Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Progi zwalniające do likwidacji? Poseł składa interpelację

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / TVN Turbo / x-news

Fot. Michał Gaciarz Progi zwalniające są często stosowanym rozwiązaniem na zmniejszenie prędkości w miastach. Jednak jeden z posłów złożył interpelację do ministra infrastruktury, w której stwierdził, że mogą one być niebezpieczne.

- To jest najprostszy sposób na zmniejszenie prędkości, ale trzeba go stosować z umiarem - przekonuje Józef Lassota poseł Platformy Obywatelskiej.

„Przejazd przez próg z prędkością większą niż dopuszczalna powoduje podbicie kół samochodu i dyskomfort dla kierowcy i pasażerów, przez co skłania do przejeżdżania przez niego z ograniczoną prędkością, zazwyczaj 20 lub 30 km/h” - wynika z interpelacji.

„Progi zwalniające generują wibrację i hałas, narażają zdrowie mieszkańców, kierowców i bezpieczeństwo pasażerów karetek pogotowia, w zimie utrudniają odśnieżanie, a także niszczą auta (m.in. zawieszenie pojazdów, przedwczesne zużycie amortyzatorów, hamulców, drążków i wahaczy), a hamujące samochody zwiększają stężenie szkodliwych pyłów”- przekonuje poseł.

Zobacz także: Kolejna podwyżka opłat dla kierowców

Poseł zwraca uwagę, że na Zachodzie Europy zamiast progów zwalniających coraz częściej stosuje się zwężenia dróg, szykany i innego rodzaju rozwiązania, które nie mają opisywanych wad. "Może w Polsce takie rozwiązania również zdałyby egzamin" - sugeruje Józef Lassota.

Podkreśla, że przepisy umożliwiają wręcz dowolną interpretację w kwestii wysokości, szerokości i sposobie budowy progów zwalniających.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Refael72 (gość)

    Czytałem o progach, które wypełnione są cieczą nienewtonowską. A z naukowego na polski: jeśli kierowca przejeżdża powoli próg ustępuje. Przy dużej prędkości stawia opór. https://youtu.be/2fng6gCjl58

  • Łukasz (gość)

    W Warszawie na ulicy Izbickiej można było zrobić szykany. Też zmuszają kierowcę do zwolnienia, a nie trzęsie całym samochodem. W tym przypadku ktoś pomyślał. Czy naprawdę w innych przypadkach nie można wykazać się inteligencją?

  • Bardzo dobry pomysł (gość)

    Trzymam kciuki za powodzenie interpelacji ponieważ w ostatnim czasie zauważyłem wręcz wysyp i nadużywanie progów zwalniających które czasem są tak wysokie że jeśli nie jedzie się co najmniej SUVem to zawsze kończy się przejechaniem podwozia- nawet przy prędkości niższej niż 20km/h

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości