Wszystko
o samochodach

Przepisy / Mandaty

Przekroczenie prędkości. Mandaty w europejskich krajach. Ile można zapłacić?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Andrzej Szkocki W różnych krajach obowiązują inne limity prędkości, niż w Polsce, a do tego zmienia się zagęszczenie fotoradarów. Mandat może nas słono kosztować.

„Eurotrip” to bardzo popularny sposób na aktywne spędzenie wakacji, zwłaszcza wśród młodych osób. Jazda własnym samochodem po różnych krajach w Europie może sprawić wiele radości, ale również i zmartwień. W zależności od państwa zmieniają się obowiązujące przepisy i limity prędkości, a także ilość fotoradarów, na które możemy trafić. Yanosik sprawdził, w jakim kraju spotkacie najwięcej punktów kontroli prędkości.

Europa nie lubi prędkości?

W każdym kraju europejskim obowiązują inne ograniczenia prędkości. W obszarze zabudowanym limit dla samochodów osobowych i motocykli waha się pomiędzy 30 km/h a 60 km/h. Najniższa prędkość obowiązuje w Albanii (40 km/h), Irlandii (30-50 km/h), Szwecji (30-50 km/h) i na Malcie (40-50 km/h). Największy limit prędkości w obszarze zabudowanym jest w Białorusi, Rosji i Serbii (60 km/h). W Pozostałych krajach pojedziemy maksymalnie 50 km/h w rejonach zabudowy.

Na obszarze niezabudowanym w głównej mierze obowiązuje limit prędkości do 90 km/h. Wyjątkiem są drogi ekspresowe w Czechach (130 km/h), Estonii, Grecji, Węgrzech, Rosji, Szwecji, Francji (do 110 km/h), a także w Austrii, Finlandii, Irlandii, Niemczech, Portugalii, Rumunii, Serbii, Słowenii, Szwajcarii (do 100 km/h) i w Polsce (do 120 km/h). Najmniejszą prędkość na drogach ekspresowych można rozwinąć w Danii, Holandii, Liechtensteinie i na Malcie(80 km/h).

Na autostradach popędzimy maksymalnie 140 km/h w Bułgarii i w Polsce. Z kolei limit do 130 km/h będzie nas obowiązywał w Austrii, Chorwacji, Czechach, Danii, Francji, Grecji, Litwie, Luksemburgu, Rosji, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Ukrainie, Węgrzech i we Włoszech. Co ciekawe, w Niemczech nie ma limitu prędkości, jednak zaleca się jechać nie więcej niż 130 km/h.

Znacznie mniejszą prędkość na autostradzie dopuszcza Albania, Estonia (110 km/h), a także Norwegia, Holandia (do 100 km/h). Limit do 120 km/h obowiązuje w Belgii, Białorusi, Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Portugalii, Serbii, Szwajcarii, Szwecji i Turcji.

- Kierowca powinien być zaznajomiony z obowiązującymi limitami prędkości w krajach europejskich, które ma zamiar odwiedzić w trasie. Nie mniej jednak, Yanosik wskaże mu obowiązujący limit przed fotoradarem, o którym również poinformuje – mówi Julia Langa, Yanosik

Gdzie jest najwięcej fotoradarów?

Rozmieszczenie stacjonarnych punktów pomiaru prędkości w krajach europejskich jest naprawdę bardzo mocno zróżnicowane. W Polsce mamy ich 490 na 312 679 km2 powierzchni. Dla porównania we Włoszech znajduje się ich aż 6 940, a powierzchnia kraju jest mniejsza od naszej ojczyzny i wynosi 301 300 km2. Niewiele mniej fotoradarów spotkasz również w Niemczech (5 124) oraz we Francji ( 3 449).

Zobacz także: Czy wiesz, że....? Przed II wojną światową były auta na... gaz drzewny 

Na szwedzkich trasach możesz minąć 1 814 punktów pomiaru prędkości, w Belgii 1 396, Hiszpanii 1 367 i Austrii 1 219. Najmniej fotoradarów, poniżej 100, spotkasz w Liechtensteinie (4), Malcie (12), Islandii i Danii (17), Luksemburgu (24), Słowacji (42), Estonii (73), Bośni i Hercegowinie (80), Portugalii i Serbii (88), Łotwie (97).

- Wybierając się w trasę po krajach europejskich musimy mieć na uwadze obowiązujące w danym państwie limity prędkości. Oczywiście Yanosik ostrzeże przed fotoradarem znajdującym się na trasie, lecz jeśli kierowca nie zachowa odpowiedniej prędkości, to ryzykuje otrzymaniem mandatu, który będzie musiał uregulować w euro. A to, po przeliczeniu na polskie złotówki, może skutecznie zepsuć humor i obciążyć budżet wakacyjny – mówi Julia Langa, Yanosik

Mandaty mocno obciążające kieszeń

Wartość mandatu, który będziemy musieli zapłacić w wyniku przekroczenia prędkości jest również zależna od kraju w Europie. W tym przypadku musimy mieć również na uwadze, że opłacać go będziemy w euro, co może nas naprawdę wiele kosztować, zwłaszcza w przeliczeniu na nasze złotówki.

Najdroższy mandat za przekroczenie prędkości otrzymamy w Norwegii – minimum 711 euro. We Włoszech czeka nas opłata o wysokości 143 euro, w Danii 186 euro, Grecji 100 euro, Belgii 105 euro. Najniższe mandaty za przekroczenie prędkości otrzymamy w Czechach – minimum 19 euro, Albanii 20 euro, Litwie 28 euro, Słowacji 40 euro. Dla porównania w Polsce minimalna kwota mandatu za przekroczenie prędkości wynosi 48 euro.

Zobacz także: Peugeot 308 w odmianie kombi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • kk (gość)

    Dobrze, tylko za granicą maja również zarobki w standardzie europejskim, a nie tylko mandaty i podatki.

  • Bogdan (gość)

    Ceny mandatów są uzależnione od indywidualnych przychodów prowadzących auto.A u nas?????

  • Tom (gość)

    A u nas trzeba rotować budżet i łoić kierowców bo oni zawsze zapłacą.

  • Kierowca z bombowca (gość)

    W Polsce za przekroczenie do 10 km/h jest mandat do 50 zł, zgodnie z KPoW minimalna kwota mandatu do 20 zł, więc przy przekroczeniu do 10 km mandat może wynieść 20 zł tj. 4,5 euro. Więc minimalny mandat w Polsce za przekroczenie prędkości wynosi nie 48 euro a 4,5 euro.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości