Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Samochód, który mówi

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Fot: Opel Mówić zaczął Opel Insignia i o tym za chwilę. W Niemczech działa Stowarzyszenia na rzecz Zdrowych Pleców. Każdy wyrób: łóżko, krzesło, stół, musi być zatwierdzony do użytku przez lekarzy ortopedów, aby ludzie się nie wykrzywiali. Opel Meriva w całości został przyjęty przez ortopedów jako przyjazny dla zdrowych pleców.

Dobrze siedzi się również w nowym Oplu Insignia, z którym dodatkowo można sobie właśnie pogadać. Rozumie co się do niego Jerzy Iwaszkiewicz, Fot: Archiwum Polskapressemówi, ale na razie tylko po angielsku. Auto jest na stałe połączone z internetem, posiada własny twardy dysk, na którym ma zapisane wszelkie dane np. mapy nawigacyjne. Kierowca gubi się np. na pustyni albo na Ursynowie w Warszawie, co na jedno wychodzi, naciska guzik i zgłasza się operator z pytaniem: w czym mogę pomoc? Nie wiem gdzie jestem – mówi kierowca. Proszę jechać prosto – odpowiada operator – stacja benzynowa znajduje się za rogiem na prawo.

Samochody stają się coraz bardziej samodzielne, w Ameryce prowadzi się już próby nad autami, które same siebie będą prowadziły. Opel natomiast wprowadza swoje samochody w system obsługi multimedialnej. Auta mają stałe połączenie z internetem już nie przez telefon, ale bezpośrednio. Zapytałem: jak dojechać do hotelu Hyatt nad Renem i od razu pojawiła się mapka. Nowa Insignia, która mówi i ma znacznie lepsze wyposażenie, kosztuje w Polsce mniej więcej tyle samo (model bazowy 88 tys. zł) albo nawet taniej od poprzedniego modelu, który nie mówił. Dodajmy jeszcze, że w nowym modelu zmieniono przeszło połowę (60%) części i rozwiązań w stosunku do poprzedniej Insignii. Silnik 2 litry,120 KM, Diesel, pali w granicach czterech litrów.

Samochody pokazano nad Renem w Niemczech. Rzeka jest jak szosa, dzień i noc płyną statki, barki i motorówki. Rzekami płynie tu transport towarów. Tylko na wschodzie Europy, u nas także, rzeki są martwe, zarastają sitowiem, ryby się nudzą. Nad Renem zobaczyć można również skrzyżowanie rzek. Niezwykły widok, jedna płynie nad drugą, jakby specjalnym mostem i statki tak płyną, jeden nad drugim i nic nie przecieka.

Opel stawia obecnie na odnowienie marki i chce przypomnieć, że istniały kiedyś tak kultowe modele jak Monza, Kapitan czy Calibra. Na odnowę Opla General Motors przeznacza 4 mld euro i zaledwie przez 3 lata powstać mają 23 nowe modele oraz silniki. Na targach we Frankfurcie pokazano koncepcyjnego, nowego Opla Monzę, auto jakby wzorcowe, zgrabne i nowoczesne. I takie mają być w przyszłości wszystkie nowe modele Opla.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • 000bryan (gość)

    "Gadanie" nie tylko z Isignią to rozmowa z ...głupolem i to jako w swoistym rodzaju, z wielkim bratem (celowo napisałem małymi literami). Zdróweczka.

  • Galimatias (gość)

    Pan redaktor jak nauczyciel. Dzisiaj opowiem wam o samochodach marki Opel.

  • ddeenniiss

    Nie lubię poprawiać ludzi, a tym bardziej moich autorytetów jakim jest bez wątpienia Pan Iwaszkiewicz. Nie prawdą jest choćby to, że nowa Insignia jesta tańsza (zdrożała pona 6 tys pln) , a rabaty są mniejsze. Kolejna kwestia to opisywane głosowe komendy... tak jak informacje o korkach w navi fabrycznej w PL nigdy nie działały podobnie jest z wezwaniem pomocy itp :) Insignia jest świetnym autem, ale bardziej bym zwrócił uwage na Biksenony, które biją na głowę podobne rozwiązania u konkurencji, oraz absolutnie najlepsze fotele w jakich siedziałem (niestety z dopłatą ok 6-8 tys pln :), o których mowa w felietonie.

  • Kosta (gość)

    "Silnik 2 litry,120 KM, Diesel, pali w granicach czterech litrów.". Oczywiscie - podczas emeryckiej jazdy po torze testowym producenta. Nie mam nic do emerytow, tylko wkurza mnie lukrowanie rzeczywistosci. Z niecierpliwoscia poczekam na test nowej insigni 2.0 w turbodieslu, i wynik spalania w korkach Warszawy. Albo chociaz rzeczywiste podczas jazdy w cyklu mieszanym.

  • Motomaniak (gość)

    "Kierowca gubi się np. na pustyni albo na Ursynowie w Warszawie" hahaha jakie porównanie :) ale prawda, tu i tu nic nie ma ciekawego :PPP Autko marzenie i zawsze pozostanie tylko marzeniem no chyba że trafię 6kę ale kto sobie kupi będzie niewąptliwie zadowolony...

  • gość (gość)

    Insignia bardzo traci do swojego największego rywala (niedoścignionego) Passata, a to moim zdaniem głównie z powodu chorych cen. Jeśli porównywalna wersja Insigni jest wyraźnie droższa od VW Passata to czego się spodziewać? I tak Passatów rocznie sprzedaje się ok. 1 mln sztuk a Insigni ledwo 250 tys.

  • Komentarz usunięty.
  • stanczyk (gość)

    "..zgłasza się operator z pytaniem: w czym mogę pomoc? Nie wiem gdzie jestem – mówi kierowca. Proszę jechać prosto – odpowiada operator .." - "upupiają" lud ciemny .. ułatwianie życia na siłę to pierwszy krok do "wprowadzania Orwella " [tam powyżej tez ktoś dobrze skojarzył big-bradera..] .. a BTW : "lu­kro­wa­nie rze­czy­wi­sto­sci" też ma z tym tematem wiele wspólnego ..:

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości