Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Technologia

Przekroczenie prędkości. Fotoradar to przeżytek? To urządzenie może go zastąpić na drogach

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Anna Kaczmarz W minionym roku wystawiono 717 tysięcy mandatów dla kierowców zarejestrowanych przez fotoradary. To o blisko 300 tysięcy więcej niż w 2018 roku. Czy charakterystyczne żółte skrzynki przy drogach odejdą do lamusa?

Pomimo znacznej poprawy stanu dróg w ciągu ostatnich lat oraz oddania wielu nowych odcinków tras szybkiego ruchu, pod względem poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego Polska wciąż znajduje się w ogonie Europy. Statystyki ukazujące liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych potwierdzają jednoznacznie, że sytuację poprawić może jedynie kompleksowe podejście systemowe, uwzględniające obok edukacji, zaawansowanej inżynierii ruchu oraz nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury wybaczającej błędy kierowców, a także sprawnie działającego ratownictwa medycznego, również komponent nadzoru nad przestrzeganiem przepisów.

Zobacz także: Skoda Superb w policyjnej służbie

Ostatni ze wspomnianych elementów może być realizowany przez tradycyjne i dobrze znane wszystkim kierowcom fotoradary. Profesjonaliści z branży zdają sobie jednak sprawę z ograniczeń wynikających z zastosowanej w nich technologii, wpływających wprost na poprawność, a także samą możliwość wykonywania pomiaru. Jest to widoczne w szczególności w tzw. miejscach „trudnych” – na łukach, w tunelach oraz w przestrzeni miejskiej. Kontrola przestrzegania ograniczeń prędkości powinna natomiast odbywać się niezależnie od warunków infrastrukturalnych, a podstawowymi czynnikami decydującymi o alokacji zasobów powinny być: potencjał poprawy stanu BRD mierzony zmniejszeniem wypadkowości oraz oddziaływanie prewencyjne w miejscach takich jak szkoły czy przedszkola.

Wspomniane ograniczenia nie mają zastosowania w przypadku użycia technologii laserowej służącej do detekcji i śledzenia pojazdów, a w konsekwencji do pomiaru ich prędkości oraz rejestracji materiału dokumentującego popełnione naruszenie. Takie rozwiązanie zastosowała w swoich produktach firma VITRONIC z Kędzierzyna-Koźla, która jako jedyna z województwa opolskiego bierze udział w postępowaniu w celu zawarcia umowy ramowej na dostawę sprzętu do kontroli prędkości oraz rejestrowania przejazdu na czerwonym świetle dla Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, odpowiedzialnego za funkcjonowanie ogólnopolskiego systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym (CANARD).

Dzięki zastosowaniu LIDAR-u pomiar jest niezwykle precyzyjny, a urządzenia VITRONIC mogą efektywnie wpływać na poprawę stanu bezpieczeństwa niezależnie od miejsca ich instalacji, czego dowodem jest ponad 15 tys. tego typu urządzeń sprzedanych na całym świecie.

Zobacz także: SUV-y Škody. Kodiaq, Karoq i Kamiq. Trojaczki w komplecie

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Inspektor CANAR(D) (gość)

    Robienie czytelnikom wody z mózgu. Pomiar laserowy ma niewątpliwie wiele zalet. Wad również. Największa wadą tego rozwiązania jest wysokość na której rozchodzi się wiązka lasera. Aby widział pojazdy osobowe musi być dosyć nisko nad drogą. To powoduje ze pojazd który będzie na pasie bliższym w stosunku do przyrzadu skutecznie zasłoni pojazdy na odległych, z zasady szybszych pasach ruchu. Niestety, laser to nie rentgen. Obecnie najnowsze rozwiązania oparte są radary śledzące jednocześnie wiele pojazdów z wysokości ok 8-10m. Jest to najdokładniejsza metoda pomiaru i zapewnia najwyższą skuteczność.

  • Adm (gość)

    Robienie wody z mózgu to obecnie podstawowe zadanie dziennikarzy. Produkcja contentu z clickaitowym tytułem. Co z tego że hamuje rozwój cywilizacji. Jest hajsik z reklam.

  • Olasi

    -Chcesz się umówić na SZYBKI SEKS BEZ ŻADNYCH ZOBOWIĄZAŃ? Legendarny portal otworzył ponownie rejestracje. To najstarszy portal erotyczny do umawiania. Tysiące zweryfikowanych profili i lata doświadczenia na rynku czynią serwis numerem jeden! www.lexlale.com.pl

  • Marek (gość)

    Nie pierwszy to już raz pseudo zurnalisci czyli pismacy robią ludziom wodę z mózgu. Powód, albo intelektualne dno albo zlecenie. Taki to czas nastał ze ludzi trzeba albo oglupiac albo straszyć. Humanizm odszedł do lamusa, szczury wyszły na pokład.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości