Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Proces gangu paliwowego

Data publikacji: Autor: Piotr Kławsiuć - Dziennik Bałtycki

24 mężczyzn zasiadło na ławie oskarżonych w procesie, który właśnie ruszył przed gdańskim Sądem Rejonowym. Odpowiedzą głównie za kradzież paliwa i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Kilku oskarżonych przyznaje się do winy.

 

Oskarżeni to przede wszystkim mieszkańcy Stogów. Niektórzy z nich byli wcześniej karani. Policjanci nazywali ich gangami „Robaka” i „Harcerza” (obydwaj już zostali zatrzymani). Pracowali jednak dla różnych grup i w różnych konfiguracjach, często oferując swe usługi konkurencji. Byli bardzo dobrze zorganizowani i każdy z nich miał ściśle przypisane zadania. Jedni stali na czujce, inni wwiercali się w rurociąg, jeszcze inni prowadzili cysterny, kolejni zajmowali się dystrybucją paliwa. W samym tylko 2002 roku Grupa Lotos zanotowała prawie 250 nielegalnych odwiertów na swoich rurociągach.

 

W 2003 roku powołana została specgrupa złożona z funkcjonariuszy komendy wojewódzkiej policji i Centralnego Biura Śledczego. Rozbicie gangów było możliwe tylko dzięki zeznaniom ich skruszonych członków.

 

- Pracowaliśmy nad tym pół roku - mówi funkcjonariusz CBŚ zajmujący się sprawą. - Ci, którzy sypnęli kolegów, nie zostali aresztowani. Mogą też liczyć na karę wymierzoną w zawieszeniu.

 

Pozostałym grozi do 12 lat więzienia. Wśród oskarżonych są nie tylko złodzieje, ale i kupcy paliwa. Co ciekawe, towar ukradziony m.in. Grupie Lotos był sprzedawany także na jej stacjach patronackich, czyli takich, których właściciel zobowiązywał się handlować tylko jej produktami. Za litr paliwa stacja płaciła złodziejom dwa złote, a sprzedawała go dwa razy drożej. Na razie oskarżonych zostało dwóch szefów stacji benzynowych. Wiadomo jednak, że nie tylko ci dwaj kupowali kradzione paliwo.

 

Grupy „Robaka” i „Harcerza” działały w latach 2000-2003 na terenie województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego. Kradły paliwo z rurociągów Grupy Lotos, PERN, Naftobazy i wojska. Podczas jednej akcji złodzieje potrafili zdobyć do 40 tys. litrów paliwa. Zniszczenia instalacji, których przy tym dokonywali, kosztowały każdorazowo od 5 do 30 tys. zł. Straty wyrządzone przez oskarżonych liczone są w milionach złotych.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości