Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Samochód po powodzi. Auta popowodziowe trafią do Polski. To trzeba wiedzieć

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Łukasz Kaczanowski Według ekspertów z AAA AUTO, największego dealera aut używanych w Europie Środkowo-Wschodniej, obecna fala powodzi w Niemczech, Belgii i Holandii może stanowić duże zagrożeniem dla rynku aut używanych i samych kierowców. Wśród importowanych do Polski samochodów z pewnością znajdzie się wiele tzw. „topielców na kołach”. Całe szczęście istnieją sposoby, aby ustrzec się przed autem popowodziowym.

Obecna powódź w Niemczech czy Belgii dotknęła nie tylko samochody zaparkowane przed domem, ale nawet samochody w ruchu ulicznym. Cały czas trwają prace porządkowe w zachodnich Niemczech, np. w pobliżu miasta Erftstadt w Nadrenii Północnej-Westfalii uratowano ponad 100 samochodów, które zostały zatrzymane w powodzi na drodze ekspresowej. Na szczęście ratownicy nie znaleźli w nich martwych osób.

Nowoczesne samochody, kipiące od sprzętu elektronicznego i różnych systemów bezpieczeństwa, są bardziej podatne na awarie, zwłaszcza gdy auta są zalane do poziomu większego niż komora silnika. Awarie tego typu mogą poważnie zagrażać życiu kierowcy i co ważne – z powodu nadmiernej korozji, mogą wystąpić w najmniej spodziewanym momencie. Próby sprzedaży samochodów, które są ewidentnie uszkodzone przez wodę, są charakterystyczne dla okresów po wielkich powodziach.

Zobacz także: Prawo jazdy. Czy można zobaczyć nagranie z przebiegu egzaminu?

„Najwięcej zalanych i uszkodzonych aut trafia do nas cyklicznie tuż po powodziach. Tak było w 2016 roku, w roku ubiegłym, tak będzie z pewnością także i w tym roku. Wiele lat styczności z takimi samochodami pozwoliło nam opanować sztukę weryfikowania aut popowodziowych, dzięki czemu klienci naszych oddziałów nie muszą się obawiać, że trafią u nas na „topielca na kołach” – powiedziała Karolina Topolova, Dyrektor Generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Obecnie każdy używany samochód sprowadzony do Polski powinien zostać dokładnie sprawdzony czy pochodzi z terenów popowodziowych. Warto zweryfikować czy nie ma w nich błota w różnych trudno dostępnych miejscach, na przykład pod tapicerką drzwi, za uszczelkami wokół drzwi, lub pod deską rozdzielczą. Istotną wskazówką, że samochód był zalany jest także większy stopień korozji pod wykładziną w bagażniku oraz nieprzyjemny zapach w aucie.

Zobacz także: Nowa Toyota Mirai. Auto na wodór oczyści powietrze podczas jazdy!

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Alex (gość)

    Panie jaki zalany, dziadek nim tylko do kościoła jeździł, płakał jak sprzedawał. Świerzy i pachnący, wyprany w perwolu jak Petru.

  • Biedak robiacy wesele w osp ownia (gość)

    Mnie tylko na takie stac, bo stoje tylko pod sklepem dzien i noc

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości