Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Samochód hybrydowy. Uwaga na nieuczciwych handlarzy (video)

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / TVN Turbo / x-news

Fot. Tomasz Czachorowski Handlarze samochodów hybrydowych potrafią zachwalać je jako niemal niezawodne. Niestety, nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością.

Nieuczciwi sprzedający nauczyli się fałszować wskazania wyeksploatowanych akumulatorów. Problemy ujawniają się czasem po kilku dniach od zakupu i w najlepszym wypadku konieczna jest regeneracja baterii, a to koszt kilku tysięcy złotych.

- Może się okazać, że tuż przed jazdą próbną wykonano reset komputera, wykasowano błędy ze sterowników i przez kilkaset kilometrów może być dobrze - wyjaśnia Adam Adam z serwisu regeneracji baterii w hybrydach.

Jak oszukują handlarze? Wystarcz zdjąć klemę z akumulatora, aby skasowane zostały wszystkie błędy układu hybrydowego. Aby ponownie zostały wyświetlone, konieczne jest pokonanie dystansu kilkuset kilometrów.

Zobacz także: Prawo jazdy. Będą kolejne zmiany

Jak w prosty sposób można skontrolować sprawność baterii? Najprostszym testem jest sprawdzenie samego trybu elektrycznego. Jeżeli samochód na prądzie przejedzie poniżej kilometra, albo załączy się silnik spalinowy po włączeniu np. radia, to oznacza, że bateria nadaje się do wymiany lub regeneracji.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Dariusz (gość)

    Witam wszystkich.Posiadam na ten moment hybryde z KIA NIRO jestem Zadowolony jak na takie auto to osiągi są rewelacyjne.Polecam

  • luke (gość)

    Nie bateria do wymiany tylko akumulator 12V. Zazwyczaj jast mały, zasila tylko akcesoria i jedynym objawem, że coś jest nie tak są często przepalające się żarówki. U mnie bateria Ni-MH nadal działa pomimo 9 lat podczas gdy akumulator 12V faktycznie nadaje się do wymiany.

  • Autor (gość)

    Autor tekstu nie ma pojęcia o hybrydach a się wypowiada. Niech wróci do swojego świata smrodu tdi i tam sieje zamęt.

  • M.Z. (gość)

    Tak! Tak! Na pewno w trybie elektrycznym jeden kilometr! W zimie po rozruchu od razu włącza się spalinowy, więc podany sposób kontroli baterii trakcyjnej jest do bani! A radio nie ma nic wspólnego z baterią trakcyjną bo zasilane jest z akumulatora!

  • Aaron Cyngwajs (gość)

    Nie jestem jeszcze wystarczająco bogaty i na tyle beztroski, żeby kupić używaną hybrydę.

  • Dan (gość)

    Autor tekstu jak ten smieszny sprzedawca z komisu niech skoncza podstawowke. W okresie zimowym czesciej sie wlacza spalinowy silnik. A radio niebma nic wspolnego z akumulayorami hybrydy

  • putbill (gość)

    Ekologiczne hybrydy, a co będzie jak padnie bateria, trza ją wymienić czy zdajecie sobie sprawę ile potrzeba energii, wody i zanieczyszczenia środowiska, aby wyprodukawać taką beterię, a potem ją zutylizować jak się zużyje, to ten TDI z DPF nie zatruje tak środowiska, Hybryda jak wyjeżdża na drogę z salonu to już jest ekologiczna bomba, kolejne Lobby na sprzedaż elektryków. A wy dajecie się nabierać

  • Patryk (gość)

    Handlarze zawsze kantowali, niezależnie czy chodzi o hybrydy czy nie. Ja to swojego aurisa hybrid kupiłem w tamtym roku od prywatnej osoby i nie miałem z nim żadnych problemów. Toyota zna się na tym napędzie, więc nie mam co się bać o jakieś poważne problemy

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości