Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 38528 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Renault Megane 1.6 E-TECH 160 KM. Test, wrażenia z jazdy, spalanie, wyposażenie i ceny

Data publikacji: Autor: Kamil Rogala

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil Rogala Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?

Renault Megane E-TECH. Stylistyka i wnętrze

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil RogalaJuż poprzednie dwie hybrydy Renault nie rzucały się w oczy i trzeba było wytężyć wzrok, aby zobaczyć cechy szczególne, zdradzające zastosowany napęd. W przypadku hybrydowego Megane w testowanej wersji jest to jeszcze trudniejsze, bowiem była to odmiana R.S. Line z ładnymi felgami, sportowymi dodatkami, niebieskim lakierem i niemal kubełkowymi fotelami w środku. To skutecznie odwracało uwagę od faktu, że pod maską schowano układ hybrydowy plug-in o dość skromnych osiągach. Warto przy okazji wspomnieć, że Megane powstało na bazie płyty podłogowej CMF-CD i jest produkowane w hiszpańskiej Palencii. W testach Euro NCAP w 2015 roku Megane zdobyło 5 gwiazdek.

Auto w takiej konfiguracji zdecydowanie wyróżnia się z tłumu i niemal prowokuje innych kierowców do zadzierania i próbowania się spod świateł. Trzeba mieć sporą cierpliwość, bowiem auto sportowo tylko wygląda. Piękny niebieski lakier świetnie koresponduje z grafitowymi wstawkami w przednim i tylnym zderzaku oraz opcjonalnymi 18-calowymi felgami o ładnym wzorze. W kilku miejscach mamy emblematy zdradzające wersję wyposażenia. Nie ma śladu po jakichkolwiek plakietkach, które zdradzają zastosowany napęd. Jeśli ktoś będzie bardzo dociekliwy, podejrzane wydadzą mu się tylko dwie klapki w tylnych nadkolach.

Zobacz także: Kiedy można zamówić dodatkową tablicę rejestracyjną?

We wnętrzu również pełna konspiracja. Obszerne fotele ze zintegrowanymi zagłówkami są bardzo głębokie i mocno otulają ciało, dzięki czemu nawet dynamiczne wchodzenie w zakręty nie skutkuje zapieraniem się o kierownicę i walką o utrzymanie pozycji. Do tego mamy kilka wstawek udających włókno węglowe i ładne podświetlenie ambientowe, które nie razi w oczy i ładnie podkreśla walory estetyczne wnętrza. Zastosowane materiały jak i ich spasowanie nie budzą zastrzeżeń. Pojemność bagażnika to 389 litrów. W odmianach TCE pojemność to 521 litrów, a z silnikami wysokoprężnymi 449 litrów. Jak widać zastosowanie dodatkowych baterii drastycznie obniża funkcjonalność auta. Pojemność zbiornika paliwa również zredukowano do 39 litrów.

Renault Megane E-TECH. Silnik, spalanie i wrażenia z jazdy

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil RogalaPodobnie jak w Renault Captur, tak samo tutaj zastosowano napęd hybrydowy typu plug-in, który składa się z wolnossącej jednostki 1.6 o mocy 91 KM z momentem obrotowym 144 Nm, który wspomagany jest przez silnik elektryczny, generujący 66 KM oraz 205 Nm momentu obrotowego. Jest jeszcze drugi silnik elektryczny o mocy 34 KM, który pełni rolę wspomagającą. Moc systemowa całego układu to 160 KM. Dokładną wartością momentu obrotowego, podobnie jak inni producenci, Renault się nie chwali, bowiem jest to zależne od wielu czynników i wartość ta nie zawsze jest stała. Jak to się przekłada na osiągi?

No cóż, jest przeciętnie. Na papierze przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,8 sekundy, co jest wartością dość przeciętną. Zresztą odczucie subiektywne jest nieco lepsze, bowiem dzięki wspomaganiu ze strony napędu elektrycznego, przyspieszenie w zakresach prędkości miejskich jest naprawdę przyjemne. Wspominałem o tym w przypadku testu Captura. Niestety dynamika drastycznie się zmniejsza wraz ze wzrostem prędkości. Jadąc z prędkością 130-140 km/h wyprzedzanie jest bardzo ospałe. Zresztą prędkość maksymalna tego modelu to 183 km/h. To najsłabszy wynik ze wszystkich oferowanych w ofercie Megane jednostek! Nawet 115-konne silniki benzynowe i wysokoprężne rozpędzają się do 190 i 191 km/h. Gdzie leży problem? Zapewne w słabej jednostce wolnossącej, która generuje zaledwie 91 KM i przy takich prędkościach nie może już skorzystać z pomocy silnika elektrycznego. Ale jest coś jeszcze.

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil RogalaPrzekładnia Multi-mode. W normalnych warunkach, podczas jazdy po mieście skrzynia zachowuje się prawidłowo. Czasami zdarza jej się szarpnąć, ale takie przypadłości mają nawet zaawansowane rozwiązania w samochodach klasy premium – „uroki” normy WLTP oraz kastrowania przekładni poprzez modyfikację oprogramowania. Zastanawiające jest jednak działanie skrzyni Multi-mode podczas dynamicznej jazdy czy nawet spokojnego przyspieszania w trasie. Trudno znaleźć jednoznaczne informacje na temat ilości przełożeń/trybów skrzyni, ale w takich warunkach ona zdecydowanie się gubi. Czasami wkręca silnik na wysokie obroty i utrzymuje je nawet wtedy, gdy przyspieszenie jest znikome lub w ogóle przestaję przyspieszać, utrzymując pozycję gazu na takim samym poziomie. Wtedy trzeba wyraźnie zmniejszyć nacisk na pedał przyśpieszenia, aby skrzynia zredukowała obroty silnika. W innych przypadkach nawet zdecydowane wciśnięcie gazu nie jest w stanie wybudzić skrzyni, która dopiero po dłuższej chwili raczy podnieść obroty silnika na odpowiedni poziom.

Jest to o tyle dziwne, że powyższe problemy nie są normą, tylko zdarzają się w dość losowych sytuacjach. To wprowadza swego rodzaju niepewność co do reakcji samochodu. Nie wiadomo, czy auto przyśpieszy żwawo i chętnie, czy też „zawiesi” się na chwilę. Po prostu od czasu do czasu skrzynia zachowuje się dziwnie, trochę bezsensownie. W modelu Captur nie odczułem tego tak wyraźnie, bowiem testowałem go głównie w warunkach miejskich, choć w trasie również kilkukrotnie skrzynia się pogubiła. Ciężko powiedzieć, czy jest to kwestia oprogramowania, czy ten typ tak ma. Szkoda, że po raz kolejny w nowych samochodach ofiarą walki o ekologię i normy emisji są właśnie automatyczne przekładnie i ich niedopracowane, lub celowo zepsute oprogramowanie. Wszystko po to, aby skrzynia reagowała wolniej, dzięki czemu zużycie paliwa zostanie obniżone o kilka procent. Bezsens.

Poza tą dziwną przypadłością podróżowanie hybrydowym Megane jest przyjemne i komfortowe. Zawieszenie przyjemnie wybiera nierówności, nie ma zbyt wielu sportowych cech, ale zapewnia świetną przyczepność i stabilność. Sportowy wygląd wiele obiecuje, ale mamy tu do czynienia ze spokojnym, rodzinnym kombi i tak należy je traktować. Jeśli zaś chodzi o spalanie, to jest dość przeciętne i przypomina wartości jednostek benzynowych o podobnej mocy. Oczywiście po naładowaniu baterii spalanie po przejechaniu pierwszych 100 km trasą ekspresową mieści się w 4 l/100km. Jeśli rozładujemy baterię, spalanie podskoczy do ok. 7 l/100km. Podobny wynik osiągniemy w mieście przy normalnej jeździe. Muskając pedał gazu zredukujemy spalanie o 1-1,5 l/100km. Trasa krajowa da wynik 5-6 l/100km przy bardzo spokojnej jeździe. Na pełnej baterii 9,8 kWh przejedziemy około 40 kilometrów.

Renault Megane E-TECH. Wyposażenie i ceny

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil RogalaHybrydowe Renault Megane w wersji R.S. Line to najdroższa pozycja w ofercie tego modelu, nie licząc pełnoprawnej wersji R.S.. Za testowany egzemplarz trzeba zapłacić co najmniej 144 400 złotych nie licząc dodatków, a tych do wyboru jest nadal sporo. Już w standardzie otrzymamy m.in. kartę Tenault Hands Free do bezkluczykowego dostępu, system Multi-Sense, system multimedialny z 7-calowym ekranem i nawigacją, system wspomagania parkowania przód-tył, sportowe dodatki R.S. w tym wspomniane fotele kubełkowe oraz 17-calowe felgi.

W opcji dostaniemy między innymi szklany dach za 4000 złotych, 18-calowe felgi jak w egzemplarzu testowanym za 2500 złotych, niebieski lakier metalizowany za 3000 złotych czy też pakiet BOSE z kamerą cofania, wyświetlaczem head-up, ekranem 9,3 cala, nawigacją, wirtualnymi zegarami i nagłośnieniem Bose za 5900 złotych. Gdy pozaznaczamy większość elementów w konfiguratorze to stworzymy co prawda świetnie wyposażone, komfortowe i dobrze wyglądające auto, ale jego cena przekroczy 170 000 złotych, a to rewir samochodów o wiele większych i oferujących nierzadko lepsze wyposażenie. Czy to jest rozsądny koszt za hybrydę plug-in o tak ograniczonych możliwościach?

Renault Megane E-TECH. Podsumowanie

Renault Megane w odmianie hybrydowej E-Tech to bardzo ciekawe i przyjemne w użytkowaniu auto, które niestety ma sporo niezrozumiałych ograniczeń. Moglibyśmy je usprawiedliwiać i ewentualnie wybaczyć, gdyby nie wysoka cena. O ile kwota bazowa jest akceptowalna, to wybór lepiej wyposażonych wersji i pakietów drastycznie ją podnosi. Poza tym istnieje konkurencja, która w tej samej cenie oferuje zdecydowanie więcej, jeśli chodzi o osiągi i codzienną eksploatację. Wydaje się, że pierwsze podejście do hybryd plug-in w segmencie C okazało się dla Renault średnio udane.

ZALETY:

  • świetny wygląd odmiany R.S. Line;
  • bardzo dobrze wykończone wnętrze;
  • komfortowe zawieszenie ze sportowym pierwiastkiem;
  • niezła dynamika w mieście.

WADY:

  • czasami niezrozumiała praca skrzyni biegów;
  • kiepskie osiągi przy wyższych prędkościach;
  • raczej przeciętne spalanie;
  • mocno ograniczona pojemność bagażnika i zbiornika paliwa.

Porównanie Renault Megane 1.6 E-TECH 160 KM (Multi-mode) do wybranych konkurentów (nadwozia kombi):

 

Renault Megane 1.6 E-TECH 160 KM (Multi-mode)

Skoda Octavia 1.4 TSI iV 204 KM (AT6)

Toyota Corolla 2.0 Hybrid 184 KM (CVT)

Cena (zł, brutto)

od 124 900

od 138 900

od 114 900

Typ nadwozia/liczba drzwi

kombi/5

kombi /5

kombi /5

Długość/szerokość (mm)

4626/1814

4689/1829

4650/1790

Rozstaw kół przód/tył (mm)

1597/1598

1543/1535

1530/1530

Rozstaw osi (mm)

2712

2680

2700

Pojemność bagażnika (l)

389/1372

600/1555

581/b.d.

Liczba miejsc

5

5

5

Masa własna (kg)

1603

1533

1465

Pojemność zbiornika paliwa (l)

39

40

43

Układ napędowy

hybrydowy PHEV

hybrydowy PHEV

hybrydowy HEV

Rodzaj paliwa

benzyna bezołowiowa

benzyna bezołowiowa

benzyna bezołowiowa

Pojemność (cm3)

1598

1395

1987

Liczba cylindrów

4

4

4

Napędzana oś

przednia

przednia

przednia

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

automatyczna, Multi-mode

automatyczna, 6-stopniowa DSG

automatyczna, e-CVT

Osiągi

 

 

 

Moc (KM)

160

204

184

Moment obrotowy (Nm)

205

250

202

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

9,8

7,7

8,1

Prędkość maksymalna (km/h)

183

220

180

Średnie spalanie (l/100 km) - dane fabryczne

1,3 (wg. WLTP)

1 (wg. WLTP)

3,7 (wg. NEDC)

Emisja CO2 (g/km)

28

22

84

Zobacz także: Toyota Camry w nowej odsłonie

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil Rogala

Renault nigdy nie stroniło od samochodów z napędami zelektryfikowanymi. Ich model Zoe zyskał sporą popularność, choć w ofercie brakowało rozsądnej alternatywy, pewnego półśrodka dla niezdecydowanych. Dlatego też w zeszłym roku premierę miały aż trzy modele z napędem hybrydowym. Testowaliśmy już hybrydowe Clio, model Captur z hybrydą plug-in, teraz przyszła pora na największe Megane z nadwoziem kombi i hybrydą ładowaną z gniazdka. Jak się spisuje podczas codziennej eksploatacji?
Fot. Kamil Rogala

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Haggard (gość)

    "Zapewne w słabej jednostce wysokoprężnej, która generuje zaledwie 91 KM i przy takich prędkościach nie może już skorzystać z pomocy silnika elektrycznego." To jakaś ciekawa jednostka wysokoprężna - na benzynę bezołowiową.

  • Jakubiak (gość)

    Ten segment to raczej miejsce dla corolli, chyba jedno z częściej wybieranych aut. teraz ma jeszcze silnik 2.0 to już nie mam pytań

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Renault Megane zdjęcia

Renault Megane dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Renault Megane Cena

Części dla marki Renault

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

661 zł