Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36546 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Porównania

Renault Kadjar kontra Volkswagen Tiguan

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Renault Kadjar 

Pomysłowe przetłoczenia na tylnej partii auta i charakterystyczne dla nowych „renówek” wgłębienie w dolnej strefie drzwi prezentują się znakomicie, podobnie jak mocno „napompowane” nadkola. Prawdziwy pokaz sztuki użytkowej.

Fot. Dariusz Dobosz Kompaktowy SUV Renault uznawany jest za jedno z najładniejszych aut tej klasy. Ale rywal spod znaku VW ostatnio bardzo się zmienił i jest coraz groźniejszy.

Renault Kadjar 

Pomysłowe przetłoczenia na tylnej partii auta i charakterystyczne dla nowych „renówek” wgłębienie w dolnej strefie drzwi prezentują się znakomicie, podobnie jak mocno „napompowane” nadkola. Prawdziwy pokaz sztuki użytkowej.

Fot. Dariusz Dobosz Wielu zachodzi w głowę, dlaczego koncern Renault nie miał do tej pory samochodu bliźniaczego z Nissanem Qashqai, który odniósł tak ogromny sukces rynkowy. Pewnie dlatego, że postawił na nieco większego Koleosa, który tak jak Qashqai bazował na płycie podłogowej Nissana X-Trail drugiej generacji, ale który powodzeniem nie dorastał do pięt rekreacyjnemu kompaktowi japońskiego producenta. Można przypuszczać, że pracując w tandemie z Nissanem „renówka” i tak miała ze sprzedaży Qashqaia niezłe profity dostarczając silniki i inne podzespoły do tego modelu. Ale to wszystko historia. Renault ma wreszcie kompaktowego SUV-a , który wchodząc na rynek w ubiegłym roku spotkał się nawet z cieplejszym przyjęciem niż jego japoński odpowiednik.

Dlaczego? Bo ma lepszą prezencję i czaruje potencjalnych nabywców swoimi zmysłowymi liniami. Świetnie wygląda zwłaszcza przednia partia z ogromnym logo marki na osłonie chłodnicy płynnie komponującej się z wąskimi reflektorami. Kadjar z każdej strony budzi dobre emocje. Pomysłowe przetłoczenia na tylnej partii auta i charakterystyczne dla nowych „renówek” wgłębienie w dolnej strefie drzwi prezentują się znakomicie, podobnie jak mocno „napompowane” nadkola. Prawdziwy pokaz sztuki użytkowej.

Redakcja poleca:

Tiguan ma co prawda znacznie dłuższą historię niż Kadjar, sięgającą 2006 r., ale jego druga generacja zadebiutowała w ubiegłym roku, tak jak francuski rywal. Kompaktowy SUV Volkswagena bardzo się zmienił i wreszcie nabrał mocnego wyrazu. Wyglądał skromnie i dość banalnie. Teraz prezentuje się naprawdę przebojowo a przy tym eleganacko. Bryła nadwozia jest niezwykle prosta, a jej estetykę oparto o ostre linie. I to właśnie one wraz z przemyślnie poprowadzonymi przetłoczeniami tworzą mocny charakter auta. Dodatkowym smaczkiem są potężne koła, wpasowane w duże wycięcia nadkoli. Masywność auta podkreśla szeroki pas przedni, z ostro zarysowanym zderzakiem i „przymrużonymi” reflektorami. Powstaje wrażenie solidności pojazdu pancernego, ale nie ma mowy o ociężałości.

Volkswagen Tiguan

Tiguan jest sporo droższy od Kadjara, co widać już przy porównaniu najtańszych wersji. Cennik Kadjara otwiera 130-konny Energy TCe 130 za 73 500 zł, a najtańszy Tiguan 1.4 TSI (125 KM) kosztuje 97 980 zł, co daje różnicę blisko 25 000 zł.

Fot. Dariusz Dobosz Wnętrze obu aut to także dwa różne światy. Kadjar ma skromniejszy, choć bardzo czytelny, zestaw wskaźników, bardziej banalną konsolę centralną i mniej chromowanych detali, dodających elegancji. Kokpit Tiguana świetnie nawiązuje do ostrych linii nadwozia i od strony estetycznej jest bardziej wysmakowany. W Volkswagenie można się poczuć jak w ekskluzywnej limuzynie. Tym bardziej, że pod względem wykończenia Tiguan również wypada lepiej. Jakość materiałów wykończeniowych jest bardzo wysoka, a montaż elementów nie budzi żadnych zastrzeżeń. Kadjar ma tu i ówdzie tańsze tworzywa, a niektóre elementy lubią od czasu do czasu zatrzeszczeć. Przestronność przedziału pasażerskiego to mocna strona Tiguana. Zarówno z przodu jak i z tyłu jest więcej miejsca niż w Renault, przy czym z tyłu niewiele więcej. W porównaniu z kufrem Kadjara bagażnik Tiguana jest po prostu przepastny. Aż trudno pojąć, skąd takie różnice, bo Volkswagen jest dłuższy o zaledwie 3,7 cm.

Pod względem wyciszenia wnętrza oba samochody prezentują podobny poziom. Mają równie wygodne siedzenia i podobny zestaw elementów uprzyjemniających jazdę. Kadjarem jedzie się jednak bardziej komfortowo, bo jego zawieszenia nie są zestrojone tak sztywno jak w Tiguanie. „Miękkie” nastawy nie sprawdzają się jednak przy dynamicznej jeździe w zakrętach i podczas gwałtownych manewrów. Renault nie ma stabilności takiej jak Volkswagen, który w podbramkowych sytuacjach drogowych jest niewzruszony jak skała. Bez problemu przyjmuje tor jazdy zadany przez prowadzącego kierownicą. Układ kierowniczy Kadjara nie jest tak komunikatywny.

Renault Kadjar 

Pomysłowe przetłoczenia na tylnej partii auta i charakterystyczne dla nowych „renówek” wgłębienie w dolnej strefie drzwi prezentują się znakomicie, podobnie jak mocno „napompowane” nadkola. Prawdziwy pokaz sztuki użytkowej.

Fot. Dariusz Dobosz

Renault Kadjar

Pomysłowe przetłoczenia na tylnej partii auta i charakterystyczne dla nowych „renówek” wgłębienie w dolnej strefie drzwi prezentują się znakomicie, podobnie jak mocno „napompowane” nadkola. Prawdziwy pokaz sztuki użytkowej.

Fot. Dariusz Dobosz

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • KrzysztofTomasz (gość)

    ja polecam auto Volkswagen Tiguan bo widziałem recenzje Renault Kadjar i ma tandetnie wykonany środek.

  • Azory1 (gość)

    Trudno porównywać auta mające 20 000zł różnicy w cenie... Nawet jeśli są z tego samego segmentu.

  • cnbx (gość)

    Jeździłem tym Tiguanem, kto fałszuje wyniki pomiaru paliwa, prawie 7 litrów bierze, a Renaulta silniczek 1. 5 DCi cihutki i mało pali 4.8 l jeszcze do tego, miękkie zawieszenie to znaczy komfortowy i dobry, a nie jakiś "drabiniak"....

  • Benek (gość)

    Do KrzysztofTomasz - jak na podstawie faktu "widziałem recenzje" można deprecjonować jakikolwiek produkt. Idź, zobacz i wówczas wyrażaj opinie.

  • Piotr (gość)

    Pół roku szukałem kompaktowego suva, przerobiłem wszystkie marki, kadjara nie brałem pod uwagę ze względu na złe opinie dotyczące spasowania wnętrza. Już miałem zamawiać t-roc, ale zeby wykorzystać wszystkie opcje obejrzałem kadjara 2018, szarpałem każdym uchwytem, dociskałem każdy plastik- spasowanie nie różni się od aut z tej półki cenowej, wręcz jest lepsze niż przeciętna. I tak zostałem właścicielem kadjara, jestem bardzo zadowolony z auta, któremu jeszcze niedawno nie dawałem żadnych szans. Auto jest świetnie wycenione, za około 90 tys (rabat z 102 tys) mamy wypasiony egzemplarz, gdzie u konkurencji ceny sięgają 120-140 tys zł. Za podobne wyposażenie. Jeśli chodzi o wygląd- kwestia gustu, ale za 5 lat ten model będzie nadal wyglądał świeżo właśnie ze względu na design nadwozia. Chcesz sobie wyrobić opinię- idź i przekonaj się na własnej skórze.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Renault Kadjar zdjęcia

Renault Kadjar dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Volkswagen Tiguan dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Renault Kadjar Cena

Części dla marki Renault

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

661 zł