Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Przekroczenie prędkości. Niemal nikt nie przestrzega ograniczeń

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Bartek Syta Puławska i Marsa oraz al. Zieleniecka to przykłady warszawskich ulic, na których w 2020 r. kierowcy najbardziej przekraczali dozwoloną prędkość. Na tej pierwszej podczas pomiaru aż 98,5 proc. samochodów w łamało przepisy.

- W 2020 r. wzorem kilku poprzednich lat dokonaliśmy pomiarów prędkości chwilowej samochodów. Ponieważ prowadziliśmy je w warunkach pandemii, nie rozpoczęły się wiosną, a jesienią i trwały krócej – od 22 września do 19 listopada. Łączny czas badań, które wykonaliśmy w 65 lokalizacjach na terenie 17 dzielnic Warszawy, wyniósł 65 dni pomiarowych. Zmierzyliśmy prędkość 1,37 mln pojazdów na 207 analizowanych pasach ruchu - informuje stołeczny Zarząd Dróg Miejskich.

1,5 proc. kierowców dostosowało prędkość

„Najszybszym” punktem okazała się ul. Puławska między węzłem Wyścigi a skrzyżowaniem z ulicami Pileckiego i Poleczki. Średnia prędkość pojazdów w tym miejscu wyniosła 76,6 km/h. Pomiar wykazał, że tylko garstka kierowców jechała zgodnie z przepisami. Aż 98,5 proc. zarejestrowanych w trakcie badania samochodów poruszało się z prędkością większą niż dopuszczalna! 91,1 proc. aut przekroczyło tam prędkość o ponad 10 km/h, a niemal 15 proc. jechało ponad 90 km/h. Takie dane są zatrważające – pokazują, że tylko 1,5 proc. kierowców przestrzegało przepisów.

Ul. Puławska na tym odcinku może zachęcać do rozpędzania. Między ul. Pileckiego a ul. Wałbrzyską kierowców nie ograniczają światła. Nie jest to jednak odcinek w pełni bezkolizyjny – po drodze jest skrzyżowanie bez sygnalizacji z ul. Romera i węzeł z ul. Rzymowskiego, na którym wielu kierowców zmienia pas ruchu. Efekt? W ciągu 6 lat odnotowano tam 12 wypadków i co najmniej kilkanaście kolizji (większość kolizji nie jest rejestrowana w bazie ZDM).

Drugim „najszybszym” punktem okazała się ul. Płochocińska w pobliżu wjazdu pod kompleks handlowy „Marywilska 44” (76,2 km/h średniej prędkości pojazdów), a trzecim – ul. Jagiellońska między przystankami „Dyrekcja FSO” i „Budzińskiej-Tylickiej” (75,5 km/h przy dopuszczalnej prędkości „60”). W 10 spośród 65 punktów pomiarowych ponad dwie trzecie kierowców przekraczało prędkość o ponad 10 km/h. W tej statystyce, poza Puławską, najgorzej wypadły ulice Marsa (83,8 proc.) i Sobieskiego (81,3 proc.) oraz al. Zieleniecka (80,4 proc.).

Mniej wypadków, więcej zabitych

 - Wyniki zeszłorocznych pomiarów prędkości w zestawieniu z danymi z lat 2017-2019 pokazują, że kierowcy przyśpieszyli za kierownicą. W 2017 r. nasze urządzenia podczas badań zmierzyły prędkość ponad 3,3 mln samochodów. Szybciej niż powinno poruszało się 1 mln 858 tys. 218 aut, co dało 56 proc. wszystkich pojazdów. Rok później było ich 61 proc. (3,5 mln skontrolowanych pojazdów), a dwa lata temu – 57 proc. (2,4 mln). W 2020 r. liczba przekraczających prędkość wzrosła do 62 proc. i stała się najwyższą od czterech lat. Na 1 mln 378 tys. 663 „sprawdzone” samochody aż 857 tys. 231 jechało zbyt szybko. 529 tys. 822 auta (38 proc.) przekroczyły prędkość o ponad 10 km/h - wylicza ZDM.

Co gorsza, przybywa kierowców, którzy za zbyt szybką jazdę powinni stracić prawo jazdy. W 2017 r. więcej o co najmniej o 50 km/h poruszało się ich 12 tys. 109 (0,36 proc. wszystkich), w 2018 r. – 28 tys. 498 (0,81 proc.), w 2019 r. – 11 tys. 503 (0,47 proc.), a w zeszłym roku – 8 tys. 135 (0,59 proc.). Wskaźnik za rok ubiegły był o jedną czwartą wyższy niż za rok wcześniejszy.

Takie dane mogą tłumaczyć, dlaczego wypadki w zeszłym roku, choć wydarzyło się ich mniej niż w latach poprzednich, były tragiczniejsze w skutkach. Jak podaje stołeczna policja, w 2020 r. w Warszawie doszło do 664 wypadków, w których zginęły 44 osoby, a 732 zostały ranne. Rok wcześniej odnotowano 905 wypadków, 35 ofiar śmiertelnych i 1031 rannych. Można więc wnioskować, że mniej samochodów przełożyło się na niższą liczbę zdarzeń drogowych, jednak większa prędkość kierowców przyczyniła się do wzrostu zabitych.

Standardowe limity prędkości odnoszące się do motocykli i samochodów o masie dopuszczalnej całkowitej do 3,5 tony wynoszą w Polsce:

- na autostradzie – 140 km/h,
- na drodze ekspresowej dwujezdniowej – 120 km/h,
- na drodze ekspresowej jednojezdniowej – 100 km/h,
- na drodze dwujezdniowej dwukierunkowej, o dwóch pasach ruchu – 100 km/h,
- na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej – 90 km/h.

Redakcja poleca: Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu

Wymienione limity to nie wszystkie ograniczenia. Poruszając się po terenie zabudowanym, musimy przestrzegać limitu prędkości 50 km/h, chyba że znaki stanowią inaczej. Ustawodawca dodatkowo podniósł dopuszczalną prędkość do 60 km/h, jeśli poruszamy się po terenie zabudowanym nocą, między godzinami 23.00 a 5.00.    

Opisane wyżej limity prędkości są podniesione w odniesieniu do innych kategorii pojazdów. I tak, pojazdy ciężarowe i autobusy na terenie zabudowanym mogą poruszać się z takimi samymi prędkościami, jak auta osobowe. Na autostradach, drogach ekspresowych i na drogach dwujezdniowych o co najmniej dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku dopuszczalna prędkość to 80 km/h. Na autostradach, autobusy ze specjalnym wyposażeniem technicznym mogą jechać z prędkością 100 km/h. W terenie niezabudowanym limit prędkości dla pojazdów ciężarowych i autobusów został ustalony na 70 km/h. Podobne limity dotyczą samochodów osobowych i dostawczych z przyczepami - 50 i 60 km/h w terenie zabudowanym, 70 km/h w terenie niezabudowanym oraz 80 km/h na autostradach i drogach ekspresowych.

Wysokość mandatów i liczba punktów karnych za przekroczenie prędkości w Polsce:

  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h - mandat w wysokości 50 zł
  • Od 11–20 km/h – mandat od 50 do 100 zł i 2 pkt karne
  • Od 21–30 km/h – mandat od 100 do 200 zł i 4 pkt karne
  • Od 31–40 km/h – mandat od 200 do 300 zł i 6 pkt karnych
  • Od 41–50 km/h – mandat od 300 do 400 zł i 8 pkt karnych
  • Od 51 km/h – mandat od 400 do 500 zł i 10 pkt karnych (Prawo jazdy zostanie zatrzymane na trzy miesiące kierowcom, którzy przekroczą dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w ternie zabudowanym)

Zobacz także: Testujemy Fiata 124 Spider

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • urządzenia pomiarowe do śmietnika (gość)

    Przy tak rzekomo wysokim procencie przekroczeń szybkości niech najpierw zmienią urządzenie pomiarowe, a potem dopiero mogą narzekać na przekroczenia szybkości.

  • Luis (gość)

    Nie Pamiętamy Komu Użyczyliśmy Samochód : ) : ) : ) : ) : ) : )

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości