Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Przekroczenie prędkości. Tak działa nowy radar policji

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Policja.pl Zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego w obszarze zabudowanym maksymalna prędkość z jaką mogą się poruszać pojazdy to 50 km/h (5.00-23.00). Policja ma nowy sprzęt namierzający łamiących przepisy.

Kika dnia temu w Nowym Mieście (województwo mazowieckie), w ciągu niespełna 40 minut, dwóch kierowców straciło prawo jazdy za nadmierną prędkością w obszarze zabudowanym. Prędkość obu samochodów mierzona była nowym urządzeniem, jakim dysponują  policjanci - Lasercam 4 - laserowym miernikiem prędkości z możliwością zapisu obrazu video w trakcie całego cyklu pomiaru.

Urządzenie pozwala na jednoczesną obsługę wielu limitów prędkości. Umożliwia kontrolę i zapis wykroczeń pojazdów różnych klas z różnymi ograniczeniami prędkości w danym miejscu pomiarów, jak również pomiary obu kierunków ruchu nawet w przypadku różnych ograniczeń prędkości na każdym z nich. Z LaserCam 4 można korzystać również w nocy.

Pomiar prędkości osobowej Skody, pędzącej w stronę pełniących służbę policjantów wskazał 111km/h. Kierującym był 27-letni mieszkaniec Kielc, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 61 km/h. Chwilę później na „celowniku” policjantów znalazło się kolejne szybko jadące auto. Tym razem było to Renault poruszające się z prędkością 102 km/h czyli o 52 km/h za dużo. Autem kierowała 60-letnia ciechanowianka. Kierujący początkowo kwestionowali jakoby przekroczenia prędkości były ich autorstwa, jednak po okazaniu przez policjantów zarejestrowanych nagrań pomiarów nie mieli już żadnych argumentów.

Zobacz też: redakcyjny test Fiata 500C

Na kierowców obu aut policjanci nałożyli mandaty oraz punkty karne. Kierującym również zostały zatrzymane prawa jazdy na czas 3 miesięcy.

Będzie zmiana przepisów?

Obecnie kierowca po przekroczeniu dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o minimum 50 km/h, traci prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Jeżeli osoba ta będzie w dalszym ciągu prowadzić pojazd bez prawa jazdy, 3-miesięczny okres zostanie przedłużony do pół roku. W przypadku ponownego prowadzenia pojazdu w przedłużonym okresie, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Po cofnięciu uprawnień kierowca musi ponownie zdać egzamin, aby zasiąść za kierownicę.

Obowiązujące przepisy nie przewidują żadnych odstępstw od kary za przekroczenie prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym, a Trybunał Konstytucyjny uznał ten fakt za niezgodny z ustawą zasadniczą.

Proponowana zmiana ma sprawić, aby kierowcy nie tracili prawa jazdy, kiedy działają w stanie wyższej konieczności i przekroczyli dozwoloną prędkość. Tak będzie w przypadku kiedy chodzi o ratowanie życia lub zdrowia. Na tym nie koniec. Zgodnie z projektem, w sytuacji wyższej konieczności kierowca nie będzie karany zatrzymaniem prawa jazdy za przewożenie zbyt dużej liczby osób.

Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych skierowała projekt noweli Prawa o ruchu drogowym do podkomisji. Uznała, że trzeba doprecyzować zapisy. Pojawił się m.in. problem nieoznakowanych samochodów policyjnych i nieumundurowanych funkcjonariuszy policji, ABW czy CBA. Proponuje się, aby nowelizacja weszła w życie 14 dni po ogłoszeniu.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • cranky (gość)

    Co za kretynizm! Za działanie w stanie wyższej konieczności kierowca nigdy nie może być karany. Nie ważne, czy przekroczył prędkość, czy rozjechał policjanta. Stan wyższej konieczności jest w prawie i po co tu dodawać prawo o działaniu stanu wyższej konieczności w tej czy innej szczegółowej okoliczności.

  • A Jakub W. ?? (gość)

    A Jakub Wojewódzki zapier.... ponad 200 km/h i nikt mu prawka nie zabrał ?!?!? Są równi i równiejsi :)

  • piter (gość)

    A co z tolerancja tych urządzeń

  • Moshe (gość)

    Zajmowałem się montażem takich nadajników laserowych i proszę państwa... UWAGA, nie kierujcie wzroku w jego wiązkę. To jest świadło podczerwone, więc wiązki nie widać, ale jest to promieniowanie laserowe które wypala pręciki światłoczułe na dnie soczewki oka. Tak jest dosłownie napisane przez producenia (nie powiem jakiego), szczególnie niebezpieczne przez przyrządy optyczne typu okulary lub soczewki. Nawet z dużej odległości.. więc jak zobaczycie taki radar, tak samo stacjonarny, NIE KIEROWAĆ WZROKU, a nawet lekko zmróżyć powieki. To zdjęcie z celownikiem z artykułu to wcale nie wiązka lasera, bo ta jest w kształcie stożka i pokrywa większą część samochodu więc również wasze oczy.

  • Dorys (gość)

    Hehehe bo Kubuś to ma pewnie cały plik prawek z clubcardu i innych .. to co se bedzie predkosci zalowal

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości