Wszystko
o samochodach

Przepisy / Mandaty

Rozmowa przez telefon podczas jazdy. Jaki mandat?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Renault Wielu kierowców nie przestrzega zakazu korzystania z telefonu trzymanego w ręku podczas jazdy. Podczas odbierania telefonu, wybierania numeru oraz czytania lub pisania SMS-ów kierowca odrywa wzrok od drogi, co ponad dwukrotnie zwiększa prawdopodobieństwo kolizji. Niebezpieczne jest również nieprawidłowe trzymanie kierownicy i rozproszenie uwagi związane z rozmową przez telefon.

Prawdopodobnie każdemu kierowcy zdarzyło się kiedyś zaobserwować na drodze nietypowo zachowujący się pojazd, np. jadący zygzakiem i podejrzanie wolno czy w ostatniej chwili hamujący przed przejściem dla pieszych. Bardzo często zbliżając się do takiego auta, można zaobserwować, że osoba siedząca za kierownicą trzyma telefon. Dlaczego korzystanie z takich urządzeń w czasie jazdy ma tak duży wpływ na bezpieczeństwo?

Już samo zerkanie na telefon sprawia, że przez chwilę nie obserwujemy drogi, przez co w sytuacji nagłego zagrożenia możemy zareagować zbyt późno. Badania wykazują, że wykonywanie za kierownicą czynności wymagających oderwania oczu od drogi ponad dwukrotnie zwiększa prawdopodobieństwo kolizji*. Dodatkowe niebezpieczeństwo wiąże się z trzymaniem telefonu w ręku.

Sięganie po telefon, wybieranie numeru czy odpisywanie na SMS-a uniemożliwia prawidłowe trzymanie kierownicy. Kierowcy wydaje się, że panuje nad pojazdem, ale gdy na drodze nagle pojawi się przeszkoda, obsługa kierownicy jedną ręką może nie wystarczyć – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Zobacz także: Płyn do dezynfekcji PKN Orlen. Koncern reaguje na nielegalną sprzedaż

Zgodnie z prawem rozmowy przez telefon za kierownicą są dozwolone tylko z wykorzystaniem zestawu głośnomówiącego. Powinniśmy jednak go używać jedynie w razie konieczności. Rozmowy lepiej zostawić na czas postoju.

Choć potocznie mówi się o podzielności uwagi, to pełna koncentracja na kilku zadaniach jednocześnie jest praktycznie niemożliwa. Jazda samochodem wymaga stałej czujności i szybkiego reagowania, a rozmowa przez telefon to utrudnia, ponieważ nasz umysł częściowo zajęty jest konwersacją. Dlatego optymalną opcją jest umieszczenie telefonu na czas jazdy poza zasięgiem wzroku, np. w schowku, i sprawdzenie nieodebranych połączeń czy SMS-ów po zatrzymaniu auta – mówi Adam Knietowski, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Mandat za rozmowę przez telefon podczas jazdy

Według przepisów kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku (art. 45 ust. 2 pkt 1 prawa o ruchu drogowym).

Łamiąc zakaz musimy liczyć się z mandatem w wysokoći 200 zł. Poza tym kierujący otrzyma 5 punktów karnych.

* Researchers determine driver risks using large-scale, crash-only naturalistic database, Virginia Tech Transportation Institute, 2016

Zobacz także: Nie pamiętasz o tej zasadzie? Możesz zapłacić 500 zł

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Adam (gość)

    No rozprasza zdecydowanie to i każą za to

  • Jeleń (gość)

    Całkowicie zgadzam się z treścią artykułu.Jest to zjawisko nagminne,na naszych drogach.Bez wątpienia ,akurat, te wykroczenie powinno być bezwzględnie karane.To może kosztować czyjeś życie lub zdrowie.Tu nie ma taryfy ulgowej.Surowo karać.

  • mosik (gość)

    Dziwię się ludziom, zestaw głośno mówiący jest dozwolony, bo tak rozmawiam w swojej auris, bo nowsze, ale w każdym aucie można ogarnąć

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości