Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 38111 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Premiery / Samochody osobowe

Renault Clio E-Tech Hybrid, Renault Captur i Renault Megane Grandtour E-Tech Plug-In Hybrid. Trzy "elektryzujące" nowości od Renault

Data publikacji: Autor: Dariusz Kowalczuk

Jak już pokazywać nowości, to z rozmachem. Z takiego wniosku wyszedł Renault, prezentując od razu "za jednym zamachem" trzy nowe modele z napędem hybrydowym.

Fot. Renault Jak już pokazywać nowości, to z rozmachem. Z takiego wniosku wyszedł Renault, prezentując od razu "za jednym zamachem" trzy nowe modele z napędem hybrydowym.

W rankingu sprzedanych modeli elektrycznych na świecie, na koniec lipca 2020 roku prym wiodło Renault ZOE z 225 663 sprzedanymi egzemplarzami. Następny był Nissan Leaf z wynikiem 171 898 sztuk, a podium zamykała Tesla 3 z 130 442 sprzedanymi egzemplarzami.

Nie można zatem Renault odmówić doświadczenia w produkcji i sprzedaży aut elektrycznych.
Auta elektryczne - idealne do miasta, mają jednak swoje pewne ograniczenia poza nimi. Stąd tak duża popularność różnego rodzaju modeli hybrydowych w różnych konfiguracjach ładowania. Marka nie mogła przejść obok tego obojętnie, ale zaskoczeniem jest, że pokazano od razu trzy różne modele i z unikatowymi rozwiązaniami technicznymi. 

Gama E-TECH Hybrid i Plug-in Hybrid

Jak już pokazywać nowości, to z rozmachem. Z takiego wniosku wyszedł Renault, prezentując od razu "za jednym zamachem" trzy nowe modele z napędem hybrydowym.

Fot. RenaultTym razem nową gamę Renault E-TECH Hybrid i Plug-in Hybrid tworzą trzy modele: Clio E-TECH Hybrid (hybryda pełna o mocy 140 KM), nowy Captur E-TECH Plug-in Hybrid (hybryda ładowana 160 KM) i nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid (hybryda ładowana 160 KM). Napęd E-TECH ma dać klientom możliwość wyboru technologii napędu dostosowanej do ich indywidualnych potrzeb (jazda na dłuższych trasach, uniwersalny miejski samochód itd.), zapewniając niższą emisję CO2 i relatywnie niskie zużycie paliwa nawet na długich trasach. 

Clio E-TECH Hybrid przekłada te atuty na konkrety. Nowy model może poruszać się po mieście w trybie w pełni elektrycznym przez 80% czasu jazdy, a zużycie paliwa w cyklu miejskim może być nawet o 40% niższe niż w wersji z silnikiem benzynowym. Nowy Captur E-TECH Plug-in Hybrid i nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid mają zasięg pozwalający na pokonanie średnio 50 km w trybie w 100% elektrycznym z prędkością do 135 km/h w cyklu mieszanym i nawet 65 km w cyklu miejskim (wg WLTP).

Hybryda ale różna...

Układ napędowy obecnie montowany we wszystkich modelach Renault z jednostkami hybrydowymi jest dostępny w jednym z dwóch wariantów: E-TECH Hybrid w technologii pełnej hybrydy (HEV lub full hybrid) i E-TECH Plug-in Hybrid (PHEV lub hybryda z możliwością ładowania). Zastosowanie tej technologii w modelach Renault jest możliwe dzięki nowym modułowym platformom CMF-B i CMF-C/D, zaprojektowanym z myślą o zelektryfikowanym napędzie oraz wyjątkowo kompaktowym wymiarom nowego układu E-TECH.

Redakcja poleca: Sprawdzamy czy warto kupić używanego Opla Astrę II

Technologia E-TECH Hybrid wykorzystuje doświadczenie marki w dziedzinie napędów elektrycznych i składa się z wielu elementów zaprojektowanych w ramach Aliansu (Renault Nissan Mitsubishi Alians), jak na przykład specjalnie zmodyfikowanego silnika benzynowego 1,6 l nowej generacji. Pozostałe elementy układu to dwa silniki elektryczne, jeden do napędu, tzw. E-Motor, a drugi typu HSG (High-Voltage Starter Generator, czyli wysokonapięciowy rozrusznik i generator) oraz innowacyjna, wielotrybowa skrzynia biegów Multi-mode (MMT) ze sprzęgłem kłowym. To połączenie silników elektrycznych i skrzyni biegów ze sprzęgłem kłowym ma zapewnić optymalną, płynną zmianę przełożeń.

Dzięki zastosowaniu skrzyni biegów bez klasycznego sprzęgła w połączeniu z silnikami elektrycznymi każdy rozruch odbywa się za pomocą silnika elektrycznego. Dodatkowo takie rozwiązanie w znacznym stopniu redukuje spadek przyspieszenia podczas zmiany biegów.
To ma się przekładać na większy komfort jazdy i lepsze osiągi.

Jak już pokazywać nowości, to z rozmachem. Z takiego wniosku wyszedł Renault, prezentując od razu "za jednym zamachem" trzy nowe modele z napędem hybrydowym.

Fot. Dariusz KowalczukRenault pełnymi garściami czerpie z doświadczeń i rozwiązań stosowanych w Formule 1. I podobnie jak w Formule 1 energia kinetyczna w nowych, hybrydowych modelach jest odzyskiwana podczas wytracania prędkości i hamowania, a następnie przetwarzana na energię elektryczną, aby doładować akumulator trakcyjny. Zgodnie z zasadami zarządzania energią w samochodach produkowanych seryjnie, zwłaszcza podczas jazdy po autostradzie, proces ładowania akumulatora rozpoczyna się od wysłania polecenia do silnika, aby osiągnął optymalne obroty. Nadwyżka energii jest wykorzystywana, aby odciążyć silnik spalinowy podczas mocnego przyspieszania lub aby przejść na w pełni elektryczny tryb jazdy na odcinku trasy w mieście.

Zarządzanie energią jest niezwykle istotne, bo pozwala wymusić doładowanie akumulatora, gdy zapas energii spadnie w nim do zera. I odwrotnie: możemy wymusić jazdę na silnikach elektrycznych, gdy akumulator jest pełny, aby oszczędzać paliwo i jednocześnie zwiększyć przyjemność z jazdy. Ta unikatowa konstrukcja w połączeniu z możliwością zarządzania energią pozwala znacząco obniżyć zużycie paliwa.

Ciekawostką jest też skrzynia biegów MMT ze sprzęgłem kłowym. Wyróżnia się ona wyjątkową sprawnością, bo nie ma współpracujących ze sobą elementów ciernych w środku. Technologia ta jest również od dawna stosowana w Formule 1, ponieważ charakteryzuje się bardzo niskimi oporami tarcia. W przypadku E-TECH Hybrid wyzwaniem numer jeden było, w jeszcze większym stopniu niż w F1, zapewnienie płynnej zmiany biegów z uwagi na brak sprzęgła w zespole napędowym. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu dwóch silników elektrycznych, które umożliwiają bardzo precyzyjną regulację prędkości obrotowej skrzyni biegów, a w konsekwencji płynną zmianę przełożeń bez szarpnięć. Konstrukcja tej skrzyni biegów - z rozwiązaniami technicznymi, na które złożono kilka wniosków patentowych - pozwala komputerowi pokładowemu wybrać w czasie rzeczywistym najkorzystniejsze przełożenie w celu poprawy sprawności. Jednocześnie zmiana przełożeń jest całkowicie nieodczuwalna dla kierowcy.

Natomiast odzyskiwanie energii podczas hamowania pozwala nie tylko „za darmo” doładowywać akumulator trakcyjny, ale także rzadziej korzystać z hamulców i tym samym zmniejszyć ich zużycie.
Odzyskaną energię można ponownie wykorzystać przy ruszaniu z miejsca, nie spalając przy tym ani kropli paliwa.

W co trudno być może uwierzyć, ale doładowywać akumulator trakcyjny można także podczas przyspieszania, podobnie jak w przypadku funkcji „overload” w bolidach F1. Oczywiście kierowca nie musi w tym przypadku jednocześnie wciskać pedału gazu i hamulca. Ten mało intuicyjny tryb umożliwia silnikowi spalinowemu pracę w optymalnym zakresie obrotów z wykorzystaniem jedynie mocy niezbędnej do napędu samochodu. Pozostała, niewykorzystana część mocy jest zużywana do doładowywania akumulatora trakcyjnego, żeby można było go później wykorzystać.

Błyskawiczna reakcja i optymalizacja zużycia energii

Połączenie dwóch silników elektrycznych, skrzyni biegów typu Multi-mode (MMT) i tradycyjnego silnika spalinowego oferuje szeroką gamę trybów pracy:

  • przede wszystkim ruszanie z miejsca odbywa się w trybie w 100% elektrycznym: w tej skrzyni biegów brak klasycznego sprzęgła pozwala na ruszanie z miejsca w trybie w 100% elektrycznym, bez konieczności uruchamiania silnika spalinowego. W związku z tym w samochodach z napędem hybrydowym E-TECH ruszanie z miejsca odbywa się wyłącznie z wykorzystaniem głównego silnika elektrycznego. Dodatkową zaletą jest natychmiastowa dostępność całego momentu obrotowego, dzięki czemu ruszanie z miejsca może być wyjątkowo dynamiczne;
  • automatyczna adaptacja do sytuacji drogowych: technologia E-TECH jest oparta na układzie szeregowo-równoległym, który łączy zalety poszczególnych typów hybrydyzacji (szeregowy, równoległy, szeregowo-równoległy). Przy przekazywaniu mocy na poszczególne koła lub doładowywaniu akumulatora silniki mogą działać niezależnie lub wspólnie. Zespół napędowy steruje pracą silników i stopniem ich wykorzystania w zależności od potrzeb w zakresie przyspieszania i mocy oraz możliwości doładowywania akumulatora trakcyjnego. Zarządzanie odbywa się na podstawie aż 15 możliwych kombinacji pracy poszczególnych silników oraz w zależności od włączonego biegu.

Odzyskiwanie energii i hamowanie rekuperacyjne

Technologia E-TECH pozwala także na optymalne zarządzanie energią w fazach zwalniania i hamowania.

  • doładowywanie akumulatora trakcyjnego w fazach zwalniania i hamowania: gdy kierowca zdejmie nogę z pedału przyspieszenia, a dźwignia skrzyni biegów znajduje się w położeniu Drive, główny silnik elektryczny zaczyna działać jak generator prądu. Odzyskuje energię kinetyczną wytworzoną podczas zwalniania i przekształca ją w energię elektryczną przesyłaną do akumulatora;
  • tryb B-Mode: Odzyskiwaną energię można dodatkowo zwiększyć, ustawiając dźwignię skrzyni biegów w położeniu Brake (B). Zapewnia to maksymalne odzyskiwanie energii w granicach pojemności akumulatora przy wyhamowywaniu do ok. 7 km/h;
  • hamowanie rekuperacyjne: po wciśnięciu pedału hamulca samochód zaczyna hamować na skutek odwróconego działania silnika elektrycznego, które w razie potrzeby może być uzupełnione hamowaniem mechanicznym poprzez działanie klocków hamulcowych. Również w tym przypadku silnik elektryczny działa jak dodatkowy hamulec i może odzyskiwać nadmiar energii, aby przesłać ją do akumulatora (w granicach pojemności akumulatora).

Nowe Clio z napędem hybrydowym

Po raz pierwszy w gamie Clio pojawiła się wersja pełnej hybrydy E-TECH Hybrid, która uzupełnia ofertę silników spalinowych. 
Hybrydowa jednostka montowana w Clio E-TECH Hybrid 140 KM zapewnia przyspieszenie z 80 do 120 km/h w zaledwie 6,9 sekundy. Odzyskiwanie energii podczas hamowania, duża zdolność samoładowania akumulatora 1,2 kWh (230 V) oraz wysoka sprawność zespołu napędowego E-TECH mają zapewnić temu autku zmniejszenie zużycia paliwa i energii.

Fot. RenaultPo raz pierwszy w gamie Clio pojawiła się wersja pełnej hybrydy E-TECH Hybrid, która uzupełnia ofertę silników spalinowych.
Hybrydowa jednostka montowana w Clio E-TECH Hybrid 140 KM zapewnia przyspieszenie z 80 do 120 km/h w zaledwie 6,9 sekundy. Odzyskiwanie energii podczas hamowania, duża zdolność samoładowania akumulatora 1,2 kWh (230 V) oraz wysoka sprawność zespołu napędowego E-TECH mają zapewnić temu autku zmniejszenie zużycia paliwa i energii.

Nowy model może poruszać się po mieście w trybie w pełni elektrycznym przez 80% czasu jazdy, a zużycie paliwa może być nawet o 40% niższe niż w wersji z silnikiem spalinowym w cyklu miejskim. I to bez konieczności zmiany przyzwyczajeń użytkowników. W trybie elektrycznym Clio E-TECH Hybrid może osiągnąć prędkość 70-75 km/h.

Wszystkie elementy napędu hybrydowego ważą zaledwie ok. 10 kg więcej niż znany silnik dCi 115. Jak podaje producent w Clio E-TECH Hybrid zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi 4,3 l/100 km, a emisja CO2 96 g/km (zgodnie z protokołem WLTP). Zastosowany akumulator trakcyjny nie zmniejszył pojemności bagażnika, która wynosi 299 litrów, a tylną kanapę nadal można składać. Zachowano też miejsce na koło zapasowe.

W Clio E-TECH Hybrid wybór konfiguracji napędu odbywa się na podstawie poleceń kierowcy (zapotrzebowanie na moc) oraz ciągłego obliczania konfiguracji o optymalnej wydajności, służy to zapewnieniu jak najwyższych osiągów przy jak najniższym zużyciu paliwa.
Kierowca nie musi przy tym martwić się o ustawianie jakichkolwiek parametrów, technologia E-TECH robi to za niego automatycznie i w sposób praktycznie nieodczuwalny.

Po raz pierwszy w gamie Clio pojawiła się wersja pełnej hybrydy E-TECH Hybrid, która uzupełnia ofertę silników spalinowych. 
Hybrydowa jednostka montowana w Clio E-TECH Hybrid 140 KM zapewnia przyspieszenie z 80 do 120 km/h w zaledwie 6,9 sekundy. Odzyskiwanie energii podczas hamowania, duża zdolność samoładowania akumulatora 1,2 kWh (230 V) oraz wysoka sprawność zespołu napędowego E-TECH mają zapewnić temu autku zmniejszenie zużycia paliwa i energii.

Fot. RenaultUstawienia systemu MULTI-SENSE mają umożliwić kierowcy wybór trybu jazdy w zależności od jego aktualnych preferencji lub profilu trasy. Tryb My Sense to tryb najbardziej odpowiedni w codziennym użytkowaniu. Stanowi najlepszy kompromis między dobrym trzymaniem się drogi a wyraźnie wyczuwalnymi, dynamicznymi reakcjami podczas przyspieszania. Jest to możliwe dzięki „efektowi napędu elektrycznego” (ruszanie z miejsca zawsze w trybie elektrycznym, natychmiast dostępny maksymalny moment obrotowy itd.), łatwemu do uzyskania, w szczególności podczas jazdy po mieście, ale także przy dużych prędkościach.

Tryb Eco wykorzystuje mniej dynamiczną charakterystykę pedału przyspieszenia z dokładniejszym dozowaniem gazu oraz odpowiednio dostosowanym algorytmem zmiany przełożeń.

Natomiast w trybie Sport wykorzystywany jest cały potencjał zespołu napędowego pod względem czasu reakcji i osiągów. Wrażenia z jazdy w tym trybie nie mają odpowiednika na rynku małych samochodów hybrydowych.

Informacje o zachowaniu kierowcy za kierownicą są wyświetlane w czasie rzeczywistym na zespole zegarów i w systemie multimedialnym w postaci animowanego diagramu przedstawiającego kierunek i rodzaj przepływów energii w zespole napędowym (napęd elektryczny, mechaniczny, łączony). Widoczny na zespole zegarów wskaźnik intensywności zużycia energii pokazuje zapotrzebowanie na moc podczas przyspieszeń oraz fazy odzyskiwania energii (zdjęcie nogi z pedału gazu, hamowanie). Umieszczony z lewej strony zespołu zegarów wskaźnik naładowania akumulatora trakcyjnego informuje w czasie rzeczywistym o pozostałym zapasie energii oraz o tempie jej zużycia w zależności od poboru mocy i/lub profilu drogi. Połączenie tych trzech wskaźników gwarantuje prawidłowe zrozumienie warunków prowadzenia samochodu.

Z zewnątrz Clio E-TECH Hybrid wyróżnia się odmiennym tylnym zderzakiem z ukrytym wydechem oraz emblematem E-TECH Hybrid na środkowym słupku i klapie bagażnika. Pakiet „Hybrid Blue” umożliwia personalizację wnętrza i nadwozia nowego modelu.

Wewnątrz samochodu kokpit high-tech wyposażony jest w siedmiocalowy wyświetlacz zespołu wskaźników i zegarów oraz nowy ekran systemu multimedialnego Renault EASY LINK o przekątnej 7” (w układzie poziomym) lub 9,3” (w układzie pionowym). Ten ostatni ma największą powierzchnię ekranu w tej klasie samochodów. Na cyfrowym wyświetlaczu zespołu wskaźników i zegarów pojawia się szereg ikon i animacji, typowych dla samochodów z napędem hybrydowym. Pokazują poziom naładowania akumulatora lub sygnalizują, czy włączony jest silnik elektryczny.

Dodatkowo specjalny dla tej wersji drążek zmiany biegów jest ozdobiony emblematem „E-TECH”. Przycisk „EV”, który znajduje się poniżej ekranu systemu multimedialnego, aktywuje tryb w 100% elektryczny, pod warunkiem że akumulator jest dostatecznie doładowany.

Nowy Captur – elektryczny na żądanie

Dzięki układowi napędowemu E-TECH Plug-in Hybrid o mocy 160 KM i akumulatorowi trakcyjnemu o dużej pojemności (9,8 kWh i 400 V o stosunkowo niewielkiej masie 105 kg) nowy Captur może przejechać - według zapewnień producenta - w trybie 100% elektrycznym 50 kilometrów z maksymalną prędkością 135 km/h w cyklu mieszanym oraz 65 kilometrów w cyklu miejskim (wg WLTP).

Fot. RenaultModel, który jest bestsellerem w swoim segmencie w Europie, jest także jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów marki Renault. Jest on obecnie sprzedawany na wszystkich kontynentach.

Dzięki układowi napędowemu E-TECH Plug-in Hybrid o mocy 160 KM i akumulatorowi trakcyjnemu o dużej pojemności (9,8 kWh i 400 V o stosunkowo niewielkiej masie 105 kg) nowy Captur może przejechać - według zapewnień producenta - w trybie 100% elektrycznym 50 kilometrów z maksymalną prędkością 135 km/h w cyklu mieszanym oraz 65 kilometrów w cyklu miejskim (wg WLTP).

Aby maksymalnie zwiększyć zasięg w trybie elektrycznym, samochód powinien być regularnie podłączany do ładowania (od 3 do 5 godzin w zależności od rodzaju gniazda, z możliwością ładowania również z gniazda domowego). Po rozładowaniu akumulatora nowy Captur E-TECH Plug-in Hybrid działa podobnie jak standardowa pełna hybryda E-TECH i zapewnia kierowcy wszystkie związane z tym korzyści, takie jak rozruch w trybie elektrycznym czy niższe zużycie paliwa.

W nowym Capturze E-TECH Plug-in Hybrid jest oferowany nowy tryb systemu MULTI-SENSE – Pure, dostępny w ustawieniach na ekranie lub poprzez wciśnięcie specjalnego przycisku na desce rozdzielczej. Umożliwia przejście do trybu w 100% elektrycznego pod warunkiem wystarczającego zapasu energii w akumulatorze.

W trybie Sport systemu MULTI-SENSE, jeśli akumulator jest wystarczająco naładowany, po maksymalnym wciśnięciu pedału gazu, trzy silniki mogą współpracować ze sobą dzięki szeregowo-równoległej konstrukcji napędu. Samochód wykorzystuje wtedy całą dostępną moc zespołu napędowego, co jest szczególnie ważne podczas wyprzedzania.

Kolejna funkcja systemu MULTI-SENSE o nazwie „E-Save” ogranicza pracę silnika elektrycznego i korzysta z silnika spalinowego, aby zachować rezerwę energii elektrycznej w akumulatorze (min. 40% naładowania). Dzięki temu kierowca może w każdej chwili przełączyć się na napęd elektryczny, np. po wjeździe do centrum miasta.
Jak informuje producent w cyklu mieszanym nowy Captur E-TECH Plug-in Hybrid zużywa 1,5 l/100 km i emituje 32 g CO2/km (zgodnie z protokołem WLTP).

Dzięki układowi napędowemu E-TECH Plug-in Hybrid o mocy 160 KM i akumulatorowi trakcyjnemu o dużej pojemności (9,8 kWh i 400 V o stosunkowo niewielkiej masie 105 kg) nowy Captur może przejechać - według zapewnień producenta - w trybie 100% elektrycznym 50 kilometrów z maksymalną prędkością 135 km/h w cyklu mieszanym oraz 65 kilometrów w cyklu miejskim (wg WLTP).

Fot. RenaultMimo że system automatycznie dobiera źródła energii do zapotrzebowania w sposób całkowicie niewyczuwalny, dzięki animowanym diagramom wyświetlanym na cyfrowym zespole zegarów oraz ekranie multimedialnym Renault EASY LINK, kierowca może wprowadzić swoje preferencje co do wyboru napędu spalinowego lub elektrycznego. Ma również możliwość wyboru ustawień MULTI-SENSE i trybu jazdy Pure, który wymusza tryb w 100% elektryczny w określonych sytuacjach (na przykład przy wjeździe do centrum miasta) lub trybu Sport, aby w pełni wykorzystać łączną moc wszystkich silników, na przykład przy wyprzedzaniu.

Sporo wysiłku włożono też w znalezienie najlepszego kompromisu między precyzyjnym zachowaniem na drodze a wysokim poziomem komfortu. W celu skompensowania masy zwiększonej z powodu akumulatorów – pomimo że rozkład obciążeń nie zmienił się znacząco dzięki ich umieszczeniu pod tylną kanapą – półsztywna oś tylnego zawieszenia została zastąpiona systemem wielowahaczowym, zadbano także o jego odpowiednie precyzyjne dostrojenie.

We wnętrzu jest tak samo dużo miejsca jak w wersji z napędem spalinowym. Tylną kanapę można przesuwać w zakresie 16 cm, a po jej złożeniu uzyskujemy płaską podłogę. Pod ruchomą podłogą bagażnika, znajduje się pomysłowy schowek o poj. 40 l na kable do ładowania, które dzięki takiemu rozwiązaniu nie zajmują cennego miejsca w bagażniku.

Specjalnie oznakowanie pojawia się również na kokpicie high-tech, a na drążku skrzyni biegów zobaczymy emblemat „E-TECH”. Przycisk „EV” umożliwia bezpośrednią aktywację trybu PURE w trakcie jazdy (jazda w 100% elektryczna), a elektryczny drążek zmiany biegów „e-Shifter” (bez mechanicznych linek) został wyposażony w funkcję „B-Mode”, aby zoptymalizować odzyskiwanie energii podczas hamowania.

Nowy CAPTUR E-TECH Plug-in Hybrid został wyposażony w dwa wyświetlacze, największe w tym segmencie: cyfrowy wyświetlacz zegarów o przekątnej 10,25” oraz ekran systemu multimedialnego Renault EASY LINK o przekątnej nawet do 9,3”. To sprawia, że kierowca może na bieżąco kontrolować parametry jazdy. Na tablicy rozdzielczej można wyświetlić zasięg w trybie elektrycznym, przepływy energii, poziom odzyskiwania energii, czas potrzebny na naładowanie oraz aktualny poziom naładowania akumulatora trakcyjnego.

Wszystkie te informacje są również wyświetlane na ekranie multimedialnym.

Ponadto aplikacja MY Renault ma specjalne funkcjonalności związane z napędem E-TECH Plug-in Hybrid, na przykład wyświetla status naładowania akumulatora i umożliwia zdalne zaprogramowanie ładowania akumulatora trakcyjnego.

Nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid

Aż trudno w to uwierzyć, ale od rynkowego debiutu pierwszego Megane w 1995 roku marka Renault sprzedała na całym świecie 7 milionów sztuk czterech generacji tego modelu.

Dzięki akumulatorowi trakcyjnemu o pojemności 9,8 kWh (400 V) o masie jedynie 105 kg nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid dysponuje zasięgiem umożliwiającym pokonywanie w trybie w 100% elektrycznym z prędkością do 135 km/h tras o długości do 50 km w cyklu mieszanym i do 65 km w cyklu miejskim (wg WLTP).

Fot. RenaultTeraz marka wprowadza w nowym Megane Grandtour (kombi) doładowywany napęd hybrydowy E-TECH Plug-in Hybrid o łącznej mocy 160 KM. Model jest dostępny w 3 poziomach wyposażenia: Zen, Intens oraz R.S. Line. Zespół napędowy E-TECH Plug-in Hybrid jest aktualnie dostępny wyłącznie w nowym Megane Grandtour, a w późniejszym terminie pojawi się również w wersji hatchback.

Dzięki akumulatorowi trakcyjnemu o pojemności 9,8 kWh (400 V) o masie jedynie 105 kg nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid dysponuje zasięgiem umożliwiającym pokonywanie w trybie w 100% elektrycznym z prędkością do 135 km/h tras o długości do 50 km w cyklu mieszanym i do 65 km w cyklu miejskim (wg WLTP).

Jak informuje producent w cyklu mieszanym nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid zużywa 1,3 l/100 km i emituje 28 g CO₂/km (wartości zgodne z protokołem WLTP).

Dzięki akumulatorowi trakcyjnemu o pojemności 9,8 kWh (400 V) o masie jedynie 105 kg nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid dysponuje zasięgiem umożliwiającym pokonywanie w trybie w 100% elektrycznym z prędkością do 135 km/h tras o długości do 50 km w cyklu mieszanym i do 65 km w cyklu miejskim (wg WLTP).

Fot. RenaultMegane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid został wyposażony w nowoczesny ekran systemu multimedialnego Renault EASY LINK o przekątnej 9,3” i cyfrowy wyświetlacz o przekątnej 10,25” zamiast klasycznych analogowych zegarów. Jest również możliwa zmiana ustawień w systemie MULTI-SENSE, który został dostosowany do specyfiki napędu elektrycznego i dysponuje trzema trybami jazdy:

  • Pure: dostępny w ustawieniach na ekranie lub poprzez wciśnięcie specjalnego przycisku EV na desce rozdzielczej. Umożliwia przejście do trybu w 100% elektrycznego pod warunkiem wystarczającego zapasu energii w akumulatorze;
  • My Sense: optymalizuje jazdę w trybie hybrydowym w celu obniżenia kosztów użytkowania. Dostępna w tym trybie funkcja „E-Save” pozwala zarezerwować pewien zapas energii (minimum 40% pojemności akumulatora), aby kierowca mógł w każdej chwili przełączyć napęd w tryb w 100% elektryczny, np. po wjeździe do centrum miasta;
  • Sport: pozwala w 100% wykorzystać możliwości samochodu poprzez połączenie mocy wszystkich trzech silników.

Dzięki pomysłowo wygospodarowanej przestrzeni w bagażniku na przewody ładowania nowy Megane Grandtour E-TECH Plug-in Hybrid nie traci możliwości zmiany aranżacji wnętrza ze składaną kanapą EASY BREAK i płaską podłogą. Można również złożyć oparcie przedniego siedzenia pasażera do położenia stolika. Bagażnik w wersji Grandtour ma pojemność 447 litrów.

Podobnie jak w przypadku hybrydowego Clio i Captura, każde ruszanie z miejsca odbywa się
w trybie w 100% elektrycznym.

I identycznie jak w Capturze półsztywna oś tylnego zawieszenia została zastąpiona systemem wielowahaczowym.

Podsumowanie

Renault przystąpił do modelowej ofensywy w zelektryfikowaniu aut. Oprócz całkowicie elektrycznego ZOE, otrzymaliśmy trzy nowe hybrydy w zasadzie wyczerpujące potrzeby klientów - od małego, miejskiego Clio, poprzez SUVa Captur, aż do uniwersalnego Megane Grandtour.
Nam najbardziej spodobało się Megane Grandtour - auto, które nie tylko może stać się ulubionym pojazdem flotowym, ale także wdzięcznym towarzyszem rodzinnych podróży.

Zobacz także: Testujemy hybrydy Renault

Jak już pokazywać nowości, to z rozmachem. Z takiego wniosku wyszedł Renault, prezentując od razu "za jednym zamachem" trzy nowe modele z napędem hybrydowym.

Fot. Renault

Jak już pokazywać nowości, to z rozmachem. Z takiego wniosku wyszedł Renault, prezentując od razu "za jednym zamachem" trzy nowe modele z napędem hybrydowym.

Fot. Renault

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • szkodawielak (gość)

    A może by tak pomyśleć o autach wodorowych, a nie wszędzie te elektryki

  • rapos (gość)

    Hybrydy trwalsze ma toyota, ceny przystępniejsze, ale ciekawie to będzie jak na rynek wypuszczą elektryki, wtedy może być ciekawie

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Renault Captur zdjęcia

Renault Captur dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Renault Clio dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Renault Captur Cena

Części dla marki Renault

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

661 zł