Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36910 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Porównania

Renault Clio 0.9 TCe Zen vs Skoda Fabia 1.2 TSI Active Plus - finezja kontra klasyka

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Renault Clio, Fot: Renault Wydaje się, że porównanie Fabii i Clio to przede wszystkim zderzenie dwóch różnych szkół stylistycznych. Okazuje się, że nie tylko.

Jak różne charaktery mogą mieć dwa auta tego samego segmentu ? Zupełnie odmienne, choć teoretycznie mają pełnić tę Renault Clio, Fot: Renaultsamą fukcję – zapewnić wygodny transport na krótkich dystansach, głównie w mieście. Skoda, sporo węższa i nieco wyższa od Renault, wyraźnie zapatrzona w surowy styl estetyki Volkswagena, wydaje się kokietować miłośników typowo rodzinnych samochodów - niekoniecznie pięknych za to funkcjonalnych. Renault przeciwstawia temu finezyjną linię nadwozia o dynamicznym i nieco sportowym charakterze. Pokazuje przy tym, że nietuzinkowa estetyka może iść w parze z dobrymi walorami użytkowymi.

O gustach się nie dyskutuje, każdemu może podobać się coś innego. Ale według powszechnie przyjętych kanonów piękna Clio jest samochodem znacznie atrakcyjniejszym z wyglądu. Pudełkowata Fabia również w środku nie porywa swoimi kształtami. Jest klasyczna do bólu, choć trzeba przyznać, że bardzo poprawna jakościowo. Jeśli czegoś tu brakuje to miłych dla oka detali wykończeniowych, które nadały by przedziałowi pasażerskiemu elegancji. Clio, tak jak z zewnątrz, jest ciekawsze również w środku. W parze z dobrymi materiałami idzie tutaj ładniejsza estetyka drobnych elementów, co tworzy przyjemny Skoda Fabia, Fot: Skodaklimat i poczucie podróżowania autem o klasę wyższym. Kontrowersje może budzić jedynie płaska, „plasterkowata” konsola centralna, nawiązująca formą do smartfonów. Ten element, choć tchnie nowoczesnością, z pewnością nie każdemu się spodoba.

Auta mają podobną przestronność wnętrza i nie rozpieszczają przestrzenią za pierwszym rzędem foteli. Fabia ma nieco większy bagażnik, Clio góruje szerokością wnętrza przez co wydaje się trochę wygodniejsze. W obu przypadkach na pochwałę zasługują fotele i wyciszenie wnętrza od strony podwozia, co w autach klasy miejskiej nie jest wcale normą. Wyciszenie od strony silnika nie jest tak dobre, ani Renault ani Skoda nie przyłożyły się do tego wystarczająco starannie.

Fabia zaskakuje bardzo pewnym prowadzeniem. Patrząc na bryłę auta, pozornie wąską i dość wysoką, można spodziewać się trudnych do opanowania przechyłów w szybko pokonywanych łukach. Nic bardziej mylnego. Auto prowadzi się jak po sznurku w każdych warunkach drogowych. Nie robią na nim wrażenia ani koleiny ani nierówności. Skoda jest precyzyjna w prowadzeniu i zwinna, co bardzo przydaje się w mieście. Renault Clio, Fot: RenaultZe względu na mały kąt pochylenia tylnej szyby łatwo ją zaparkować nawet bez udziału czujników. Clio pod tym względem wypada równie dobrze. Także od strony podwoziowej spisuje się bardzo poprawnie. Tor jazdy trzeba korygować tylko wówczas, gdy na szybko przejeżdżanym łuku napotkamy nierówności nawierzchni. Być może wynika to z faktu, że zawieszenia Clio nie są tak twardo zestrojone jak w Fabii. Renault zapewnia przez to nieco wyższy komfort jazdy.

Zdecydowane różnice między miejskimi autami Skody i Renault tkwią w silnikach. Obie konstrukcje stworzono w nurcie „downsizingu”, tyle tylko, że Czesi nie podeszli do sprawy tak radykalnie jak Francuzi. Ci wydobyli z niecałego litra aż 90 KM, co na papierze wygląda zachęcająco. W praktyce nie wygląda to tak różowo, trzycylindrowcowi brakuje elastyczności przez co często trzeba sięgać do dźwigni zmiany biegów i wprowadzać silnik na wysokie obroty. Można to uznać za przejaw sportowego ducha, nawiązującego do stylu nadwozia, ale niestety wartości przyśpieszeń ze sportem nie mają nic wspólnego. Utrzymanie deklarowanego przez producenta zużycia paliwa nie jest prostą sprawą. Nawet przy spokojnej jeździe trzeba liczyć się ze spalaniem na poziomie 6 l/100 km. Kierowcy z większą werwą muszą dołożyć do tego jeszcze 1,5 l. Silnik Fabii, choć słabszy o Skoda Fabia, Fot: Skoda5 KM, spisuje się znacznie lepiej i ma znacznie lepszą charakterystykę. Dysponuje większą pojemnością, szerokim zakresem obrotów użytkowych i większym momentem obrotowym. Skutkuje to większą elastycznością, sprzyjającą spokojnej, komfortowej jeździe. Gdy chce się pojeździć bardziej dynamicznie również daje większe możliwości niż silnik Clio. Dzięki czterem cylindrom lepiej też brzmi.

Można porównywać nadwozia, wnętrza, podwozia i silniki, a na koniec i tak zawsze pozostaje kwestia ceny. Tańszemu autu można wszak wybaczyć słabsze punkty, mniejszy wydatek pozwala pogodzić się nabywcy z rozmaitymi niedociągnięciami. Pod tym względem Skoda ma miażdżącą przewagę nad Renault. Faktem jest, że najtańsza Fabia z silnikiem 1.2 TSI nie jest tak dobrze wyposażona jak najtańsze Clio z silnikiem 0.9 TCe, ale nawet po doposażeniu do podobnego poziomu pozostaje znacząco tańsza od francuskiego rywala. Renault zrobiło samochód wyrafinowany ale drogi. Czesi stawiają na prostotę, ale w dobrej cenie.

Wybrane dane techniczne

 

Renault Clio Energy 0.9 TCe 90 Zen

Skoda Fabia 1.2 TSI Active Plus

Liczba cylindrów/zaworów/typ silnika

R3/12/benzynowy turbo

R4/8/benzynowy turbo

Pojemność skokowa (cm3)

898

1197

Moc maksymalna (KM/obr/min)

90/5250

85/4800

Maks. moment obr. (Nm/obr/min):

135/2500

160/1500-3500

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

12,2

11,7

Prędkość maksymalna (km/h)

182

177

Pojemność bagażnika (l)

300

315

Pojemność zbiornika paliwa (l)

45

45

Średnie zużycie paliwa (l/100 km)

4,5

5,2

Długość x szerokość x wysokość (cm)

406,2/173,1/144,8

400/164,2/149,8

Rozstaw osi (cm)

258,9

245,1

Masa własna (kg)

1071

1041

Gwarancja mechaniczna/perforacyjna (lata)

24/12

24/12

Cena (zł)

Od 49 950

Od 43 099

Utrata wartości po 3 latach (%)

 

 

Wybrane wyposażenie seryjne                   

 

Renault Clio 0.9 TCe Intens

Skoda Fabia 1.2 TSI Active Plus

Poduszki powietrzne

4

4

Układ ABS

S

S

Układ ESP

S

S

Wspomaganie układu kierowniczego

S

S

Centralny zamek

S

O

Elektrycznie sterowane szyby p/t

S/-

O/-

Lusterka zewnętrzne sterowane elektr

S

-

Klimatyzacja manualna/automatyczna

O/-

S/-

Radioodtwarzacz z CD/z MP3

S

O/O

S  wyposażenie standardowe
O wyposażenie za dopłatą
-   wyposażenie niedostępne
*   opcje dostępne w pakietach wyposażeniowych

Nasza ocena                      

 

Renault Clio 0.9 TCe Intens

Skoda Fabia 1.2 TSI Active Plus

Przestronność wnętrza

+

+

Silnik

 

+

Osiągi

 

+

Podwozie

+

+

Poziom hałasu (odczuwalny)

+

+

Zużycie paliwa

+

 

Wyposażenie

+

+

Cena

 

++

Wynik końcowy

+++++

++++++++

Podsumowanie
Clio lepiej wygląda, Fabia lepiej jeździ. Skoda ma lepszą charakterystykę silnika i lepiej spisuje się w ruchu miejskim. Większy moment obrotowy uzyskiwany w szerszym zakresie obrotów to ogromne dobrodziejstwo w codziennej jeździe. Z kolei Renault rewanżuje się niższym zużyciem paliwa i wyższą prędkością maksymalną, której nie można jednak w pełni wykorzystać na polskich drogach. Największa przewaga Fabii tkwi jednak w cenie. Nawet, gdy doposażymy Skodę do poziomu Renault i tak zostanie w kieszeni ponad 4000 zł. Taka różnica w segmencie małych aut daje miażdżącą przewagę.

Renault Clio, Fot: Renault

Renault Clio, Fot: Renault

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Volkswagen_Das_Problem (gość)

    zaraz będzie 1000 komentarzy, że lepiej kupić VW Polo. O.k, zgodzę się na POLO, ale tylko z silnikiem 1.4 85KM, którego pewnie niedługo już się nie kupi. Dlaczego ? Proste, nie psuje się za często, a tego VW-AG nie lubi. Dziś auto musi się psuć. 1.4 to ostatni fajny silnik do vw, no może jeszcze 2.0 TSI, ale z nim są częściej problemy. 2 moje typy. Reszta to za przeproszeniem syf.. :(

  • orwell (gość)

    Dlaczego porownywano czterocylindrowy silnik 1.2 i trzycylindrowy 0.9, a na koncu wykazano, przewage tego pierwszego. Przeciez to oczywiste skoro jest on o 30% wiekszy. Czy to jest test na zamowienie, w ktorym miala wygrac nudna, brzydka i stara skoda?

  • k (gość)

    fabia to bardzo stary model, ktory nie byl atrakyjny wizualnie juz od poczatku. Zgoda, silnik moze i ma lepszy, ale za cene tych nawet 4tys w zyciu bym nie kupil czegos brzydkiego i starego. Dokladamy 10% i mamy piekny, nowoczesny samochod. Taka fabie, kupiona w 2013 z pewnoscia bedzie tez trudniej sprzedac za 5 lat niz jeszcze wowczas aktualne clio.

  • Mix (gość)

    Jeśli ktoś chce wyższą prędkość to wybiera wersję 105KM i tak będzie taniej niż za Clio. Mam Roomcajsa 1.2/105 i daje radę :). Do "K" nie masz racji, jakiś czas temu miałem Clio II i Megane (żelazko) oba krajowe i z tym sprzedawaniem to bym raczej ostrożnie się wypowiadał :):). W naszym społeczeństwie "Francuzy" nie mają pochlebnych opinii - czy słusznie nie mnie oceniać. Tanie modele VAGa uroku i polotu mają tyle co czołg MAUS ale nie ma co się krzywić bo skoro się sprzedają widać jest klient. Ja osobiście wolę klasykę bez fajerwerków i udziwnień w kokpicie, więc mnie za tę cenę pasi.

  • gość (gość)

    Na plus dla Clio - nowy model, bardzo bezpieczny, na minus - 3 cylindrowy silnik o mizernych osiągach, fatalny środek (świecące plastiki, taka konsola Playstation a nie auto), wyższa cena. Na plus dla Fabii - sprawdzone auto, dobrze się prowadzi, sensowny silnik o dobrych osiągach (niektórzy piszą że awaryjny, trudno powiedzieć bo nie mam ;-), dobre (albo bardzo dobre ceny). Ale z drugiej strony w obecnych wyprzedażach można kupić VW Polo Cityline 1,4 16V 85 KM za ok. 46 tys zł.

  • kratylos (gość)

    clio jest po golfie najlepiej sie sprzedajacym autem w europie ale wy wiecie lepiej i fabieda miażdży...

  • kratylos (gość)

    dodam ze w rubrykach poziom halasu prrzestonnosc wnetrza i wyposazenie plusy przy fabiedzie to jakis cyrk dodatkwo nie spomniano ze clio ma 5 gwiazdek w testach fabieda 4 gwiazdki

  • radek62 (gość)

    @kratylos A kolega to pewnie rozbija się Ferrari, a na wizyty jeździ Rolls-Roycem. Jak czytam teksty, w których swoje oceny okraszacie słowami typu Szmelcwagen, Fabieda, to widać jak wielkie kompleksy macie koledzy. Mnie też bardziej podoba się Clio, ale trzeba wiedzieć że dla Skody klientem jest zupełnie ktoś inny niż dla Renault z Clio. Na szczęście nie jestem w żadnej z tych grup :)

  • gość (gość)

    Kolega kratylos zapomniał że Clio było najczęściej kupowanym samochodem w europie przez kilka miesięcy a Golf VI był przez 3 lata. Później była Fiesta i Polo które latami sprzedawały się po ok. 40 tys sztuk miesięcznie a takiego poziomu sprzedaży Clio jeszcze nie osiągnęło. Więc może troszkę ostrożniej z opluwaniem niemców (w tym Skody).

  • Mix (gość)

    Jak widać niektórzy z rodaków mają problem z określeniem się na co mnie stać vs. to co chciałbym mieć... (albo dostają kasę za takie komentarze :)). Negatywne nakręcanie się na gusta innych to trochę chore, to tak jakby kpić z gościa za to, że spotyka się np z wysoką rudą :):):), a nie z cycatą blondynką. Dajcie na luz monogamiczni frustraci z przerośniętym ego. Po kiego grzyba opluwać coś czego akurat się nie ma zamiaru kupić. Jest taka masa dealerów, komisów z rozbitym szrotem i portali internetowych, że spokojnie kupicie swoje upragnione szpachlowane BMWice, czy też inne wymarzone auta. Nie zapominajcie jednak, że jest grono odbiorców dla których (czy im się to podoba czy nie) dobro rodziny, koszt eksploatacji i łatwa zbywalność jest chwilę przed nowoczesnym wyglądem. Dla mnie komentarze niektórych zalatują folklorem i nie mają nic wspólnego z rzeczową wypowiedzią.

  • Miro (gość)

    Zawodowo jeżdżę Fabią, tylko że w dieslu. Przez 6 lat zrobiłem 300 tys. Fakt, może jakoś stylistycznie przy niej projektanci nie poszaleli, ale nie miałem żadnej poważnej awarii, zwykle eksploatacja i zawieszenie. Łatwo tym zaparkować, pali 5l, serwis stosunkowo nie drogi...I takie jest przeznaczenie auta, ma jeździć i zarabiać niczym wół roboczy, a nie kusić nowoczesną stylistyką i odwiedzać serwisy. Może nie jest to wymarzone auto dla dziesiątek tysięcy Polaków, ale sprawdza się w praktyce i jest stosunkowo tania.

  • gość (gość)

    Obecnie Fabia w wyprzedaży ma świetnie ceny. Model 1,4 16V 86 KM (czyli stary dobry bezawaryjny silnik) kupimy już za ok. 38 tys zł i będzie miał klimę i ESP. To cena jaką żąda Fiat za Pandę ...

  • dan (gość)

    Fabia ha ha.

  • takietam (gość)

    Może Was trochę zaskoczę. Dzisiaj miałem jazdę testową clio 0.9, clio 1.2 i fabia 1.2. Do salony skody w ogóle trafiłem dosyć przypadkowo - w ogóle nie brałem tego auta pod uwagę. Dawno nie byłem tak zaskoczony. Clio 0.9 i 1.2 nie jadą, po prostu nie jadą. Nie reagują na pedał gazu. Pomimo, że clio designem powala, a cena jest teraz praktycznie tylko o 2 tys. wyższa (+ zimowki gratis to w sumie to samo), ale za to auto jest wyposażone w nawigacje, tempomaty, bluetooth'y etc. A fabia jest biedna, to jednak pod względem komfortu prowadzenia, precyzji układu kierowniczego i dynamiki silnika, clio się nie umywa i teraz jest dylemat.

  • DD (gość)

    Jak już ktoś napisał wcześniej Fabia to samochód dla przedstawiciela handlowego. Jeśli zaś ktoś chce kupić auto dla siebie i nie chce wyglądać w nim jak burak, to powinien z daleka omijać Skody. A co do samego artykułu, to muszę napisać, że zaskoczyło mnie to, że nie było w nim nachalnego lansowania Skody. Nie wiem, czy zmienił się trend, czy już nie płacą tak dobrze za reklamę tego złomu? Najbardziej ubawił mnie tekst, że czesi lepiej przyłożyli się do silnika... Tak, 1.2 tsi to niewątpliwie czeski silnik..

  • Mieczu (gość)

    Clio ładne , ale LAGUNA II pokazała,że Renault produkuje szmelc. Fabia II brzydka jak taczka , ale chyba jednak trwalsza i lepsza z tym silnikiem VW. Kura jest najbardziej poniżana przez rodaków, ale my niczego nie produkujemy. Dla nas Syrena z silnikiem od motopompy strażackiej to był szczyt intelektu i możliwości.

  • Fabia II (gość)

    Jak można porównywać Clio który miał premierę w 2012 z Fabią II premiera 2006. Nowe Clio można by porównać tylko z Fabią III która wejdzie do sprzedaży w 2014. Fabię II można tylko porównywać z Clio poprzedniej generacji produkowanej w 2005-2012 wówczas to miało by jakiś sens.

  • Kasia (gość)

    Porównać należałoby raczej CLIO ZEN 1,2 ze SKODĄ FABIĄ 1,2? Wtedy Clio wygrywa i designem i ceną:) No i cztery cylindry z lepszą kulturą pracy.

  • Mieczu (gość)

    Widać kolego nie znasz historii. Nie rób więc z siebie buraka. Gdyby Niemcy czy Czesi dysponowali takimi "możliwościami" jak polscy inżynierowie za czasów Syreny to do dziś jeździliby trabantami.

  • ADAM (gość)

    Miałem w 2001 roku Felicję . Jak patrz na tą Fabię to niewiele się różni. To auto jest brzydzi od David i to chyba z nią należałoby je porównywać. Np z Sandero . Ciekaw byłbym wyniku testu.

  • krzysiek (gość)

    dwa lata temu ,kupiłem clio IV 0,9 tce w wersji limited/salon/ .To moja druga cliówka ,poprzednia była 1,4 98 PS /też salon/ i jęździłem nią 10 lat. Antykorozja bajka ,nawet wydech nie zardzewiał ,auto rewelka . Ta nowa jest tez kapitalna, piękna w środku i na zewnątrz , nieprawda że silnik 0,9 to jakiś muł,auto się kapitalnie zbiera i wciska w fotel , pali tez bardzo rozsądnie. Nagłośnienie świetne ,klimatronik super ,i nawigacja reno tez kapitalna .Nie mam do auta żadnych zastrzeżeń

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Renault Clio zdjęcia

Renault Clio dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Skoda Fabia dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Renault Clio opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl

Renault Clio Cena

Części dla marki Renault

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

661 zł