Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Samochody terenowe. TOP 10 aut do 30 tys. zł

Data publikacji: Autor: Jakub Mielniczak

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. Archiwum Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł.

SUZUKI JIMNY

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumNiedawno na rynek weszła nowa generacja Jimny. Popyt na auto jest tak duży, że producent nie jest w stanie go zaspokoić. Poprzednie Jimny, produkowane przez 10 lat jest atrakcyjną propozycją dla wszystkich, którzy chcą kupić swoją pierwszą terenówkę. Samochód nie ma mocnych silników, jego osiągi na asfalcie są ograniczone. Nie ma to wielkiego znaczenia w terenie, gdzie Jimny radzi sobie świetnie.

Auto napędzały dwa silniki - 1,3-litrowy benzynowy i 1,5-litrowy wysokoprężny. Polecamy ten pierwszy. Ma prostą konstrukcję, 82 KM i poza zdarzającymi się czasami awariami osprzętu (głównie alternatora), jest trwały. W mieście zużyje ok. 10 l/100 km. Diesel pochodzący z Renault bywa awaryjny - często przy przebiegu ok. 200 tys. km obracają się w nim panewki, usterkowy bywa też układ wtryskowy i turbosprężarka.

Układ napędowy jest trwały, ale przed zakupem warto dokładnie obejrzeć auto od spodu  zwracając uwagę na stan przegubów (w czasie jazdy próbnej trzeba sprawdzić, czy nie stukają), przewodów hamulcowych i paliwowych oraz przejrzeć pojazd pod kątem korozji. Jimny nigdy nie miało wyjątkowo dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego, dlatego po zakupie warto je poprawić. 30 tys. zł wystarczy na egzemplarz z lat 2009-2011 z przebiegiem ok. 150 tys. km. Przy odrobinie szczęścia można trafić na auto pochodzące z polskiego salonu i serwisowane do końca w ASO.

Kąt natarcia - 37 st.
Kąt rampowy - 31 st.
Kąt zejścia - 46 st.

JEEP GRAND CHEROKEE WJ

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumChociaż Grand Cherokee WJ nie ma ramy, to bez problemu możemy go zakwalifikować do naszego zestawienia. Pod warunkiem, że ma napęd na 4 koła (co nie jest rzeczą oczywistą), auto dostarczy dużo radości poza drogami utwardzonymi, daje też duże możliwości modyfikacji pod kątem off roadu.

Występowały dwa rodzaje napędu 4x4 - Quadra Drive, w którym moc stale przenoszona jest na tylne koła, a w razie potrzeby dołączana jest przednia oś oraz Selec-Trac, który daje możliwość wyboru trybów jazdy - po asfalcie (napędzane tylko tylne koła), 4WD z zablokowanym mechanizmem różnicowym oraz stały z możliwością jazdy po asfalcie. Przy kupowaniu Grand Cherokee WJ trzeba zachować jednak dużą ostrożność.

Po pierwsze, wiele egzemplarzy jest sprowadzonych zza oceanu. Zdecydowana większość z nich ma za sobą powypadkową przeszłość lub inne przygody (np. zalanie). Po drugie, nie wszystkie wersje silnikowe są godne polecenia. Z całą stanowczością odradzamy motor wysokoprężny produkcji włoskiej firmy VM o pojemności 3,1 l. Zdecydowanie lepiej wybrać mercedesowski 2,7 CRD albo którąś z jednostek benzynowych.

V8 pięknie brzmią, nie sprawiają dużych problemów eksploatacyjnych, ale dużo palą. Rozwiązaniem jest montaż instalacji LPG. Lepiej poszukać jednej z wyższych wersji wyposażenia - oznaczonych jako Overland i Limited. Bazowe Laredo nie imponuje pod tym względem - nie ma np. klimatyzacji automatycznej.

Kąt natarcia - 26,7 st
Kąt rampowy - 28,6 st
Kąt zejścia - 22,6 st

TOYOTA LAND CRUISER J9

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. Archiwum30 tys. zł wystarczy, by wejść w posiadanie legendy off roadu. Za takie pieniądze możemy kupić Toyotę Land Cruiser produkowaną w latach 1996-2002. Najpopularniejsze na rynku wtórnym są silniki 3.0 TD o mocy 125 KM i 3.0 D-4D generujące 163 KM. Oba są trwałe, chociaż nie czynią z terenowej Toyoty króla autostrady.

Jeżeli komuś zależy na lepszych osiągach, może poszukać Land Cruisera z benzynowym V6 o pojemności 3,4 l. Motor ma 178 KM i spala przeciętnie ok. 15 l/100 km. Diesle są wrażliwe na przegrzanie, dlatego trzeba szczególnie pilnować stanu układu chłodzenia - zaniedbania w tym temacie mogą mieć kosztowne skutki (np. pęknięcie głowicy).

Do słabych punktów auta należy przekładnia kierownicza, która często wymaga wymiany lub regeneracji. Zabezpieczenie przed korozją jest relatywnie niezłe, ale po latach warto je poprawić w specjalistycznym zakładzie. Większość aut ma stały napęd na 4 koła z centralnym mechanizmem różnicowym. W przełożeniu drogowym istnieje możliwość blokady dyferencjału, w terenowym zaś jest on blokowany zawsze. Plastiki w kabinie są dość twarde, ale nieźle znoszą próbę czasu i wysokie przebiegi.

Kąt natarcia - 32 st
Kąt rampowy - 20 st
Kąt zejścia - 27 st

LAND ROVER DISCOVERY II

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumJeżeli pragniesz poczuć się jak brytyjski arystokrata jadący na polowanie, możesz zainteresować się Land Roverem Discovery. Zanim to zrobisz, powinieneś schować do kieszeni ewentualne uprzedzenia dotyczące awaryjności produktów motoryzacyjnych brytyjskiego pochodzenia.

„Disco” wymaga specjalistycznego warsztatu do prawidłowej obsługi, ale patrząc obiektywnie nie jest bardziej awaryjny od innych terenówek z tego zestawienia. Najbardziej problematyczne jest pneumatyczne zawieszenie oraz system ACE, który reguluje i dopasowuje do sytuacji drogowej sztywność stabilizatorów. Najpopularniejszy na rynku wtórnym silnik TD5 nie zapewnia temu ciężkiemu samochodowi dobrej dynamiki, a jednostki V8, chociaż świetnie brzmią, są wyjątkowo paliwożerne. Na szczęście nieźle dogadują się z instalacją LPG.

Wiele egzemplarzy ma bogate wyposażenie - do rzadkości nie należy skórzana tapicerka, system audio harman/kardon, czy elektryczne fotele. Dwa sztywne mosty w zawieszeniu pomagają w offroadowych modyfikacjach, a obecność wersji 7-osobowych pozwala na zabranie w teren większej liczby znajomych.

Kąt natarcia - 31 st
Kąt rampowy - 27 st
Kąt zejścia - 25 st

NISSAN PARTOL GR Y60

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumKlasyczna propozycja naszego zestawienia. Nissan GR to legenda off roadu, a 30 tys. zł powinno wystarczyć na egzemplarz w niezłym stanie. Auto było oferowane w wersji krótkiej (trzydrzwiowej) i długiej (pięciodrzwiowej).

Do napędu terenówki służyły wyłącznie jednostki sześciocylindrowe - zarówno benzynowe jak i diesle. Najpopularniejszy w Europie jest 2,8-litrowy motor wysokoprężny występujący zarówno w wersji wolnossącej, jak i doładowanej. Nie jest to silnik wysilony i ma niezłą trwałość.

Z racji tego, że jest wrażliwy na przegrzanie, trzeba dbać o dobry stan układu chłodzenia. Poza Europą były dostępne silniki o pojemności 4,2 l - zarówno benzynowe jak i diesle. Z powodu małej podaży, propozycję tą należy traktować jako niszową. Patrol to dość siermiężne auto, które znakomicie radzi sobie w terenie. Pod względem trwałości napędu, samochód ten jest w czołówce terenówek dostępnych na rynku.

Przy zakupie, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na korozję - karoseria i rama lubiły rdzewieć. Nie powinno być problemu z zakupem i serwisowaniem Patrola - podaż aut na rynku jest spora, jest to też jedna z najpopularniejszych terenówek w naszym kraju.

Kąt natarcia - 37 st
Kąt zejścia - 27 st
Kąt rampowy - 31 st

ŁADA NIVA

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumJeżeli powyższe propozycje są dla ciebie zbyt prestiżowe, możesz swoje zainteresowania offroadowe skierować w stronę radzieckiej myśli technicznej. Oto Łada Niva, która co ciekawe produkowana jest nieprzerwanie od 1977 roku i wciąż można ją kupić jako fabrycznie nowe auto!

Z racji tego, że taka opcja przekracza założony budżet, patrzymy na egzemplarze używane - okazuje się, że dobry egzemplarz można kupić już za 10-15 tys. zł. Niva ma 82-konny silnik benzynowy o pojemności 1,7 l, który nieźle dogaduje się nawet z prostymi instalacjami gazowymi. Ten siermiężny samochód nie będzie drogi w utrzymaniu, a ze względu na prostą konstrukcję, naprawi go każdy mechanik. Nie ma co liczyć na bezawaryjność Nivy, ani na to, że będzie dzielnie opierała się korozji. Dodatkowe zabezpieczenie będzie tu bardzo na miejscu.

Kąt natarcia - 32 st
Kąt zejścia - 37 st
Głębokość brodzenia - 65 cm

UAZ 469B

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumKolejne auto ze wschodu jest jeszcze bardziej siermiężne od Nivy. Podobnie jak ona jest produkowane od lat 70. do dziś! Kilka tysięcy złotych wystarczy, by kupić UAZ-a wyprodukowanego w latach 80., który jest sprawny technicznie i pozwoli na zabawę w terenie. Wiele egzemplarzy ma nadwozie otwarte przykryte plandeką.

We wnętrzu próżno szukać plastikowych wykończeń, a skrzynia biegów nie ma synchronizacji 1 i 2 biegu. To wszystko w połączeniu z brakiem jakichkolwiek wspomagaczy sprawia, że samochód ten jest przeznaczony dla prawdziwego twardziela, który będzie umiał go ujarzmić. W zamian za to, UAZ poradzi sobie niemal w każdych warunkach, a w razie awarii jego naprawa będzie tania. Warto zadbać o regularną obsługę - smarowanie i konserwację.

Większość aut napędza 2,4-litrowy benzynowy silnik, który bez problemu będzie pracował na paliwie nawet najgorszej jakości. UAZ to pojazd dla ascetycznego twardziela, któremu nie zależy na komforcie jazdy i który nie boi się samodzielnych napraw tej topornej maszyny.

Kąt natarcia - 62 st.
Kąt zejścia - 36 st.
Głębokość brodzenia - 70 cm

KIA RETONA

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumRetona nie jest popularną terenówką na naszym rynku, ale można ją kupić już poniżej 10 tys. zł. Chociaż stylistyką przypomina nieco Jeepa Wranglera to jest oparta na wojskowym aucie KM420 z domieszką techniki modelu Sportage. Auto występowało tylko w wersji trzydrzwiowej, a pod jego maski trafiały dwa silniki dwulitrowe - diesel o mocy 83 KM i 128-konny benzyniak.

Zobacz także: Jakimi pojazdami można jeździć mając prawo jazdy kategorii B?

Pokrewieństwo ze Sportagem sprawia, że z zakupem części eksploatacyjnych nie powinno być problemu. Gorzej jeżeli przyjdzie nam kupić np. błotnik. Użytkownicy skarżą się na słabą trwałość oryginalnych sprężyn i amortyzatorów, ale zastosowanie markowych zamienników rozwiązuje ten problem. Retona może być ciekawą propozycją dla tych, którzy lubią się wyróżniać - jest niewielka szansa na spotkanie drugiego takiego auta na drodze.

JEEP WRANGLER YJ

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumLegenda Wranglera trwa nieprzerwanie od 1986 r. 30 tys. zł wystarczy na egzemplarz z lat 90. w niezłym stanie technicznym. Sporo samochodów jest przerobionych na profesjonalne terenówki, ale takie auta zazwyczaj przekraczają budżet tego zestawienia.

Wrangler YJ produkowany do 1995 r. ma dwa sztywne mosty zawieszone na resorach piórowych ze stabilizatorem. Napęd przedni jest dołączany. Wranglera napędzały cztero- i sześciocylindrowe silniki. Polecamy te drugie. Mają pojemność 4 l, są nie do zdarcia i zapewniają Jeepowi całkiem dobre osiągi. Jeżeli komuś przeszkadza paliwożerność, może bez problemu zamontować do nich instalację LPG. Wrangler to generalnie solidne i trwale auto, które jednak z racji jego wieku trzeba dobrze prześwietlić przed zakupem. W szczególności należy zwrócić uwagę na stan ramy i układu przeniesienia napędu.

Kąt natarcia - 34 st
Kąt rampowy - 22 st
Kąt zejścia - 27 st

Mercedes G W460

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. ArchiwumGelenda za 30 tys. zł? Przy odrobinie szczęścia i obniżeniu poziomu oczekiwań co do stanu auta, jest to możliwe. Za tyle można trafić egzemplarz z końca lat 80. napędzany 2,4-litrowym wolnossącym dieslem lub 2,3-litrowym motorem benzynowym.

Z pewnością nie będzie w stanie idealnym, ale prosta technika i niezła dostępność części zamiennych są argumentami przemawiającymi za zakupem tego auta. W460 to pierwsza produkowana G klasa, więc próżno w niej szukać elementów wyposażenia podwyższających komfort jazdy, które występowały w generacjach późniejszych. Nie można też liczyć na dobre osiągi - te pojawiły się wraz z mocniejszymi silnikami, pod koniec lat 90. Jeżeli jednak cenisz walory użytkowe i niepowtarzalny styl, pierwsza klasa G może być dobrym pomysłem na wejście w świat off roadu.


Kąt natarcia - 25 st
Kąt rampowy - 23 st
Kąt zejścia - 23 st

Zobacz także: Porsche Macan w naszym teście

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł. 

Fot. Archiwum

Marzysz o zakupie własnej terenówki i spróbowaniu swoich sił w offroadzie? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, zainteresuje cię nasze zestawienie samochodów, które mogą dać dużo frajdy w jeździe poza utwardzonymi szlakami, a które nie zrujnują kieszeni zarówno zakupem, jak i eksploatacją. Oto nasze propozycje aut do offroadu do 30 tys. zł.

Fot. Archiwum

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Diagnosta (gość)

    A gdzie Mitsubishi pajero albo pajero sport czy suzuki vitara lub samuraj?To są prawdziwe terenówki A nie jakaś Kia

  • arek (gość)

    Z tych to najlepszy jest land cruiser szczególnie z V6. Miałem kiedyś takiego, spala sporo, ale za to nie trzeba na naprawy dużo wydawać, bo solidny jest

  • Robi (gość)

    Szczególnie ten klasyczny Jeep robi wrażenie. Chociaż przyznam, odstraszają mnie trochę roczniki tych samochodów. Może warto zrobić też artykuł z takimi autami po kontraktach leasingowych. To też będą używki, ale z dobrą historią, no i przynajmniej roczniki będą fajne, bo tylko 3-4 latki. Ja znam jedną firmę - Master1, która sprzedaje auta pokontraktowe, ale może ktoś zna jeszcze jakieś i powstanie fajny i ciekawy artykuł.

  • niki (gość)

    Jak terenowe auto to tylko i wyłącznie toyota. Land cruiser 3.0 d-4d (163 KM) to dobry sprzęt.

  • gargul (gość)

    Kolega ma Łaza w teren z instalacją gazową BRC. Auto tanie, części do auta również tanie. Jeżeli ktoś lubi takie hobby i chce się fajnie pobawić tanim kosztem to jest to fajna alternatywa.

  • woow (gość)

    Dobre auto w tej cenie to tylko land cruiser. Na innne bym się nie zdecydował, bo wiem że ten jest nie do zdarcia ;)

  • do robi (gość)

    no wiesz co? taka chamska reklama

  • jacenty (gość)

    W tej cenie można znaleźć rextona starszej generacji, prawdziwa terenówka z dobrym silnikiem 2.7

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości