Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Przekroczenie prędkości. UE chce blokad prędkości w autach do 150 km/h

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Kamil Rogala Unijni urzędnicy chcą zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych na drogach. Powraca pomysł obowiązkowego montowania ograniczników, które mają uniemożliwić przekroczenie prędkości.

W 2001 roku zaakceptowano strategię, by co 10 lat liczba śmiertelnych ofiar na drodze była redukowana o połowę, aż osiągnie okrągłe zero – w roku 2050. Wiadomo już, że w latach 2010-2020 plan poprawy bezpieczeństwa na europejskich drogach nie zostanie wykonany.

W maju 2018 roku Komisja Europejska ogłosiła nowy Strategiczny Plan Działań na rzecz Bezpieczeństwa na Drogach (Strategic Action Plan on Road Safety). Zakłada on ograniczenie w latach 2020-2030 liczby zabitych w wypadkach o kolejne 50 proc.

Dla przypomnienia w 2017 roku na europejskich drogach zginęło 25 tys. osób.

Zobacz także: Czy wiesz, że....? Przed II wojną światową były auta na... gaz drzewny

Wśród poszerzenia obowiązkowego wyposażenie auta pojawiła się propozycja, aby w pojazdach seryjnie montowany był inteligentny asystent prędkości, uniemożliwiający przekroczenie 150 km/h. W praktyce oznacza to, że kierowca mógłby zatem korzystać z mocy tylko w zakresie dozwolonym przez limiter.

Czy taki ogranicznik prędkości stanie się obowiązkowy w nowych pojazdach? Czas pokaże.

Zobacz także: Volkswagen up! w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • ds (gość)

    A Polacy chcą POLEXIT

  • yurek (gość)

    I bardzo dobrze. 150km/h jest wystarczające aby sprawnie się przemieszczać.

  • 05:58 (gość)

    jestem święcie przekonany, że nieszczęśnikowi bez znaczenia będzie, czy wpadnie pod auto jadące 150km/h czy 160km/h - czy może nawet 200km/h. UE jak jakiś Bóg jakiś !

  • der Rauber (gość)

    Blokada w miastach do 40km/h, to tak. Ale nie na Autobahnie, tam powinny być zdjęte wszelkie limity i wprowadzony zakaz wyprzedzania się przez ciężarówki. W ogóle TIRy powinno się wrzucić na tory i pociągami towarowymi wozić.

  • Lutek (gość)

    Jak bardzo żałuję, że dałem się nabrać ładnych parę lat temu i głosowałem za wejściem do europejskiego kołchozu...Wydawało się że uciekliśmy spod wschodniego komunizmu,kierując się na wolność i demokrację a po latach okazało się że wpakowaliśmy się w komunizm unijny,kto wie czy nie gorszy od poprzedniego... Wszędzie fałsz i kłamstwo,społeczna demoralizacja,urzędowe niszczenie rodziny pod pozorem udzielania pomocy,obniżanie poziomu szkolnictwa,mieszanie kultur wzajemnie sobie obcych i do tego kolejne wynaturzone przepisy i chore ograniczenia... euroland.Podbijanie europy się nie skończyło,zmieniły się tylko metody działania...

  • Outback (gość)

    A może tak zablokować Brukselkę. Cały czas coś im nie pasuje. Toż to dno.

  • kjhgfds (gość)

    pomysł moim zdaniem nie przejdzie. Powód: NIEMCY i ich auta i autostrady no-limit. Po co kupować Audi, Porsche, BMW które nie przekracza 150 km/h ???? A wiadomo, że Niemcy i ich przemysł bazuje na szybkich autach ! BTW, jak ktoś chce za.....ć, niech leci - byle innym nie zagrażał. Sam, 8-10 lat temu lubiłem przycisnąć 200-220 km/h. Dzisiaj mam rodzinę i poza tym trochę się rozleniwiłem. 130-160 już mi wystarcza :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości