Wszystko
o samochodach

Motosport / Rajdy

Rajd Rzeszowski 2016. Kajetanowicz ucieka rywalom

Data publikacji: Autor: (Tomasz Szmandra/ip)

Tomasz Kasperczyk i Damian Syty / Fot. Materiały prasowe Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran (Ford Fiesta R5) zwyciężyli w 25. Rajdzie Rzeszowskim – siódmej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy. Polska załoga wygrała 8 z 13. odcinków specjalnych i umocniła się na pozycji liderów w klasyfikacji FIA ERC.

Kajetan Kajetanowicz / Fot. Materiały prasowePolska runda europejskiego czempionatu została zdominowana przez obrońców tytułu, którzy na mecie zlokalizowanej na rzeszowskim rynku, zameldowali się z przewagą 46 sekund nad Bryanem Bouffierem i Xavierem Panseri (Citroena DS3 R5). Trzecie miejsce zajęli Grzegorz Grzyb i Robert Hundla (Ford Fiesta R5) – zwycięzcy klasyfikacji mistrzostw Polski, natomiast czwartą lokatę wywalczyli aktualni mistrzowie kraju Łukasz Habaj i Piotr Woś (Ford Fiesta R5), którzy musieli odrabiać straty po wypadnięciu z trasy na pierwszym etapie rajdu. Na siódmej pozycji finiszowali  Wojciech Chuchała i Daniel Dymurski  (Subaru Impreza) – zwycięzcy w kategorii ERC2.

Kajetan i Baran nie mogli sobie wymarzyć bardziej udanego powrotu na odcinki specjalne Rajdu Rzeszowskiego, na których w tym roku po raz pierwszy rozegrano rundę Rajdowych Mistrzostw Europy. Załoga Lotos Rally Team już po raz trzeci triumfowała w tej imprezie, kończąc wszystkie 13. odcinków specjalnych w pierwszej trójce i wygrywając 8 z nich. Załoga Forda Fiesty R5 z numerem 1 wygrała nie tylko klasyfikację generalną zawodów, lecz także triumfowała w obu etapach rajdu. Dzięki temu aktualni mistrzowie Europy wywożą z Rzeszowa maksymalną liczbę punktów – 25 za zwycięstwo w rajdzie oraz 14 za triumf w pierwszym i drugim dniu rywalizacji.

Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran / Fot. Materiały prasoweJuż piątkowe zmagania w rajdzie upłynęły w gorącej atmosferze, którą tworzył nie tylko upał, ale przede wszystkim zacięta rywalizacja Kajetanowicza z Bouffierem. Po 7 pierwszych odcinkach specjalnych górą był Polak, który wygrał pierwszy etap rajdu z ponad półminutową przewagą nad Francuzem. Kajto przypieczętował ten sukces triumfując na kończącym piątkową rywalizację oesie Chmielnik, który był setnym odcinkiem specjalnym rundy FIA ERC wygranym przez kierowcę Lotos Rally Team. Także w sobotę mistrz Europy jechał niezwykle skutecznie, utrzymując bardzo szybkie tempo. Kajetan i Jarek wygrali pierwsze trzy odcinki specjalne ostatniego etapu i oddalili się od reszty stawki na blisko minutę.

Po triumfie w 7. rundzie FIA ERC  Kajetanowicz i Baran umocnili się na prowadzeniu w klasyfikacji mistrzostw. Polacy zgromadzili na swoim koncie  160 punktów, co o oznacza, że ich przewaga nad zajmującymi drugie miejsce rosyjskim duetem Łukjaniuk/Arnautow, który nie startował ww Rzeszowie, wzrosła do 76 punktów.

Kolejną rundą Rajdowych Mistrzostw Europy będzie Rajd Barum w Czechach, który odbędzie się w dniach 26-28 sierpnia.

Na mecie powiedzieli:

Kajetan Kajetanowicz: - Od sportowców walczących na najwyższym poziomie oczekuje się nie tylko wyników, determinacji,Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran / Fot. Materiały prasowe zaangażowania, profesjonalizmu, ale także umiejętności myślenia i kalkulowania w trudnych momentach. W rajdach musimy sobie z tym radzić w ciągu ułamków sekund, niejednokrotnie przy dużym zmęczeniu, wysokim tętnie, kiedy temperatury w samochodzie nas nie rozpieszczają. Taki trudny dla nas moment nadszedł kiedy ruszaliśmy na finałową pętlę rajdu, mając kilkadziesiąt sekund przewagi. Musieliśmy dobrze przemyśleć, co robimy i jak zrealizować nasz cel bez podejmowania zbędnego ryzyka. Wykonaliśmy plan, dlatego jestem dumny z całego zespołu i naszej wygranej. Odnieśliśmy ją w swojej ojczyźnie, choć to nie był to wcale mój domowy rajd, jak sądzili nasi zagraniczni konkurenci, bo mieszkam 300 km od Rzeszowa. Mogę jednak śmiało powiedzieć, że cieszę się dziś może nawet tak, jak wtedy kiedy zdobywałem tytuł mistrza Europy.

Jarosław Baran: - Na pewno nie był to łatwy rajd - szybka, techniczna trasa i wymagający konkurenci, ale takie są właśnie mistrzostwa Europy. Bardzo podoba mi się ta zmodyfikowana trasa z odcinkami na południe od Rzeszowa. Długie, bardzo szybkie oesy z dużą liczbą cięć i jeszcze większa ilością słupków ograniczających cięcia. Wbrew pozorom to unikalne utrudnienie wymaga właściwego opisu i jest sporym wyzwaniem dla załogi. Chyba znaleźliśmy na to właściwy sposób.

Wyniki 25. Rajdu Rzeszowskiego:

1. Kajetanowicz/Baran (Polska, Ford Fiesta R5) 2:01:37,1

2. Bouffier/Panseri (Francja, Citroen DS3 R5) +46,0

3. Grzyb/Hundla (Polska, Ford Fiesta R5) +3:37,6

4. Habaj/Woś (Polska, Ford Fiesta R5) +4:04,1

5. Brzeziński/Gerber (Polska, Ford Fiesta R5) +4:19,4

6. Kasperczyk/Syty (Polska, Ford Fiesta R5) +5:06,1

7. Chuchała/Dymurski (Polska, Subaru Impreza) +5:19,7

8. Kołtun/Pleskot (Polska, Ford Fiesta R5) +6:22,7

9. Jeets/Toom (Estonia, Skoda Fabia R5) +6:42,9

10. Tlustak/Kucera (Czechy, Skoda Fabia R5) +9:46,0


Klasyfikacja generalna FIA ERC (kierowców) po 7. rundach:

1. Kajetan Kajetanowicz (Polska) 160 pkt., 2. Aleksiej Łukjaniuk (Rosja) 84, 3. Ralfs Sirmacis (Łotwa) 79, 4. Craig Breen (Irlandia) 38, 5. Freddy Loix (Belgia 38, 6. Raul Jeets (Estonia) 38, 7. Jarosław Kołtun (Polska), 8. Ricardo Moura (Portugalia) 37, 9. Bryan Bouffier (Francja) 37, 10. Wojciech Chuchała (Polska) 34.

Tomasz Kasperczyk i Damian Syty / Fot. Materiały prasowe

Tomasz Kasperczyk i Damian Syty / Fot. Materiały prasowe

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości