Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Przegląd samochodu przed zimą - nie tylko akumulator

Data publikacji: Autor: redakcja.regiomoto

Przegląd samochodu przed zimą - nie tylko akumulator Nawet ostra zima nie musi skończyć się porzuceniem samochodu na parkingu i przesiadką na autobus. Wcześniej trzeba jednak przygotować auto na jazdę w trudnych warunkach – najlepiej z pomocą mechanika.

Nie bójmy się jeździć zimą! – przekonuje Marcin Boroń, prezes firmy serwisowej Anabo z Zielonej Góry. Jak mówi, większość aut poruszających się po naszych drogach jest przystosowana do jazdy podczas mrozów i śnieżyc. Warunkiem jest dobry stan techniczny samochodu. Dlatego już jesienią trzeba pamiętać o wymianie płynów, sprawdzeniu akumulatora.

Kierowcy, którzy dużo jeżdżą zimą, powinni wozić ze sobą łańcuchy przeciwśniegowe, wyruszając poza miasto dobrze też zabrać koc i łopatę.
– Nie jeźdźmy też na resztkach paliwa, bo korek spowodowany zaspami albo wypadkiem może się okazać wielkim problemem – dodaje Michał Bielech, doradca techniczny Anabo.

Nie warto też oszczędzać na wymianie letnich opon na zimowe. Koszty nawet drobnej stłuczki na pewno będą większe. Tymczasem – jak pokazują badania – w Polsce niemal połowa kierowców przez okrągły rok jeździ na letnich zimach. To niebezpieczne – podobnie jak korzystanie z używanych gum, sprowadzanych z Zachodu.

Przegląd to podstawa

Przed zimą warto oddać samochód do serwisu na przegląd. Właściciele stacji obsługi bardzo często oferują taką usługę w promocyjnej cenie – np. 99 zł – dodając rabat na materiały eksploatacyjne: akumulatory, żarówki, płyny czy wycieraczki.

Te elementy kierowca może zresztą sprawdzić i wymienić sam, przynajmniej w większości aut. Głębokość bieżnika opon, sprawność świateł, poziom płynów w układach chłodzenia, hamulcowym i wspomagania jazdy mają bezpośredni wpływ nie tylko na bezpieczeństwo, ale i żywotność auta.

Wycieraczki, filtr i uszczelki

Aby przygotować się na nadejście śnieżyc i mrozów, trzeba też zadbać o dobrą widoczność. Dlatego już jesienią warto profilaktycznie wymienić pióra wycieraczek. – Jeśli będą one zużyte, nie będą oczyszczać szyb tylko rozmazywać zabrudzenia – podkreśla Bielech.

Ważny jest też filtr przeciwpyłkowy. Jeśli jest zapchany, para będzie osiadała na wewnętrznych stronach szyb. Dodatkowo, w kabinie samochodu należy wymienić dywaniki materiałowe na gumowe. Te z materiału nasiąkną wodą, a więc z czasem zaczną gnić, poza tym wilgoć będzie powodowała parowanie szyb.

Zimą przydaje się również posmarowanie uszczelek specjalnym preparatem uniemożliwiającym ich przymarzanie i nasmarowanie zamków.

Płyn chłodniczy

Aby uniknąć kłopotów podczas mrozów, warto sprawdzić płyn w chłodnicy. Sami możemy skontrolować tylko jego poziom. Dlatego trzeba poprosić mechanika, by określił temperaturę krzepnięcie tego płynu i, jeśli będzie taka konieczność, wymienił go.

REKLAMA
Akumulatory regiomoto.pl - akumulatory i części samochodowe, sklep internetowy

Pamiętajmy też, że płyn w chłodnicy trzeba wymieniać co trzy-cztery lata. Jeśli dla oszczędności do chłodnicy wlano latem wodę, to obowiązkowo przed zimą trzeba ją zastąpić odpowiednim płynem o niskiej temperaturze zamarzania. Najlepiej, gdy zrobią to fachowcy. Sami możemy zapowietrzyć układ chłodzenia. Dopilnujmy również, by mechanik sprawdził przewody doprowadzające płyn do układu chłodzenia silnika, szczególnie opaski. Jeśli są poluzowane, płyn będzie wyciekał na zewnątrz.

Płyn hamulcowy

Na parkingu pod blokiem nie wymienimy też płynu hamulcowym, co obowiązkowo należy robić co dwa lata. Serwis jest jednak w stanie określić temperaturę jego zamarzania i w razie potrzeby wymienić wcześniej. Koszt takiej usługi nie jest duży, a wpływ na bezpieczeństwo jazdy i hamowania ogromny.

Akumulator i pasek klinowy

Nie wolno zapomnieć również o sprawdzeniu akumulatora. Skontrolować należy po pierwsze jego połączenia z obwodami samochodu, po drugie – to już w serwisie – prąd ładowania.

Podczas przeglądu warto poprosić mechanika, by poświęcił nieco uwagi alternatorowi. Tym bardziej jeśli nasz akumulator zbyt często się rozładowuje.
Prozaicznym powodem złego działania alternatora bywa często zbyt luźny pasek klinowy. Wtedy alternator obraca się zbyt wolno i wytwarza za mało prąd, by skutecznie doładować akumulator. Dzieje się tak szczególnie zimą, gdy auto korzysta z wielu pożeraczy energii: włączamy reflektory, wycieraczki, ogrzewanie szyb itp. W konsekwencji ślizgający się pasek, uniemożliwia naładowanie akumulatora, który ma za mało prądu, by skutecznie kręcić rozrusznikiem.

Płyn do spryskiwaczy i skrobaczka

Należy go wymienić na zimowy jeszcze przed pierwszymi mrozami. Inaczej letni płyn – zwłaszcza gdy samochód jest parkowany na świeżym powietrzu – po prostu zamarznie w zbiorniku, przewodach lub dyszach spryskiwaczy.

Warto kupić i stale wozić ze sobą skrobaczkę. Najlepiej dwuczęściową czyli składającą się z twardej części plastikowej oraz końcówki zakończonej gumą. Należałoby też pomyśleć o odmrażaczu w aerozolu oraz szczotce do odśnieżania. Ich zakup to wydatek 10–20 zł. Konieczna jest też szmatka - najlepiej ze skóry lub irchy - którą będziemy oczyszczali szyby od środka.

Czesław Wachnik
Fot. Czesław Wachnik

REKLAMA
Akcesoria regiomoto.pl - akcesoria i części samochodowe, sklep internetowy

Przegląd samochodu przed zimą - nie tylko akumulator
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Przegląd samochodu przed zimą - nie tylko akumulator

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości