Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Przybywa używanych

Data publikacji: Autor: Maciej Pobocha

Mimo nasycenia rynku nie maleje import do Polski samochodów używanych. W marcu sprowadzono ich 74 445 - o 9 tys. więcej niż w lutym. Od maja 2004 r. trafiło do naszego kraju ponad milion aut z "drugiej ręki".

 

Rekordowa liczba używanych samochodów sprowadzonych do Polski spowodowała, że ich ceny stale spadają. To naturalna reakcja rynku na sytuację, w której podaż przewyższa popyt.

 

Z danych firmy Eurotax monitorującej polski rynek motoryzacyjny wynika, że od maja sprowadzane auta staniały średnio o 18 proc. Pojazdy starsze niż 10 lat kosztują o ponad 30 proc. mniej.

 

- Mimo, iż ostatnio przeżywamy wiosenne ożywienie w punktach dilerskich i komisach, zainteresowanie autami używanymi nie jest na tyle duże, by można było mówić o zalążkach sytuacji sprzed wstąpienia do Unii. Wtedy popyt przewyższał podaż i ceny używanych rosły - mówi Sylwia Wiszowata z firmy Eurotax.

 

Rynek pojazdów używanych jeszcze długo będzie nasycony. Tylko 50 proc. wszystkich sprowadzonych od maja samochodów zostało sprzedanych, pozostałe pół miliona nadal nie znalazło nabywców. Mimo, że ceny pojazdów używanych nie są już czynnikiem decydującym o ich sprzedaży, nadal będą spadać, szczególnie w przypadku samochodów starszych niż 9-letnie. Lawinowo napływające z Unii auta z „drugiej ręki” przynajmniej przez dwa najbliższe lata będą czekać na nabywców. Dopiero po upływie tego okresu w odczuwalnym stopniu sytuacja na rynku samochodowym zacznie się normować – mówi dalej Sylwia Wiszowata z firmy Eurotax.

 

Według rządu falę używanych aut powstrzymać ma ekologiczny podatek od samochodów przygotowany przez Ministerstwo Finansów. Możliwe, że podatek mający zastąpić akcyzę na samochody sprowadzane z zagranicy wejdzie w życie we wrześniu.

 

- Z naszych danych wynika, że w ciągu 12 miesięcy od wprowadzenia ekologicznego podatku od samochodów liczba sprowadzanych do Polski używanych aut spadnie do 100 tys. egzemplarzy. Podatek zlikwiduje bowiem proceder zaniżania wartości aut deklarowanej przez osoby sprowadzające pojazdy z zagranicy. Dla nieuczciwych importerów zaniżanie jest opłacalne - od wartości tej zależy bowiem wysokość opłacanej przez nich akcyzy – powiedział nam wiceminister finansów Jarosław Neneman.

 

Import osobowych samochodów używanych i sprzedaż nowych aut osobowych w Polsce w 2005 r.

 

 

Styczeń

Luty

Marzec

Razem 2005

Import aut używanych

56 665

65 215

74 455

196 335

Sprzedaż aut nowych

22 241

19 836

23 928

66 005

 

Dane wg Ministerstwa Finansów i Samar

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • MS (gość)

    Podatek ekologiczny fajna nazwa, ale dlaczego mam płacić za ten sam samochód którym do tej pory jeździł niemiec dwa razy więcej tylko dlatego żeby zarobiło państwo, a ekologia w polskim wykonaniu wygląda raczej marnie. Forsa i tak pójdzie na coś innego Pozdrawiam:)

  • ted (gość)

    Zgodzę się że auta trochę smrodzą i jeśli ten podatek nazywa się ekologiczny to żądam aby w 100% był przeznaczony na inwestycje ochrony środowiska a nie na łatanie dziur w budźecie, bo jak znam życie z ekologią nie wiele będzie miał on wspólnego i jak zwykle kolejne "bykowe".

  • Andrzej (gość)

    Tylko się cieszyć że Polacy się przesiedli z 20 letnich maluchów i dużych fiatów do zdecydowanie prezentujących lepszy poziom choć starych wozów zachodnich. A że wozów poszło tylko 500 tys. na 40 mln narodu a pozostałe się nie sprzedają to świadczy o biedzie w Polsce czego jakoś nikt nie zauważył. OBŁUDA i jeszcze raz OBŁUDA. Problem jest innego rodzaju, że odprawa celna tych samochodów jest w tym momencie bardziej normalna. I wściekłość zjada Panów który patrzą na falę sprowadzanych aut i nic z tego specjalnie nie mają. Ale przecież przez ostatnie 30 lat obowiązywał w Polsce korupcjogenny system odpraw celnych oparty na widzi mi się Pana Cwelnika. Były przecież urzędy celne lepsze (te odprawiające auta z importu) i gorsze (nie odprawiające). Celnicy walczyli aby się załapać w tych lepszych. Jak to wystarczy odpowiedni przepis aby zrobić z normalnych obywateli złodzieji i łapowników. I wszyscy lądują poza prawem: importer bo jest złodziejem oszukującem skarb Państwa, celnik bo bierze łapówki itd. Nawet w krajach byłego ZSRR dali sobie z tym radę, gdyż zawsze cło jest tam zależne od pojemności silnika i rocznia a nie jak u nas jakiś chorych wartości z sufitu. Przecz z obłudą !!!

  • Jarek (gość)

    Tylko sie cieszyc ze przybywa.Nie kazdy Polak chce jezdzic najtansza Panda bez wspomagania.Tylko ze najgorsze jest to ze po samochody na zachod jezdza handlarze.Szukaja najnizszej ceny a nie dobrego stanu technicznego.

  • wyciśnięty (gość)

    Czytając artykuły na motofaktach dotyczące aut sprowadzanych z UE mam wrażenie że są sponsorowane przez nasze wspaniałe ministerstwo finansów! Zawsze jest mowa o procederach zaniżania, oszukiwania itp. Ale jeszcze nie miałem okazji przeczytać o tym że akcyza jest nie zgodna z prawem UE i że to nasze wspaniałe państwo polskie i "pierdzistołki" z wiejskiej kombinują jak wycisnąć z nas kase!

  • moderator

    wyciśnięty,zapraszam do lektury artykułu http://www.motofakty.pl/artykul/podatek_coraz_blizej.html

  • legionista (gość)

    Mam nadzieje ze za rok bede mogl sobie jeszcze sprowadzic na starych zasadach,bo mam zamiar na 18 miec Audi 80. Wstrymajcie to jeszcze rok wy rzadowe pijawy.ELO

  • cziko (gość)

    mam juz naprawde dosc widzac jakie stare trupy sciagaja do polski w polse tez jest duzo uzywanych samochodow i to w dobrym stanie,ale wola kupic 15 letniego forda lub opla i maja radoche jaki sobie wozek kupili,smiesza mnie tacy ludzie

  • Rafal (gość)

    A moze ciesza sie bo tylko na takie stac polskie spoleczensrwo???Jak by ludzie zarabiali w Polsce jak w normalnym cywilizowanym swiecie to napewno by nie kupowali takichstaroci.Ja najchetniej bym kupil nowe Audi A6 3.0TDI.I co z trgo.Skonczylem studia i pracuje za marne grosze!!!!?Najlepiej to wyjechac z tego kraju!!!!

  • mo (gość)

    kupiłem 12 letniegto golfa, sprowadzonego zza granicy- szok! na początku myślałem , że jest wypicowany - ale minęło juz trochę czasu i wciąż jest jak nowy. w tapicerce nie ma jednej dziurki, jest prosty i sztywny - jak nowy. silnik nie bierze oleju a zawieszenie jest idealne. przepraszam wszystkich - ale jak słyszę że zza granicy sprowadzane sa graty - to chce mi się śmiać. tak mówią ci, którzy sobie teoretuzują przed monitorem i powtarzają cudzą paplaninę. tyle mam do powiedzenia. a podatek ekologiczny to kolejne ściema.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości