Znajomy który siedzi na serwisie mówił mi że już dawno musiałby ogłosić upadłość gdyby nie VW i Audi oraz nasi rodacy którzy tak chętnie sprowadzają ten złom z Niemiec. Auta do 10 tys. Nie no k... takie coś to już powinno być na złomie.

  • Igor (gość)

    Jarek, żona jeździ yarisem II już ładnych parę lat. Na krótkie dojazdy i jazdę po mieście nie ma nic lepszego. Prawie nie trzeba do niego dokładać, tyle co zatankować głównie.

  • Tomek (gość)

    Do mori zależy od kogo kupisz ato tylko i wyłącznie sam posiadam a6 z 98r i nie nażekam na nic a elektryki ma sporo za to auto do pracy clio 2 ma swoje humory pod względem elektryki Francuzi oszczędności tam gdzie nie powinni stąd taka różnica cenowa nowego auta niemieckiego i francuskiego

  • Ania (gość)

    Hej umówię się z Panem na dyskretne i potajemne spotkania. Mam 23 lat jestem po rozwodzie i nie chce faceta na stałe. Zapraszam do kontaktu przez ten portal : www.czatkobiet.pl/ania23

  • ranking awaryjności toyota nr1 w awariach (gość)

    Wreszcie przyznaliście, że to toyota jest najbardziej awaryjnym samochodem i zajęła pierwsze miejsce w rankingu awaryjności samochodów, a nie w rankingu najmniej awaryjnych samochodów.

  • pawello (gość)

    Ja na szczęście problemów z elektryką czy jakiś innych w swoim fordziku nie mam. Klocki i tarcze delph zakładałem w tamtym roku i od tamtej pory zero jakichś większych wydatków na fure.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości