Wszystko
o samochodach

Porady / Samochód zimą

Samochód zimą. O czym pamiętać?

Data publikacji: Autor: (ip)

Fot. materiały prasowe Problem z porannym rozruchem zimnego silnika, skrobanie oszronionych szyb i otrzepywanie zaśnieżonych butów przed wejściem do auta to jedne z podstawowych sygnałów, że zima nadeszła na dobre. Oto kilka najczęstszych zimowych problemów, z którymi borykają się z nimi przede wszystkim kierowcy, którzy w sezonie zimowym parkują auto „pod chmurką”.

Fot. materiały prasowe 1. Bez sprawnego akumulatora ani rusz

Jeśli akumulator nie będzie w pełni naładowany, istnieje prawdopodobieństwo, że z podróży nici. Akumulator w temperaturze +25 stopni ma 100% pojemności, jednak, gdy temperatura spadnie do 0, traci nawet 20% swojej efektywności. Dzieje się tak, ponieważ elektrolit w niskiej temperaturze traci zdolność do magazynowania energii. Niskie temperatury sprawiają, że olej silnikowy gęstnieje, a co za tym idzie – konieczna jest większa moc do rozruchu silnika.

Pamiętajmy: Sprawdźmy poziom naładowania akumulatora za pomocą miernika elektronicznego lub obciążeniowego. Prawidłowe wartości to: 12,5-12,7 V (napięcie spoczynkowe na zaciskach sprawnej baterii), 13,9-14,4V (napięcie ładowania). W przypadku niższych wartości, doładujmy akumulator za pomocą prostownika.

2. Przymarzające drzwi zamarzające zamki

Po całonocnych mrozach przymarzające drzwi i zamarzające zamki to zmora kierowców pozostawiających auto „pod chmurką”. Warto, jeszcze przed nadejściem ujemnych temperatur, zaopatrzyć się w odmrażacz do zamków w aerozolu, a uszczelki zakonserwować płynem na bazie sylikonu.  

Pamiętajmy: Jeśli mamy taką możliwość, parkujmy zawsze w kierunku wschodu przodem. Dzięki temu wschodzące rano słońce ogrzeje przednią szybę, a my nie spędzimy cennych minut na odśnieżaniu czy mocowaniu się z drzwiami.

3. Opony zimowe

W opony zimowe warto zaopatrzyć auto już wtedy, gdy średnia dobowa temperatura spada i utrzymuje się poniżej +7 stopni Celsjusza. Opony zimowe posiadają: więcej naturalnego kauczuku, olej roślinny, mają mniejszą tendencję do poślizgu, zachowują większą elastyczność, a konstrukcja bieżnika zapewnia lepszą przyczepność, na lodzie, śniegu i błocie pośniegowym.

Pamiętajmy: Nigdy nie czekajmy ze zmianą opon na pojawienie się pierwszego śniegu.

4. Wycieraczki

Błoto pośniegowe i śnieg sprawiają, że przednia szyba auta jest niemal cały czas zabrudzona. Co ważne, zalegające na jezdni opady atmosferyczne często odstrzeliwują spod kół poprzedzających nas aut wprost na szybę. Sprawne pióra wycieraczek okazują się wtedy niezbędne.

Pamiętajmy: Zużyte wycieraczki jedynie rozmażą brud i niedokładnie odprowadzą zanieczyszczenia. Jeśli więc niedokładnie zbierają zanieczyszczenia na szybie, wymieńmy je, aby zapewnić sobie lepszą widoczność podczas mocnych opadów śniegu.

5. Płyn, czyli niezbędna pomoc w oczyszczaniu

Kierowcy, którzy zapominają o wymianie płynu na zimowy, są często zmuszeni udrożnić układ spryskiwaczy. Zdarza się również, że zamarznięty płyt zwiększa swoją objętość i trwale niszczy węże i zbiornik na płyn. Jak uniknąć tego problemu? Wystarczy wymienić płyn na zimowy jeszcze zanim temperatura spadnie do 0.

Pamiętajmy: Letni płyn zamarza już w temperaturze 0 stopni Celsjusza. Zimowy płyn na bazie alkoholu zamarza w temperaturach znacznie poniżej zera.

6. Czas to pieniądz

O nim często zapominają kierowcy. Podróżowanie autem zimą ma swoje plusy i minusy. Te ostatnie zazwyczaj wiążą się z dodatkowymi minutami potrzebnymi na: poranny rozruch auta, odśnieżanie czy zdecydowanie wolniejszą jazdę przez „szklankę” na drodze.

Pamiętajmy: Czasem wyjście z domu 15 minut wcześniej pozwala uniknąć stresu i pośpiechu, który może zakończyć się stłuczką.

7. A kiedy zabraknie kilku akcesoriów?

Odmrażacz do szyb i zamków, skrobaczka, łopata do śniegu – te akcesoria przydadzą się osobom zmotoryzowanym, które auto parkują „pod chmurką”. W górach niezbędnym elementem okażą się łańcuchy śniegowe, które zapewnią przyczepność na ośnieżonych autach.

Pamiętajmy: Na niektórych drogach istnieje nakaz poruszania się autami wyposażonymi w łańcuchy śniegowe.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • WHITE 071 PL (gość)

    Płyn zimowy do spryskiwaczy zamarza dopiero przy -60 stopniach.......... WINSZUJĘ WIEDZY ! Można wiedzieć jaki to płyn ? Magiczny ?

  • igo (gość)

    jest taki plyn koncentrat autoland

  • http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,1005729 (gość)

    Najlepiej to pamiętać o płynie do szyb, takim na niezły minus :)

  • amnestion (gość)

    Ja tam już 4 rok jeżdżę na jenoxie, poprzedni "markowy" aku mi nawet tyle nie wytrzymał, a był 1,5x droższy.

  • Marek (gość)

    płyny to postawa, ale moim zdaniem o wiele ważniejsza jest zmiana opon ja wymieniam opony i wszystko inne w koma auto serwis radzyń podlaski, bo zwyczajnie tam zajmują się wszystkim i to w dobrej cenie

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości